Marta-m Posted November 10, 2004 Posted November 10, 2004 hey, Witaj Seja,dobrze ze wróciłaś, bo teraz sznauceromanaicy to bardzo aktywny topic i naprawde teraz duzo sie tu dzieje! Mój Edi wogóle nie lubi sie czesac ale łapt to juz szczególnie!!!!!! Mnie pies tak mocno jeszcze nie ugryzł......No ale jezeli chodzi o takie złośliwe lub obronne ugryzienie,bo jako gryzak to robie czesto :-? (chociaz sie bbronie!) Zaczęłam juz uczenia Ediego na smyczy i widze małe poprawy :D Wierze ze mi sie uda :D
Justa Posted November 10, 2004 Posted November 10, 2004 A propos, czy uchapnął was kiedyś pies ? Tak porządnie?? O taaak... To było hmmm..3 lata temu... Byłam u takiej koleżanki mojej babci, która pilnowała czyjegoś domu i był tam Berneński Pies Pasterski (którego też pilonowała). A ja kochałam psay, nie miała własnego. Był zaniedbany więc postawowiłam go uczesać... No i go chyba pociągnęłam, nawet nie pamiętam, a ona sie na mnie rzucił! Oczywiście ważył więcej odemnie i jak stanął na tylych łapach to był odemnie większy! Ugrłyz mnie w nogę (do tej pory mam blizny) i w rękę. Miałam cholerne rany kłute, ale całe szczęście nie trzeba było szyć... Pojechałam na pogotowie i dali mi cąła strzykawkę zastrzyku na tężca... Jak póxniej sie okazało pies nie miał szczepienia na wściekliznę, więc co drugi dzień miała też zastrzyki przeciw wściekliźnie... To było strrrrrraszne! Nio i do tej pory mam jakis uraz do dużych, włochatych psów. To znaczy nie to, że sie boję, ale taki dyskomfort czuje w ich obecności... :roll: Nie ma co... mam 16 lat i takie już doświadczenia! Ale nadal kocham psy ;) madziorko pytałaś o odżywki... Ja powiem ci tak- nie używam żadncyh odżywek, po rpostu raz w miesiącu kąpię psa, później stawiam na pralce, wyczesuję porządnie (najpierw grzebieniem, później drucianą szczotka na poduszce) i suszę. Pies ygląda pięknie i sierść utrzymuje sie kilka dni. Jak wygląda juz tak sobie, to spryskuje wodą i znów suszę. Nie widze potrzeby używania żadncy odżywek i innych. nawet ja takowych nie używam, a moje włoski podobno zdorwe są ;) więc psie tez moga być bez zbędnych kosmetyków! Właśnie, my tez kupujemy Dr.Seidla dla szorstkowłosych :D Co do czesania, to ja Galę od małego uczyłam, żeby polubiła szczotkę, ale do niej to nic nie dociera! NIC! I nadal nie lubi czesania i miauczy podczas szczotkowania, ale ja nie ustępuję - pies ma byc uczesany i tyle. Jak czesałam w pokoju albo na balkonie to gryzła i atakowała, ale jak zamnkniemy sie w kibelku :D :lol: gdzie stoi pralka i zamkniemy drzwi, to jest spokojna i moge ją szybko obskoczyć i wysuszyć, wyczesać itp. Wczopraj była kąpana i jak ja wystuszyłam wyglądała jak taki pudelek jakiś taka fajnie puszysta!!! Ślicznie wyglądała :wink: 8) :D madzorko, życzę sukcesów w konkursie biologicznym i w tym konnym ;) Pozdrówkaaaa!!! :drinking:
madzior_ka Posted November 10, 2004 Posted November 10, 2004 madzorko, życzę sukcesów w konkursie biologicznym i w tym konnym ;) Nie dziękuję:) O odżywki pytałam tak z ciekawości, ale chba też pozostanę przy myciu łapek i potem szczotkowaniu. A teraz w zimie to częściej będzie trzeba, prawie po każdym spacerku na śniegu wiec będą jescze bardziej puszyste. A mam jescze pytanie co do szamponu dla szorstkowłosych to łapki nimi też można myć? bo w sumie łapki nie mają byc szorstkie a puszyste to trzeba inny sampon do łapek i brody (jakiś dla miękkowłosych?)? A ja własnie wróciłam od dentysty z perspektywą chodzenia tam jescze przez jakiś czas bo sporo dziurek mam :evil: I wiecie co? coraz bardziej podoba mi się allegro:) dzisiaj sobie tak bardzo dokładnie przeglądam wszystkei akcesoria zoologiczne i jest tam mnóstwo nowych rzeczy duuużo taniej niż w sklepie! Np. teraz szukam klatki dla mojej świnki morskiej większej i u nas w sklepie klatka dl 58 cm kosztuje 90 zł! a na allegro znalazlam nowiutką o dł. 70 cm za 60 zł! :) Orsini a ty też jeździsz konno, prawda? Tak raxczej amatorsko czy startujesz w zawodach, hubertusach itd? No to napisze króciutko o Hubertusie bo nie moge sie powstrzymać:) Dawniej było to polowanie na lisa z udziałem sfory psów i oczywiście jeźdźców na koniach, odbywało się w dzień św. Huberta i stąd nazwa Hubertus, a teraz większość klubów kultywuje tradycje Hubertusowych polowań w formie hubertusów i w naszym klubie wygląda to tak, że najpierw jedziemy w długi ok. 2 godzinny teren (nie zadne zawody tylko taki rekreacyjny teren z jakimis przeszkódkami itd) a potem dojeżdżamy na taką polanę i zwyciezca z tamtego roku jest lisem ma przypiętą do lewego ramienia lisią kitę i chodi o to by jak najszybciej ściągnąć tą kitę, na tym polega cała gonitwa i osoba kóra zdobędzie kitę ma ją na cały rok u siebie w domu by znowu za rok samemu zamienić sie w lisa. fajna zabawa i bardzo przyjenie spędzony czas. w tamtym roku jak brałam udział to mało wiedziałam o co tamnchodzi i robiłam to co reszta ale w tym roku postaram sie powalczyć:) Jadę na UMBRZE niestety nie na mojej kochanej MONTANIE bo na niej będzie jechał tegoroczny lisek. Na umbrze tez może być fajnie bo jest wysoka, szybka, ale płochliwa więc miejmy nadzieję, że nie wystraszy sie jakiejś stasznej w jej oczach rzeczy typu. śpiewający ptak czy głośniej powiewający wiatr.... A ja bedę się niedługo brała za robienie od nowa strony Deniskowej bo nie mam już jej na dysku:((...wszystko od nowa-no trudno, ale jak mnie natchnie jakaś wena to moze wyjdzie jeszce fajniejsza bo już mam pomysł na parę nowych działów...
malawaszka Posted November 10, 2004 Posted November 10, 2004 wow madziorka jestem pod wrażeniem opisu Hubertusa - świetna zabawa i teraz jak już wiem o co chodzi to życzę zdobycia kity :D :angel:
madzior_ka Posted November 10, 2004 Posted November 10, 2004 Acha czyli lepiej na krótkiej takiej np. 2,5 metrowej smyczy z taśmy go uczyć? A jakbym chciała żeby się bardziej wybiegał to mogłabybyć np taka 10metrowa linka z taśmy? czyli to ćwiczenie o kórym mówimy pies ma wykonywac bez żadnej komendy słownej, ma po prostu wiedzieć, że smycz ma być luźna tak? wiec teraz miałabym jescze pytanie dot. tego prawidłowego chodzenia przy nodze jak na zawodach. jak zacząć naukę? bo mówiłaś, żeby nie ciagnąć mu smakołyka przed nosem tylko wyjąć potem niespodziewanie bo ma większa wartość czyli co robić jak powiem mu noga i idzie przy nodze ale po chwili odejdzie w bok żeby powachać i obsikać trawkę lub się zatrzyma? nie chcę powatarzać ciągle noga, noga bo chcę by reagował na jednorazową komendę przy ruszanou noga i że ma iść tak dokąd mu nie powiem biegaj....więc nie mam pomysłu jak zacząć, bo ja mu ciągnęłam smakołyk przed noskiem tzn trzymalam u góry żeby patrzył się w moją strone (czyt,. w stronę smakołyka)....ale to chyba nie za dobrze, a teraz jescze jedno w jakich cenach jest kliker i gdzie go moge dostać? co do talkowania to ja uwazam, ze to całkiem dobry pomysł bo z tego co wiem Agatka swoje peski też talkuje przed wystawą i deniska jak go wytrymowała też przed wyczesaniem łapek wytalkowała przez co się lepiej puszyły tylko miała taki spacjelny talk dla psów (jak przyjdzie sama powie jaki bo ja nie wiem) a ty masz jaki taki zwykły ludzki, czy też jakiś psi?
Romas Posted November 10, 2004 Posted November 10, 2004 Madzior_ka nie mozesz uczyc nie ciagniecia na smycz automatycznej.Smycz automatyczna pies musi napiac zeby sie oddalic wiec to kloci sie z celem Twojego cwiczenia. I wogole tylko jedno kryterium na jedna sesje czyli jak uczysz luznej smyczy ,nie pociagania smyczy to nie ucz chodzenia przy nodze ,bo to dwie rozne sprawy. Chodzenia przy nodze najlepiej uczyc bez smycz. Sluchajcie , a co myslicie o takim pomysle zeby przesypywac siersc sznucerka talkiem.Oczywiscie to nie przed wystawa. Ale ja mialam persa i tej kotce wlasnie talkowalo sie sierc w celu lepszego rozczesywania i oczyszczania.Po talku o wiele mniej robia sie koltuny. Poniewaz moja Zuzia ma bardzo bujnie owlosione lapy ja czesto w lato talkuje ja .Wtedy swietnie sie czesze.Zima to gorzej bo wlos musi byc absolutnie suchy a talk idealnie wyczesany. Widze ,ze jest wsrod nas specjalistka od fryzjerstwa psiego :D Agatka. Agatko ,powiedz mi czy talkowanie moze byc ,czy nie robie jakiegos bledu ,wiesz niszcze siersc czy cos w tym rodzaju ? Choc ,po prawdzie ,nie zauwazam skutkow ubocznych ,a tylko korzysci ,bo mniej sie wlos zlepia.
malawaszka Posted November 10, 2004 Posted November 10, 2004 Romas- a jakiego talku używasz? psiego czy zwykłego dla ludzi?
madzior_ka Posted November 10, 2004 Posted November 10, 2004 coś mi tu nie pasuje :roll: mój post jest przed postem Romasa a ja odpowiadałam na jej posta wiec nie wiem.....:( no ale mniejsza o to:) ja sobie zmaierzam sprawić talk ale nie wiem czy mzoe bcy ludzki a psie sa drogie wiec trzeba by agatki zapytać jaki najlepiej.... bo Denis fajnie po tym wyglądał:) miał takie widac puszystsze i wyczesane łapki:) a wiecie ze mój tata juz zabrał sie za deniskowe ubranko? mamy juz zeszyty głowny element polar z ortalionem i wycięte reszte elementów jutro będziemy (pomagam tacie wiec robota jest wspólna) zszywać reszte elementów polar z ortalionem a potem wszystko do kupy i ew. zmniejszać, skracać itd...
malawaszka Posted November 10, 2004 Posted November 10, 2004 ja też będę robić ubranko z nogawkami :lol: tzn nie ja tylko prawte teściowa :wink: bo krawcową jest :angel: madziorka a jaki ten ortalion macie? taki szeleszczący? cienki czy gruby? i jaki kolor :lol: :wink: bo się pewnie nie będę mogła zdecydować :oops: a posty się wszędzie omieszały bo coś robią znowu na DGM :wink:
madzior_ka Posted November 10, 2004 Posted November 10, 2004 ja mam czarny ortalion i czerwony polarek czyli kolorystycznie podobne do Agatkowych, też bedzie czerwony golfik z polarku itd. A ortalion jest taki w sam raz nie było wyboru co do gubości wiec wieliśmy jaki był i jest chyba dośc fajny nieprzemakalny bo z jednej srony jest czarny a z drugiej zaimpregnowany (jaśniejszy) że ta pani mówiła, że nie przemaka (bo niektóre to sa takei że i tak przemakają np. ortalionowe ubranko denisa w sumie fajne na błoto przed brudenm ale w silny deszcz i tak moknie) a polarek też taki w sam raz:) wydawało mi sie ż eczarny to uniwersalny bo najlepszy ciemny jasny zaraz by sie pobrudzil a czerwony super kontrastuje... Będziesz miała wykroje od agatki? my bedziemy musieli Deniskowi trozke pozmniejszać bo chya Ronny jest troszke większy od niego i na deniska sa dużo za długie łapki i troszkę brzuszek za szeroki ale to się pozmniejsza:)
malawaszka Posted November 10, 2004 Posted November 10, 2004 tak od Agatki :angel: ja bym chyba chciała bordo i czarny polarek pod spodem ale nie wiem czy taki znajdę - jeszcze sie nie rozglądąłam - a najbardziej to bym chciała zamiast ortalionu taki hydrotex jak jest na tym ubranku od Izy Szumielewicz - świetne to jest i na deszczowe dni się super sprawdza :D
madzior_ka Posted November 10, 2004 Posted November 10, 2004 no :) bordo i czerń też super połącenie:) a potem nic tylko umówić się wszyscy na zimowy spacerek:0 super takie sznaucie w podobnych ubrakach wyglądają:) i to jescze na białym śniegu:) już sobie to wyobrażam...
Romas Posted November 11, 2004 Posted November 11, 2004 Ja ,prawde mowiac uzywam maki kartoflenej.To jest naturalny produkt ,bez chemicznych domieszek wiec mam pewnosc ,ze nie podrazni skory psa. Oczywiscie w handlu sa na pewno dostepne i inne talki.Na przyklad dobrze sprawdzaja sie talki dla niemowlat, no i talki specjalnie dla psow. Musze dodac ,ze jak pielegnowalam tak moja kotke perska (a teraz lapki Zuzi) to podstawa bylo dobre wyczesanie.I potem wyczesywanie co drugi ,trzeci dzien . Talk nie pomoze jesli bardzo rzadko sie czesze :)
madzior_ka Posted November 11, 2004 Posted November 11, 2004 acha czyli taki dla niemowląt chba też by mógł byc :roll: poczekam moze na Agatkę i się jescze upewnię.:) no ja czesze Deniska codzienie, ale to talku chyba codziennie nie trzeba używac no nie? mniej wiecej jak często by cały czas łapki były shcludne i puszyste? raz na tydzien, dwa razy? a my wasnie wróciliśmyz Deniskiem ze spacerku i jestem strasznie mile zaskoczona :D :o :D :lol: :o bo Denisek okazał się bardzo pojętnym uczniem:) tylko teraz konsekwencja (czyt. mieć codziennie czas na spacer i nie puszczac siostry bo co osoba to inne metod i mu sie pomiesza). Najpierw ćwiczyliśmy chodzenie na luźnej smyczy, wzięłam nie automatyczną a taką zwykłą 1,2 m (jest dłuższa ale maiłam uregulwoaną na najkrótszą) i stawałam za kazdym razem jak ciągnął najpierw musiałam sie troche cofać w tył on podażał za mną i tylko czekał aż powiem dobrze (troche tak jak klikerem zamiast kliknięcie mówiłam dobrze z akazdym razem jak się na mnie popatrzył i zrobił kroczek) potem juz jak sie zatrzymałam to cofał się do mnie i fajnie szła nauka, bo coraz łuższe odcinki szliśmy na luźniutkiej smyczy. A potem ćwiczyłam z nim komende "chodź" bo chciałam zebs ie wybiegał więc go spuściłam i dzięki wam wszystkim którzy mnie do tego namawali, zeby go spuscić i mu zaufać badziej (m.in dzięki ci JUSTA) i wtedy jak wąchał jakąś trawkę mówiłąm mu chodź ta komenda ma mu powiedzieć żby zobaczył ze został w tyle i ma "nadrobić: i działało potem weszliśmy w takie wysokie trawy (czyt. mmnóstwo zapaszków) i ćiwczylismy i było super! a tera zlece na imieniny u kuzynki paps!!
malawaszka Posted November 11, 2004 Posted November 11, 2004 madziorka - gratuluję sukcesów :P a zobaczcie jaki ja sukces odniosłam po kąpieli Luny: więcej fotek w galerii :oops:
Marta-m Posted November 11, 2004 Posted November 11, 2004 Jaka piekna Lunaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!! :angel: Madziorka mi tez ostatnio coraz lepiej wychodzi chodzenie na smyczy :D te sznaucerki sa poprostu inteligentne :wink:
jostra Posted November 11, 2004 Posted November 11, 2004 Witajcie sznauceromaniacy! Czy mogę się przyłączyć? Jestem sznauceromaniakiem z krwi i kości :fadein: Macie śliczne psiaki :)
malawaszka Posted November 11, 2004 Posted November 11, 2004 no jasne :angel: witaj :D masz sznaucerka? jakiego? dawaj fotyyy :lol: :angel:
Olivka Posted November 11, 2004 Posted November 11, 2004 Witaj Jostra! Jest nam bardzo miło, tym bardziej ,że ja chyba poznaję Twoją cudną psinkę :jumpie:
malawaszka Posted November 11, 2004 Posted November 11, 2004 oo WOW właśnie obejrzałam stronkę Jostry :angel: wszystkie kolorki sznauci :multi: i Rivendellek jeden się znalazł :wink:
madzior_ka Posted November 11, 2004 Posted November 11, 2004 :o najpierw jak przejrzałam ile apsaliście i nie czytając zerkłam na zdjęcie nie spodziewałam się, że to LUNA :o wygląda super:) zawsze kojarzyła mi się z mniej owłosionymi łapkami a tutaj takie puszyste wyszły-bomba! całą ją kąpałaś czy tylko łapki, jakim szamponem, stosujesz jakiś balsam/odżywkę? jostra a ja chyba też kojarze twoją stronę ale byłam dośc dawno i nie pamiętam adresu poda mi ktoś?
Romas Posted November 11, 2004 Posted November 11, 2004 Hej Madzior_ka co ja slysze.Masz sukcesy z Deniskiem !To super ,nic tak nie motywuje do dalszej pracy jak sukces. Czyli nie nagradzalas jedzeniem a ruszaniem naprzod?To tez dobry sposob.Jesli pies luzuje smycz natychmiast ruszac chwalac go.Ruch jest nagroda.Doskonaly pomysl. Jesli chodzi o talkowanie to ja to robie raz na ok 10 dni. Malawaszka ale masz sliczna Lunke,takie slodkie malenstwo :D ! Witam kolejnego sznuaceromaniaka :D
malawaszka Posted November 11, 2004 Posted November 11, 2004 :o najpierw jak przejrzałam ile apsaliście i nie czytając zerkłam na zdjęcie nie spodziewałam się, że to LUNA :o wygląda super:) zawsze kojarzyła mi się z mniej owłosionymi łapkami a tutaj takie puszyste wyszły-bomba! całą ją kąpałaś czy tylko łapki, jakim szamponem, stosujesz jakiś balsam/odżywkę? :lol: całą dlatego nawet grzbiet zmierzwiony :lol: ona normalnie nie jest taka duża :wink: szampon mam Gimborn dla szorstkowłosych z Purceliną coby to nie było :wink: bez odżywek :wink: ale jak mówiłam ta puszystośc była tylko chwilę i już jest normalna łysa Luna :lol: :wink:
jostra Posted November 11, 2004 Posted November 11, 2004 Dzięki za powitanie! :) Tak Olivka - dobrze poznajesz moją małą bestię :P Parę osób tutaj znam, mam nadzieję, że się pojawią, a do tej pory bywałam na innym forum, bardzo sympatycznym, ale tam jest niewielu sznauceromaniaków, więc szukałam, znalazłam i bardzo się z tego cieszę :lol: Na razie uczę się obsługi i kiepsko mi to idzie :( A jakby kogoś interesowało to podaję adres mojej stronki: http://republika.pl/sznauceria
weridiana Posted November 11, 2004 Posted November 11, 2004 sznaucera nie mam ale do maniakow sie zaliczam :) ps. czesc jostrus :) tropisz violcie ;D ???
Recommended Posts