alexandra Posted April 18, 2005 Posted April 18, 2005 [quote name='Mek'] Najwczesniej w Krakowie , ale to już za 2 miesiące z innej strony patrząc;) No dokładnie czas bardzo szybko leci i to już za dwa miesiące. A nie chcesz wcześniej spróbować?? Lepiej tak mi się wydaje debiutować na jakiejś mniejszej, mniej hucznej wystawce, tak dla oswojenia i w ogóle :wink:
M@d Posted April 18, 2005 Posted April 18, 2005 Sorry za pytanie "ni z gruszki ni z pietruszki", ale może wiecie gdzie i za ile można kupić przyczepkę do roweru do transportowania psiaka? :)
alexandra Posted April 18, 2005 Posted April 18, 2005 Oj niestety Ci nie pomogę , nie mam pojęcia, sorki :-?
Romas Posted April 18, 2005 Posted April 18, 2005 No wiec powrociwszy z lasu i ze sloneczka :D z przyjemnoscia zasiadam do forum :D Ech...tak naprawde to jeszcze w miedzyczasie gotowalamsprzatalam,odbieralam dziecko ze szkoly,podawalam obiad,spalam,czytalam ,ogladalam TV,wyprowadzalam psa,gadalam z dziecmi ,gadalam z mezem a wszystko to robilam jako ,ze dla mnie jest dzis niedziela :D .Bo ja zawsze w soboty mam piatek a w poniedzialek niedziele :D .O! Noi kiedy sobie szlam z Zuzanka po osiedlu ,spotkalam pania z Seterka.Ta seterke spotykalam jak Basia (corka )jezdzila w wozku a Zuzia miala tak gdzie ok. roku. Seterka byla wtedy nieznacznie starsza od Zuzi,pamietam ,bo babeczka chciala ja wystawiac no i rozmowa w jakiej klasie juz moze posredniej czy otwartej. A teraz Seterka jest siwiutenka na pyszczku i widac ,ze staruszka.A moja Zuzia mloda dziewczyna leci sobie truchtem,zabawia sie patykiem.Rany albo czas dla nas stoi w miejscu albo mam fantastycznego psa,wiecznie mlodego.Ta suka nie jest starsza od Zuzi 9latki wiecej niz rok.Zdumiewajace !!!!!
Elitesse Posted April 18, 2005 Posted April 18, 2005 Romas sznaucerki juz tak mają :) ja kiedys na spacerze na poznanskiej cytadeli spotkałam przeuroczego miniaturka który wariował z moimi piechami dobre kilkanaście minut, wygladał i zachowywał sie niczym szczeniak - więc pytam właściciela ile on ma lat a on na to ze 13 !! :o
Ka-Vanga Posted April 18, 2005 Posted April 18, 2005 Wiecie co mam w domu robakojada :evilbat: :evil: . Zaczelo sie od polowania na muchy, najpierw sie przyczaila, a pozniej chap i jej, fuuuu , potem zezarla pajaka w nocy i podobno poszla do mnie spac (pisze podobno bo brat mi to opowiadal) , nastepnie przystawiala sie do zaby, haha dobrze, ze w pore to zobaczylam, no i dzis patrze, a ona cos nosem w trawie przebiera, no to ja do niej feeee, a ona zaczyna wypluwac skorupke slimaka, fuuuuuuuuu . Haha szybko poszlam jej zeby umyc :evilbat: .
florance Posted April 18, 2005 Posted April 18, 2005 ale stron nabuchaliście :o wy bezrobotni czy co? :lol: Porządni ludzie to dopiero z pracy wracają :x jeszcze raz dzięki wszystkim za życzenia... :)
Madziara Posted April 18, 2005 Posted April 18, 2005 Witam wszystkich - dawno mnie nie było, nie dam rady wszystkiego przeczytać :( Pozdrowionka to all!!!
florance Posted April 18, 2005 Posted April 18, 2005 no i jak zwykle... jak ja wróciłam z pracy, to wszyscy poszli spać :roll: ale jutro mam wolne!!!!!!!!!!!!!!! :lol: :evilbat: :evilbat: :evilbat:
Romas Posted April 18, 2005 Posted April 18, 2005 Zaraz ,zaraz jak to wszyscy poszli spac,ja jeszcze nie :D Musze dzisiejszy dzien do oporu wykorzystac ,bo jutro znow do pracy :roll:
jostra Posted April 18, 2005 Posted April 18, 2005 [quote name='Ka-Vanga']Wiecie co mam w domu robakojada :evilbat: :evil: . Zaczelo sie od polowania na muchy, najpierw sie przyczaila, a pozniej chap i jej, fuuuu , potem zezarla pajaka w nocy i podobno poszla do mnie spac (pisze podobno bo brat mi to opowiadal) , nastepnie przystawiala sie do zaby, haha dobrze, ze w pore to zobaczylam, no i dzis patrze, a ona cos nosem w trawie przebiera, no to ja do niej feeee, a ona zaczyna wypluwac skorupke slimaka, fuuuuuuuuu . Haha szybko poszlam jej zeby umyc :evilbat: . A myszek jeszcze nie łapie? :evilbat: To kiepsko ;)
malawaszka Posted April 18, 2005 Posted April 18, 2005 haha Florance i Madziara faktycznie avatarki macie jak dwie krople wody 8)
RobinCzWa Posted April 18, 2005 Posted April 18, 2005 orsini napisał(a):tak czy siak pieprzaki bleeeee na szarym koncu:)))jak ich kolor wskazuje na to :lol: :lol: :lol: No to już kwestia gustu. Mnie tam osobiście najbardziej podobają sie pieprzaki. Wyboru dokonywałem całkiem niedawno, bo w lutym i nawet przez chwile nie podobały mi sie czarne czy czarno-srebrne - już prędzej zdecydowałbym sie na inną rase gdyby nie pieprzaki. Jedyne nad czym sie zastanawiałem to czy mini PIS czy średniak PIS. No i jakoś z biegiem czasu to sie u mnie nie zmieniło, - w Katowicach nie mogłem sie napatrzeć na PIS i tam spędziłem prawie cały mój czas, a przy czarnych wystarczyło mi 2-3 minuty żeby sie znudzić.
malawaszka Posted April 18, 2005 Posted April 18, 2005 Madziara napisał(a):Hehehe Cześć Malawaszka :) cześć nocna Marko :lol: dawno Cię nie było 8)
AMIGA Posted April 18, 2005 Posted April 18, 2005 Łomatko - przez pół dnia człowieka nie ma, a tu kilka stron narosło!!!!!!!!!! Nie rozumiem, co tu wszyscy tak "nalatują" na pieprzaki??? Przecież są równie piękne jak sznaucerki innej maści !!! Kolor pieprzaka jest bardziej ciakawy (oczywiście wg mnei) niżjednokolorowy czarnuszek, czy białasek:-)) Agatko, nie będę już stawiać w tej grze, bo już mi całkiem konceptu rakło. Nie wiem tylko, dlaczego prawie wszyscy założyli, że maluszków będzie 6? Kilka osób twierdzi, że 7. To ja powiem, że 5 - 3 sunie i 2 psy. Agatko, wykończyłas mi Amige!! Padła jak strucla i nawet na wieczorny spacerek nie chciała się dac wyciągnąć, co u niej jest niespotykane:-)). Najprawdopodobniej w środę będę robic sesję fotograficzną łysej Amidze:-))
Ka-Vanga Posted April 19, 2005 Posted April 19, 2005 jostra napisał(a):A myszek jeszcze nie łapie? :evilbat: To kiepsko ;) Haha u nas na szczescie myszy niet :lol: :lol: :lol: :lol: .
Romas Posted April 19, 2005 Posted April 19, 2005 Dzien Dobry :D A moj pieprzaczek wlasnie skonsumowal sniadanko .Mowie Wam jakie pysznosci dzis miala. Rosolek z mieskiem i warzywkami zageszczony platkami owsianymi ,pycha.Samej mi slinka cieknie na ten widok. Jedyna bieda to ,ze broda jej sie strasznie brudzi od takiego jedzenia. Nie moze przeciez beidaczka caly czas tych paskudnych chrupek jesc .
orsini Posted April 19, 2005 Posted April 19, 2005 Co to dni dobroci dla zwierzat??? ja swoim niejadkom wczoraj zrobilam ryzyk , usmazylam watrobke i ja pokroilam a to co wycieklo z niej wlalam do ryzyku...pycha...pachnie tak,ze szok:))))i psom sie uszy trzesa jak jedza :lol: :lol: :lol:
Madziara Posted April 19, 2005 Posted April 19, 2005 Orsini, co u Ciebie? Same niejadki? Czy Ty podjadasz im ich racje żywnościowe??:P
Recommended Posts