Agatka Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Oj dobrze zgadujesz ;) Orsini dobrze ;) jestem zdecydowanym przeciwnikiem klejenia ogonów !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Olivka Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Agatka! Dla Ciebie wzorem jest Supronowicz , dla mnie inny hodowca . Radziłam rozsądne klejenie , bo prosił o radę . W sumie to jego pies , więc sam zadecyduje , czy chce mieć psa z zakręconym ogonem , czy nie. To tak jak z uszami po kopiowaniu , jednym psom stają same, innym trzeba pomóc i plastrować . Czy słyszałaś kiedyś ,żeby uszu odpadły od plastrowania, bo ja nie . Żałuję ,że się w dobrej wierze odezwałam .
orsini Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 odpasc moze i ucho nie odpadnie ale spokojnie sie odparzy od nieumiejetnego klejenia :lol: :lol:
RobinCzWa Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Agatko, mnie nie chodzi o wzorzec, wystawy i ewentualne oceny, ale mnie po prostu podoba sie dużo bardziej prosty ogonek od zakręconego. Jeśli zrobie to tak w miare luźno że nie ścisnę za bardzo ogonka przy owijaniu plastrem to też może sie coś stać? Od cięcia odstąpiłem ze względu na usypianie i cierpienia, ok, ale takie przyklejenie papieru na 4 dni może mu naprawdę zaszkodzić? Mam filmik, nie pamiętam tylko czyj, ale kogoś z tego forum, na którym jest szczeniaczek z takim właśnie prostowaniem i wygląda na pełnie szczęścia - czarny sznaucerek - szczenie. Kiedyś nawet pytałem tej osoby co to na tym ogonku sie znajduje, ale odpowiedzi nie uzyskałem. P.S. Jak tam mój skan?
RobinCzWa Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Olivka napisał(a):Żałuję ,że się w dobrej wierze odezwałam . A ja Ci Olivka bardzo dziękuje, że sie wypowiedziałaś, bo jak sie wcześniej pytałem to nikt nie chciał mi odpowiedzieć i żyłem w niewiedzy.
Agatka Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 takie jest moje zdanie , róbcie co chcecie! Ja pomagac w klejeniu ogona nie bede, bo uwazam ze to przegiecie pały. Olivka masz prawo pisac swoje zdanie tak samo jak ja mam prawo pisac to co wiem na ten temat. Zreszta nie raz rozmawiałysmy na ten temat. I moje zdnaie doskonale znasz. A ja nie widze powodu dlaczego mam go nie napisac. Ot i wszystko wiecej sie nie wypowiadam. Nie kazdy wzorzec jest dobry nawet pokazany przez najwieksza sławe!
orsini Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 jak dla mnie 4 dni to za duzo!!! jak juz kleic to zmieniac plaster najlepiej codziennie, bo jak sie pod niego dostanie wilgoc to sobie od razu odparzysz. U sznaucera jest wlos,ale u chinczyka, a im sie klei w 98% w mlodosci uszy zeby stanely wlosa nie ma i nawet nie wiecie ile uszu sie juz odparzylo ludziom,co nie zmieniali czesto plastra. Robin-daruj sobie walke z wiatrakami. Nikt inny Ci nie odpisal, bo nikt inny nie wierzy w skutecznosc plastrowania ogonow. Uszu i owszem,ale ogonow??? A swoja droga pewna pani czeska , ktora moze byc guru dla niektorych wyleciala z ringu po tym jak sedzia pomacal jej ogonek!!!na tym sie ocena skonczyla!!!zreszta w Czechah coniektorzy to jeszcze do tego podcinaja odpowiednie miesnie w ogonku i sie on wtedy prostuje, tego chcesz?????
Olivka Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Orsini ! Ty to powinnaś bajki dla dzieci pisać , bo niezła z Ciebie bajkopisarka
orsini Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Olivko w ktorym momencie???? ze sie w czechach nie podcina ogonkow???? czy ze pewna pani wyleciala z ringu za takie wlasnie cos?????? Olivko, jesli o tym nie wiesz , ze taka jest wlasnie metoda na "prawidlowe" ogonki stosowana u naszych poludniowych sasiadow to albo tkwisz w niewiedzy , albo jestes naiwna wierzac komus kto mowi, ze tak nie jest!!! Oni podcinaja wsio-i ogonki i uszy , zeby dobrze lezalo!U szetlandow , collakow itp tez sie podcina uszy, zeby klapcialy, i sie podcina ogony tak samo!!!
jostra Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 orsini napisał(a): A swoja droga pewna pani czeska , ktora moze byc guru dla niektorych wyleciala z ringu po tym jak sedzia pomacal jej ogonek!!! :lol: :lol: :lol: A ona ma ogonek??? No to nieżle :P
Agatka Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 To nie bajki tylko szczera prawda!!! Czas otworzyc oczy! Czesi zrobia wszystko byle tylko wygrywac! przykro mi, ale prawda jest okrótna. Nastawianie uszu operacyjnie to powszechnie stosowana praktyka! A i za ogony teraz sie biora. Niedługo wymysla jak operacyjnie poprawic kontowanie i tez to beda robic. Bo pies to przeciez rzecz i ma wygladac tak jak nam sie podoba! Wiec bedizemy kleic, operowac, ciąć.... Wzorzec mówi wyrażnie OGON Naturalny !!!!!!!!!!!!!!!!! Co to znaczy naturalny ? NATURALNY - czyli taki jaki wyrosnie! zakrecony, szabelkowaty, prosty nie ma znaczenia, krótszy, dłuzszy nie ma znaczenia, bo ma byc NATURALNY!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Niestety ogon zakrecony czesto jest mylony z ogonem zajeczym, a jedno nie równa sie drugiemu. I dlatego jest teraz moda na prostowanie ogonów. Ale w sumie oki jedni sobie robia operacje plastyczna nos a, a inni operacje ogona psu :D
RobinCzWa Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 [quote name='orsini'] Robin-daruj sobie walke z wiatrakami. Nikt inny Ci nie odpisal, bo nikt inny nie wierzy w skutecznosc plastrowania ogonow. Uszu i owszem,ale ogonow??? Skoro u Olivki to zdało egzamin to dlaczego nie miałoby sie udać u mnie? W końcu mój Roni nie ma jeszcze nawet 3ch miesięcy. w Czechah coniektorzy to jeszcze do tego podcinaja odpowiednie miesnie w ogonku i sie on wtedy prostuje, tego chcesz????? A czy ja mówiłem cos o podcinaniu? W Chinach jedzą swoje psy i koty, ale z góry uprzedzam że tego też nie chce.
orsini Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 hahahahaha dobre!!!moze opatentujmy te operacyjne robienie katow?:))))zarobimy na tym :lol: :lol: :lol: tak,oni tna wsio. I to zadne bajki! w USA np. podcina sie struny glosowe szczekliwym psom,zeby sie nie odzywaly . Wiec Robin zastanow sie 5 razy czy az tak Ci ten ogonek przeszkadza?jak tak to w Czechach Ci podetna miesni kilka i sie wyprostuje,a jak za wiele podetna to Ci klapnie w ogole ale co tam-bedzie prosty :lol: :lol: :lol:
florance Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 dobrze, że nie podkleja się męskich penisów, żeby ciągle stały hłe hłe :lol:
Agatka Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 A ty wiesz czy wogóle ogonek Fancy sie krecił? Z tego co wiem to było działanie zapobiegawcze , na wszelki wypadek. Ale moze źle wiem
orsini Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Robin a temu, ze u nikogo wiecej ten patent NIE zdal egzaminu!!!! wejdz sobie na www.schnauzer.cz w kenelach-miniature schnauzers salt&pepper, a tam znajdz hodowle Czechowej Knizecie Sternenhoha czy jakos tak to sie pisze a tam u niej znajdz na www suke Deja Vu i sobie zobacz jaki ona ma ogonek!!!a byl lepiony chyba przez pol roku! i wtedy napisz czy dalej wierzysz, ze ten cudowny specyfik dziala!
Agatka Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 dobrze, że nie podkleja się męskich penisów, żeby ciągle stały hłe hłe NO HIT SEZONU PODSUMOWANIE MEGA CZAD ;)
orsini Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 TAK proponuje Robinowi!!!! no co, bedzie wygladal na szczesliwego...:))))nie bedzie Ci to w niczym przeszkadzalo zobaczysz:)))) a moze stanie na zawsze? :lol: :lol: :lol:
jostra Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 florance napisał(a):dobrze, że nie podkleja się męskich penisów, żeby ciągle stały hłe hłe :lol: florance mam wrażenie, że mogłoby to nie pomóc :roll: ale cóż, zacznij może próbować na jakimś męskim egzemplarzu :P
Agatka Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Dowcip był dobry , ale nie przeginajcie dziewczynki prosze ! Dyskusja Dyskusja, ale każdy ma swoja godnosc!
florance Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 jostra ale mój męski egzemplarz nie ma problemu "oklapniętego penisa" :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: a sznaucer bez ogona, więc żadne podklejanie u mnie w domu nie wchodzi w grę 8) :evilbat:
RobinCzWa Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Ogonek Roniego wygląda tak: Więc chyba to jest zakręcony ogonek
orsini Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 jak kupilam mafie to juz miala zakrecony i wtedy sie interesowalam jak go wyprostowac,wiec sorki ale wiem co i jak dziala, tzn. ze nic nie dziala, chyba,ze podcinanie ogonka,ale tego jej nie zrobie i juz!zostala z zakreconym jak basenji :lol: :lol: :lol:
jostra Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 florance - bardzo się cieszę :P Agatko - daj nam trochę poświntuszyć :roll: :evilbat:
Recommended Posts