madzior_ka Posted March 10, 2005 Posted March 10, 2005 ja tez jednak jestem za kieleckim!!! i malawaszko my też chętnie ci damy na te sunie w Katowicach...
alexandra Posted March 10, 2005 Posted March 10, 2005 Tylko ten majonez wrocławski to tylko z wyglądu przypomina majonez, a tak naprawdę majonezem nie jest :lol: :wink: Całkiem ma inne działanie :P :wink: A z prawdziwych majonezów to owszem kielecki jest the best i jak dla mnie jeszcze Hellmanns Light :D
Ka-Vanga Posted March 10, 2005 Posted March 10, 2005 alexandra napisał(a):Tylko ten majonez wrocławski to tylko z wyglądu przypomina majonez, a tak naprawdę majonezem nie jest :lol: :wink: Całkiem ma inne działanie :P :wink: A z prawdziwych majonezów to owszem kielecki jest the best i jak dla mnie jeszcze Hellmanns Light :D Haha co prawda to prawda :lol: , a co do prawdziwych majonezow to ja nie za bardzo lubie (fuuuuuuuuuj), ale za to moj brat uwielbia, haha wcina je lyzkami :wink: :lol: .
alexandra Posted March 10, 2005 Posted March 10, 2005 Nie no ja też nie uwielbiam tak majonezu żeby go jeść łyżkami :lol: ale do sałątki czasem dobrze jest go dodać, albo w Wielkanoc na jajeczko :D
madzior_ka Posted March 10, 2005 Posted March 10, 2005 ja majonez lubię, ale sto razy wole ketchup:) i daję og ogromne ilości czeog musze sie troche ograniczyc bo jednak co za duzo to nie zdrowo
RobinCzWa Posted March 10, 2005 Posted March 10, 2005 Z majonezów to jak dla mnie najlepszy jedt Hellmans z Oliwkami, lub w takim żółtym plastykowym opakowaniu - tez Hellmans Ketchup jak ketchup, ale musztarda to jest to, szczególnie z Kamiska - Rosyjska- jeśli ktoś lubi ostre rzeczy to polecam. To tyle na razie o sznaucerkach :)
pelka Posted March 10, 2005 Posted March 10, 2005 Kobiety, powiedzcie jak to robicie, że na to wszystko macie czas? Praca, psiaki, wyjazdy i jeszcze pogaduchy na forum. Ja wieczorem padam, odczytuję pocztę, sprawdzam co w świecie sznaucerów i jestem tak zmęczona, że nie mam na nic ochoty. Nie miałam okazji pogratulować wam ostatnich sukcesów, co niniejszym czynię.
malawaszka Posted March 10, 2005 Posted March 10, 2005 madziorko dziękuję w imieniu suczek :D i mam nadzieję, że będziecie pamiętać :P bo ja za siebie nie ręczę :oops:
Olivka Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 alexandra napisał(a):Tylko ten majonez wrocławski to tylko z wyglądu przypomina majonez, a tak naprawdę majonezem nie jest :lol: :wink: Całkiem ma inne działanie :P :wink: :D No to już wszystko jasne, majonez wrocławski , to . :drinking: to majonez kielecki wysiada w takim razie , za mało procentowy :lol: Pelka! Niektórzy z nas naskrobią coś bedąc w pracy, niektórzy nie mogą spać , a niektórzy wstają wcześnie rano ( tak jak ja teraz ) do dziecka ( psa )
Ka-Vanga Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 alexandra napisał(a):Nie no ja też nie uwielbiam tak majonezu żeby go jeść łyżkami :lol: ale do sałątki czasem dobrze jest go dodać, albo w Wielkanoc na jajeczko :D A ja do salatek wole jogurcik :wink: , w ogole nie przepadam za majonezem, nooooooooo chyba, ze mowa o wroclawskim :wink: :lol: :grins: .
Ka-Vanga Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 pelka napisał(a):Kobiety, powiedzcie jak to robicie, że na to wszystko macie czas? Praca, psiaki, wyjazdy i jeszcze pogaduchy na forum. Ja wieczorem padam, odczytuję pocztę, sprawdzam co w świecie sznaucerów i jestem tak zmęczona, że nie mam na nic ochoty. Nie miałam okazji pogratulować wam ostatnich sukcesów, co niniejszym czynię. Pelka, to sie nazywa uzaleznienie, my sie uzaleznilysmy od tego forum :wink: :lol: :evilbat: .
orsini Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 florance napisał(a):nooo... kielecki jest the best, ale zaraz na drugim miejscu jest kętrzyński :D (matko, pół dnia mnie nie było, a one już kilka stron zapisały :lol: :lol: ) KETRZYNSKI,KETRZYNSKI I JESZCZE RAZ KETRZYNSKI
orsini Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 madzior_ka napisał(a):ja majonez lubię, ale sto razy wole ketchup:) i daję og ogromne ilości czeog musze sie troche ograniczyc bo jednak co za duzo to nie zdrowo a sprobuj wymieszac ketchup z majonezem do frytek PYCHA!!!
alexandra Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 Ka-Vanga napisał(a):alexandra napisał(a):Nie no ja też nie uwielbiam tak majonezu żeby go jeść łyżkami :lol: ale do sałątki czasem dobrze jest go dodać, albo w Wielkanoc na jajeczko :D A ja do salatek wole jogurcik :wink: , w ogole nie przepadam za majonezem, nooooooooo chyba, ze mowa o wroclawskim :wink: :lol: :grins: . Ależ Ty jesteś dokładna :lol: Ja też głównie na jogurcie bazuje, ale żeby troszkę zaostrzyc, dodać smaku, to łyżka majonezu z reguły ląduje u mnie w sałatce oprócz kubka jogurtu :P Orsini niestety u nas na południu nie ma majonezu kętrzyńskiego, więc ja obstaje nadal przy kieleckim lub Hellmanns :wink:
alexandra Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 "orsini" napisał(a):[quote name='madzior_ka']ja majonez lubię, ale sto razy wole ketchup:) i daję og ogromne ilości czeog musze sie troche ograniczyc bo wymieszac ketchup z majonezem do frytek PYCHA!!! A spróbuj do hamburgerów własnej roboty majonez+ketchup+ troszkę musztardy= mniaaaam
orsini Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 a moze przestanmy o jedzeniu bo mnie naszla wielka ochota na jakis fast food a tu na wiosce niet:((((
Ka-Vanga Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 Taka mieszanka moze byc dobra, haha ale jednak za samym majonezem nie przepadam, wole chrzanik :wink: :lol: .
alexandra Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 orsini napisał(a):a moze przestanmy o jedzeniu bo mnie naszla wielka ochota na jakis fast food a tu na wiosce niet:(((( Eee tam orsini jakie niet! Czyżby Wam pozamykali Mc Donalda :lol: Jak nie to nie widzę problemu :wink: Chrzanik i owszem mniam :D
orsini Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 U nas nie pozamykali,ale TU mac jest DAAAALEKO i bez auta sie nie da:((((wiec kanal:(((((
Ka-Vanga Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 Haha skoro mowa o Macu, to ogladaliscie moze ten filmik o tym facecie co jadal w macu i zrobil sie z niego "potwor". Wyjasniaja tam podobno jak to wszystko dziala, czyli dorzucaja do zarelka jakiej uzalezniacze i czlowiek je i je i je i sttaje sie "potworem" :roll: . Musze zlookac ten film, bo kumpele ktora chodzila do maca bardzo czesto teraz po obejrzeniu tego filmu nawet na salatke nie idzie :D :evilbat: .
alexandra Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 orsini napisał(a):U nas nie pozamykali,ale TU mac jest DAAAALEKO i bez auta sie nie da:((((wiec kanal:((((( No chyba że tak :lol: Ja to mam bliziutko i to nie jeden, ale jakoś mnie całe szczęście dla mojego tyłka tam nie ciągnie :lol:
alexandra Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 Ka-Vanga napisał(a):Haha skoro mowa o Macu, to ogladaliscie moze ten filmik o tym facecie co jadal w macu i zrobil sie z niego "potwor". Wyjasniaja tam podobno jak to wszystko dziala, czyli dorzucaja do zarelka jakiej uzalezniacze i czlowiek je i je i je i sttaje sie "potworem" :roll: . Musze zlookac ten film, bo kumpele ktora chodzila do maca bardzo czesto teraz po obejrzeniu tego filmu nawet na salatke nie idzie :D :evilbat: . Ale to chyba fikcja , a nie dokument?? :o Zresztą tak jak pisałam nie mam się o co bać bo w Macu hamburgera to chyba jadłam raptem 4 razy w życiu :wink: Tam to jak coś to shake'a albo lody :D
orsini Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 N ie za bardzo wiem do czego by mieli cos dorzucac, bo np.. miesko jest produkowane w Morlinach tu pod Ostroda:)))za duzy zaklad,zbyd duza renoma i zbyt wielu ludzi,zeby dorzucanie zostalo niezauwazone i bezkarne:))wiec w to akurat nie wierze:)))) zreszta mnie nie uzaleznil:)))uwielbiam szejka i frytki,a reszta?to zalezy od humoru:))))
orsini Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 Agatka napisał(a):Toc ja juz od kilku ładnych misiecy trabie zeby na jakims campingu sie ulokowac i sobie zrobic małe sznaucerkowa spotkanko!!!! Moze jakas grupa inicjatywna! NIE!!!NIE!!!NIE!!! tzn. spotkanie TAK,ale nie camping!ja za stara na namiot:))))i za wygodna:))))))a pensjonaty czy male hoteliki tanie sa:)))
Ka-Vanga Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 Eeeeeeeeee nie wiem co bylo w tym filmie, ale na pewno nie bylo to optymistyczne. A na pewno nie byla to fikcja, bo facet tam na prawde zarl i strasznie utyl. Nie wiem na czym to polega i co dokladnie robia, jak zobacze film to wam powiem :wink: :P .
Recommended Posts