Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

orsini napisał(a):
ale jak wyjda dodatnie to przeciez nie uspi chyba maluszka?

Orsini troszku sie chyba zagalopowalas, kto jak kto, ale akurat Agatka ma w domu pieska, ktorego odratowala wbrew temu co mowili weci, maly jest przeciez niepelnosprawny i duzo pracy wlozyla w to zeby zyl i zeby chodzil, wiec chyba nie na miejcu jest teraz mowienie ze uspi jakiegos malucha :shake: .

  • Replies 34k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • orsini

    6588

  • Ka-Vanga

    2744

  • Elitesse

    2487

  • jostra

    2374

Posted

[quote name='Agnieszka K.']Ja też nie uważam, aby to była tylko ich decyzja. Ich decyzja byłaby wtedy, gdyby zdecydowali sie kryć swoją sukę swoim psem-reproduktorem. Ale własnie tego repruduktora nie mieli.

VII. Prawa i obowiązki właściciela reproduktora

§ 17
1. Właściciel reproduktora ma prawo:

a) odmowy udostępnienia psa do krycia, bez podania przyczyny,


Ja bym nie pozwoliła na żadne krycie.



Może i tak jest.
Ale krycie w przypadku stwierdzonej choroby to moim zdaniem mija się z celem.
Żaden właściciel reproduktora nie ma obowiązku,ani przymusu kryć sukę swoim psem...JA nigdy nie pokryłabym chorej suki(moja na szczęście jest zdrowa jak KUŃ ;)),czy nie udostępniła psa do krycia (w jakiejkolwiek postaci)chorej suki...

Ale to tylko moje zdanie,niech każdy robi jak uważa ;)

Posted

Ka-Vanga napisał(a):
Orsini troszku sie chyba zagalopowalas, kto jak kto, ale akurat Agatka ma w domu pieska, ktorego odratowala wbrew temu co mowili weci, maly jest przeciez niepelnosprawny i duzo pracy wlozyla w to zeby zyl i zeby chodzil, wiec chyba nie na miejcu jest teraz mowienie ze uspi jakiegos malucha :shake: .


Pies niepełnosprawny fizycznie nie jest żadnym zagrożeniem dla hodowli.

A pies z brucelozą stwarza jak najbardziej realne i powazne zagrożenie dla całej hodowli łącznie z właścicielami.

Posted

Ludzie zlitujcie sie ,nie badzcie bardziej papiescy od papieza.Nieraz jak Was czytam to mam wrazenie jakbym z samymi idealami przystawala, jacy swieci, jacy swiadomi ,no miodzio .Zamiast linczowac Agatke poprostu wyciagnijcie wnioski ,kazdy dla siebie ,z tej histori.

Posted

Ola , dziękuje za miłe słowa... Ja sie nigdy Misiem nie chwaliłam , wiedzą tylko Ci którzy go widzieli jak chorował :( reszta to nasze cudowne chwile z Myszką :)

Tak jak powiedziałam dokonajcie samosądu nademna jesli chcecie , liczyłam sie z tym faktem, jednak ważniejsze było dla mnie aby napisac to ku przestrodze dla innych.

Wiecej nie mam nic do dodania...

Posted

Agnieszka K. napisał(a):
Pies niepełnosprawny fizycznie nie jest żadnym zagrożeniem dla hodowli.

A pies z brucelozą stwarza jak najbardziej realne i powazne zagrożenie dla całej hodowli łącznie z właścicielami.

Ale na pewno, jakby sie okazalo, ze jakas suczka lub piesek zachorowaly to leczyla by jakby mogla, a nie uspila!!! Przeciez niespelnosprawnego malucha tez mogla uspic i nie miec problemu - prawda, a jednak wbrew wszystkim walczyla o niego i teraz psiak biega, bawi sie, oczywiscie na tyle ile moze, ale jest szczesliwy!

Posted

Ka-Vanga napisał(a):
Ale na pewno, jakby sie okazalo, ze jakas suczka lub piesek zachorowaly to leczyla by jakby mogla, a nie uspila!!! !


W to nie wątpię.

Ka-Vanga napisał(a):
Przeciez niespelnosprawnego malucha tez mogla uspic i nie miec problemu - prawda, a jednak wbrew wszystkim walczyla o niego i teraz psiak biega, bawi sie, oczywiscie na tyle ile moze, ale jest szczesliwy!


Ja się w ogóle nie wypowiadałam na temat usypiania jakiegokolwiek psa.

Chodziło mi o to, ze porównanie psa niepełnosprawnego fizycznie z psem chorym na bruceloze nie jest trafione.

Pies chory na brucelloze jest zagrożeniem dla całej hodowli, bo może zarazić inne psy. A pies niepełnosprawny nie jest zagrożeniem dla innych psów.

Posted

Witam Wszystkich po krótkiej przerwie, ostatnio w pracy zbliżamy się do kulminacyjnego momentu kolejnej restrukturyzacji, jestem tak zakręcona i zawalona różnymi sprawami, że nawet poczytać DGM nie mam kiedy :placz: :placz: :placz: .

Chciałam dorzucić swój komentarz do wyników z Krakowa. Bardzo podoba mi się, że porównywalne pieski z naturalnymi uszami i ogonami zaczynają na naszych ringach wygrywać :Cool!: . Doprawdy cieszy mnie fakt, że Dengi tak wysoko się uplasował i to w takiej konkurencji :lol: . Uważam, że jest to aktualnie najładniejszy wystawiany naturalny reproduktor miniaturowy czarno-serbrny w Polsce. Tak samo najlepszy wg mnie w czarnych miniaturach to Lider Dyas. Nie śledzę innych kolorków tak dokładnie, więc nie mam wyrobionego zdania. Oczywiście nie neguję urody innych pięknych piesków, ale te mają na starcie u mnie plus za pięknie noszone naturalne uszy i ogony :klacz: :klacz: :klacz: . Mam nadzieję, że ta tendencja się utrzyma i kiedyś doczekamy się zakazu kopiowania :lol: . Jeszcze raz [SIZE="4"]BRAWO dla [SIZE="4"]uszatków:

:klacz: :klacz: :klacz: :BIG: :BIG: :BIG: :klacz: :klacz: :klacz:


[quote name='Agatka']No to pełna relacja :)
.....
Cz - sr
Psy BOB Junior - TOMMY TAXON Nadpilickie Bestyjki kl mł
......
Psy r.CACIB - DANGEROUS D'ARTAGNAN Hajan Polonia FCI kl champ
......
czarne
......
PSY CACIB BOB BOG - LIDER DYAS kl pośr
PSY r. CACIB - DIABLE v.d. HAVENSTAD kl otw
.......
Suki CACIB - VAMP v.d. Brunnengaerten kl otw

pieprzaki
..........
PSY CACIB BOB - TOP TARGET KLONDAIK kl champ

Posted

Rozwinęła się dyskusja na temat kolejnej choroby brucelloze :shake: . Czy możecie więcej na jej temat napisać: jakie występują objawy u zarażonych psów/suk oprócz bezpłodności. Skąd do nas przybyła ? Na ile jest groźna w Polsce ?

Posted

KaVanga chyba nie pzeczytalas tego uwaznie co ja napisalam. Mam nadzieje, ze Agatka w rozliczeniu za krycie nie wezmie szczeniaka, bo i owszem testy sa, ale co zrobi jak jej szczenie wyjdzie dodatnie???Uspi???to pytanie retoryczne tzw:))))bo wiadomo, ze NIE uspi, wiec skoro nie uspi to bedzie rozprzestrzeniac chorobsko. Czysto teoretyczne, bo mam nadzieje, ze wykaze sie myslaca glowa i nie wezmie szczenka za krycie albo ze suka poroni i w ogole problemu nie bedzie.

[quote name='Agatka']Wiece doskonale , że gdybym odmówiła to pojechaliby do innego psa... .
Wybrane z wypowiedzie ale i tak No comments.

a teraz moze dlaczego ja sie tak oburzam:
1. najwazniejsze- jest to zoonoza-czyli choroba odzwierzeca i jest NIEULECZALNA!!!!na brucelloze nie ma lekarstwa!!!mozna ja troszke zaleczyc, ale nie wyleczyc
2. ja jako jedyna tu chyba widzialam czlowieka chorego na bruceloze , to nie jest choroba ktora atakuje tylko uklad rozrodczy, ona atakuje rozne uklady np. kosci, wiec widok jest niezapomniany niestety, dlatego gratuluje dobrego samopoczucia niektorym:(((((

Posted

[quote name='marisia']Witam Wszystkich po krótkiej przerwie, ostatnio w pracy zbliżamy się do kulminacyjnego momentu kolejnej restrukturyzacji, jestem tak zakręcona i zawalona różnymi sprawami, że nawet poczytać DGM nie mam kiedy :placz: :placz: :placz: .

Chciałam dorzucić swój komentarz do wyników z Krakowa. Bardzo podoba mi się, że porównywalne pieski z naturalnymi uszami i ogonami zaczynają na naszych ringach wygrywać :Cool!: . Doprawdy cieszy mnie fakt, że Dengi tak wysoko się uplasował i to w takiej konkurencji :lol: . Uważam, że jest to aktualnie najładniejszy wystawiany naturalny reproduktor miniaturowy czarno-serbrny w Polsce. Tak samo najlepszy wg mnie w czarnych miniaturach to Lider Dyas. Nie śledzę innych kolorków tak dokładnie, więc nie mam wyrobionego zdania. Oczywiście nie neguję urody innych pięknych piesków, ale te mają na starcie u mnie plus za pięknie noszone naturalne uszy i ogony :klacz: :klacz: :klacz: . Mam nadzieję, że ta tendencja się utrzyma i kiedyś doczekamy się zakazu kopiowania :lol: . Jeszcze raz BRAWO dla uszatków:

:klacz: :klacz: :klacz: :BIG: :BIG: :BIG: :klacz: :klacz: :klacz:

Witam mam na imie Piotr i bawię się w sznaucery juz od dłuższego czasu, forum czytam sporadycznie jednak do chwili obecnej nie pisałem żadnych postów ,ale chyba i na mnie przyszedł czas ,a mianowicie jest dla mnie niezrozumiałe :shake:dlaczego ciągle wracamy do tematu '' zakazu kopiowania'' ,dla mnie i myśle ,że dla większośći jest to sprawa oczywista, że zakaz taki obowiązuje, zabrania tego ustawa o ochronie zwierząt , a ponadto Polska ,będąc członkiem FCI (chyba, że należymy do jakiegoś innego FCI) powinna respekrować zatwierdzone przez tą organizację wzorce (FCI 183), a we wzorcu pisze jak byk:
odnośnie uszu:
Uszy- obwisłe ,w kształcie litery V, osadzone wysoko i noszone symetrycznie; wewnetrzna krawędź przylega do policzków i jest skierowana do przodu w kierunku skroni, przy czym równoległe załamanie nie powinno przewyższać głowy.
OGON- nie cięty
czyli mowiąc krótko ,psy ''pocięte'' nie powinny byc oceniane jako niezgodne ze wzorcem ,a nasi związkowi działacze powinni wręcz zawiadamiać o dokonaniu przestępstwa ,jeżeli stwierdzą taki fakt, a nasz związek nie robi nic(nawet nie zajął stanowiska-skandal !), czyli toleruje działalnośc przestępczą , a właśnie on powinien świecić przykładem:mad:.
I to by była na tyle z mojej strony ,jeżeli chodzi o temat ''pociętych psów''.
Pozdrawiam wszystkich ''forumowiczów'' i do nastepnego............

Posted

[quote name='pitpoint']czyli mowiąc krótko ,psy ''pocięte'' nie powinny byc oceniane jako niezgodne ze wzorcem ,

Zgadzam się.:evil_lol: Oczywiście że nie powinny byc oceniane jako niezgodne ze wzorcem , i nie są tak oceniane.


[quote name='pitpoint'] a nasi związkowi działacze powinni wręcz zawiadamiać o dokonaniu przestępstwa ,jeżeli stwierdzą taki fakt,

I to wystawca miałby popełnić przestępstwo, wystawiając kopiowanego psa? :evil_lol:
W Polsce nie ma zakazu wystawiania kopiowanych psów. A skoro zakazu nie ma to można takowe wystawiać.

Mnie się podobają i niekopiowane, i te kopiowane również.

Uważam jednak, że o wiele większym skrzywdzeniem psa, jest obcięcie ogona u kilkunastotygodniowego lub kilkumiesięcznego szczeniaka, niż u 3-4 dniowego.

A ostatnio zauważyłam, że zdarzają się w hodowlach (zostawione lub kupione) uszaste i ogoniaste szczeniorki, a póżniej i jedno i drugie "znika".

Niedawno słyszałam wypowieź hodowcy, że szczeniak na razie ma i ogon i uszy, a później sie zobaczy:angryy: .

I takie postępowanie jest dla mnie chore.:angryy:

Posted

pitpoint. Problem w tym, że NIE ma zakazu wystawiania psów ciętych. Zapewne głównym powodem jest to, że można sobie ściągnąć psa z kraju, w którym nie ma zakazu nawet kopiowania. Wiem, że da się to ładnie, zgrabnie obejśc, chociażby różnego rodzaju zaświadczeniami, ale wiesz....

I popieram zdanie agnieszki, bardziej działają mi na nerwy cięcie ogonów w późnym wieku.

e: kiedyś prezes Związku wypowiadał się na łamach mojego Psa i wyszło na to, że dopóki on będzie prezesem nie będzie zakazu wystawiania psów kopiowanych.

Posted

Czarne Gwiazdy napisał(a):

e: kiedyś prezes Związku wypowiadał się na łamach mojego Psa i wyszło na to, że dopóki on będzie prezesem nie będzie zakazu wystawiania psów kopiowanych.


Tak ,ja tez to czytalam .Prezesik z kokieteria wypowiedzial sie w tym duchu ,ze jemu bardziej podobaja sie ciete dobki i co on ma zrobic jak taki nieciety jest paskudny i onby takiego nie hodowal.
Swinia ,bo musial wiedziec ,ze jego zdania w plywa na masy i sadze ,ze powiedzial to z cala premedytacja.
Dopiero jak czlowiek porowna takiego psa z ogonkiem i uszami z takim bez to czuje sie w czym roznica.Miejmy nadzieje ,ze z czasem sprawa sie unormuje i przestanie sie ciac ,co napewno zresza doprowadzi do zmiany kilku wzorcow .I dobrze, bo nie moze byc zastoju w przyrodzie :-)

Posted

a ja jestem ZA cieciem i kopiowaniem:))))ale u malych szczeniat. Hodowca ma czas na skopiowanie ogona po urodzeniu i wtedy jest jeszcze uklad nerwowy nie w pelni rozwiniety. Szczeniaki bardziej sie dra jak sa glodne, wiec jakiz to bol???bezprzesady.

Posted

Czarne Gwiazdy napisał(a):
e: kiedyś prezes Związku wypowiadał się na łamach mojego Psa i wyszło na to, że dopóki on będzie prezesem nie będzie zakazu wystawiania psów kopiowanych.

no i bardzo dobrze!!!!
bo przynajmniej bedzie mozna kupowac psy z USA albo pozyczac, a jak by byl zakaz to jak wtedy???mnie interesuje tylko to co najlepsze, a nie to ktoremu hodowca zostawil ogon po urodzeniu bo ma zamowionego szczeniaka do Europy to 1 zostawi z interesem. A ja nie chce tego z ogonem , a chce tego najlepszego, chce miec wybor

Posted

wiec jakiz to bol???

ból czy nie ból, a mnie się cotraz barziej podobają niecięte psy:) mimo iż z poczatku cięęzko było sie do nich przyzwyczaić:) to drugiego na pewno bym już miała naturalnego z ogonkiem:)

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...