julcia_so Posted December 15, 2005 Posted December 15, 2005 Witajcie!!!!!!! :D ale dawno nie pisałam... :oops: ale cały czas czytam Was na bierzącą :D no i ja odrazu gratuluję wszystkim sukcesów wystawowych i "babcią" Ka-Vandze oraz Agatce :D :D :D :drinking: a no i witam PUENTE Imszar :P
PUENTA imszar Posted December 15, 2005 Posted December 15, 2005 hehe, witam wzajemnie.. Dziękuję za gratulację sukcesów wystawowych :P Mam do was pytano więc słuchać!!!!! Wystawiam moją suczkę.est to straszny łakomczuch i ciągle by chciał nagrodę, że caly czas smakołyka ma pod nosem a zasekunde w pysku.Część z was nauczyła swoje sznaucerki ładnego stania bez smakołyka, więc jak to zrobiliście? Ja oczywiście jeszcze musze doćwiczyć ładne stanie ze smakołykiem a dopiero kiedy to nadziejdzie to go odłożyć :P
florance Posted December 15, 2005 Posted December 15, 2005 orsini napisał(a):Tu sie przynajmniej dowiesz ciekawych rzeczy w przeciwienstwie do innych foru...no wlasnie jak brzmi liczba mnoga od forum hahahahhaa innych forów ;-) (dopełniacz) :P
PUENTA imszar Posted December 15, 2005 Posted December 15, 2005 :D czy ktoś kto wystawia swojego sznaucerka mógłby mi doradzić w powyższym pytaniu :)
Natalia_W Posted December 15, 2005 Posted December 15, 2005 Wiesz ja z Kenzem jakos nie mialam problemu... czasami mam wrazenie ze ten pies urodzil sie dla wystaw :wink: Od malego stal jak wrtyty... Ja go ustawialam od pierwszych tygodni zycia po kilka minut dziennie i jakos tak sie wyszkolil... teraz nauczyl sie ustawiac sam na smakolyk... jak mu pokazuje jakis smakolyk to juz wie ze musi sie ustawic... Ja mysle ze kluczem do sukcesu jest cwiczenie cwiczenie i jeszcze raz cwiczenie!! Ustawiaj ja podczas spacerku, podczas wizyty gosci, niech uczy sie ustawiac w roznych sytuacjach wtedy nie bedzie sie rozpraszac na wystawach. Nie wiem czy cos pomoglam :wink: ale jakbys miala jakies pytania to pisz ... postaram sie na nie odpowiedziec... przynajmniej do 22.30 bede w necie :lol:
PUENTA imszar Posted December 15, 2005 Posted December 15, 2005 bardzo Ci dziękuję.. właśnie tu jest mój problem.Sonia umei stać na widok smakołyka ale ile? dwie sekundy.jak nie dostanie to albo na niego skacze albo..siada.Raz tak zrobiła na ocenie :D chce poprosru przedłużyć ten czas patrzenia na smakołyk, cierliwość to klucz do sukcesu
Natalia_W Posted December 15, 2005 Posted December 15, 2005 to postaraj sie powoli odstawiac smakolyk i uczyc ja stac sama np na haslo "postawa" czy jakies inne... Mysle ze im wiecej bedziecie cwiczyc tym dluzej mala bedzie stala...
Natalia_W Posted December 15, 2005 Posted December 15, 2005 powoli staraj sie wydluzac czas stania... to sama sie nauczy ... bez pospiechu bedzie dobrze :)
M-ajka Posted December 15, 2005 Posted December 15, 2005 Nie innych forów tylko innych for ;) Moja mama jest polonistką 8)
florance Posted December 15, 2005 Posted December 15, 2005 M-ajka napisał(a):Nie innych forów tylko innych for ;) Moja mama jest polonistką 8) No to niech zajrzy do słownika ;-)
Natalia_W Posted December 15, 2005 Posted December 15, 2005 tak wogole to tego nie powinno sie odmieniac.. bo jest to slowo zaporzyczone z j.angielskiego. Ale, ze ostatnio takie slowa sa nagminnie spolszczane i zaczyna to wchodzic jezyka jako norma jezykowa... :wink:
florance Posted December 15, 2005 Posted December 15, 2005 odmiennie od mojego zdanie polonisty zmusiło mnie do sprawdzenia... W słowniku nie ma nic o poprawności formy "for" (brzmiącej conajmniej dziwnie), natomiast "forów" jest jak najbardziej poprawne 8) hmm... ;-)
florance Posted December 15, 2005 Posted December 15, 2005 Natalia_W napisał(a):tak wogole to tego nie powinno sie odmieniac.. bo jest to slowo zaporzyczone z j.angielskiego. Ale, ze ostatnio takie slowa sa nagminnie spolszczane i zaczyna to wchodzic jezyka jako norma jezykowa... :wink: szkoda, że polskie słowa nie są "spolszczane"... jak widać na forach - język polski trudnym jest :wink:
Natalia_W Posted December 15, 2005 Posted December 15, 2005 oj ten jezyk polski :wink: ja mam juz go dzisiaj dosyc po maturce i tekscie Pana Miodka :wink: ten to sie zna....
florance Posted December 15, 2005 Posted December 15, 2005 w temacie maturki... tez płaciliście po 15 zł za wydrukowanie testów?????
Natalia_W Posted December 15, 2005 Posted December 15, 2005 :o nie my nic nie placilismy ale to moze dlatego ze juz za szkole placimy i to pewnie w cenie :wink: a skad ten pomysl??
florance Posted December 15, 2005 Posted December 15, 2005 a bo w faktach mówili o Łódzkich szkołach publicznych (nie wiem, jak w innych miastach)... no i uczniowie szkół, które matury próbne wprowadziły (bo nie sa to wszystkie), musieli zapłacić po 15 zł za wydrukowanie kilku stron testów ;-)
Natalia_W Posted December 15, 2005 Posted December 15, 2005 :o :o :o to faktycznie sie cenia.... :wink: bez przesady to jest po kilkanascie stron...
florance Posted December 15, 2005 Posted December 15, 2005 no wiesz... może pozłacane litery mieli... 8)
PUENTA imszar Posted December 15, 2005 Posted December 15, 2005 DZiękuję ci Natalia za pomoc. Twój pies ładnie stoi więc cieszę się, że Ty udzieliłas mi rady W każdym razie będę jutro o 15:00 papa
PUENTA imszar Posted December 15, 2005 Posted December 15, 2005 florance napisał(a):w temacie maturki... tez płaciliście po 15 zł za wydrukowanie testów????? ja dodam, że u mnie czsami muszę płacić za sprawdzian :P nie dosłownie ale jak ktoś nie przyniesie papieru to chce kasy ale zawsze przynosimy nac czas
Elitesse Posted December 15, 2005 Posted December 15, 2005 ratuuuunku !!!!! mam w sobote zaliczeniowe kolokwium z ekonomi matematycznej... dzis przez 5 h rozwiazywalam z kolezanka zadania ... i stwierdzilysmy ze jest to conajmniej nienormalne !!! :evilbat: :evilbat: :evilbat:
Recommended Posts