Marta-m Posted October 1, 2004 Posted October 1, 2004 hmmm to teraz mi musicie doradzić. Bo teraz to karmiłam go na zmianę suchym i domowym (chociaz tego suchego to tak regularnie to nie dostawal) i jeszcze dawalismy mu witaminy.....z czego zrezygnować. Bo jak na moja intuicje to chyba z suchego..?
Justa Posted October 1, 2004 Posted October 1, 2004 Martuniu, może nie jestem specjalista od żywienia psów, ale ja karmię GALĘ i suchym i gotowanym (o ludzie, już chyba 100 raz ten temat powraca :o :wink: ) i naprawdę jest ok. Nigdy problemów nie było (nie no sorki, zanim nie zaczęłam ja karmić pół na pół to miała sensacje tylko po karmie). Od ponad roku jest na suchym i gotowanym i jest zdrowa. Ale jeśli uważasz, że takie żywienie jest niewłaściwie to pytaj juz innych, bo ja się na bilansowaniu samego gotowanego nie znam.
Marta-m Posted October 1, 2004 Posted October 1, 2004 (o ludzie, już chyba 100 raz ten temat powraca :o :wink: ) . hehehe sorki,ale albo pominełam te 99 temtów,albo zapomniałam :lol: w każdym razie oburzyłam sie troche jak to przeczytałąm id latego sie was spytałam :wink:
malawaszka Posted October 1, 2004 Posted October 1, 2004 to ja Ci powiem jeszcze że Luna dostaje teraz głównie suche dwarazy dziennie i do jednego suchego prawie codziennie daję jej gotowane skrzydełko i jest super - sierść błyszcząca i piesek zdrowy :wink:
Marta-m Posted October 2, 2004 Posted October 2, 2004 Cały dzien nikt tu nie pisał :( A ja wam napisze ,że strasznie sie ciesze bo, JUTRO JADE NA SWOJA PIERWSZĄ WYSTAWE W ZYCIU!!!!!!!!!!!!! DO LEGIONOWA!!!!!!!!!!!!! :B-fly: :angel: :angel: :angel:
malawaszka Posted October 2, 2004 Posted October 2, 2004 ja też miałam jechać jutro na pierwszą w życiu wystawę, ale się nie udało :-?
Marta-m Posted October 2, 2004 Posted October 2, 2004 a gdzie? do Rybnika??? eh...ale to to przynajmniej możesz kiedy indziej pojechać bo to od ciebie zalezy,a ja zależe od rodziców i ldatego sie ciesze że chociaż ten jeden raz pojade...
Marta-m Posted October 3, 2004 Posted October 3, 2004 Witajcie!!!!!!!!!!! Widze ze i dzisiaj was nie ma :-? A ja niedawno wróciłam z wystawy i jestem zachwycona!!!!!!!!! Było dość duzo sznaucerków!!!!!!!!!! No z tego co zauważyłam była przewaga cz-s... Noi mogłam zobaczyć z jaką starannością sie przygotowuje je na wybieg...Niestety nie mam fot,bo mam chyba popsty aparat bo często zdjęcia nie wychodzą...ale licze,ze może Agatka porobiła :lol: Pozdrówka :D
malawaszka Posted October 3, 2004 Posted October 3, 2004 nooo Marta - opowiadaj więcej coś :D poznałaś jakiegoś dogomaniaka? :wink:
Marta-m Posted October 3, 2004 Posted October 3, 2004 No prubowałam wyłapać kogoś znajomego z twarzy,albo chociaż szukałam hust lub obróżek....Ale zauważyłam tylko jedna huste DGM, ale ta OSOBA była troche daleko a ja byłam z rodzicami więc wiecie :wink: Probowałam wychaczyc gdzieś Agatke,ale pewnie jej nie poznałam :oops: hmmm.....coś więcej...No wiec najbardziej to mi zostanie w głowie pewnien facet który tak pielęgnował swojego sznaucera że aż do przesady...Wszyscy sie na niego dziwnie patrzyli bo co chwila psikał do sprayem i napuszał te łapy......i tak chyba godzine przed wybiegiem... Podobały mi sie goldeny i dogi niemieckie.....No najwięcej to było chyba labradorów,goldenów i yorkow....Dużo bylo tez owczarków niemieckich. A i widiząłm takiego jakby pudla giganta z wyciętymi z tyło duzymi "plamami sierści" jaka to może być rasa????
malawaszka Posted October 3, 2004 Posted October 3, 2004 haha no to pewnie był pudel gigant :wink: :lol:
Justa Posted October 3, 2004 Posted October 3, 2004 Ello kochani! (a właściwie kochane, bo nasz jedyny MEN sie ulotnił znowu...) Widzę, że Masrtusi się na wystawie podobało :D Szkoda, że żadnego DGManiaka nie dopadłaś... Ja na pewno będę na wystawce w Warszawce i mam nadzieje, że kogoś dorwę tam :) A tak wogóle to robiłam dzis porządki i tak nieswojo się czuje we własnym pokoju, że to szok!!! :o Wogóle połowe rzeczy wyrzuciłam, albo do piwnicy wyniosłam 8) Siorki, że tak nie o psach, ale jakoś żaden temat sie nie rozwija...
malawaszka Posted October 3, 2004 Posted October 3, 2004 a ja właśnie skończyłam walczyć z Luną i ze szczotką i z trymerem (ale duużo podszerstka jej wyczesałam :o ) - i tu pomyślałam, ze powiem Marcie - żeby czesała Ediego już od teraz i jak najczęściej żeby się przyzwycził, żebyś potem nie musiała z nim walczyć tak jak ja z Luną :-? 8)
Justa Posted October 3, 2004 Posted October 3, 2004 malawaszko... nie koniecznie musi być tak jak mówisz! Ja Gale przyzwyczajałam do czesania od kiedy do nas przybyła i co? i w sumie marne rezulaty, ona po rpostu nie lubi szczotki i grzebienia i zabiegów pielęgnacyjnych! Suszarki tez nienawidzi i kąpieli w wannie... Dziwny ten mój pies :-? :evil: :roll:
malawaszka Posted October 3, 2004 Posted October 3, 2004 hahaha mój też dziwny :lol: :lol: :lol: nie wiedziec czemu teraz jest na mnie obrażona :roll:
Marta-m Posted October 3, 2004 Posted October 3, 2004 wiem wiem,ja juz go przyzwyczajam!!! ale on wogóle nie lubi szczotki...jak go czesze to mi rece obgryza i aż nie mam ochoty go czesać.... A jak dzisiaj popatrzyłam co sobie daja robic te przy na wystwach... :shake: Skubane muszą miec mocne nerwy :lol: A tak sobie akurat dzisiaj myslałam czy moglabym Ediego trymować??? Bo ja bym go pewnie i tak skubała palcami,ale po co skubac jak mozna lar trymerem przejechac i już? :lol: Ale boje sie ze nie bede umiała :( A tym mala teraz Lune strzyżesz i trymujesz czy tylko trymujesz??????
malawaszka Posted October 3, 2004 Posted October 3, 2004 ja sama tylko jej trymuję podszerstek, a potem odstawiam do fryzjerki i ona jej wyrywa trochę okrywowego i potem obcina i goli 8) ta babka to ma cierpliwość z takim diobłem na stole :lol:
Marta-m Posted October 3, 2004 Posted October 3, 2004 eh...niech mi ktoś poda linkdo jakiejs strony gdzie to jest opisane który do podszerstek a który okrywowy ,bo chociaż 100 razy był ten temat tu wałkowany to ja niw wiem..... Nie musicie pisac wystarczy link......... :modla: Ale ja to jestem.........
malawaszka Posted October 3, 2004 Posted October 3, 2004 wystarczy pomyśleć martuś :wink: podszerstek = pod sierścią = to ten puszek który jest przy samej skórze okrywowy = to ten włos sztywniejszy, który jest na wierzchu 8) a linka żadnego nie znam chyba :roll:
orsini Posted October 4, 2004 Posted October 4, 2004 HALOOOO,POBUDKA chwalcie sie legionowem!!! bo nic nie wiem, tzn. wiem , ze BIS PUPPY wygral Dumny Walenty Piwowar, ale cos wiecej moze ktos
Marta&Reks&Dzik Posted October 4, 2004 Posted October 4, 2004 Martuś, tutaj znajdziesz obszerne informacje na temat pielęgnacji sierści sznaucera + zdjęcia :) [linki tylko w linkowni!!!]
Zabka Posted October 4, 2004 Posted October 4, 2004 Marta zobacz [linki tylko w linkowni!!!] w pielęgnacji. A czy ktoś ze sznauceromaniaków jedzie do Zabrza w niedziele albo do Częstochowy za 2 tyg? Bo do Częstochowy ktoś miał jechac ale już niepamiętam :oops:
Marta-m Posted October 4, 2004 Posted October 4, 2004 Ocyzwiscie jak zwukle problemy wychowawcze :lol: Wiem że EDI so szczeniaczek i że to normalne,ale chcialabym od małego uczyc do że tak powiem nieufności do ludzi. tzn.żeby on tak łatwo im nie ufał. Bo np. wkurzam sie jak z nim ide a on leci to jakiś ludzi w wtedy wogóle nie reaguje na moje wołania....Potrafi iśc ja jakiśm obcym człowiekeim :-? Dopiero potem sobie zdjae sprawe ze jestm coraz dalej i leci...
malawaszka Posted October 4, 2004 Posted October 4, 2004 Luna tez tak robiła jak była mała, a teraz jst wręcz odwrotnie - bardzo nieufna i wręcz czasem szczeka na ludzi - nie wiem co Ci poradzić :-? A ja mam pytanie też natury wychowawczej: Czy ktoś z Was chodził na szkolenie z miniaturką? Jak było? 8)
Recommended Posts