Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 34k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • orsini

    6588

  • Ka-Vanga

    2744

  • Elitesse

    2487

  • jostra

    2374

Posted

malawaszka napisał(a):
och no właśnie - jak mi bedziesz juz wybierac tego wielkiego samca to jeszcze żeby miał charakter Nafulkowy :modla: :lol: :wink:

Hiehie, czyli rozumiem, ze taki najbardziej rozrywkowy z miotu :wink: :lol: .

Posted

Waszeczko, to ja mowie juz DOBRANOC, MILYCH SENKOW i zmykam do moich notatek :wink: :evilbat: .

A w razie co jakbys byla chetna na fotki Lordzika to ja bardzo chetnie kilka jeszcze wkleje :wink: .

Posted

No wlasnie teraz zauwazylam o tej suczce topic. Jaka ona sliczna, ni to ctr dokonca, ni to sznaucer, ale i tak piekna, jejku jak mi jej szkoda :cry: . Trzeba rozeslac wiadomosc gdzie sie da, zeby jej schronisko nie popslulo, zeby nie popsulo jej radosci zycia.

Posted

Witajcie!! :)
Olu, zgadzam się z Waszką - Lordzik jest cudowny!!!!! :) Pieknie zbudowny i wogóle, kolorek sliczny!! :) ech...cudeńko! :lol:

A i zdjęcia w galerii sa super!! :) Prosimy o więcej! :wink:

Posted

Hehe strasznie sie ciesze, ze sie tak spodobal :D . A co do zdjec to sie jeszcze zastanowcie, bo jak was zaczne zarzucac nimi, to nie bedziecie nadazac z ogladaniem :lol: (hehe zartuje oczywiscie :wink: ).

Posted

madziorka w galerii napisał(a):
malawaszko a jak myślisz, jak Luncia zareaguje na takego oooooolbrztmiego braciszka?


no właśnie po tym jak była u mnie przez tydzień Mercedes wiem, że będzie dobrze :D kilka dni i Lunka wymięka pod urokiem szczeniaka :lol: :D jedyne co to wiem, że nie bardzo mogę wziąść dorosłego psa do domu - szkoda, bo kiedyś chcę też przygarnąć dużego schroniskowca, ale mam nadzieję, że jak mój olbrzymek będzie duży to Luna już będzie przekonana do dużych psów i dame radę :wink:

Posted

toświetnie malawaszko!!! ja też trzymam kciuki zeby Luncia zaakceptowała ogromniastego braciszka:) bedzie super!! a co do rowerka to wiecie, że ja też z Deniskiem troche jezdziłam w lecie? nawet m się spodobało, tylko ze on jest tchórz i blisko kół bał się podbiec więc śmiesznie to wyglądało on z dala ode mnie na cąłą długosc smyczy ale było spox:) wiadomo ze nei 8 km ale jakies 10 minutek sobie jezdziliśmy a potem normalny spacerek na nóżkach:)

a dzisiaj zamiast spacerku urządziłąm deniskowi biganko na ogródku jejku jakiego dostał szaleńca, gonił jak opętany, skakał łapał w pyszczek jjakieś małe jabłka które pospadały z drzew i ich nei wzięliśmy:)) śmiesznie było a wrócil atki zmeczony ze hej...

Olu a ty zostawiasz psiaki same na ogrodzie? zeby sie wybiegały czy raczej nie? bo ja z Denisem to raczej ejstem, ale tak sie zastanawiam ze ogród nie ma zadnych dziur w płocie czy coś wiec uciec nei ucieknie bramę mozna zmaknąć i mógłby sobie być ja jest ładna pogoda... :roll:

a jak juz tak o olbrzymkach fadamy to powiedz jescze Olu ile codziennie w normalne dni poświęcasz na wybieganie swoich psów? bo wiadomo ze taki gigancior to po 30 minutach spacerku chba wybiegany nie jest.... jak długo z nimi chodzisz/ czy biegają po ogrodzie, zdradź jak je "męczysz" :)

Posted

ja to przy Lunie nawet na rower wsiąść nie mogę bo zaraz skacze jak opętana i chce na kolana wskoczyć i boję się, że łajza by pod koła wpadła :lol: ona nawet nie umie ze mną biegać bo wtedy myśli, że się bawimy i skacze na mnie :-? i można się wywalić :lol: :wink:

Posted

hehe:)) musiałoby to smeisznie wyglądać:)) denis na kolana wskakiwac nie chce (jak jadę) bo się boi podejsć wiec problem z głowy ale i ta jezdze z nim tlko po osiedlu (droga tylko dojazdowa) bo jakby pa zoaczył albo coś to tez moze wpasc pod koła wiec bardzo ostrożnie bo takiego małego to moge nawet nei zauwazyć:) ale taki pan od nas z haskim jeździ:) tylko ten haski jhakby ciągnie m ten rower :) suiper to wygląda taki szczesliwy jest jak moze sie wybneigac!!!

malawaszko przez ciebie mnie coraz bardziej sie te olbrzynki podobają!!!! nie no ja nie wytrzymam!!:))) ja chcę giganciora!!!!! i to z takim fajowuym włosem jak ma Lord - bomba!!! ale ile się takeigo trymuje :roll: - wszystko ma plusy i minusy..... od takeigo to chyba ręka usycha jak się konczy trymowanko!!

dobra ja zmykam sie uczyc na jutrzejszy spr. z fizyki (musze dostac 5 bo mam pomeidzy 4 a 5 a to jest głupi materiał wiec watpie w cuda, ale pouczyc sie mozna) to papa!!!

Posted

Madziorko
Jeżeli chodzi o kolczatkę to jak ja biore psa to bez niej ani rusz :( . Mam złe wspomnienia jak nie zdążyłam puścić smyczy i ''zorałam'' kawał trawnika , bynajmniej nie butami :x , albo zaplątałam w smucz dłoń i o mało co mi jej nie wyrwał :-? .
Jak bierze go mój mąż to w obroży skórzanej :) , i nic idzie jak baranek.
Ja to wogóle mam z nim problem , bo chyba mnie nie lubi mój pies :( - bo mnie gryzie, nie byłam jeszcze na szyciu :evil: , ale blizny juz mam :evil: .

Posted

Aha jeszcze jedno , jak idę na zaplanowany spacer gdzie będą inne psy to nie ma obroży .
Chodzimy na spacery na odludzia i żadko kogokolwiek spotykamy :D

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...