malawaszka Posted August 24, 2004 Posted August 24, 2004 :angel: :angel: alee supeer takie maluszki na USG oglądać :P ale w takim razie to ja muszę się uwijać z dobrymi wieściami zanim maluchy się urodzą :wink: :wink: :wink: bo potem to będziemy już tylko o nich gadać :wink: :lol:
Marta-m Posted August 24, 2004 Posted August 24, 2004 Nie ma problemu Malawaszka :D Jak juz tutaj beda wieści to po całej DGM wiadomosci bedzeimy rozsławiac. A zwłaszcza na offie :lol:
Agatka Posted August 24, 2004 Posted August 24, 2004 No bez przesady, moje maluchy to znowu nie taki temat na wieki ;)
malawaszka Posted August 24, 2004 Posted August 24, 2004 No bez przesady, moje maluchy to znowu nie taki temat na wieki ;) nom - zaiste temacik malusieńki, ale za to jak ważne to wydarzenie - to Wasze pierwsze tak?? :wink:
Agatka Posted August 24, 2004 Posted August 24, 2004 NIe to nasze 3 maluchy a drugie Daniczki Rok temu w sierpniu urodziły sie pierwsze, teraz w lipcu czarne dizewcyznki Livkii Ale chyba ten miot jest szczególny bo jest ktos kto bardzo czeka na mała dziewcyznke wysniona od 6 lat wymarzona, dla której imie nawet mu sie przysniło . Dlatego naprawde wszyscy na nie bardzo czekamy :)
Marta-m Posted August 24, 2004 Posted August 24, 2004 ale jaja! :lol: Nie ma problemu Malawaszka Jak juz tutaj beda wieści to po całej DGM wiadomosci bedzeimy rozsławiac. A zwłaszcza na offie jak to napisałam chodziło mi o to ze bedziemy pisac o Marsie :lol: (psosiłas o to malawaszka strone wcześniej) :lol: Ale jak chcecie o szczeniaczkach tez moge roznosic :wink:
Agatka Posted August 24, 2004 Posted August 24, 2004 Ja wiem o co CI chodziło, a tak sie akurat posty poukładały, ja pisałam zanim jeszcze zobaczyłam twój post :) Mars jest najważniejszy i o nim trzeba pisac, a maluszki to maluszki ciagle gdzies rodzi sie nowe zycie . Ale tak z drugiej strony to cud narodzin to naprawde cos niewiarygodnego !!!
Marta-m Posted August 24, 2004 Posted August 24, 2004 Tylko nie pomysl sobie ze uwazam że szczeniaczki są mnie ważne!!!!!!! :o Ja uważam że to jest cos ogromnie waznego!!!!!!!! Boshe,jak ja bym chciała zobaczyc taki poród :roll: Ale jak powiedziałaś szczeniaczki rodzą się w miare czesto,a niestety rzadko się dzieje żeby ktos brał starego pieska ze schroniska :( Wiec dlatego sie strasznie ciesze. Oczywiście wszysctkie nowe wiadomości o szczeniakach musisz nam mówic (tzn.pisac :lol: )
Justa Posted August 24, 2004 Posted August 24, 2004 Moi kochani sznauceromaniacy!!! Wyjeżdżam dzisiaj prawdopodobnie na działeczkę, nie będzie mnie kilka dni a nie chciałam tak bez pożegnania wyjechać po cichu, więc żegnam sie juz teraz :D Bądźcie grzeczni :D A teraz parę moich próźb... 1) Martuniu cały czas będę myśleć o Tobie i o Fakerze, oby wszystko sie ułożyło!!! 2) Malawaszko wiem, że z Marsikiem też szybko wszystko sie ułoży!!! Chciałabym byc na bierząco i wiedziec jak sie tam Wam układa... Ale na działce neta się jeszcze nie dorobiłam... Chyba, że jakos się wymienimy telephonami i przekażesz mi dobre wieści sms-em...(?) 3) Agatko pogłasiaj maluchy odemnie (a teraz to mamunie po brzuszku). Kurcze same dobre wieści na razie :) 4) Ka-Vanga byłabym wdzięczna, gdybyś dowiedziała się o to trymowanie sznaucera miniatury. Gala nigdy nie była trymowana... Nio dowiedz się wszystkiego, jakbys była taka miła... ok? 5) Matt Czekamy na zdjątka z wakacji ;) I pilnuj mi tutaj wszystkiego, jako prawdziwy facet ;) 6) Pasaverko Czekamy na wieści o szczeniaczkach ogoniastych nio i na nowe przygody Figusi i Drucika ( :D ). Nioto hyba wszystko... Mam nadzieje, że szybcitko do Was wróce i nie zdąrzycie się stęsknić za krwiożerczą :evilbat: mod ;) Już za Wami tęsknię i mam nadzieje, że po powrocie wstawie jakieś fajnuchne fotki, bo aparacik już dzisiaj powinien dotrzeć!!! Wasza mod Just@
Marta-m Posted August 24, 2004 Posted August 24, 2004 ja juz za toba tęsknie :bogcry: 1) Martuniu cały czas będę myśleć o Tobie i o Fakerze, oby wszystko sie ułożyło!!! przed piętkiem ma byc na 100% decyzja.........
malawaszka Posted August 24, 2004 Posted August 24, 2004 Justa - dawaj nr na priva :D :wink: i baw się dobrze
Marta-m Posted August 24, 2004 Posted August 24, 2004 Spoko, spoko - wieści będą - koleżanka Sheltomaniak napisze tu króciutką relację, którą dostanie ode mnie smskiem :D Pamietaj!!!!!!!! My tez musimy wszystko na bieząco widziec!!!!!! :roll: Więc dużo do niej pisz i iech dużo ona pisze tu notek!!!!!!!!!!!! :)
malawaszka Posted August 24, 2004 Posted August 24, 2004 nom- bendem się starać z tymi wieściami :D cobym tylko za dużego rachuneczu nie zapłaciła potem :wink:
Agatka Posted August 25, 2004 Posted August 25, 2004 cobym tylko za dużego rachuneczu nie zapłaciła potem W najgorszym wypadku zrobimy zrzute ;)
alexandra Posted August 25, 2004 Posted August 25, 2004 Hej, hej, jest środa więc dziś wielki dzień MAlawaszki :D Czekamy zatem z niecierpliwością na relację :D
Marta-m Posted August 25, 2004 Posted August 25, 2004 no czekamy czekamy!!!! aczkolwiek mysle że raczej wiadomoście będą póżnym wiczorem.....
Marta-m Posted August 25, 2004 Posted August 25, 2004 eh....... żadnych wieści :( :( :( Co oni sobie myslą????? Że sie nie interesujemy??????? :evil: :roll: :wink:
Marta-m Posted August 26, 2004 Posted August 26, 2004 przepraszam za te nerwy,ale już nie moge sie doczekac... :fadein:
Matt Posted August 26, 2004 Author Posted August 26, 2004 Chciałbym się spytac Was, czy Wasze sznauceraki mają podobny charakter do mojego... jestem trochę zaniepokojony i nie wiem czy to moje błędy wychowawcze czy sznaucerkowy charakterek.... Otóż dziś idąc z moim Abim (13 miesięcy) przekonałem się jaki z niego zazdrośnik i mały dominant. Na wieeeelkim boisku przy osiedlu spotkałem panią z amstaffem. Amstaff był na smyczy i w kagańcu. Ma 10 miesięcy. Od razy gdy tylko zauważył Abiego miał do niego przyjazny stosunek. Kiedy się powąchali mój Abi cichutko warknął, a amstaff położył się na plecy i dalej zaczął obwąchiwać Abiego, merdając ogonkiem. Ogon Abiego stał ku górze był wyprostowany, a sierść Abiego na grzbiecie najeżona. Byłem przyzwyczajony do takiej postawy swojego psiaka bo zawsze po takiej postawie zaczynal merdac ogonkiem i sie bawic. Tym razem bylo zupelnie inaczej. W takiej pozycji utrzymywali sie przez dluzszy czas az w koncu amstaff wstał i spróbował zachęcic Abiego do zabawy. Abi znowu cichutko warknął, a amstaff się położył. Abi zaczął leciutko merdać ogonkiem. W tym czasie pogłaskałem amstaffa, a Abi się mu przyglądał, lecz z pewną niechęcią. Aż w konću warknął i o mało nie rzucił by się z zębami na amstaffa :o Odciągnąłem go od niego, amstaff wstał i znow chcial sie bawic. Wtedy właścicielka spuscila go ze smyczy to sobie pobiegal troche i znow podbiegl do Abiego, ale Abi tak jakby juz zmienil do niego nastawienie, powachal, zamerdal ogonkiem... i zaczal weszyc cos w trawie. Widząc brak zainteresowania ze strony obu psów odszedłem. Spotykajac nastepne psy juz bylo normalnie - merdanie ogonkiem i zabawa. Dodam jeszcze, że amstaff z Abim znał się już od jakiegoś czasu, ale nigdy nie mieli okazji tak dlugo sie powachac. Ale wczesniej, Abi nie chciał dominować. A amstaff nie jest w ogóle agresywny, nosi kaganiec tylko dlatego, bo właścicielka ma dość uwag ludzi przechodzacych. (wiecie o co chodzi). Pytam bo sie troszke zaniepokoilem i niechcialbym, aby w przyszlosci Abi nagle by chciał pokazać swoja wyzszosc, lecz nie mialby w tym szans, a drugi pies chcialby zrobic to samo. (niedawno miałem taka przygode ze... sznaucerem olbrzymem, z ktorym Abi wczesniej wariował podczas wspolnych spacerow. Na szczescie olbrzym byl w kagancu, ale i tak mogl polamac kosci Abiemu. Od tamtej niemilej przygody, Abiemu zmienil sie charakter. EDIT: Zapomniałem dodać, że ten amstaff to również samiec, osiagnal juz normalną wielkość (48 cm) kiedy moj Abi ma 40cm.
zaba14 Posted August 26, 2004 Posted August 26, 2004 Ja nie mam sznaucera, ale to był sygnał dominacyjny, musisz przyglądać się mowie ciała, mój także tak sie zachowuje, jeśli obcego psa nie zna... staje na sztywnych łapach i wącha.. jeśli wszystko jest ok, olewa psa ;) (ma swój wiek i nie w głowie mu zabawy) Abi czuje że ten szczeniak (bo ma dopiero 10 miesięcy, a amstaffy dojzewają w wieku od 2 nawet do 3 lat) wiec to dzieciak, a Abi ma 13 i szybciej dojżewa.. jedyne co doradzę to to, abyś pilnował, aby Abi nie zaatakował tego psiurka bo to może odbić się na jego psyhice...
Matt Posted August 26, 2004 Author Posted August 26, 2004 jedyne co doradzę to to, abyś pilnował, aby Abi nie zaatakował tego psiurka bo to może odbić się na jego psyhice... Chodzi tu o psychikę amstaffa jesli dobrze rozumiem??
zaba14 Posted August 26, 2004 Posted August 26, 2004 jedyne co doradzę to to, abyś pilnował, aby Abi nie zaatakował tego psiurka bo to może odbić się na jego psyhice... Chodzi tu o psychikę amstaffa jesli dobrze rozumiem?? tak, głownie chodzi mi o to, aby ast nie miał później problemów w kontakcie z innymi psami ;) ale jak wiesz są psy dominujące i te uległe, przy tych dominantach trzeba być bardziej uważać, ale nie zawsze da się wszystko przewidzieć... pozdrawiam i wydrap Twojego psiaka za uszkiem ode mnie, jest prześliczny :)
sheltomaniak Posted August 26, 2004 Posted August 26, 2004 UWAGA UWAGA!!!! WIADOMOŚCI OD MALAWASZKI !!! Napisała mi Monika smska, że Mars jest juz z nią!!!!!! :D Podobny bardzo jest łakomy i na początku chciał im wejść na stół i wszystko zjeść!! :D Luna się go boi i panicznie na niego szczeka jak tylko Mars sie ruszy :) Bardzo sie ciesze ze Mars juz ma nowa rodzine i nie musi juz siedziec w schronisku!! :D
Recommended Posts