monita Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 Jak pies ma twardy włos, to nie powinien się elektryzować.
ariel007 Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 Ja również dostałem kalendarz (kupowałem przez allegro). Dziękuję bardzo :loveu:
malawaszka Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 kochani dziękuję za chęć pomocy Rambusiowi ale dziś pojechał do domku :loveu::multi::multi::multi: do ludzie którzy 20 lat mieli olbrzymy wystawowe, parę mies temu odeszła ich 13 letnia suczka i teraz wzięli mojego bidoczka :loveu::multi:
monita Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 Teraz chyba, trzeba się zająć sznaucem z Poznania. Pieprzak dalej siedzi w schronie :shake:
snikops Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 szczęcie szczęściem też się cieszę, ale inne czekająna domki..
malawaszka Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 monita napisał(a):Teraz chyba, trzeba się zająć sznaucem z Poznania. Pieprzak dalej siedzi w schronie :shake: kurczae no własnie tylko boję się bo nie mamy kontroli nad tym kto go weźmie - żeby nie sprzedali jakimś rozmnażaczom znowu - jak tamte średniaki co były jakisczas temu w Poznaniu :angryy:
Romas Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 malawaszka napisał(a):kochani dziękuję za chęć pomocy Rambusiowi ale dziś pojechał do domku :loveu::multi::multi::multi: do ludzie którzy 20 lat mieli olbrzymy wystawowe, parę mies temu odeszła ich 13 letnia suczka i teraz wzięli mojego bidoczka :loveu::multi: Hura ! To super wiadomosc ! Jak przeczytalam historie tego psa to mnie az serce zabolalo.No to trzymam kciuki zeby adopcja byla udana :-)
monita Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 malawaszka napisał(a):kurczae no własnie tylko boję się bo nie mamy kontroli nad tym kto go weźmie - żeby nie sprzedali jakimś rozmnażaczom znowu - jak tamte średniaki co były jakisczas temu w Poznaniu :angryy: Do tego nie wiemy jak on się zachowuje. A sporo osób z dogo jest spalonych w schronisku :shake:
aga32 Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 :roll:Czytałam sobie wątki które powstały jako pierwsze w sumie nie tak dawno 2004 rok a tam odwieczny problem( mój sznaucer ma klapnięte uszy co zrobić by mu staneły) jak to wszystko się zmienia a teraz jest nowy wzorzec i piesek musi mieć klapnięte.Mój piesek ma typowe idealne uszy ale do poprzedniego wzorca stojące załamane w połowie gdyby to było kilka lat temu kopiowanie uszu i byłby idealny bez podklejnia a tak wygląda jak batman.Wszystkie pieski które oglądam mają klapnięte uszka,kontaktowałam się z kilkoma hodowcami i ich rada była taka: albo skopiować uszy bo ma do tego idealne choć się tego nie robi to to jest możliwe lub podklejanie uszu a ma wyglądać tak na plaster klei się uszy do policzków na 5 dni potem odkleja się na dzień by przewietrzyć i tak w kółko aż do skutku nawet do 9 mc życia psa.Osobiście wymyśliłam że przyklejanie nie jest za dobre bo jednak psa męczy nie może się podrapać więc wystarczy na czubki uszu przykleić coś by je obciążyć może to coś da. Może jest ktoś kto miał z tym doczynienia,to bardzo prosze o jego zdanie
marisia Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 [quote name='malawaszka']kurczae no własnie tylko boję się bo nie mamy kontroli nad tym kto go weźmie - żeby nie sprzedali jakimś rozmnażaczom znowu - jak tamte średniaki co były jakisczas temu w Poznaniu :angryy: Jakiś czas temu w Poznaniu zwinęli średniaki psy/suki dorosłe i szczeniaki hodowcy, który sprzedawał tylko rodowodowe i o bardzo dobrym pochodzeniu szczeniaki – facet bardzo dobrze orientował się w średniakach, ale niestety przeholował z ilością psów, dziwnie się zachowywał, żona go zostawiła a potem dopiero się okazało, że był chory, miał guza mózgu i zmarł na stole podczas operacji. Z pewnością to nie był rozmnażacz i pseudohodowca a bardzo chory człowiek. Piszę o tym dlatego, że czasem wyciągamy zbyt pochopne wnioski nie znając dokładnie sprawy. Chyba, że masz na myśli jakiś inny przypadek, ale o tym było swego czasu bardzo głośno.
monita Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 To może mój pies jest od takiego hodowcy :roll:
monita Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 To nie ( a już myślałam, że się dowiem jak trafił do schroniska ) :p
Karolina_Nett Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 malawaszka napisał(a):kochani dziękuję za chęć pomocy Rambusiowi ale dziś pojechał do domku :loveu::multi::multi::multi: do ludzie którzy 20 lat mieli olbrzymy wystawowe, parę mies temu odeszła ich 13 letnia suczka i teraz wzięli mojego bidoczka :loveu::multi: Cieszę się jak małe dziecko :multi::multi::multi::evil_lol:.
Justa Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 aga32 napisał(a)::roll:Czytałam sobie wątki które powstały jako pierwsze w sumie nie tak dawno 2004 rok a tam odwieczny problem( mój sznaucer ma klapnięte uszy co zrobić by mu staneły) Eee tam - wątki i wcześniej były, ale usunięto je w garamach czystek na dogo ;)
malawaszka Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 [quote name='marisia']Jakiś czas temu w Poznaniu zwinęli średniaki psy/suki dorosłe i szczeniaki hodowcy, który sprzedawał tylko rodowodowe i o bardzo dobrym pochodzeniu szczeniaki – facet bardzo dobrze orientował się w średniakach, ale niestety przeholował z ilością psów, dziwnie się zachowywał, żona go zostawiła a potem dopiero się okazało, że był chory, miał guza mózgu i zmarł na stole podczas operacji. Z pewnością to nie był rozmnażacz i pseudohodowca a bardzo chory człowiek. Piszę o tym dlatego, że czasem wyciągamy zbyt pochopne wnioski nie znając dokładnie sprawy. Chyba, że masz na myśli jakiś inny przypadek, ale o tym było swego czasu bardzo głośno. tak - to wszystko prawda, tylko, że potem te psy trafiły do schroniska pozn, gdzie siedziały bardzo długo, a potem zostały sprzedane byle komu - są potwierdzone informacje, że niektóre na łańcuchy do rozmnażania :angryy: ja nic złego nie pisałam o byłym ich właścicielu tylko o schronisku, że sprzedaje niekastrowane psy rasowe do dalszego mnożenia
KaRa_ Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 Bedzix - na PWP były z nią problemy z adopcją pieska Figi , a dziś na forum agility wyszła kolejna prawda mówiła,że kupuje border collie ( nie pomyslala,ze hodowca sie dowie dzisiaj o Fidze i będzie mial ja na uwadze), wiec ją podpuszczaliśmy i mówiła,że dzwoniła, później że nie dzwoniła do hodowcy w sprawie psa którego nie może mieć, i hodowczyni wpisała numer w googlach i wyszlo,ze dala oferte,że ma miniaturę sznaucera bez papierów i chętnie go wypozyczy jako reproduktora, a wiec spiera pseudohodowle Cała prawda dziś wyszła na jaw! Że macie tutaj rozmnażacza:roll: http://www.agility.fora.pl/moj-pies,13/fotki-i-filmy-dropsika,940-105.html tu jest wszystko, nawet raz rozmnożyła swojego psa
Karolina_Nett Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 Bedzix? Ja tam jej nie znam, nie miałam pojęcia że ona coś takiego... :(
snikops Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 No cóż każdy ma o mnie opinię zła, niedobra, nieodpowiedzialna, niedojrzala itp. Więc proponuje by wszyscy taką mieli:p
amalena Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 [quote name='KaRa_']Bedzix - na PWP były z nią problemy z adopcją pieska Figi , a dziś na forum agility Eh, jeszcze przedwczoraj weszłam na forum dogo - sznaucery w schroniskach zeby napisać o Bąboladce, i post wyżej pisała ta Bedzix - ze na Paluchu są 2 sznaucery, że zdjęcia da... pomyślałam - fajnie, kocha je i chce wyciągać ze schronu... w głowie mi sie nie mieści to co piszecie.... nie wiem co myśleć.... :shake: nie znam jej to nie chce o nikim pisać źle.... Czyli uważacie ze tu niektórzy mogą pomagać dla niepoznaki, a tak w ogóle to... rozmnażać:crazyeye::shake: jestem na dogo od niedawna:oops:
snikops Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 spójrzcie na datę.. to było dawno nie ma co do takich rzeczy wracać..:roll:
KaRa_ Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 Bedzix napisał(a):spójrzcie na datę.. to było dawno nie ma co do takich rzeczy wracać..:roll: pies ma dopiero 3 lata i ty mówisz,że to dawno było?:crazyeye:
Recommended Posts