malawaszka Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 och no właśnie - jak mi bedziesz juz wybierac tego wielkiego samca to jeszcze żeby miał charakter Nafulkowy :modla: :lol: :wink:
Ka-Vanga Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 malawaszka napisał(a):och no właśnie - jak mi bedziesz juz wybierac tego wielkiego samca to jeszcze żeby miał charakter Nafulkowy :modla: :lol: :wink: Hiehie, czyli rozumiem, ze taki najbardziej rozrywkowy z miotu :wink: :lol: .
malawaszka Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 ale nie dominujący 8) ufff no to chyba ustaliłyśmy wszelkie szczegóły :lol: :wink: idę spać DOBRANOC Ka-Vanga :calus:
Ka-Vanga Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 Hehe, nio chyba juz wszystko wiem :wink: :D . Nio milych senkow Waszeczko, a jeszcze specjalnie dla Ciebie w galerii mala niespodziewanka :wink: :D .
malawaszka Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 a ja znalazłam przed chwiilą Twoją starą pomarańczową stronkę :lol: i gdzie ta niespodzianka??? nie mogę się doczekać :oops: :lol:
Ka-Vanga Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 Wow :o Waszeczko pod jakim adresem????????? Hehe, juz jest w galerii, ale widzialam, ze widzialas :wink: :D (no tyle, ze jedna fotke zamienilam :wink: ).
malawaszka Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 już widziałam że zamieniłaś :angel: :angel: :angel: http://ka-vanga.republika.pl/menu.html :wink:
Ka-Vanga Posted January 16, 2005 Posted January 16, 2005 Waszeczko, to ja mowie juz DOBRANOC, MILYCH SENKOW i zmykam do moich notatek :wink: :evilbat: . A w razie co jakbys byla chetna na fotki Lordzika to ja bardzo chetnie kilka jeszcze wkleje :wink: .
malawaszka Posted January 16, 2005 Posted January 16, 2005 haloo ja zawsze chętna ale teraz już soać idę tesh bo mnie plecy bolą :lol: prezczytaj jeszcze moją prośbę w gaalerii :modla: DOBRANOC :D
Ka-Vanga Posted January 16, 2005 Posted January 16, 2005 No wlasnie teraz zauwazylam o tej suczce topic. Jaka ona sliczna, ni to ctr dokonca, ni to sznaucer, ale i tak piekna, jejku jak mi jej szkoda :cry: . Trzeba rozeslac wiadomosc gdzie sie da, zeby jej schronisko nie popslulo, zeby nie popsulo jej radosci zycia.
julcia_so Posted January 16, 2005 Posted January 16, 2005 Witajcie!! :) Olu, zgadzam się z Waszką - Lordzik jest cudowny!!!!! :) Pieknie zbudowny i wogóle, kolorek sliczny!! :) ech...cudeńko! :lol: A i zdjęcia w galerii sa super!! :) Prosimy o więcej! :wink:
Ka-Vanga Posted January 16, 2005 Posted January 16, 2005 Hehe strasznie sie ciesze, ze sie tak spodobal :D . A co do zdjec to sie jeszcze zastanowcie, bo jak was zaczne zarzucac nimi, to nie bedziecie nadazac z ogladaniem :lol: (hehe zartuje oczywiscie :wink: ).
Agatka Posted January 16, 2005 Posted January 16, 2005 Nie no za Wami sie nie da nadarzyc... Ja sie nie wyrobie z czytaniem ;) Ale spox, może załapie o cyzm gadacie :)
malawaszka Posted January 16, 2005 Posted January 16, 2005 Ka-Vanga a Lordzik ma dużo dzieci?? :D można gdzieś je zobaczyć??? i dzieci Nafci też można gdzieś pooglądać??? kurde pracować przez to nie mogę :lol: :lol: :lol:
berenika Posted January 16, 2005 Posted January 16, 2005 HEJ , czy mozna gdzieś wgrać flimik , bo mam i chciałam się pochwalić :D
malawaszka Posted January 16, 2005 Posted January 16, 2005 nie mam pojęcia jak się to robi - ale ja chcę zobaczyć :multi: ja znam tylko sposób na maila :lol: więc jakby Ci się nie udało to malawaszka@poczta.onet.pl :D
malawaszka Posted January 16, 2005 Posted January 16, 2005 madziorka w galerii napisał(a):malawaszko a jak myślisz, jak Luncia zareaguje na takego oooooolbrztmiego braciszka? no właśnie po tym jak była u mnie przez tydzień Mercedes wiem, że będzie dobrze :D kilka dni i Lunka wymięka pod urokiem szczeniaka :lol: :D jedyne co to wiem, że nie bardzo mogę wziąść dorosłego psa do domu - szkoda, bo kiedyś chcę też przygarnąć dużego schroniskowca, ale mam nadzieję, że jak mój olbrzymek będzie duży to Luna już będzie przekonana do dużych psów i dame radę :wink:
madzior_ka Posted January 16, 2005 Posted January 16, 2005 toświetnie malawaszko!!! ja też trzymam kciuki zeby Luncia zaakceptowała ogromniastego braciszka:) bedzie super!! a co do rowerka to wiecie, że ja też z Deniskiem troche jezdziłam w lecie? nawet m się spodobało, tylko ze on jest tchórz i blisko kół bał się podbiec więc śmiesznie to wyglądało on z dala ode mnie na cąłą długosc smyczy ale było spox:) wiadomo ze nei 8 km ale jakies 10 minutek sobie jezdziliśmy a potem normalny spacerek na nóżkach:) a dzisiaj zamiast spacerku urządziłąm deniskowi biganko na ogródku jejku jakiego dostał szaleńca, gonił jak opętany, skakał łapał w pyszczek jjakieś małe jabłka które pospadały z drzew i ich nei wzięliśmy:)) śmiesznie było a wrócil atki zmeczony ze hej... Olu a ty zostawiasz psiaki same na ogrodzie? zeby sie wybiegały czy raczej nie? bo ja z Denisem to raczej ejstem, ale tak sie zastanawiam ze ogród nie ma zadnych dziur w płocie czy coś wiec uciec nei ucieknie bramę mozna zmaknąć i mógłby sobie być ja jest ładna pogoda... :roll: a jak juz tak o olbrzymkach fadamy to powiedz jescze Olu ile codziennie w normalne dni poświęcasz na wybieganie swoich psów? bo wiadomo ze taki gigancior to po 30 minutach spacerku chba wybiegany nie jest.... jak długo z nimi chodzisz/ czy biegają po ogrodzie, zdradź jak je "męczysz" :)
malawaszka Posted January 16, 2005 Posted January 16, 2005 ja to przy Lunie nawet na rower wsiąść nie mogę bo zaraz skacze jak opętana i chce na kolana wskoczyć i boję się, że łajza by pod koła wpadła :lol: ona nawet nie umie ze mną biegać bo wtedy myśli, że się bawimy i skacze na mnie :-? i można się wywalić :lol: :wink:
madzior_ka Posted January 16, 2005 Posted January 16, 2005 hehe:)) musiałoby to smeisznie wyglądać:)) denis na kolana wskakiwac nie chce (jak jadę) bo się boi podejsć wiec problem z głowy ale i ta jezdze z nim tlko po osiedlu (droga tylko dojazdowa) bo jakby pa zoaczył albo coś to tez moze wpasc pod koła wiec bardzo ostrożnie bo takiego małego to moge nawet nei zauwazyć:) ale taki pan od nas z haskim jeździ:) tylko ten haski jhakby ciągnie m ten rower :) suiper to wygląda taki szczesliwy jest jak moze sie wybneigac!!! malawaszko przez ciebie mnie coraz bardziej sie te olbrzynki podobają!!!! nie no ja nie wytrzymam!!:))) ja chcę giganciora!!!!! i to z takim fajowuym włosem jak ma Lord - bomba!!! ale ile się takeigo trymuje :roll: - wszystko ma plusy i minusy..... od takeigo to chyba ręka usycha jak się konczy trymowanko!! dobra ja zmykam sie uczyc na jutrzejszy spr. z fizyki (musze dostac 5 bo mam pomeidzy 4 a 5 a to jest głupi materiał wiec watpie w cuda, ale pouczyc sie mozna) to papa!!!
berenika Posted January 16, 2005 Posted January 16, 2005 Madziorko Jeżeli chodzi o kolczatkę to jak ja biore psa to bez niej ani rusz :( . Mam złe wspomnienia jak nie zdążyłam puścić smyczy i ''zorałam'' kawał trawnika , bynajmniej nie butami :x , albo zaplątałam w smucz dłoń i o mało co mi jej nie wyrwał :-? . Jak bierze go mój mąż to w obroży skórzanej :) , i nic idzie jak baranek. Ja to wogóle mam z nim problem , bo chyba mnie nie lubi mój pies :( - bo mnie gryzie, nie byłam jeszcze na szyciu :evil: , ale blizny juz mam :evil: .
malawaszka Posted January 16, 2005 Posted January 16, 2005 fiu fiu Berenika to musisz sobie autorytecik poprawić u psiska 8) chyba Cię trochę w hierarchii nisko ceni :-?
berenika Posted January 16, 2005 Posted January 16, 2005 Aha jeszcze jedno , jak idę na zaplanowany spacer gdzie będą inne psy to nie ma obroży . Chodzimy na spacery na odludzia i żadko kogokolwiek spotykamy :D
Recommended Posts