Olivka Posted December 31, 2005 Posted December 31, 2005 Ja też siedzę z Wami , bo jestem chora. Teraz trzymam Olivkę na kolanach, bo tabletka na uspokojenie zaczyna działać i pies mi zasypia. :sleep2:
Olivka Posted December 31, 2005 Posted December 31, 2005 Oj boi się straszliwie. Właśnie wróciłam z nimi ze spaceru. Fancy się wybiegała, ponurkowała w śniegu, a Olivka na rękach , bo całą sie trzęsła ze strachu. Mam dwie sunie o zupełnie innym temperamencie. Olivka jest delikatna, wrażliwa,grzeczna, ułożona, a Fancy to trzpiot i rozrabiaka. Przy Fancy można walić z artylerii, na Olivkę natomiast nie można nawet krzyknąć
PUENTA imszar Posted December 31, 2005 Posted December 31, 2005 Moja jest taka pól Olivka pół Fancy :]
PUENTA imszar Posted December 31, 2005 Posted December 31, 2005 papa...mój tata wchodzi po schodach :]
Ka-Vanga Posted December 31, 2005 Posted December 31, 2005 PUENTA imszar napisał(a):Ka-vanga Iwona jest naprawdę miła. Wiesz co Ci powiem wszyscy jak słyszą, że idę do cavano ze sznaucerkiem toodrazu mówią (nawetjak dzwonilam do cavano) "a to taka jedna moja koleżanka ma sznaucerkę czarno, istny żywioł " Normalnie jesteś znana :] No to milo mi, ze nas pamietaja :), hehe ale co racja to racja, Bandzitos to jest pedziwiatr ;), ale Nafka moja jeszcze bardziej zywiolowa jest, tylko ten jej kregoslup:roll: .
Ka-Vanga Posted December 31, 2005 Posted December 31, 2005 PUENTA imszar napisał(a):Wtedy zmieniłysmy groomerkę :PPoszłyśmy do nowej pani. Ewy calak która zrobiła to pięknie :) Trzecia wystawa. Pani Ewa pomogła nam pielęgnacyjnie lecz trening był w moich rękach. Puenta, czy nie bylas (chyba z mama) w Zwiazku Kynologicznym z Sonia, cos mi sie tak kojarzy, ze bylyscie jakis czas przed wystawa w Nowym Dworze. Byla wlasnie dziewczynka (chyba z mama) z suczka i ta suczke wlasnie Ewa przygotowywala.
Megi N Posted December 31, 2005 Posted December 31, 2005 no ledwo zdazylam Szczesliwego nowego roku!!!!!!!!!!!!!!!!!! Olivka, ja kolejnego sylwestra spedzam z yuka w lazience. Tabletka juz zapodana, psica zaczyna drzemac a przed nami kanonada wystrzalow o 24.oo, a pozniej ostatni spacer pod warunkiem ze nie padne ze zmeczenia na pysk.
Ka-Vanga Posted December 31, 2005 Posted December 31, 2005 Halo halo gdzie jestescie :drinking: :drinking: :cunao: :cunao: :cunao: :drink1: :knajpa: :drinka: :bigcool: :bigcool: :bigcool: :bigcool: .
Megi N Posted December 31, 2005 Posted December 31, 2005 ja jestem w lazience :lol: za ten nowy roczek co juz jest tuz tuz :drinking: :laola:
Ka-Vanga Posted December 31, 2005 Posted December 31, 2005 Megi N napisał(a):ja jestem w lazience :lol: Hihihihi juz:cool3: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :evil_lol: .
madzior_ka Posted December 31, 2005 Posted December 31, 2005 uff ja tez zdazylam wiec SZCZESLIWEGO NOWEGO 2006 ROKU DLA WAS I WASZYCH PSIAKÓW!!!!!! a ja poszlam pod tą bożniową gdzie miało być wyjście i rozpalenie ogniska z widokiem na całe miasto a tu wyjście odwołane:(( za dużo śniegu i samochód nie mógł z drewnem dojechać, ale szkoda bo juiż sie nastawiłam, więc Sylvka jednak spędzam w domu... ps. a Denis ma wszystko w nosie i smacznie śpi przy rozpalonym kominku....:)) az miło na niego patrzec jak tyle huków za oknem... ps2. miłe zaskoczenie moich sąsiadów - sami z siebie dzisiaj taki tekst do mnie: nie bójcie sie nie bedziemy strzelac (zwykle strzelali) więc malutki nie bedzie sie bal;)) bardzo milo z ich strony chociaz Den sie i tak nie boi to dobrze gdyby trak wiecej ludzi myslalo...szczegolnie na malych osiedlach
Olivka Posted December 31, 2005 Posted December 31, 2005 Dziewczyny szczęścia w nowym roku i wszystkiego naj , naj . naj :BIG: :drink1: :knajpa: :popcorn: :cunao: Megy N ! Olivka gorączki z nerów dostała. Nawet tabletki mało pomogły
madzior_ka Posted December 31, 2005 Posted December 31, 2005 oj widze ze Olivka mnie ubiegla w napisaniu pierwszego posta w nowym roku ale to nic:))) i tak jest super:) wiecie ze Denis to oaza spokoju nie bal sie kompletnie NIC nawet wyszlam z nim na balkon z zapasem ulubionych ciasteczek w razie czego a on na rekach mi siedzial i ze zdumieniem patrzyl jaknby myslal gdzie te petardy znikaja:)) super wygladal jak wodzil wzrokiem za petarda ktora w koncu zniknela a on taki zdziwiony szuka jej na niebie:)) ale jest tez druga smutna sprawa po prostu nie mam sily do naszych sasiadow... maja malego pieska kilka m-cy ma z pol roku moze troche wiecej pomijajac fakt ze krotkowlosego szczeniaka niemalze aly czas na polu trzymaja nie wiem czy mysla ze o to lubi czy co... a po drugie to stoje na balkonie ogladam poetadry a tu maluszek na ogrodzie.... patrze a ten w strachu do sasiadow przez plot przelecial (graniczac ogrodzenia) i od sasiadow na ulice osiedlowa i do gory pognal galopem..... biedny piesek... w szoku pewnie byl nie wiedzial co sie dzieje a wlasciciele chyba nawet nie zauwazyli ze go nie ma..... na pole go o 12 w noc sylwestrowa wypuscili mozecie mi powiedziec gdzie tacy ludzie maja glowe?!?! bo ja nie wem.....:(((
Ka-Vanga Posted December 31, 2005 Posted December 31, 2005 Kochani, wszystkiego najlepszego dla Was:multi: :sweetCyb: :sweetCyb: :BIG: :drink1: :beerchug: :laola: :drinking: :bigcool: :bigcool: :bigcool: :santagri: :drinking: :drinking: :drinking: :cunao: . Olivko wysciskaj Oliwke od nas koniecznie!
Megi N Posted December 31, 2005 Posted December 31, 2005 Ka-Vanga napisał(a):Hihihihi juz:cool3: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :evil_lol: . no i co sie turlasz?:lol: wiesz jaka jest akustyka w lazience:multi: radio na caly regulator a ja spiewam w glos zeby zagluszyc wystrzaly:lol: Olivka, tak mialam w tamtym roku z sunka:-( w nowy rok po wetach latalam bo rzygala i odwodnila sie na maksa:-( W tym roku dalam sedalin o 18 i jest gut
Olivka Posted December 31, 2005 Posted December 31, 2005 Też dałam Sedalin i jakoś mało podziałał. Jest troszkę senna , ale nadal przeżywa wystrzały .
Megi N Posted December 31, 2005 Posted December 31, 2005 Olivka napisał(a):Też dałam Sedalin i jakoś mało podziałał. Jest troszkę senna , ale nadal przeżywa wystrzały . ja zastosowalam tabletke + glosna muzyka + wata w psich uszach:lol: psica drzemie, nie telepie jej i nie ziaje jak parowoz u mojej sedalin zaczyna dzialac dopiero po paru godzinach a o ktorej dalas procha?
alexandra Posted January 1, 2006 Posted January 1, 2006 Wszystkiego dla wszystkich najlepszego w Nowym 2006 Roku!!!:multi: :multi: :multi: Oby nie był gorszy od 2005 a będzie dobrze;) Ja tez niestety nie na imprezce tylko w pracy :/ Oj to współczuje Wam i Waszym psiuniom że tak przeżywają wystrzały:/ Moja Beska całe szczęście nie boi się wystrzałów, więc mam zaoszczędzone łazienkowe imprezy.
Pink Posted January 1, 2006 Posted January 1, 2006 Sylwestra Wam zyczę Spędzonego tak, jak lubicie (z szampanem lub bez ), takiego, zeby był najlepszym prognostykiem na Nowy Rok! A 2006 rok niech kazemu z Was przyniesie to, czego mu brak i na co ma chęci. Powodzenia, mnostwa pieknych dni, szcześcia i zdrowia, Kochani!
Romas Posted January 1, 2006 Posted January 1, 2006 Witajcie Sznauceromaniacy w ten cudowny poranek Nowego Roku. Wszystkiego Najlepszego !!!!!! A to jeszcze Wam powiem ,ze moej psy mialy psia impreze :-) Zaprosily kolezanke Labradorke i byl ubaw na sto dwa :-) Na szczescie wszystkie trzy maja strzaly w powazaniu.Troche sie martwilam ,bo co do Zuzi wiem ,ze nie ma sprawy.Ale nie wiedzialam jak Bianka.Okazalo sie ,ze ja tez wybychy nie ruszaja. Tak wiec o polnocy w najlepsze ganialy z labka po mieszkaniu :-) Wiem jednak jak to wyglada u psow wrazliwych na halas( sznuacerka mojej siostry chowa sie do kosza na smieci ) i wspolczuje takim psiakom. Mam nadzieje ,ze wszystkie nasze sznaucerki jakos przezyly ta nocna kanonade .
Elitesse Posted January 1, 2006 Posted January 1, 2006 Megi N napisał(a):ja zastosowalam tabletke + glosna muzyka + wata w psich uszach:lol: psica drzemie, nie telepie jej i nie ziaje jak parowoz u mojej sedalin zaczyna dzialac dopiero po paru godzinach a o ktorej dalas procha? ja mem sedalin w zelu - czy to to samo ? na moje burki nawet polowa dawki dziala jak glupi jasiu tzn zwala je z nog i nie sa w stanie chodzic i trzyma ok 7-8 godzin a troche nie o to mi chodzilo
madzior_ka Posted January 1, 2006 Posted January 1, 2006 jak milo widziec was tuaj w Nowym 2006 juz ROKU.... u nas tak jak pisalam Denis ma wszystko gkeboko gdzies i po nocnym ogladaniu wystrazlow na balkonie na rekach u mnie poszedl slodko spac i nic og nie ruszalo:))) a teraz idziemy na spacerek a nuz Denis poczuje zapach kolegi i moze gdzies znajdziemy Maxia ktory wczoraj uciekl sasiadom... wielkich nadziei nie mama ale nie moglabym spac spokojnie gdybym nie poszla..... ak wiec do zobaczenia:)
Elitesse Posted January 1, 2006 Posted January 1, 2006 my idziemy dopiero za godzine bo TZ wlazl do wanny i pewno szybko nie wyjdzie :lol:
madzior_ka Posted January 1, 2006 Posted January 1, 2006 w takimvrazie ja was juz opuszczam ale wlasnie zauwazylam ze mi 2000 postow stuknelo!!:)) :multi: :lying: :-D :laugh2_2:
Recommended Posts