Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
Jak Wy to robicie??? Ja też chcę wstawiać fotki, a nie umiem :(

Wystarczy że masz jakieś zdjęcie w internecie :wink:

a jak nie masz to prześlij mi na maila to już będziesz mieć.

No.......

To jak juz je w internecie to piszesz tak:

b]adres tego zdjęcia[b]

no i zamiast tych napisów pojawi się zdjęcie Twojego piecha :wink:

Na dłuższą podróż to daję Fidze takie małe, niebieskie tableteczki dla psów kupione u vera. No i pomagają :D ale to tylko jak się bardzo długo jedzie. Veterynarz mi mówił że awiomarinu się nie powinno dawać małym pieskom bo to dla nich zbyt duża dawka :wink: więc wolałam nie ryzykować.A nawet jak bym już chciała jej dać to musiałabym podzielić tą tabletkę na bardzo małe kawałeczi, a nie wim czy by mi sie to udało :wink:

  • Replies 34k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • orsini

    6588

  • Ka-Vanga

    2744

  • Elitesse

    2487

  • jostra

    2374

Posted

Tak, ja też słyszałam od weta o tym aviomarinie. Dlatego też ja nie podawałam tego, tylko AVIOPLANT, albo LOKOMOTION - tam są dawki dla dzieci.

Dzięki za instrukcje - mam zdjęcia Amigi na jej stronie, ale i tak nie wiem skąd mam wziąć ten adres tego zdjęcia. Całą stronkę robi mi taka młoda przemiła osóbka, bo ja jestem okrutnie zielona!!

A zdjęcia już raz wysłałam Matowi, bo mi też proponował, że mi pomoże, ale jakoś od tego czasu umilkł na dobre :x

A faktycznie mogłabym Cię prosić o pomoc w tym względzie?

Baaaardzo byłabym wdzięczna! :D

Posted

A GAL nie ma choroby lokomocyjnej, od małego sobie z nami podróżuje i większośc drogi sobie spokojnie przesypia ;)

Kotś tu mówił o ślinieniu... hmm.. nie słyszałam tego wcześniej w przypadku miniatur :roll: W każdym razie GAL nie wydziela w nadmieranej ilości śliny ;)

A MAtt... może się przestraszył tego dzikiego postu kory, który teraz wyylądował na offie?!

Kora napisała, że będzie teraz rzadziej na Dogomanii... :roll: 8)

JusT@ & GAL

Posted

Noooo wreszcie się rozpisaliście :D Widizałam że dużo o chorobie lokomocyjnej...hmm. u nas to jest tak. Chester to ogólnie niema problemow z jazda-zachowje się wrecz suuper.. Wyobrażcie sobie moje zdziwienie ja pierwszy raz jechliśmy (wracając do domu po jego odbiorze) to sobie lezał i wrecz bawił! Ostatnio tylko zwymiotował...........ale to była chyba moja wina po był z godzine po jedzeniu.... :oops: Nizdażył nawet ztrawić co można było wywnioskowac po wymiocinach :x No ale poza tym jest ok :D

Poradzcie mi:

Kupić Chesterowi szelki czy nie?

Oczywiście tylko na okres nauki chodzenia na smyczy, a jakby sie nauczył to już by znowu miał normalną obrozę,ale nie jestem pewna czy moge ja mu kupic................

Posted
Kupić Chesterowi szelki czy nie?

Moim zdaniem? NIE... juz tłumaczę dlaczego.

Często sie spotyka małe pieski w szelkach... do tego nieźle ciągnące na smyczy... i co później może z tego wyniknąć? Bardzo krzywe przednie łapy... Bo szeli przechodzą tak "pod pachami" psa i jak ciągnie w jakikolwiek sposób, to po prostu się wykrzywiają! Szczególnie jak pies jest młody i jego kościec jest stosunkowo "miękki".Widziałam takie przypadki i jak bym szelki odradzała.

Pozatym mały teraz błyskawicznie rośnie i zaraz musiałbyś kupować nowe... Jak GAL była malutka miała małą obróźkę, która tak w wieku chyba pół roku wymieniliśmy na większą. Teraz chodzi w łańcuszku. Ja bym kupiła na TWoim miejscu obróżnę z taśmy nylonowej Jest leciutka i nie będzie mu przeszkadzała. sznaucery nawet malutkie są dosyć mocno zbudowane więc nic mu się nie stanie w szyjke, tym sie nie martw ;)

JusT@ & GAL

Posted

Co do choroby lokomocyjnej ,to moja Oliwka też ją miała ,a może jeszcze ma ,tyle ,że objawy są bardzo słabe . Kiedyś nie mogła przejechać nawet kilku metrów bez pawika ,a teraz jeździ nawet w bardzo długie trasy do 1000 km . Obserwuję ją poprostu uważnie i jak widzę ,że oblizuje się ,to się zatrzymujemy i robimy postój na świerzym powietrzu .

Moja rada nie ma innego sposobu na chorobęlokomocyjną jak jeździć ,jeździć ,jeździć ,jeździć ,jeździć ,jeździć i jeździć !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Nie rezygnować ,pakować do samochodu ,a przyzwyczai się .

Teraz Oliwka uwielbie jazdę samochodem i nie ma przykrych skojarzeń .

Posted
Tak myślałam że z tymi szelkammi to nie za dobry pomysła- dzieki Justa :wink:

Nie ma za co ;) JA tylko napisałam co w tej sprawie wiedziałam!!! ;)

Just@ & GALA

Posted

Marto ! ja też myśle ,że z tymi szeleczkami to poczekaj do zakończenia wzrostu kośćca ,bo można zdeformować i nogi i klatkę piersiową .Ale gdzieś w wieku 1,5 roku będziesz moła piechowi zakładać szeleczki.

Teraz możesz przyzwyczajać do łańcuszka ( ja tak robiłam jak Oliwka była mała) bo sznaucerki ładnie wyglądają w łańcuszku , i łatwiej Ci będzie zapanować nad pieskiem na spacerach.

A jak będzie piecho duży ,to już wedle uznania .

Ja zakładam teraz szeleczki tak dla urozmajcenia.

Posted
Dzięki za instrukcje - mam zdjęcia Amigi na jej stronie, ale i tak nie wiem skąd mam wziąć ten adres tego zdjęcia. Całą stronkę robi mi taka młoda przemiła osóbka, bo ja jestem okrutnie zielona!!

A zdjęcia już raz wysłałam Matowi, bo mi też proponował, że mi pomoże, ale jakoś od tego czasu umilkł na dobre :x

A faktycznie mogłabym Cię prosić o pomoc w tym względzie?

Baaaardzo byłabym wdzięczna! :D

Masz super stronkę o swojej suni :D

A już są na niej zdjęcia Amigi to wystarczy że przyciśniesz na jednej miniaturce prawym przyciskiem myszy i dasz właściwości, potem tylko skopiuj link do tego zdjęcia (zaczyna się na http://) i wklej go na Dogomanię ( ten link :wink: ).

Mam nadzieję że w miare rozumiesz o co mi chodzi :wink: Można by to było zrobić łatwiej ale Twoja strona jest chroniona prawami autorskimi :wink: Jak Ci coś nie wychodzi to ja mogę umieścić w dziale GALERIA SZNAUCERÓW te zdjęcia Amigi ze strony www :wink: No i jeszcze te dwa co mi wysłałaś, tylko mi powiedz jak chcesz :D

Posted

Dzięki za słowa pochwały na temat stronki. To właściwie nie jest moja zasługa, bo to nie ja tę stronkę robię. Robi mi ją młoda dziewuszka - włascicielka także sznaucera Lacki Luckiego.

A co do zdjęć na tej stronie, to nie za bardzo są chronione. Wyobraźcie Sobie, że nagle w Allegro znalazły się dwa zdjęcia Amigi ze strony, a co najlepsze, ktoś wystawiał na aukcji dwa psy (a Amiga akurat tam gdzie psy mają takie małe coś, ma tylko wklęsły brzuszek) i to w dodatku miniaturki dwu, czy trzymiesięczne. A Amiga na jednym z tych zdjęć miała już 5 miesięcy! Wyjątkowy ignorant nie poznałby, że to nie miniaturka!

Pasavero! Pliiiiiiiiiiis mogę Cię prosić jednak o umieszczenie w Galerii tych zdjęć, które Ci wysłałam, a jeśli uważasz, że któreś ze strony też się nadaje do galerii, to także pliiiiisssss.

Ale najbardziej bym chciała, żeby któreś ze zdjątek pokazywało sie pod moim wpisem, tak jak Wam! :modla:

Posted
Pasavero! Pliiiiiiiiiiis mogę Cię prosić jednak o umieszczenie w Galerii tych zdjęć, które Ci wysłałam, a jeśli uważasz, że któreś ze strony też się nadaje do galerii, to także pliiiiisssss.

Ale najbardziej bym chciała, żeby któreś ze zdjątek pokazywało sie pod moim wpisem, tak jak Wam! :modla:

:D

No zrobiłam Ci takie zdjęcie co się pokazuje pod wpisem :wink:

oto ono:

amiga.dgm.jpg

jak Ci się podoba to to wstaw w swoim profilu ten link

http://sznaucer-figa.nd.e-wro.pl/amiga.dgm.jpg między %7Boption%7D

mogę jeszcze zmniejszyc to zdjęcie

to zdjęcie jest z Twojej stronki więc jak chcesz żebym zrobiła tak z jakimś innym to powiedz :wink: Ja dałam to bo mi się bardzo podoba :D

Ale sama zdecyduj które chcesz :P

Możesz sobie też zmienić swój emblemacik na jakieś zdjęcie z galerii :wink:

Posted

Heyka!! Właśnie wróciłam z wioski i nadrabiam zaległości, ufff, strasznie dużo tego wszystkiego do przeczytania :o .

Pamiętacie jak pisałam o problemie z oczkiem?? Skończyło się happy endem. Kilka razy przemyłam jej rumoankiem (mimo ostrzeżeń ale to byla sytuacja podbramkowa a mnie zawsze rumianek pomagał na oczy) i po dordze w samochodzie jeszcze jej przemywała, patrzę, a tam w oczku jakaś malutka kropeczka - wzięłam to chusteczką wilgotną i okazało się że była to malusień ka muszka. Po wyjęciu muszki wszystko się uspokoiło i jak ręką odjął :D :fadein: nie sądziłam, że od muszki w oku mogą być takie problemy.

Czy wasze pieski lubią jeżdzić autem?

moja sunia ma chorobę lokomocyjną :-?

i do tego się ślini :( mam nadzieję że z tego wyrośnie :wink:

Ale zauważyłam że im jest starsza tym mniejsze ma z tym problemy :D

miejmy nadzieję że całkowicie z tego wyrośnie :wink:

No i Luna pierwszy raz jechała tak długo samochodem - 6 godzin(bo zawsze jeździ ze mną tylko w okolicy - godzinkę lub dwie) i była super grzeczniutka - spała sobie albo wyglądała przez okno :lol: 8)

Posted

Wiesz malawaszka, cieszę się, że już wóciłaś :D 8)

To dobrze, że już wszystko się z okiem uspokoiło!!! Wieztyłam, że wszystko sie dobrze skończy!!! I rumianek pomógł ;)

Normalnie mi humorek poprawiłaś!!!

Just@ & GAL

Posted

Pasavero, bardzo dziekuję, ja tez to zdjęcie bardzo lubię. Wprawdzie to dość stare zdjęcie, bo zrobione rok temu, ale co tam :D

Chciałabym być taka sprawna w sprawach komputerowych, ale cóż - nie każdy jest we wszystkim dobry! Jeszcze raz dziękuję!! :D

Posted

A co do zdjec Abiego to wyjasnienie macie w GALERII SZNAUCERÓW. Przez ostatnie 3 dni bylem na weekendzie, wiec tez mam sporo zdjec.

Posted

Super malawaszka ze juz wróciłas!!!!!!!!!!!!!! Wreszcie nie bedzie takiej sytuacji zeby nikogo przez pół dnia nie była na sznauceromanaikach :wink:

Posted
Wreszcie nie bedzie takiej sytuacji zeby nikogo przez pół dnia nie była na sznauceromanaikach :wink:

Nie no... to ja dzisiaj na Was wszytskich cały dzionek czekam!!! ;)

Just@ & GAL

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...