RobinCzWa Posted April 2, 2005 Posted April 2, 2005 Mam pytanko. Czego używacie do czyszcenia uszek Waszych psiaków? Ja zastosowałem wczoraj taki środek który rozpuszcza wydzieline w środku - po 1minucie zakrapia sie to sola fizjologiczna. Nie pamiętam nazwy, ale 4szt(na 4 użycia) kosztuje 10zł. Coś takiego poleciła mi pigularka w aptece, niestety Roni przeżywał to z godzine, otrzepywał sie, później zaczął popiskiwać, bał sie mnie i patrzył jakbym chciał go zamordować. Więcej tego nie użyje. Wolałbym jakiś płyn do czyszczenia uszek, ale nic takiego w aptece nie mają - pytałem sie w dwóch aptekach. Natomiast pani weterynarz mówiła że taki płyn dostane w każdej aptece, sama miała coś takiego w buteleczce - namaczała tym gazę nawiniętą na pensetke i tak czyściła. Jeśli macie coś takiego to proszę o nazwe specyfiku i info gdzie to kupiliście. P.S. Przy okazji - jakim środkiem zakrapiacie psie oczka?
RobinCzWa Posted April 2, 2005 Posted April 2, 2005 Justa napisał(a):Hihi jeszcze Ka-Vanga będzie musiała kary płacić za kablowanie :evilbat: Jakoś sie dogadamy. Ka-Vanga za darmo wytrymuje i wystrzyże nasze wszystkie sznaucerki i jakoś może o tym zapomnimy :D
alexandra Posted April 2, 2005 Posted April 2, 2005 [quote name='RobinCzWa']Mam pytanko. Czego używacie do czyszcenia uszek Waszych psiaków? Ja zastosowałem wczoraj taki środek który rozpuszcza wydzieline w środku - po 1minucie zakrapia sie to sola fizjologiczna. Nie pamiętam nazwy, ale 4szt(na 4 użycia) kosztuje 10zł. Coś takiego poleciła mi pigularka w aptece, niestety Roni przeżywał to z godzine, otrzepywał sie, później zaczął popiskiwać, bał sie mnie i patrzył jakbym chciał go zamordować. Więcej tego nie użyje. Wolałbym jakiś płyn do czyszczenia uszek, ale nic takiego w aptece nie mają - pytałem sie w dwóch aptekach. Natomiast pani weterynarz mówiła że taki płyn dostane w każdej aptece, sama miała coś takiego w buteleczce - namaczała tym gazę nawiniętą na pensetke i tak czyściła. Jeśli macie coś takiego to proszę o nazwe specyfiku i info gdzie to kupiliście. P.S. Przy okazji - jakim środkiem zakrapiacie psie oczka? Ja używam do czyszczenia uszek Beski preparatu dr Seidla dostępnego u wetów i w sklepach zoologicznych http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=668&action=prod Natomiast oczu nie ma potrzeby przemywać jakoś regualrnie jeśli nie łzawią, ewentualnie solą fizjologiczną dostępną w aptekach. A jeśli oczka łazwią za bardzo, są zaczerwienione to lepiej skonsultować z lekarzem bo może to jest np. zapalenie spojówek :wink:
RobinCzWa Posted April 2, 2005 Posted April 2, 2005 Oczka za bardzo nie łzawią, ale robią mu sie takie "śpiochy" - mnie więcej wielkości 3 główek szpilki. To normalne? Jestem troszke przewrażliwiony na tym punkcie, bo miałem kłopoty z oczkami mojego poprzedniego pieska - toy pudelka. Będę u weta za 2 tygodnie - kolejne szczepienia więc zapytam i poprosze żeby to obejrzała.
alexandra Posted April 2, 2005 Posted April 2, 2005 RobinCzWa napisał(a):Oczka za bardzo nie łzawią, ale robią mu sie takie "śpiochy" - mnie więcej wielkości 3 główek szpilki. To normalne? Jestem troszke przewrażliwiony na tym punkcie, bo miałem kłopoty z oczkami mojego poprzedniego pieska - toy pudelka. Będę u weta za 2 tygodnie - kolejne szczepienia więc zapytam i poprosze żeby to obejrzała. Wiesz niewielkie śpioszki to norma, ale większe to lepiej skonsultować z lekarzem, bo teraz na wiosnę o zapalenie spojówek nie trudno, zwłaszcza że maluch pewnie węszy i szaleje na spacerkach, a pyłków, kurzu itp teraz wiele :wink:
Mek Posted April 2, 2005 Posted April 2, 2005 Robinie Śpiochy to rzecz naturalna. pies chodzi z głową przy ziemi i ma wiekszy dostep pyłku i kurzu to i oczy musza sie jakoś wyczyścic. Powiedz mi jaki Ty masz aparat? Bo kurcze musze wziaść jakis kurs fotografowania albo cóś takiego bo nie umie za bardzo ładnych fotosków robić. Może na gadulcu? byś mnie podszkolił?????:0
Pink Posted April 2, 2005 Posted April 2, 2005 Spiochy, to jest jak juz Mek powiedzial wydzielina czyszczaca oko, ktora w reakcji z powietrzem twardnieje i roba sie "spiochy". Psy krotkowlose przewaznie sobie same lapa czyszcza oczy, ale nasze nie daja sobie z tym rady przy ich siersci i trzeba zrobic to samemu. Jezeli nie dopusci sie do powstania skorupy, to sciagniencie spiocha nie jest problemem.
RobinCzWa Posted April 2, 2005 Posted April 2, 2005 [quote name='Mek']Robinie Powiedz mi jaki Ty masz aparat? Bo kurcze musze wziaść jakis kurs fotografowania albo cóś takiego bo nie umie za bardzo ładnych fotosków robić. Może na gadulcu? byś mnie podszkolił?????:0 Ja mam prościutkiego Canona A60. Jesli masz jakieś pytanka to wal śmiało, mój nr GG: 2208337 - zazwyczaj jestem na niewidoczny, także pisz i sie nie przejmuj.
Pink Posted April 2, 2005 Posted April 2, 2005 Widze ze Canony sa popularne 8) :lol: Jutro ma byc 21 stopni :o
RobinCzWa Posted April 2, 2005 Posted April 2, 2005 Sa popularne, bo maja switny stosunek cena/jakość - szczegolnie seria A. Za 1000 zeta mozna miec pozadny kompakt z pelnym manualem.
Mek Posted April 2, 2005 Posted April 2, 2005 Pink napisał(a):Spiochy, to jest jak juz Mek powiedzial wydzielina czyszczaca oko, ktora w reakcji z powietrzem twardnieje i roba sie "spiochy". Psy krotkowlose przewaznie sobie same lapa czyszcza oczy, ale nasze nie daja sobie z tym rady przy ich siersci i trzeba zrobic to samemu. Jezeli nie dopusci sie do powstania skorupy, to sciagniencie spiocha nie jest problemem. raz na pare dni przy czesaniu sie to robi np.
Pink Posted April 2, 2005 Posted April 2, 2005 Justa, oczywiscie ze sa wyjatki jak to zwykle bywa :evilbat: :wink: Tak tylko powiedzialam ze sa popularne, bo z tego co czytam po forach to duzo ludzi wlasnie takowe posiada. Ja zreszta tez mam A80 :wink: :lol: I wlasnie tak jak Robin napisal cena/jakosc byla ok.
Justa Posted April 2, 2005 Posted April 2, 2005 Hihi ja wiem wiem, ale wszyscy tak mowią o sprzęciku, to i ja chciałam sie odezwac ;) I stałam sie wyjątkiem hehe :lol:
Pink Posted April 2, 2005 Posted April 2, 2005 Wyjatkowym wyjatkiem :lol: Sony tez mnie ciagnal, ale ten inny system inne karty tz nie tak popularne jak przy canonie, wplynely na nie.
Ka-Vanga Posted April 2, 2005 Posted April 2, 2005 Haha nie martw sie Justa ja tez mam inny :wink: , olympusa c-740 :D .
Ka-Vanga Posted April 2, 2005 Posted April 2, 2005 RobinCzWa napisał(a):Jakoś sie dogadamy. Ka-Vanga za darmo wytrymuje i wystrzyże nasze wszystkie sznaucerki i jakoś może o tym zapomnimy :D :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: samobojca :wink: :evilbat: . Hihi wytrymowac to i owszem, ale jak chcecie miec psiaki w szlaczki to ja je chetnie wystrzyge :wink: :cunao: .
florance Posted April 2, 2005 Posted April 2, 2005 Ka-Vanga to i ja się piszę!!!! :lol: ps. do uszu używam tego samego co Alexandra 8) Chociaż używam to chyba za dużo powiedziane, bo robię to jakoś rzadko :lol: O śpiochach gdzieś czytałam, żeby przemywać wacikiem namoczonym w przegotowanej woodzie lub esencji z herbaty, ale ja to robię po prostu palcem (młody nauczył się uważać na paznokcie) :lol:
jostra Posted April 2, 2005 Posted April 2, 2005 A ja mam Nikona Coolpix :) Śpiochy ściągam codziennie ewentualnie co drugi dzień palcami Uszy czyszczę Vetriderm Otex firmy Bayer
Recommended Posts