Elitesse Posted August 13, 2005 Posted August 13, 2005 ale wam dobrze ! zerknijcie troszke na wyniki sredniakow :) plosie....
alexandra Posted August 13, 2005 Posted August 13, 2005 Ale Wam fajnie!! A jak pogoda?? A ja stawiam dziś wszystkim wirtualnego torcika (na prawdziwy zapraszam do Kraka, moja mamusia się spisała jest pyyyszny) i szampana z okazji moich urodzinek i mojego męża (bo my 100% rówieśnicy ) :tort: :drink_2: :drinka: :BIG:
orsini Posted August 13, 2005 Posted August 13, 2005 alexandra napisał(a):Ale Wam fajnie!! A jak pogoda?? A ja stawiam dziś wszystkim wirtualnego torcika (na prawdziwy zapraszam do Kraka, moja mamusia się spisała jest pyyyszny) i szampana z okazji moich urodzinek i mojego męża (bo my 100% rówieśnicy ) :tort: :drink_2: :drinka: :BIG: WOW to WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :drinking: :drinking: :drinking: :angel: :angel: :angel: :drinking: :drinking: :angel: :angel:
alexandra Posted August 13, 2005 Posted August 13, 2005 Dzięki, dzięki :D Wsiadaj w pociąg i dawaj do Kraka :wink: (będzie bliżej do Bratysławy :lol: :wink: )
orsini Posted August 13, 2005 Posted August 13, 2005 hahahaha spoko juz jade:))))) szkoda , ze Iza juz wyjechala, by mi przywiozla kawalek:))))
alexandra Posted August 13, 2005 Posted August 13, 2005 no szkoda:/ A czemu Ty nie wystawiasz w Sopocie??
malawaszka Posted August 13, 2005 Posted August 13, 2005 no masz ci los!! a ja dzis w kraku byłam :roll: :wink: Wszystkiego najlepszego Olu i TZ Oli :drinking: :drinking: :drinking: ale Wam się super trafiło z datami :laola:
orsini Posted August 13, 2005 Posted August 13, 2005 a bo mi ta sedzina nie pasuje:)))))niby mM OD NIEJ caciba, ale....
Mek Posted August 13, 2005 Posted August 13, 2005 alexandra napisał(a):Ale Wam fajnie!! A jak pogoda?? A ja stawiam dziś wszystkim wirtualnego torcika (na prawdziwy zapraszam do Kraka, moja mamusia się spisała jest pyyyszny) i szampana z okazji moich urodzinek i mojego męża (bo my 100% rówieśnicy ) :tort: :drink_2: :drinka: :BIG: 100 lat 100 lat niech zyja zyja nam .
dorotak Posted August 13, 2005 Posted August 13, 2005 alexandra napisał(a):z okazji moich urodzinek i mojego męża (bo my 100% rówieśnicy ) :tort: :drink_2: :drinka: :BIG: Aaaa, to Wszystkiego Najlepszego :tort: :new-bday: :new-bday: :BIG:
Madziara Posted August 13, 2005 Posted August 13, 2005 Orsini, co ściemniasz, że na miasto idziemy, jak w domu siedzimy leniwcze jeden!!!
orsini Posted August 13, 2005 Posted August 13, 2005 Madziara napisał(a):Orsini, co ściemniasz, że na miasto idziemy, jak w domu siedzimy leniwcze jeden!!! ja to kcem spac, wiec raczej zwlecz tylek z krzesla i mi posciel wyrko co?:)) :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Madziara Posted August 13, 2005 Posted August 13, 2005 orsini napisał(a):Madziara napisał(a):Orsini, co ściemniasz, że na miasto idziemy, jak w domu siedzimy leniwcze jeden!!! ja to kcem spac, wiec raczej zwlecz tylek z krzesla i mi posciel wyrko co?:)) :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Że co??????????? To Ty śpiworka nie wzięłaś????? :D :D :D :D
orsini Posted August 13, 2005 Posted August 13, 2005 nie:))))))i zaraz Ci zasne na blacie od biurka...:))))
Madziara Posted August 13, 2005 Posted August 13, 2005 A kto Ci kazał mój komputer okupować??:> Muszę siedzieć przy starym złomie!!!! Rusz tyłek idziemy zwiedzać Gdańsk by night!!!
orsini Posted August 13, 2005 Posted August 13, 2005 sama se ic:))))))))))))))))))) ja chce zwiedzic lozko by night a nie jakis Gdansk:))))))))))))))
julcia_so Posted August 13, 2005 Posted August 13, 2005 Witajcie! :D My dzisiaj wieczorkiem wrócilismy z nad morza :) Było naprawdę bardzo fajnie tyle, że pogoda nam "troche" marudziła, bo w pierwsze dwa dni dopołudnia padało, a po południu było bardzo ładnie, reszta dni taka "pod chmurą" chłodnawo i deszczowo, ale spacerowac sie dało :) No i był 1 dzień plażowania, ale za to jeden dzień taki, że tak sie spiekłam, że nie czułam pleców przez kilka dni ;) Jutro, ale w poniedziałek postaram sie pozmniejszac i powstawiać fotki :P tyle, że mielismy troche problemy z Deniskiem: otóż, on bardzo ciagnie do psów gdy tylko zobaczy zaczyna dyszeć, strasznie szczekać i nawet powarkiwać, ja zawsze dawałam mu sie obwąchwiać z psami, ale właściciele piesków jak widzą zachowanie Denisa to biorą je krótko na smycz, gdy widzi psa nic nie pomaga, poprostu wtedy sie nic nie liczy tylko PIES. Obwąchiwał się z takim malutkim kundelkiem bez smyczy pani szła obok, i tamten sie troche rzucił na Denka i go postraszył i chwycił lekko zębami, ale naszczęście nic się nie stało i on dalej tak samo się zachowuje!! na plaży pieknie bawił sie z takim briardem młodym, tak super ten briard ganiał (wstawie fotki potem), a Deni sie tylko patrzył i troche go pogonił. Ja juz sama nie wiem co robić Magda na obozie ona by sobie z nim może lepiej poradziła, bo jeżeli wykonuje komendy to pięknie słucha itp. My juz go prawie cały czas nosilismy na rękach bo to niedowytrzymania było myślałam, że mi rękę wyrwie - takiego zachowania u niego jeszcze nie widziałam gdy widzi psa nic sie nie liczy. Zachowuje sie trak, jakby był spragniony tych psów, ale po jego zachowaniu juz trudno mówić co kolwiek. W sumie to może też dlatego, że on mało sie spotyka z innymi psami bo gdy chodzimy na spacerki na łaki tam psów nie ma. Ale poradźcie cos bo ja już nie wiem co robic z nim gdy idzie pies!!! :-? :(
julcia_so Posted August 14, 2005 Posted August 14, 2005 a właśnie dopiero teraz przeczytałam mniej więcej co napisaliście i bym zapomniała :oops: Oluś, wszystkiego najlepszego Tobie i Twojemu mężowi!!!! :D :drinking: :drinking: Duuuuużo, zdrówka, szczęścia i oczywiście sznaucerków!!! :new-bday: :angel:
Elitesse Posted August 14, 2005 Posted August 14, 2005 Aleksandro troche spoznione ale najlepsze zyczenia urodzinowe !!! :drinking: :drinking: :BIG: :new-bday:
Romas Posted August 14, 2005 Posted August 14, 2005 Hej kolezanki i koledzy :-) Wrocilam i prawie zyje :-) ,prawie ,bo mamy nowego domownika ,ktory ,a raczej ktora ,pozera moja energie :-) W piatek zamieszkala z nami przesliczna czarna sznuacerka srednia ktora otrzymala imie Bianka :-) ( wylonione droga glosowania ). Z zachwytu padl nasz aparat wiec nie moge odrazu pokazac Bianki w galerii ,ale jest piekna :-) A tak naprawde ...chwilowo wyglada jak skrzyzowanie szczurka z wydra i jest raczej wzruszajaca niz piekna:-) Dlugie ,grube lapy ,wielkie uszy ,mordeczka ze szczoteczka wasow i majtajacy sie ogonek ,precel oczywiscie :-) . Wiele pracy przed nami zanim to malenstwo wyrosnie na psa :-).Ale nie jest zle ,jest raczej przewidywalna wiec mysle ,ze jakos ulozymy sobie wspolprace,tyle ,ze na razie straszne zamieszanie w domu,bo taki maly piesek jednak wprowadza dezorganizacje. No wiec jestem niewyspana a Zuzia pyta mnie ciagle kiedy ten czarny szczurek w koncu zniknie z naszego terenu :-)
Elitesse Posted August 14, 2005 Posted August 14, 2005 witaj Romas ! szybko odczarowuj swoj aparat i robo fotki ! pewno teraz masz nielze zamieszanie w domu hihi ja dopiero co pozegnalam ostatniego malucha a juz mi brakuje tych kluseczek :( moze jakos do stycznia wytrzymam hihi buziaczki dla malej Bianki :angel: :angel:
Pasavera Posted August 14, 2005 Posted August 14, 2005 Witajcie kochani! Właśnie jestem w Sopocie i dorwałam kompa :lol: 8) Byłam na wystawce :angel: Widziałam Ka-Vangę i korę1993 :wink: :P Było supcio :D Niestety fotek prawie nie ma by szybko się zmyłam :roll: Wstawię jak perzyjadę do domku czyli za tydzień :P Pozdróffki :calus:
Romas Posted August 14, 2005 Posted August 14, 2005 Witaj Aga :-) szybko odczarowuj swoj aparat i robo fotki ! pewno teraz masz nielze zamieszanie w domu hihi ja dopiero co pozegnalam ostatniego malucha a juz mi brakuje tych kluseczek moze jakos do stycznia wytrzymam hihi Z aparatem na razie kicha ale moze jutro Dorotak bedzie tak mily i sfoci dla Was Bianke :-) ja Cie podziwiam ,nie wiem jak wytrzymujesz ze szczeniakami :-) Tak sa zabawne,sa slodkie ,sa wzruszajace ale tez nieznosne ,nic nie rozumieja i miotaja sie bez przerwy :-). Zamieszanie mam i owszem :-), cala machina domowa musi ponownie wskoczyc na tory codziennosci a chwilowo obecnosc nowego czlonka rodziny ta codziennosc burzy.Mysle ,ze za kilka dni wszystko sie ulozy i my i Bianka nauczymy sie siebie nawzajem :-) Pierwszy raz mam tak male szczenie, 9tygodniowe.Moje poprzednie psy trafialy do mnie jako dorosle ( ze schroniska) albo juz starsze szczenieta ,co najmniej 4 miesieczne.I widze ,ze z takim maluchem jak Bianka to nie latwo :-)))) Bez przerwy wlazi nam pod nogi :-) Zdaje sie postawila sobie za punkt honoru scigac nasze poruszajace sie nogi i rzucac sie szczupakiem pod stopy. Nooo sto pociech :-))
Recommended Posts