łamAga Posted August 22, 2015 Posted August 22, 2015 tam jest duzo ulic i uliczek sama bym sie pewnie zgubiła :P Quote
Ania :) Posted August 22, 2015 Author Posted August 22, 2015 No wiem wlasnie xd w ogole jakby ktos mi kazal tam samej pojechac to bym nie trafiła :p tzn moooze jadac od strony kalisza bym zajechala ale jadąc tu od nas to nie ma opcji xd Quote
łamAga Posted August 22, 2015 Posted August 22, 2015 Ja mieszkam w ostrowie i sama bym pewnie tam nie trafiła , ale chwila i bedziesz te wszystkie uliczki znała na pamieć :P Quote
Ania :) Posted August 22, 2015 Author Posted August 22, 2015 Kuzwa no zawsze gdzies na koncu swiata musze mieszkac xd jutro musze obczaic jakies pola zeby z psami na spacery chodzić :p oby tylko nie padalo bo teraz leje... Quote
łamAga Posted August 22, 2015 Posted August 22, 2015 kurcze w tamtych okolicach raczej pól nie znajdziesz , chyba że koło nas na krępie ;) no u nas tez coś leci z nieba ale mam nadzieje ze do jutra przestanie ;) Quote
Ania :) Posted August 22, 2015 Author Posted August 22, 2015 No wez mnie nie doluj xd musza byc jakies pola xd ja znajde :D Quote
Paulina94 Posted August 22, 2015 Posted August 22, 2015 Rany tak teraz sobie uswiadomilam, ze jeszcze miesiac i bedziemy w Ostrowie mieszkać... z jednej strony sie ciesze a z drugiej boję. Xd Doskonale Cię rozumiem :P Mnie też czeka przeprowadzka- do Poznania za 3 miesiące :P Ale ja bardziej się cieszę niż boję :D Nareszcie będę mogła mieć psa, bo tu gdzie teraz mieszkam nie mogę, a tak mi strasznie tego brakuje :P Quote
Guest TyŚka Posted August 22, 2015 Posted August 22, 2015 Mnie czeka przeprowadzka dopiero za rok. Wyprowadzam się z kotem, więc liczę na kociolubną stancję... i obawiam się jednocześnie, że takową nie znajdę. Quote
Paulina94 Posted August 22, 2015 Posted August 22, 2015 Mnie czeka przeprowadzka dopiero za rok. Wyprowadzam się z kotem, więc liczę na kociolubną stancję... i obawiam się jednocześnie, że takową nie znajdę. Ja też z kotem- mam roczną kotkę maine coon ;) I jak patrzę ogłoszenia to mało kto pisze, że wynajmujący ma być bez zwierząt, a niektórzy piszą że akceptują zwierzęta więc nawet nie trzeba pytać :P A dokąd się przeprowadzasz ? Quote
Ania :) Posted August 22, 2015 Author Posted August 22, 2015 a mnie doluje wlasnie fakt ,że ja uwielbiam wies i tu gdzie teraz mieszkam przejde 20m i mam pola. Choc tam w Ostrowie to jest fajne ciche osiedle (przynajmniej tak sie wydaje) prawie na koncu miasta ale jednak.. :) przez prawie cale zycie w miescie mieszkalam, ale tak pokochalam wies... :D Aga jak sie autem jechalo to Zacharzew az tak daleko sie nie wydawal :p Quote
Guest TyŚka Posted August 22, 2015 Posted August 22, 2015 Ja też z kotem- mam roczną kotkę maine coon ;) I jak patrzę ogłoszenia to mało kto pisze, że wynajmujący ma być bez zwierząt, a niektórzy piszą że akceptują zwierzęta więc nawet nie trzeba pytać :P A dokąd się przeprowadzasz ? Do Warszawy. I mnie zastraszyli na dogo właśnie, że niechętnie w stolicy wynajmują stancjęz futrem. :( A mój kot też z tych większych, jakiś mixior z MCO, już teraz jest wielkości małego psa (jako 3,5msc kocię przerósł jorka :D) Ja też kocham wsie, ale po studiach się gdzies przeprowadzę na bezludzie i będę mieć ranczo, o :D Quote
Paulina94 Posted August 22, 2015 Posted August 22, 2015 a mnie doluje wlasnie fakt ,że ja uwielbiam wies i tu gdzie teraz mieszkam przejde 20m i mam pola. Choc tam w Ostrowie to jest fajne ciche osiedle (przynajmniej tak sie wydaje) prawie na koncu miasta ale jednak.. :) przez prawie cale zycie w miescie mieszkalam, ale tak pokochalam wies... :D A ja właśnie odwrotnie :D Pochodzę z małego miasteczka, teraz mieszkam w trochę większym i chcę jeszcze większe :D Zresztą w Poznaniu są też i spokojniejsze miejsca ;) Także i Ty w Ostrowie coś znajdziesz na pewno :P Quote
Ania :) Posted August 22, 2015 Author Posted August 22, 2015 Moj brat mieszka w Poznaniu i bardzo lubi to miasto :) na pewno w Ostrowie znajde takie miejsca tylko czasu potrzeba ;) czas iść spac bo jutro pobudka przed 6 :( Quote
łamAga Posted August 23, 2015 Posted August 23, 2015 Taaaaa samochodem to rzeczywiście tak daleko nie będziesz miała :P Quote
Ania :) Posted August 23, 2015 Author Posted August 23, 2015 I jest pole jakies 5-10min od mojego domu :D fakt nie jest jakies mega duze, no ale cos jest na codzienne niedlugie spacery :) na dluzsze jednak trzeba bedzie jechac gdzies dalej :) Quote
vege* Posted August 23, 2015 Posted August 23, 2015 Dam rade ! :P A jaką najobrzydliwszą rzecz zjadły wasze psy ? :P Nuka jak byłam mała, tak około roku miała i była bez smyczy za moim blokiem to jakoś mi tak się wyrwała spod kontroli i złapała w locie żywego wróbla i zanim ją złapałam to go połknęła w całości no i mysz. Nie muszę pisać, że jak to potem zwymiotowała w domu to ja bełtałam razem z nią jak to widziałam i musiałam sprzątnąć :O Quote
Ania :) Posted August 23, 2015 Author Posted August 23, 2015 O bleee. I w prawie kazdym domu w sasiedztwie maja jakiegoś psa albo i dwa :) byly i laby, onki, donki, goldeny, collie, kundelki :) Quote
marta1624 Posted August 23, 2015 Posted August 23, 2015 Ja mieszkam w małym miasteczku i nie ciągnie mnie do dużego ;) Gdyby nie żmije, byłoby idealnie- zalew, lasek, pola... No ale jednak są te gady :/ Quote
Guest TyŚka Posted August 23, 2015 Posted August 23, 2015 O matko, nic mi nie mów o żmijach. Jamnik mojej cioci, Scottuś, co pojawiał się na wątku Gamonia, ostatnio został zaatakowany przez żmiję. Użarła go, a on im zaczął schodzić ze świata... w ostatniej chwili trafili do wetki, znającej się na fachu (mieli do niej ponad 150km w jedną stronę) i zostawili u niej na 2tyg. Pies zdążył niestety dostać paraliżu :(. Przez 2tyg raz było lepiej, raz gorzej, 5dni przed wyjściem na nowo zaczęła puchnąć mu szyja (przeszło wszystko na krtań) i tylko całodobowa opieka wetki go uratowała... teraz jest już z powrotem u cioci (przeżył i na szczęście obyło się bez akupunktury i rehabilitacji, bo paraliż okazał się tymczasowy, uf uf uf), ale boi się z domu wychodzić. :( Quote
Ania :) Posted August 23, 2015 Author Posted August 23, 2015 Ja w takim duzym typu Poznan, Warszawa, Wrocek to tez bym nie chciala mieszkac. Ostrow jeszcze jest taki spoko :) O rany, u nas nawet nie wiem czy sa zmije, nigdy na szczescie na nie nie trafiłam. Quote
marta1624 Posted August 23, 2015 Posted August 23, 2015 No właśnie tego dziadostwa nienawidzę :/ Bo o ile pchły i kleszcze są do ogarnięcia, o tyle jak wpadniemy w żmiję to gorzej. A tu u mnie pola są idealne na spacer, ale jak już wpadłam na nie to podziękowałam :/ Ja to jeszcze mogę iść wolniej i uważać, ale psom tego nie wytłumaczę :( Quote
vege* Posted August 23, 2015 Posted August 23, 2015 Ja w takim duzym typu Poznan, Warszawa, Wrocek to tez bym nie chciala mieszkac. Ostrow jeszcze jest taki spoko :) O rany, u nas nawet nie wiem czy sa zmije, nigdy na szczescie na nie nie trafiłam. Po jakimś czasie Wawa nie jest taka zła, kiedyś jej nienawidziłam, teraz się przyzwyczaiłam :p Ja u nas żmij nie zauważyłam na szczęście ;) Quote
Ania :) Posted August 23, 2015 Author Posted August 23, 2015 Dla mnie jednak za duza :) pewnie i bym sie przyzwyczaila jakbym musiala tam mieszkać, ale nigdy bym sie dobrze nie czuła. 1 Quote
marta1624 Posted August 24, 2015 Posted August 24, 2015 Dla mnie na teraz też jednak za duża ;) Pewnie jakbym wyjścia nie miała to bym się przyzwyczaiła, ale z własnego wyboru bym nie chciała :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.