Natalia_W Posted September 22, 2005 Posted September 22, 2005 ja juz tez sie zaczynam nad tym zastanawiac :wink: a bo jak sie na wystawach oglada te pokazy i konkursy to az sie chce samemu brac w tym udzial :wink: rewelacja!! :D
Aneta55 Posted September 22, 2005 Posted September 22, 2005 Moze jak bede miec pieska a nidzie nie bedzie to dojedziesz z pieskiem do Chrzanowa wsiadziemy do samochodu i juz razem do Krakowa, Co ty na to ????
malawaszka Posted September 22, 2005 Posted September 22, 2005 Aneta - zobaczymy. Może do tego czasu coś się wyklaruje bliżej, a ja wogóle planuję zrobić swój tor jak się za kilka miesięcy wyprowadzę na wieś - fajnie byłoby wtedy skołować kilka osób chętnych i wynająć instruktora i heja przez płotki :angel: :wink:
Aneta55 Posted September 22, 2005 Posted September 22, 2005 Fajnie wies jak ja bym tam uciekla , ale mieszkam w miescie i zostalo mi szukac czegos w innym miescie
Natalia_W Posted September 22, 2005 Posted September 22, 2005 Ja mieszkam na praktycznie na wsi i za nic bym sie z nikim nie zamienila :wink: jest super :D
Natalia_W Posted September 22, 2005 Posted September 22, 2005 Ogloszenie z allegro....:Posiadam do sprzedania 2 pieski i 2 suczki urodzone 1 września. Mama rasowa pieprz i sól, ojciec rodowodowy mistrz europy umaszczenia srebrnego. W miocie parka(piesek i suczka) pieprzaków, druga parka (piesek i suczka)srebrzaków. Pieski pochodzą z domowej hodowli, są do obejrzenia w Krakowie. Szczeniaczki bedą do odebrania około 20 października. Przed zalicytowaniem bardzo proszę o kontakt w celu sprawdzenia czy szczeniaczek który Państwa interesuje jest nadal do kupienia. Aukcja grzecznościowa więc kontakt oraz więcej szczegułów :o :o :o
Elitesse Posted September 22, 2005 Posted September 22, 2005 hehe to samo ogloszenie znalazlam :) ciekawe jak wyglada taki "srebrzak" :D Mek a to dlateo szukales tych zwyciezcow europy ??
Natalia_W Posted September 22, 2005 Posted September 22, 2005 hehe no wlasnie Mek... przyznaj sie :wink:
madzior_ka Posted September 22, 2005 Posted September 22, 2005 Aneta55 napisał(a):To bylo do MALAWASZKI bo mieszka blisko heh:) a ja jeszcze blizej:):) a tak na serio to jakby sie szykowało keidys tam jakies spotkanko na malawaszkowym juz torze to my tez jestesmy chetni bo my z Denkiem to równiez zapaleni sportowcy:) i wlasnie musze sie pochwalic ze dzisiaj mielismy bardzo udanty spacerek bo cwiczylismy przywołani i szło super:) juz nawet jak był zawąchany w jakichs trawkach to prztlatywał slicznie;) a potem cwiczylismy chodzenie porzy nodze z patrzeniem na mnie jak widzi innego psa i wiecie ze z pewnej odległosci juz zaczyna działac i Denis nie rwie sie do psa - SUKCES!!! a tym samym jak go ucze patrzenia sie na mnie to nauczył sie chodzenia przy nodze bez zostawania w tyle :o normalnie szok jaki ten psiak madry pewnie dlatego ze sznaucer:) :lol: i idzie fajnie przy odze bez komendy jak tylko zobaczy ze ide szybkim marszem:) hihi ja tez jestem ciekawa jak wygląda SREBRZAK:):) a teraz lece bo jutro bedzuiemy na ocene analizować dzieła sztuki super nie!! jedną lekcje mielismy z WOK-u (wiedzy o kulturze) podyktowała babka jakies rzeczy w punnktach jak sie obraz opisuke i jutro bedzie kazdego pytac ze wybierze mu losowo z ksiazki jakis obraz i analizuj tu sobie;d;d wiec ide sie troche tego pouczyc bo inaczej to bedzie wesoło... acha i mówie jutro referacik z historii o starozytnej fenicji i izraelu wiec trztmajcie kciuki:) PS. uf ale sie rozpisałam ale mam do was prośbe Czy mógłby ktoś napisać mi prosto,m jasno i zwięźle instrukcje podcinania przednich łap u sznaucera? bo juz ze wszystjkim u Denisa radze sobie tak ze jestem z tego zadowolona dzis wlasnie mu tylni ełapki ładnie wyrównałam na kocia łapke i podciełam itd ale nie umiem zrobic przednich chodzi mi o to by miał w miare krótkie (w koncu to sportowiec nie:):) ale zeby były równo obciete jak to zrobic jaka jest technika? bo jak mu kiedys przyciełam tak no wiecie ze łapa stoi a ja tne to co widze na oko to mu sie takie schodki porobiły wiec nie wiem czy jakos to trzba grzebieniem zaczesac do tyłu i wtedy równo ciac czy do góry zaczesac nie mam pojecia jaki jest tego sekret wiec bardzo prosze o instrukcje postepowania bo chce zeby na niedziele jakos wyglądał a nie jak sznaucer o schodkowych łapach;d;d no to juz nie zanudzam i zmykam moze jeszcze wieczorkiem zajrze papa:)
dorotak Posted September 22, 2005 Posted September 22, 2005 Aneta55 napisał(a):Przez ta sytuacje zastanawiam sie nad pieskiem wystawowym. Bo jak by mialo byc tak to wole nie jechac na wystawe a bardziej mi chodzi o szkolenie sportowe. Chyba i pies i ja bylibysmy bardziej zadowoleni. Witaj Aneto, Super podejście! :klacz: A co do ceny szczeniaka, to w sumie chyba podobna do ceny kociaka, a że masz jeszcze dwa do sprzedania to... ;) Już nie mówię o tym, że w przypadku olbrzyma za tą samą cenę dostajesz... duuuużo więcej :cunao: Zachęcam Cię do szkolenia - w przypadku szkolenia posłuszeństwa możesz się w to sama "bawić". Jeśli chodzi o IPO czy agility to już niestety wymaga toru czy pozoranta do współpracy. Ale dla chcącego... My z Atosem ćwiczymy agility - na tor mamy ok. 30km w jedną stronę ;) Trzymam kciuki za Twojego olbrzymka :kciuki:
Mek Posted September 22, 2005 Posted September 22, 2005 Natalia_W napisał(a):hehe no wlasnie Mek... przyznaj sie :wink: HaHAHA. No własnie ............. Allegro to bardzo fajowa sprawa ;)
Ka-Vanga Posted September 23, 2005 Posted September 23, 2005 malawaszka napisał(a): Ja tam bym chciała po Lordzie malucha :fadein: Dzieki Waszeczko, kochana jestes :D .
Ka-Vanga Posted September 23, 2005 Posted September 23, 2005 No wlasnie olbrzymy super sie nadaja do przeroznych sportow. U mnie i Nafka i Lord trenowaly IPO i tu sie musze pochwalic :wink: , ze Lordzisko moje kochane na egzaminie z IPO zajal pierwsze miejsce, pokonujac wszystkie owczarki, rottki itp :grins: . Oba biegaly w agility.
Aneta55 Posted September 23, 2005 Posted September 23, 2005 dorotak- Witam serdecznie !!!!!! Tak piszac o cenie kociakow to prawda jest ze sa teraz w bardzo niskiej cenie ale jesli ktos chce zamienic malego rodowodowego kociaczka na sznaucerka olbrzyma to jestem chetna.
Elitesse Posted September 23, 2005 Posted September 23, 2005 Olu zobacz to dla ciebie !! nie chcesz kotka ??
Olivka Posted September 23, 2005 Posted September 23, 2005 Madziorka! Weź łapkę przednią tak jak u konia, do tyłu. Szczesz grzebieniem, złap lewą ręką , a prawą degażówkami obcinasz to co wystaje z poza linii opuszki
Ka-Vanga Posted September 23, 2005 Posted September 23, 2005 Elitesse napisał(a):Olu zobacz to dla ciebie !! nie chcesz kotka ?? Haha, nie dziekuje :lol: . Moja mama nie chce kota w domu, ale ja jej sie nie dziwie, kiedys strasznie chorowala wlasnie przez kota, poglaskala u znajomych kociaka i zarazila sie jakas okropna choroba, nawet wtedy w szpitalu byla :roll: .
Aneta55 Posted September 23, 2005 Posted September 23, 2005 ojej to przykre. My w domciu mamy 5 kotkow na szczescie nikt nie choruje .
jostra Posted September 23, 2005 Posted September 23, 2005 Ja też miałam toksoplazmozę od kociaka, na szczęście mam teraz anty ciała i już nie mogę drugi raz zachorować No i nie zostałam nosicielem na szczęście :roll: Znajoma jest nosicielem toksoplazmozy, zachorowała w trakcie ciąży (ale zaraziła się od owiec) i jej córeczka urodziła się prawie niewidoma, choroba uszkodziła jej oczy i później z wiekiem widziała coraz mniej. A drugiej mojej znajomej "rzuciło" się na wątrobę i miała straszne problemy zdrowotne. :(
Natalia_W Posted September 23, 2005 Posted September 23, 2005 witam i pozdrawiam :D ja sobie dzisiaj z Wami za bardzo nie posiedze bo mam wielkie sprzatenie bo jutro w domu wielka imprezka - moje 18 urodzinki :wink: wiec musze zrobic generalny porzadek :D ale bede wpadac co jakis czas :wink:
Aneta55 Posted September 23, 2005 Posted September 23, 2005 Ale koty nie sa takie zle, nie tylko one przenosza choroby, toksmoplazmoza mozna zarazic sie nawet od surowego miesa wolowego. Nie powiem bedac w ciazy tez balam sie i robilam sobie badania czy czasem nie jestem chora , ale wyszly wyniki bardzo dobre.
Madziara Posted September 23, 2005 Posted September 23, 2005 Aneta55 ale to po prostu uraz zostaje, bo od tego, a nie innego zwierzaka się zaraziła, jakby się od mięsa zaraziła, to pewnie tego by już nie jadła. Tak to jest :(
jostra Posted September 23, 2005 Posted September 23, 2005 Pewnie, że nie tylko koty, ale choroba bardzo poważna niestety :( A takie domowe kociaki to też mogą tym zarazić człowieka? Bo ja się zaraziłam od takiego kociaka "wiejskiego" . Pewnie nawet odrobaczony nie był, nie mówiąc o szczepieniu.
Recommended Posts