malawaszka Posted June 25, 2004 Posted June 25, 2004 Luna na przykład mi się strasznie nie podoba jak ma niewytrymowany podszerstek - bo wygląde wtedy jak niezadbany pies - wystaje jej podszerstek jaśniejszy od reszty i te włosy nie są wtedy ładne. A jak ją potrymuję to od razu inna psinka - ładnie się prezentuje, nie wystają żadne kłaczki z podspodu, itd - u pieprzaczków pewnie tego tak nie widać i u czarnych piesków pewni też, ale u czarno-srebrnych - to jak nie są wytrymowane to grzbiet (który powinien być czarny) robi się szarawy lub brązowawy - to zależy od rodzaju sierści. Ehhh, ale to tylko moje własne obserwacje a nie fachowe porady :wink: Justa - włos nawet trymowany usznaucera to nie jest jakaś na maxa szorstka szczecina - też jest przyjemny w dotyku, ale nie gładki
Justa Posted June 26, 2004 Posted June 26, 2004 Justa - włos nawet trymowany usznaucera to nie jest jakaś na maxa szorstka szczecina - też jest przyjemny w dotyku, ale nie gładki Wiedziałam, że coś pokręcę :D Za pomyłki wybaczcie :D
Pasavera Posted June 26, 2004 Posted June 26, 2004 :o Ale się rozpisaliscie! Ledwo to wszystko przeczytałam :lol: Justa fajne zdjęcie Galci opd postem :D
madzior_ka Posted June 26, 2004 Posted June 26, 2004 hey wiwecie co a ja sie nei zgodze ze u pieprzaków nie widać ze sa niewytrymowane w kasiazkach nawet pisze ze u pieprz i sól najbardziej widać różnice bo pies niewytrymowany jest ciemniejszy, zaś wytrymowane części ciała poznać po tym, iż są jaśmniejsze...
Justa Posted June 26, 2004 Posted June 26, 2004 Pasaverathx!!! A ja tam nie widzę wystającego jaśniejszego podszerstka u Gali... nie wiem, może u czarniuszków to się nie rzuca tak w oczy... A ja kupie trymer i się biorę do roboty, a czy coś z tego wyjdzie, to już druga sprawa ;) Tylko tak się zastanawiam... moi rodzice powiedzieli, że musi chodzic na strzyżenie, więc jak ja będę trymowała w domu,a później rodzice zabirą na strzyżenie, to wszystko sie zaprzepaści (tzn. ten szorki włos), prawda? Ale tutaj dzisiaj pusto... wszyscy na wystawe pojechali... A ja właśnie sobie słucham próby L. Kravitza :D 8)
malawaszka Posted June 26, 2004 Posted June 26, 2004 hey wiwecie co a ja sie nei zgodze ze u pieprzaków nie widać ze sa niewytrymowane w kasiazkach nawet pisze ze u pieprz i sól najbardziej widać różnice bo pies niewytrymowany jest ciemniejszy, zaś wytrymowane części ciała poznać po tym, iż są jaśmniejsze... No to w takim razie masz rację :P - ja nie mam pieprzaczka i to były tylko moje przypuszczenia, wiem tylko, że u niewytrymowanych czarno -srenrntch widać to bardzo i to bardzo nieładnie :roll:
madzior_ka Posted June 26, 2004 Posted June 26, 2004 heyka rzezwuście dużo osób było na wystawie chociaż ja tylko dwie spotkałam, Jusa a czemu twoi rodzice chcą z nią chodzić na stzzenie ? tzn nie mozesz im tego wytłumaczyć? moi też chcieli (i siostra), ale jakoś im przemówiłam do rozsądku i jak zobaczyli na wystawie te piękne wytrymowane sznaucie to sie zgodzili, ale tak poza tym to jak najpierw ją wytrymujesz a potem ostrzyzesz maszynką to sierść "zniszczy" (czyt. zrobi sie miekka) sie o wiele mniej. niektórzy tak własnie robią że ida do fryzjera i on najpierw trymuje psa a potem jeszcze strzyze, wiec nie martw sie - gala i tak bedzie pieklna;)
malawaszka Posted June 26, 2004 Posted June 26, 2004 No - ja tak robię jak pisze madzior_ka : luna jest trymowana a potem strzyżona :P
madzior_ka Posted June 27, 2004 Posted June 27, 2004 heyka co sie z wami w te wakacje porobiło? wszyscyście sie tak tymi wystawami i zakupami zarazili ze pielegnjesie swoje snaucerki, czy moze po prostu śpicie?!? wstawać - -pobudka;) ja niedlugo jade na wystawe ale niestety chyba nie zrobie zbyt dużo fotek bo jedziemy dosłownie na momencik wymienić ubranko na wieksze i może chwilke zobaczyć na psiaki:) papa!
Justa Posted June 27, 2004 Posted June 27, 2004 Czyli można najpierw wtrymować a później ostrzyc?! Bo ja już się pogubiłam... :roll: A ja już wstałam dawno, zaraz jedziemy na działeczke, bo piękna pogoda i piesio się wykąpie w rzeczce ;) madzior_ka ale chociaż troszkę zdjęć masz? Mam nadzieje, że tak i że szybko je wstawisz!!! Jakie ubranko kupiłaś Denowi?
AMIGA Posted June 27, 2004 Posted June 27, 2004 Wprawdzie absolutnie nie znam się na "obsprawianiu" włosków u psiaków, ale od wielu już słyszałam, że strzyżenie psów które mają mieć szorstką sierść psuje jakość tej sierści. Staje się ona miękka. Brat mojej Amigi przez to, że jest cały czas od urodzenia tylko strzyżony maszynką, jest zupełnie do niej niepodobny. Ma zupełnie inny kolor - jest jasno-beżowy i np ostatnio na wystawie w Lublinie dostał z powodu złej jakości sierści ocenę bardzo dobrą, a nie doskonałą. A mam takie pytanie - po co jeszcze strzyc włoski, jak już się wcześniej wytrymuje?????
madzior_ka Posted June 27, 2004 Posted June 27, 2004 heyka wiecie dzisiaj na wystawie nie robiłam fotek ale wczoraj zrobiłam i wstawiłam do galerii szxnaucerków i wstawiłam tez fotki deniska i jego ubranka, czyzbys justa nie zaglądała do galerii/ nieładnie....a dzisiaj tylko na momencik wpadliśmy bo wpuicili nas z denem tylko dlatego ze powiedzielismy ze my po ubranko i kupilismy jescze trymer mars 330 i wiecie wytrymowałam dzisiaj, deniska strasznie mnie rece bola bo robiłam to ponac 1,5 h i teraz wyglada slicznie jest taki jasniutki, ale jutro bede musiała dokonczyc jeszcze no to pa
Pasavera Posted June 28, 2004 Posted June 28, 2004 :( :cry: :( ale ciiiiiiiicho tutaj dzisiej :( :cry:
Agatka Posted June 28, 2004 Posted June 28, 2004 E tam cicho ! Ja zaraz zrobi troszke chałasu ! Wiecie ze jest nowy szmapon dr Seidla dla szorstkowłosych i jest poprostu genialny !!!!!!! Polecam spróbowac !
Pasavera Posted June 28, 2004 Posted June 28, 2004 No właśnie jakie szampony jeszcze polecacie? Bo ja mam jakiś z olejem norczym ale on dziwnie pachnie :-?
Agatka Posted June 28, 2004 Posted June 28, 2004 Napewno polece wszystkie szmapony JP herry i gotlieba korzystam z nich na codzień i naprawde sie sprawdzaja :)
Pasavera Posted June 28, 2004 Posted June 28, 2004 aha A jak myślisz ten szampon z Olejem Norczym to jest dobry? Bo ja sie na tym mie znam, poleciła mi go pani w sklepie no i kupiłam. Ale to juz dawno było, więc chcę się upewnic na przyszłość jakie szampony. Mój jest firmy BRNINA :o Figa ma po nim taką na maxa błyszczącą sierść :lol: I taka świeża jest :lol:
Agatka Posted June 28, 2004 Posted June 28, 2004 CHodzi CI o olejek norkowy . Taki szmapon jest dobry dla snzuacekrów ale tylko do łapek i brody. Olejek norkowy sprawia ze siersc staje sie jedwabista i miekka. Tak wiec to jest niepozadane w przypadku siersci szorstkiej. Do grzbietu dla Figi polecałabym CI którys z szamponów specjalnie do siersci szorstkiej takie szmapony maja firmy JP Herry, Ring5 i dr seidl
Pasavera Posted June 28, 2004 Posted June 28, 2004 aha dziękuję :buzi: napewno kiedyś zobaczę co to za szampony :D ale narazie jeszcze nie bo mam tamten (a on tani nie był, wiec....).....
Marta-m Posted June 28, 2004 Posted June 28, 2004 No ja właśnie tez kupiłam....heh u nas nie ma żadnego wyboru :-? kupiłam jakiś taki z wyciągiem z drzewa herbacianego,ale nie jestem pewna czy jest dobry...Ale chyba nie jest zły bo go juz nim myłam i jak narazie jest ok. Mama pytanie. Co ile myjecie łapki psiakom, i samą wodą czy szamponem??? ( bo bródke to codzienie się chyba powinno myć, ale szamponem czy woda...cza jak???)
malawaszka Posted June 28, 2004 Posted June 28, 2004 Ja myję łapki wtedy kiedy są brudne - czyli nawet po każdym spacerze jak jest błoto, a czy wodą czy szamponem - to zależy jak bardzo brudne są :) A bródkę to tylko mokrą ściereczką po jedzeniu
Marta-m Posted June 28, 2004 Posted June 28, 2004 CZy wasze psinki jak były małe to duzo spaly????????????? Bo mój to teraz baaaaaaaaaardzo duzo spi.....aż mnie to ne pokoi,pomimo iz wiem że chyba powinien duzo spać.......... :( No ale żeby aż tyle???????? A przy okazji opowiem wam coś przykrego, niestety..... Znajomi mojej mamy ostatnio pojechali gdzieś tam na giełde z zwierzętami (ale nie do łazienek,gdzieś indziej) żeby kupić psa, dla swojej małej córeczki....Wczoraj jak u nas byli (kupili psa w niedziele) to nam troche opowiadali. Noi kupili- czarną jamniczke,ale nie o tym mowa. Powiedzieli nam że jak byli to widzieli właśnie sznaucerki to sprzedania. Mówili że były małe, miały dwa miesiące i była takie fajne -OSTRZYŻONE :o :o Ja na to - Jak to w tym wieku???????- a oni powiedzieli mi że pytali sie tej babki kto je strzygł,a ona na to że jej maż.... :-? JAk to usłyszałam to normalnie w szoku byłam..........i ZŁA :evil: :evil: :evil:
malawaszka Posted June 28, 2004 Posted June 28, 2004 No - ktoś kto kupi takie ostrzyżone sznaucerki w wieku 2 m-cy to chyba będzie się musiał nieźle namęczyć żeby miały dobrą sierść :-? A małe pieski dużo muszą spać, żeby ładnie rosły, chociaż Luna to chyba teraz więcej śpi niż wtedy, chociaż mogę nie pamiętać dokładnie, w każdym bądź razie na pewno nie masz się czym martwić
Olivka Posted June 28, 2004 Posted June 28, 2004 No - ktoś kto kupi takie ostrzyżone sznaucerki w wieku 2 m-cy to chyba będzie się musiał nieźle namęczyć żeby miały dobrą sierść :- Pewnie właścicielom zależało na upodobnieniu piesków do sznaucera , bo przecież nie wiadomo co z nich wyrosnie . Ja jestem przeciwna sprzedawaniu szczeniaków na giełdzie i to 2 m-cznych. Przecież to zagraża ich życiu ,bo w tym wieku mogą być dopiero po 1 szczepieniu .Te pseudohodowle doprowadzają mnie do szewskiej pasji . Jak tak można. Ps : Ale myślę ,że obcięcie sierści w tym wieku to nic złego . Ja sama kupiłam Oliwkę już pięknie ostrzyżoną.
malawaszka Posted June 28, 2004 Posted June 28, 2004 No i dlatego napisałam chyba, bo nie byłam pewna czy to szkodzi :roll: - tylko czy w tym wieku piesek już ma wyskubaną szczenięcą sierść, czy obcinają tą szczenięcą??
Recommended Posts