Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No to Ci Aga serdecznie wspolczuje ,bo masz nie wesolo.
Ale zawsze jakies korzysci sa i pomysl ,ze bedziesz mogla caly dzien przy kompie siedziec i gadac z nami bez wyrzutow sumienia :-)
A ja jade jutro , do syna w odwiedziny ,na oboz harcerski :-) ,mam nadzieje ,ze nie bedzie upalu ...

  • Replies 34k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • orsini

    6588

  • Ka-Vanga

    2744

  • Elitesse

    2487

  • jostra

    2374

Posted

ojej przchodze p całym dniu i co widzę? malutko napisaliście i to nic wesołego, współczuje okropnie tej zagipsowanej nogi :( ale jak napisała Romas są tez tego plisy i na nie trzeba patrzec :D

Romas napisał(a):
A ja jade jutro , do syna w odwiedziny ,na oboz harcerski

a gdzie jest twój syn na obozie i na jak długo pojechal, tez nalezy do druzyny harcerskiej? ech ja jade w tym roku pierwszy raz na obozik i juz sie nie moge doczekac ale u nas w informatorze napisali zeby raczej rodzice nie odwiedzali dzieci a jak juz musza to rzeczy wczesniej powiadomic o tym kadre. Ale juz mi sie ten obóz podoba bo mamy tematyke wikińską:) zastepy tez maja takie nazwy - my jestesmy WALKIRIE (kobiety zamieniające się w drapieżne ptaki, które po bitwie zbierały trupy bohaterów;d) i kazdy dostani imie wikinskie na obóz:) mamy sobie uszyc taką tunike średniowieczną-strój obrzędowy tak więc wszystko zapowiada sie na fajnie zorganizowane:)

Justa ale masz super emblemacik:) a jaką obrózke kupiłąs galci? jaki kolorek i zaciskowa czy na klamerke?

a ja jutro jade z Julcia i Deniskiem z babcią i dziadkiem na ich działke w Świnnej Porębie (za Wadowicami niedaleko taka fajna wieś) na jakieś 4 dni zależnie od pogody:) bedzie fajnie bo pocwiczymy sobie z Deniskiem i pochodzimy nad górski potok który jest całkiem blisko:) porobimy duzo zdjeci i moze uda mi sie namówic Denisa na wejscie do wody:) bo jest tam taki super strumyzczek płyciutki i jest a nim mnóstwo takich super mini-wodospadów wiec kilka dni nie bede pisac i mam nadzieje ze wy ez nie zrobicie strasznie duzo stron bo chce to potem przeczytac.

Posted

Ech, niepomyslne wiesci w ostatnim czasie... Justa, wspolczuje szczegolnie Twojej rodzinie. Z noga w gipsie da sie przezyc ;) Ja tez musialam sobie dac rade, bo po zimowych szalenstwach dopadla i mnie ta "przyjemnosc" ;)

Jutro mamy zamiar wybrac sie gdzies nad wode, chociaz ja bym chciala nad morze szerokie i glebokie :lol:

Posted

Justa napisał(a):
madziorko, obróżka zaciskowa, czerwona w takie hmmm kwiotki

no to na pewno będziecie z Galcią zadowolone bo Denisek tez ma zaciskową i jest super:)

Posted

madziorko ,Maciek nalezy juz od kilku lat do druzyny ZHR "Stanica".Ich druzyna jest pod specjalnym patronatem Kawalerow Maltanskich ,co owocuje wieloma ciekawymi spotkaniami i wypadami.
W tym roku pojechali w okolice Torunia.Rokrocznie jak druzyna jest na obozie to jeden z weekendow ,z gory jest przeznaczony na odwiedziny.I my zawsze jezdzimy na oboz zobaczyc sie z Mackiem i czyte ciuchy dostarczyc .
Mam nadzieje ,ze zycie obozowe Ci sie spodoba.Maciej zawsze przyjezdza dosc zmeczony ,bo oni tam maja duzo zajec a malo czasu na odpoczynek .Ale to dobrze ,bo caly rok siedzi jak nie w szkole to przy kompi to choc w lato sobie odbija :-)
No ide spac ,bo jutro raniutko pobudka :-)

Posted

no to super a ja naleze do 8 Konnej Drużyny Harcerek im. 8 PU ks. J. Poniatowskiego:) i tz jest super bo oprócz harcverskich rzeczy mamy tez jezdziectwo:) jakies biwaki, rajdy itd harcersko-konne:) zgrupowania jezdzieckie a letnie obozy typowo harcerskie bez koni:) i wlasnie zawsze bylam na takich jezdziecko-harcerski a tera zpierwszy raz jade bo w tamtym roku niestety nie dalam rady:) i starsznie sie ciesze ze na Mazury bo jezcze tam nie byłam a zawsze chciałam:) bo z rodzicami to zawsz nad morze jezdzimy;) oby tylko pogoda dopisała:) ja te juc lece bo etz raniutko musze wstac wiec papa i do obaczenia za kilka dni:)

Posted

No jesteśmy zadowolone z obrózki jesteśmy ;)

A ja sie muszem pochwalić, że dokładnie za tydzien będę już sobie w swojej Solince kochanej na oboziku żeglarskim :D Czekam na niego do kiedy wróciłam z poprzedniego ;) A to już tylko 7 dni!!! :angel: :angel: :angel:

A teraz ide spatulki już, bo jutro na działeczkę z Galciowa jedziemy do mojej psiapsióły :D

Posted

Elitesse , no toś sie wpakowała.

Jak Ci juz zrobia to przeswietlenie to radze poszukać dobrego ortopedy , zeby ocenił sytuacje. I nigdy w takich sytuacjach w których można przesunąć operacje o kilka dni , nie polegaj na jednej opinii.
Trzymam kciuki by Ci sie goiło jak na psie.

Posted

No to " nie źle" się podziało widzę u Sznauceromaniaków :-?
Justa, całe szczęście że wypadek rodziców tak się zakończył!!
Aga, współczuję, bo wiem że noga w gipsie zwłaszcza latem to nic ciekawego, też tak miałam i po tygodniu nie wytrzymałam i ściąnęłam :P
Widzę że teraz ja będę ślęczeć przed kompem i zazdrościć innym wyjazdów (zazdroszę Juście zwłaszcza bo też kocham Solinę :D )

Posted

Mek napisał(a):
Elitesse , no toś sie wpakowała.

Jak Ci juz zrobia to przeswietlenie to radze poszukać dobrego ortopedy , zeby ocenił sytuacje. I nigdy w takich sytuacjach w których można przesunąć operacje o kilka dni , nie polegaj na jednej opinii.
Trzymam kciuki by Ci sie goiło jak na psie.


ja mam prawie pod nosem klinike replantacji konczyn :) wiec sadze ze tam sa dobrzy ortopedzi hihi

Posted

Romas napisał(a):
No to Ci Aga serdecznie wspolczuje ,bo masz nie wesolo.
Ale zawsze jakies korzysci sa i pomysl ,ze bedziesz mogla caly dzien przy kompie siedziec i gadac z nami bez wyrzutow sumienia :-)
...


tak czy inaczej moglabym cale dnie przy kompie siedziec ale szczerze mowiac wolalabym sobie spacerowac na przyklad niz w domu kwitnac a teraz bede zmuszona :( zwlaszcza ze w dalszym ciagu kuli nie moge nigdzie znalezc

Posted

ja jescze wpadłam coś naskrobac przed wyjazdem bo za 20 minutek jedziemy:) Justa to sie musisz cieszyć:) po całym roku czekania:) zresztą ja też na mój harcerski czekałam odkąd pojechali w zeszłym roku a ja nie fdałam rady bo sie za późno dowiedziałam i juz mielismy w tym terminie wczasy w Rowach zaplanowane ale nie załuje bo było super, lecz w tym roku juz oboziku nie odpuszcze:) wiec papa i do zobaczenia za kilka dni:)

Posted

dziewczynki jak tam poszlo w Koszycach ??

ja usiluje tate namowic zeby mnie do Koszalina zawiozl a potem juz licze na wasza pomoc jako wystawcow :) ale na razie to sie ucze o kulach chodzic i kiepskawo mi idzie :)

Posted

madzior_ka napisał(a):
no to super a ja naleze do 8 Konnej Drużyny Harcerek im. 8 PU ks. J. Poniatowskiego:)


tez kiedys bylam harcerka w 13 WDH "PUSZCZA" :)

Posted

na granicy na snie zatrzymali , tylko lewarek od skrzyni biegów sie urwał ;) i trza było w Rytrze rozkrecac, ale ze mój TZ zdolny jets to naprawił i wrócilismy szybko :)

Moje psiaki moga sie pochwalic planem wykonanym w 80%
Dengi CAC , bez rasy bo niby ma krzywy grzbiet ;) a pies co wygrał ma prosty ... NO Coments ;)
Dajanka v4 jeden pan Bóg wie za co, chyba za stosunek Pana sedizgeo do mnie, bo stawka była naprawde maksymalna ;)
Danica CAC i skończony Championat Słowacji !!!!!!!! i tym sie ciesze najbardziej !!!!!!!!!!!!!!!!

a pozostałe jak dotra do komputera to niech same sie chwala :)

Elitesse Ty biedaku !
ja bede w koszalinie to moze Ci jakos pomoge...

Posted

No bardzo biedna :-( ale za to zmywac i sprzatac nie musi :-) Ciotka pewno sie zajmie krewniaczka :-)
Ja mam teraz trzy koty ,psa i swinke morska .I zrobilam b.fajne zdjecia jak te koty poznaja sie ze swinka a Zuzia usiluje opanowac to cale towarzystow.
Potem wrzuce.
Moj sznuacerek jak zwykle wzbudzil zainteresowanie na obozie harcerskim :-) Jak zwykle ona probuje uspokajac wszystkich harcerzy ktorzy wedlug niej za szybko sie poruszaja a oni mysla ,ze ta mila suczka bawic sie chce .
A jak rozbilismy sie biwakiem nad jeziorem to Zuzia poprostu z wody nie wychodzila.Ona to chyba byla ryba w poprzednim zyciu :-)

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...