Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

:o malawaszka ale pędzisz z postami ! ! !

Jakieś parę dzni temu miałaś och około 1400 a dzisiaj :o 1852 ! ! !

NO NO ty uważaj żeby za szybko nie zostać psy-chopatą :lol:

  • Replies 34k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • orsini

    6588

  • Ka-Vanga

    2744

  • Elitesse

    2487

  • jostra

    2374

Posted

No to siedź siedź. My Cię nie wyganiamy :lol:

Fajnie tak sobie powymieniać opinie i zdania ma różne tematy :wink:

Pisze pisze i sama nie zdaje sobie sprawy ile pisze!

Ale jest suuuuuuuper.

Kiedyś myślałam że takie forum to głupota, ale w końcu znalazłam forum o czymś co mnie naprawdę interesuje, no i sie wciągnęłam :lol:

Posted

Ja kiedyś udzielałam się na forum terrarystycznym, ale tam była tylko sucha wymiana informacji, bez takich fajnych rozmów. No i tam każdy wiedział wszystko najlepiej :evilbat: Więc już bardzo rzadko tam zaglądam :fadein:

Posted
Olivka - jakie lęki ma Twoja sunia - bo Luna też czasem coś wydziwia :roll: może sznaucerki mają czasem różne dziwactwa

Oliwka panicznie boi się hałasu tz. burza . Teraz nawet boi się deszczowych dni ,bo myśli ,że zaraz będzie grzmiało .

Wtedy siedzi w szafie ,albo na górze w sypialni pod łóżkiem.

No i problemem są inne psy nie lubi psiego towarzystwa ,szczególnie takiego którego nie zna .

No i ma takie swoje chumory , a jak ma cieczkę ,to myślę ,że jest nienormalna ,bo tak jej odbija z tymi lękami.

Posted

A Seja odpukac , nie boi się huku...ani grzmotów, ani petard. jak ostatnio była burza to wyszla na balkon, a ja ja sama zgonilam bo JA się wystraszyłam o NIĄ.

Psów też się nie boi, wprost odwrotnie, ciągnie do wszystkich, duzych i malych i bawi się z nimi. Ostatnio biegała w doborowym towarzystie 11 psow różnych ras( ani jeden nie był kundelkiem - szok, a każdy wiiielgachny...oprócz jednej jamniczki). taka mala czarna pchla wsród lasu wielkich zębisk..hihi

Boi się natomiast odkurzacza, suszarki i szumu dezodorantu :D

No i weterynarza....ale to znana psia fobia :lol:

Posted

Wiecie, u nas w Polsce jest naprawde problem ze sprzedaniem ogoniastych olbrzymow. Jak moja suczka byla w ciazy i zbieralam zamowienia na malce, to wszyscy chcieli ciete. Ja mialam wszystkie szczeniaczki zamowione jeszcze przed urodzeniem i dlugo rozmawialam z ludzmi, ze moze jednak by zostawic ogonki, ale nie chcieli. To jest naprawde ogromny dylemat, bo wyobrazcie sobie taka bande olbrzymow biegajacych po domu, bo nie mozna sprzedac, bo nikt nie chce z ogonem. Ja jak bralam swoja suczke z Rosji ponad 3 lata temu to juz chcialam ogoniasta, ale wtedy jeszcze tam sie wszystko cielo. Wiecie, a u mnie nigdy, zaden olbrzym w domu nie mial ciachnietych uszu, he he nawet te 9 lat temu.

Agatko, troche nie zgodze sie z tym, ze Rosjanie oddaja najlepsze szczenieta, oj nie, oni najlepsze zostawiaja sobie, chyba, ze bierze sie po znajomosci, to wtedy mozna liczyc na dobre szczenie, no i oczywiscie zalezy z jakiej hodowli sie bierze. Pamietam ile to ja sie nalazilam, nadzwonilam, naprosilam, znajomi dzownili do hodowczyni bo ja dobrze znali i mowili, ze recza za mnie, he he i dzieki temu mam moja Nafke, a tak to moglabym sobie tylko pomarzyc.

Jesli chodzi o typy, to wsrod olbrzymow tez jest masa pomieszanych, ale ze swieczka szukac z twardym grzbietem i masa siersci na lapach. Ale ja tam wole jednak te twardowlose, hehe nawet jak spojrzymy na zw. europy czy swiata to sa to twardowlose psy, ktore nie maja duzo futra na lapkach.

Posted

A powiedzcie mi dlaczego w Polsce jest tak mały wybór ładnych średniaczków czarnych w porównaniu do pieprzaków.

Ja kiedyś chciałam kupić średniaka czarnego ,ale nie było w czym wybierać , no cóż jak dla mnie budowa nie ta ( grzbiet nie taki jak być powinien, budowa wątła) , owłosienie bardzo skąpe natomiast pieprzaki piękne ,mocne ,ładny włos ,prosty grzbiet .

Dlaczego ??????????????

Źle szukałam????????????

Posted

Niestety dlugo sredniaki czarne byly dosc kiepskie, na szczescie rosna w sile i staja sie coraz lepsze, mamy lepsze krycia i rasa zyskuje i teraz mozna juz znalezc cos fajnego, a jakie maja Rosjanie sliczne sredniaki.

Do niedawna czarne mini byly niezbyt ladne, a spojrzcie teraz jakie sa piekne, jeszcze troche i bedziemy miec naprawde wybitne sredniaki czarne (hehe, ale juz teraz jest kilka naprawde fajnych :D ).

Posted

Nie jestem niestety w temacie, bo tyle napisaliście że tylko przeleciałam okiem, bo bym do wieczora chyba siedizała.......... :P

Ale widziaklam że było troszeczke o szczotkach..........

Jakich rodzajów używacie?? Czy to sparawa dużej wagi, jaka to szczotka?????? Może jakieś ilustracje.............. :( Bo moge nie wiedziec o co wam chodzi :-?

Posted

Ja używam szczoteczki Trixi z drewnianym trzonkiem i zagiętymi drucikami . Bardzo fajna, ładnie wyczesuje grzbiet ,brodę i łapki.

Posted

Pozwolicie, że ja wrócę jeszcze do sznaucerkowych lęków :wink:

Luna nie boi się hałasu, samochodów, burzy, natomiast ma przewalone swoje dziwne lęki - wydają się one być śmieszne, ale mi jej szkoda jak tak się boi: więc Luna boi się:

- swoich pierdzioszków, a zwłaszcza z odgłosem - zrywa się wtezy z łóżka i ucieka :roll:

- jak się ustami wydaje dziwne dźwięki - np, naśladujące pierdzioszki, lub takiego dźwięku naśladowania biegu konia :-?

- boi się jak jej się pokaże język, a nie daj bosze nim poruszać :o

- no i boi się dzieci i dużych psów

:D mały dziwak 8)

Posted

Chyba łatwiej byłoby mi napisać czego Gala sie NIE boi :D Bo boi się jednaj rzeczy jak na razie: kiedy ktoś z rodziny wychodzi gdzieś na chwilkę z samochodu (!) i kiedy na chwileczkę zostawiam ją z kimś kto nie należy do rodziny, wtedy miałczy na całe osiedle (!)

A nie boi się ani burzy, ani petard, ani psów (i tych dużych i tych małych) ani dzieci, ani pojadzów wszelkiego rodzaju ;)

Posted

Justa: To mamy takie same twarde psy :D Abi też nie lubi jak ktos wychodzi z samochodu, a petardy go nie biorą :lol: (aha kiedys byl odkurzacz i mop, ale teraz to przeszłość 8) )

Posted

A no, jak ktoś wychodzi z samochodu to chyba żaden piechol nie lubi, a Luna wyje na całe osiedle nawet jak zostawiam ją na smyczy z moją mamą a ja gdzieś idę :roll:

Posted
Justa: To mamy takie same twarde psy :D Abi też nie lubi jak ktos wychodzi z samochodu, a petardy go nie biorą :lol: (aha kiedys byl odkurzacz i mop, ale teraz to przeszłość 8) )

Yeah :) So strong dogs, nie?!8)

Gal to do małego atakuje odkurzacz i ani jeje w głowie sie go bać ;)

Posted
a Luna wyje na całe osiedle nawet jak zostawiam ją na smyczy z moją mamą a ja gdzieś idę :roll:

Skąd ja to znam... :roll: 8) :D I ten błagalny pisk, i to oglądanie się za siebie... ehhh....

Posted

Agatko, średniaki są na ringu XIV.

Pocieszyłam się tym, co czytam o lękach Waszych pociech! A myślałam, że to tylko Amiga jest takim tchórzem! Zwłaszcza wieczorem, kiedy wychodzimy na spacer i cos na naszej zwykłej trasie się zmieni - np postawiony płotem na jezdni zastawiający dziurę w jezdni, czy jakiś worek foliowy goniony wiatrem! Co ona wtedy wyprawia! To jest warte nagrania jakiegoś filmu! Ja zrywam boki, a ona te dziwne pląsy i tańce uskutecznia wyraźnie ze strachu!

Nie wiem, co się stało! Jak mi się wreszcie dzięki Wam udało wstawić zdjęcie Amigi pod tekstem postu, to się coś dziwnego stało i to zdjęcie przestało się pokazywać!!! Ale dlaczego? :niewiem:

Posted

Jejku ,błagam zwolnijcie tempo :cry: Nie było mnie 24 godziny i godzinę musiałam spędzić na doczytaniu się tego co napisaliście!!!!! :wink:

Moja Beska też całe szczęście nie obawia się petard, burzy i innych huków. Natomiast jest typowym psem zaczepno-obronnym- najpierw zaczepia a potem trzeba ją bronić :lol: :lol: !!! Niestety nie jest nauczona zostawać sama w domku, i gdy tak się dzieje pierwsze 10 minut informuje o swojej sytuacji sąsiadów :( Potem jak donoszą sąsiedzi jest spokój. A jak wrócimy no to szaleństwa na maxa :D Acha ostatnio to tak jak Seja Beska ucieka/ boi się własnej miski :o

Posted

Mój Chester jak narazie jest ZAODWAŻNY. Wyobraźcie sobie że on juz wchodzi i schodzi w wielgaśnych schodów, i raz zeskoczył mi z balkonu (myslałąm że bedzie sie bał...........) :o Wogóle leci do wszystkich psów nawet tych 10 razy wiekszych. I chyba jedyna rzecz której sie boi to moment kiedy mówię donośnie "be!!!!!!!" to wtedy przynajmniej okazuje pokore i ucieka (jak narobi w domu).

Posted

Hery ja mam do czesania nast. akcesoria ten niebieski grzebien jest super do podszerstka, ale jak kupie trymer bede trymerem eyczesywac...

_283457_n.jpg

_283459_n.jpg

_283458_n.jpg

a jeslin chodzi o harakter dena to jest raczej bojaźliwy ale jak narazie do wszystkich psów sie rwie i piszczy do nich (chce sie bawić) dlatego mam cieżko gdy go spuszcze i jakiś pies pójdzie tego najbardziej sie boje, ale powinno nu przejść bo jego mama miała tak samo a teraz ignoruje inne psy...

Posted

Dzieki madzior_ka za foty!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Kurcze ja to mam ten grzebien troche nie zabardzo...heh...mama kupywała to wiecie..(jest raczej dla setera irlandzkiego jak na mój gust) ale jak narazie wystarcza....Bo i tak jeszcze takiej tej sierśi nie ma..............ale teraz przynajmniej wiem co kupic :D

Posted

Tylko ostrzegam przed tą szczotką w środku - musi być z gumowymi kuleczkami na końcówkach bo ja taką kiedyś miałam dla poprzedniego psa i jak sobie kiedyś przypadkiem przejechała nią po ręce to mi krew poleciała - takie to ostre pieroństwo :evil:

Posted

Ja tez mam taka podobna jak ta w srodku tylko z raczka obita gumą. Wydaje mi się ,że taka wlasnie szczotka nie moze byc z kuleczkami na końcu( ale moge się mylić), bo właśnie sek w tym ,że taka jest , z "ostrymi"zagiętymi drucikami - ladnie sie pieski wyczesuje i zbiera nawet troche podszerstek. Ale oczywiście trzeba na nie uwazac by piecha nie zranić. Ja czesto wyczesuje Seje normalnym grzebieniem(łapki, brode) a potem jeszcze tą szczotka bo po niej się łapki i broda robia puchate. Łapki strosze pod wlos...

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...