alexandra Posted June 30, 2004 Posted June 30, 2004 Hmm, podszerstek u czarnych jest jakby bardziej wyblakły od okrywowego, mięciutki i krótki, a okrywowy to w każdym razie u mojej suni takie druciki, niczym włos koński. No i jak chyba Olivka pisała że gdy trymujesz okrywowy to tylko jakby przeczesujesz trymerem sierść, a jak chcesz trymować okrywowy to właściwie musisz tak przeciągąc do kciuka i chwytać wyrywając. Kurcze ciężko okrpnie tą czynność ubrać w słowa, chyba najlepiej to zobaczyć :roll:
Pasavera Posted June 30, 2004 Posted June 30, 2004 no ale już wiem o co chodzi :D Jak patrzyłam to Figa ma jednak lekko jaśniejszy podszerstek (chociaż mało go widziałam, może tak dobrze wytrymowałam) :lol: A próbowałam trymować włos okrywowy to nie powiem trudna robota :roll:
Zabka Posted June 30, 2004 Posted June 30, 2004 Podszerstek to taki puszek, a włos okrywowy to normalny włos, który trzeba wyrwac lub obciąć. Podszerstek ma zwykle inny kolor niz włos, u czarnych to zwykle siwy lub brązowy
alexandra Posted June 30, 2004 Posted June 30, 2004 No dokładnie, bardzo trudno a jak się jeszcze klient wyrywa to już w ogóle Sarajewo!! No ale ludziska i tak się dziwią dlaczego Ci fryzjerzy tak dużo biorą, a niech by tak sami spróbowali potrymować, pogolić, jak pies próbuje się wyrwać lub co gorsza pogryżć!!
malawaszka Posted June 30, 2004 Posted June 30, 2004 Nom, ja się dziwię, że fryzjerka Luny ma do niej cierpliwość, bo ta mała jędza już nie raz próbowała ją użreć :roll: Ale Pani ze stoickim spokojem mówi i powtarza: A fe i nie wolno - w końcu Luna daje se spokój :P i tylko się wierci i za wszelką cenę chce usiąść :lol: albo się położyć :lol:
Seja Posted June 30, 2004 Posted June 30, 2004 No, a ja mam fotki takiej łysej Sei po zerwaniu do łysa. W zasadzie to była łysa na tyle,że zostala jej tylko mini warstwa podszerstka spod ktorego prześwitywala lysa skórka. jako ,ze podszerstek jej brazowawy to przez jakiś czas mialam brazowego psa. Teraz poświęciłam mojej szyszuni 4 dni na skubanie ja palcami ( w rękawiczce gumowo-lekarskiej) i wyrwałam jej ten paskudny podszerstek,hihi a spod niego ukazal się czarny wlos okrywowy - szorstki i twardy! Mniam!!!! Podszerstka jest tyle ,że w zasadzie cały czas go jeszvze wyczesuje bo rośnie w szybkim tempie i brzydko go widac spomiedzy włosków okrywowych. No i moge powiedziec ,ze Sei to napewno nie boli..lezy na balkonie i mruży oczy...a podszerstek garściami wyciągam. Z glowy też troche bo tam zarasta jeszcze puchem. W każdym razie ciesze sie ,że Sei juz rośnie fajna sierść....bo długo nie chciala odrosnac. Cały czas rosnąl tylko podszerstek, a dopiero teraz od 2 tygodni zaczal się kluć okrywowy> teraz ma jakies 0,6 cm. Lśni w sloneczku..a ja się cieszę!!
malawaszka Posted June 30, 2004 Posted June 30, 2004 No to wklejaj te fotki łysolka, bo ja dalej tego sobie nie mogę wyobrazić :P
Justa Posted June 30, 2004 Posted June 30, 2004 Seja jak nie masz gdzie umieścić fotasków to wyślij do mnie ta łysą psinkę,a ja postaram się szybko wrzucić na server!!! Widzę, że temat trymowania urósł obroomnie!!! Nie wiem skąd Wy jeszcze bierzecie te kolejne informacje na ten temat... Podziwiam Was drodzy zapaleńcy trymowania!!! A ja siem zatopiłam w Offie (razem z innymi sznauceromaniakami) i muszę wszystko nadrabiać, ale jakoś sobie radzę ;) W końcu to mój obowiązek, ale także i przyjemnośc ;) Musze pójśc się zorientować w tych trymerach w końcu... niby wakacje, a ciąge brak czasu!!!!
Seja Posted June 30, 2004 Posted June 30, 2004 Spoko, wyśle ci Justo i jeszcze raz skorzystam z uprzejmości jesli będziesz tak dobra wstawić gdziesik te fotki(czy fotke..to się zobaczy). Ale ostarzegam miłe panie ,ze nie jest to pieęękny sznaucer, a brązowe i przylysawe CUŚ. Tak czy siak widzialam jeszcze bardziej golasowate :lol: sznaucerki. poszukam najbrzydszego i najbardziej łysego zdjecia Sei. A teraz tak pieknie jej błyszczy włosek!!! :D !!
Zabka Posted June 30, 2004 Posted June 30, 2004 Ja u jednej hodowczyni widziałam łysego sznaucerka na grzbiecie(reszta była zarośnięta) i był dosłownie łysy jak chiński grzywacz! Wyglądał jak lew z obfita grzywą, niestety zdjęcia nie mam i chyba hodowcy by nie pokazywali "zwykłym ludziom" takich cudów żeby ich nie przestraszyć, większośc osób przychodzi na wystawe pooglądac"ładne pieski" a nie wiedzą jak taki piesek wygląda na codzień, łysy sznaucerek albo york-kosmita w papilotach hehe :lol:
Olivka Posted June 30, 2004 Posted June 30, 2004 większośc osób przychodzi na wystawe pooglądac"ładne pieski" a nie wiedzą jak taki piesek wygląda na codzień, łysy sznaucerek albo york-kosmita w papilotach hehe :lol: Dobrze ,że przynajmniej mnie nikt z Was rano nie widzi , jak się wałęsam po domu rozespana :morning: . Założę się ,że w takich chwilach moja Oliwka nawet po trymowaniu do łysa wygląda lepiej.
Zabka Posted July 1, 2004 Posted July 1, 2004 A jak ludzie by musieli się trymować i kilka razy do roku chodziliby łysi :o :o :o Biedne pieski
Marta-m Posted July 1, 2004 Posted July 1, 2004 Mam pytanie: Czy jak wyrywa cie tą sierścią palcami to trzeba rękawicami?????????
malawaszka Posted July 1, 2004 Posted July 1, 2004 Nie trzeba ale w gumowej rękawiczce (takiej cienkie jak np do farbowania włosów) łatwiej się łapie włosy :)
Pasavera Posted July 1, 2004 Posted July 1, 2004 malawaszka Starszy dogomaster :o :o :o Olivka Młodszy dogomaniak :o :o :o :laola: :laola: :laola: :laola:
Olivka Posted July 1, 2004 Posted July 1, 2004 O kurcze rzeczywiście ! To ja tyle postów nastukałam ? Mam nadzieję ,że nie plotłam głupot.
Pasavera Posted July 1, 2004 Posted July 1, 2004 Mam nadzieję ,że nie plotłam głupot. No chyba nie napisałaś tego serio :wink:
malawaszka Posted July 1, 2004 Posted July 1, 2004 O kurcze rzeczywiście !To ja tyle postów nastukałam ? Mam nadzieję ,że nie plotłam głupot. Oj naplotłaś, naplotłaś 8) Ja nie wiem kto to teraz posprząta - Justa będzie miała mnóstwo roboty bo wszystko nieprawda co napisałaś :wink: :lol:
Marta-m Posted July 1, 2004 Posted July 1, 2004 malawaszka!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ty chyba pół dnia spedzasz na DGM!!!!!!!!! :lol: :lol: PRZYZNAJ SIE!!!!!!!! :wink: :wink: Doczytałam sie że piszesz ok. 37 postów dziennie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :o :o :o
malawaszka Posted July 1, 2004 Posted July 1, 2004 malawaszka!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ty chyba pół dnia spedzasz na DGM!!!!!!!!! :lol: :lol: PRZYZNAJ SIE!!!!!!!! :wink: :wink: Doczytałam sie że piszesz ok. 37 postów dziennie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :o :o :o pół dnia to mało powiedziane :evilbat: muszę trochę przystopować bo przez to zdecydowanie spadła wydajność mojej pracy :wink: Tak to jest jak się pracuje na kompie i ma się stały dostęp do netu i świra na punkcie dogomanii :lol:
Pasavera Posted July 1, 2004 Posted July 1, 2004 Niedługo bęsziesz miała zaszczytny tytuł psy-chopatki :lol: Juz niedługo 100 strona ! ! !
madzior_ka Posted July 1, 2004 Posted July 1, 2004 Hey jejku chyba pół gozinki musiałam nadrabiac moje zaleglosci z 2 dni!!! oejj ja juz całiem zgłupialam Agatko wydaje mi sie ze Denis ma włos okrywowy a wytrymowąłam podszerstek bo ten jego włos to raczej okrywowy (tak mi sie wydfaje). Ale nie wiem czy robic go do lysa, bo jak wtedy brzydko wyglada? przez kilka miesiecy bede sie musiała go wstydzic? czy to naprawde duzo daje jak jest zrobiony do lysa, tyle zbey przez pare meisiecy chodzic z golasem? a trymuje sie do łysa tez moge marsem 330? czy mozna palcami? bo juz nie wiem... u nas w trzebini otwarli fryzjera dla psów podobono bardzo dobra jest ta oani wiec pójde na próbe teraz ok. 15 lip[ca to co jej mam powiedziec? bo nie chce zeby zniszczono siersc dena jesli ona nie jest takim profesjolalnym fryzjeremale to blisko mnie wiec chce soawdzic ma wytrymowac go do łysa czy tylko odolic maszynka te miejsca gdzie nie jest trymowany czy moze ma wytrymowac wlos okrywowy? zgłupiałam kompletnie....czym wiecej piszecie tym mniej ja wiem...a wydawałpo mi sie ze wiem sporo TEORII, ale z preaktyką gorzej...
Olivka Posted July 1, 2004 Posted July 1, 2004 Madziorko! Tyle się opisałyśmy ,że się pewnie pogubiłaś . Powiem Ci tak: -jeżeli Denis nie był nigdy trymowany ,to powinnien być teraz zrobiony prawie całkiem do łysa . - ponieważ nie masz jeszcze wprawy to idż do fryzjera , bo zrobi to na pewno lepiej i bezboleśnie dla psa . - zdejmie psu i sierść okrywową i podszerstek - fryzjer wytrymuje korpus psa ,a głowę i pupcię ładnie podgoli. - jak podpatrzysz to będziesz mogła potem trymować sama - fryzjer może zostawić na tułowiu odrobinę podszerstka i wtedy Den nie będzie wyglądał na łysego ,ale na ogolonego maszynką , zobaczysz ,że nikt ze znajomych nawet tej różnicy nie zauważy, a jak zacznie przebijać się włos okrywowy ,to Ty sama ten podszerstek wyczeszesz. - sierść musi być regularnie zdejmowana ,bo sznaucery nie zrzucają jej tak jak inne psy i trzeba im w tym pomóc !!!
alexandra Posted July 1, 2004 Posted July 1, 2004 Sorki za obrzydaśne pytanko, ale ile razy dziennie Wasze pociechy robią kupkę? Moja jak była mała i jadła 4 posiłki dziennie to robiła ze 4 razy dziennie teraz jak je dwa razy dziennie to 2 kupy, gdy zje jeden posiłek to jedna kupa. Pytam bo kiedyś jedna kobieta mi mówiła że jej suka przy jedzeniu około 3 posiłków (była wtedy szczeniakiem) robi jedną kupę i to uważała za normę :o A mnie wciskała że z moją suką jest coś nie tak :lol: Pytam Was jak u Waszych psiaków jest mimo że już potwierdziłam rację mojej wersji u weta przy okazji załatwiania świadectwa zdrowia na wyjazd. Lekarz mi powiedział że zasada jest prosta im więcej/częściej psiana je tym więcej kupek, i że wszystko z moją jest jak najlepiej; natomist jedna kupa gdy pies je więcej posiłków to z kolei coś anormalnego!
madzior_ka Posted July 1, 2004 Posted July 1, 2004 Hey Alexandro nie wiem czy tyle ile posiłków tyle kupek, ale moze jest w tym jakaś prawda bo Denis obecnie je dwa razy dziennie i tak średnio to robi dwie kupki dziennie:) mowie srednio bo czasem zrobi 3 malutkie a czasem dwie wieksze wiec to nei reguła ale zwykle tak jest.... a tak pozatym to moze pogadamy teraz o jedzonku? chcialam was sie zapyatc co jedza wasze pieski bo denis jak narazie je Eukanube rano je 80 g (czyli polowe tego co powinien) a wieczorkiem nei je juz karmy a je 3 kurze lapki troche ruzy lub kaszy i warzywka, ale zastanawiam sie bo jak przejdziemy na dorosłą karme (oczywiscie jak den skonczy rok) to wtedy wg. tabelina opakowaniu w ciagu dnia powinien jesc tylko 80 g (polowe mniej niz tej army mozliwe to??) i wtedy zastanawiam sie czy dawac tak jak teraz rano polowe dziennej dawki a wieczorem ejdzonko gotowane czy lepiej niemeiszac i dawac sama karme? tylko podzielona na dwa posilki czy jako jeden posiłek, to wtedy ramno czy wieczorem? dzieki za pomoc i zebranie inf o try,mwoaniu OLIVKO
Recommended Posts