Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam wszystkich :) piszę ponieważ mam problem z moją suczką rasy york (2 lata), a mianowicie boi się innych psów. Na dworze jest bardzo posłuszna wystarczy, że raz zawołam jej imię i od razu się zatrzymuje i wraca ale gdy spotka jakiegoś psa panikuje, jednak niepewnie stara się podejść (o ile jest mały), gdy podejdzie jest w miarę ok.. dopóki właściciel drugiego psa go nie weźmie na ręce/złapie wtedy rzuca się na niego z zębami! Jeśli chodzi o duże psy, które chcą się z nią bawić to ucieka przed nimi i piszczy :( Może jest tu ktoś kto miał podobny problem albo wie jak mi pomóc? Wobec ludzi jest bardzo przyjazna i nigdy nie zachowywała się agresywnie. Nie wiem też skąd może się brać jej zachowanie :( Myślałam że dobrym sposobem byłaby socjalizacja ale nie chce żeby stwarzała zagrożenie dla innych psów. Co o tym myślicie? Macie jakieś rady? Byłabym ogromnie wdzięczna za pomoc, ważne jest dla mnie aby zwalczyć ten problem

Posted

Socjal - socjal socjal - jak najwięcej kontaktów z psami
polecam iść też do behawiorysty on na pewno pomorze
Yorki jak i każde inne psy trzeba socjalizować i oswajać ją z psami
tylko że czasem u yorków takie nawyki zostają na zawsze
To pies jak każdy inny o bardzo trudnym charakterem :P

Posted

Zawsze gdy wychodzę z nią na dwór to staram się nie unikać psów (szczególnie małych), ale czy to coś da? Bo jeśli pies nie reaguje zbyt gwałtownie to powącha i odejdzie niestety w innym wypadku kończy się paniką, piskiem lub agresją :/ Macie jakieś pomysły jak 'pokazać' jej odpowiedniego zachowania w takiej sytuacji? W takim razie może ktoś poleca jakiegoś dobrego behawioryste lub psie szkółki w Warszawie? :) A może jest tu ktoś z Warszawy kto ma bardzo spokojnego psa, który ma 'podejście' do innych lękliwych psów i jest w stanie mi pomóc? :)

  • 1 month later...
Posted

Miałam podobny problem z moim szczylem, który panicznie bał się psów: kulił ogon, piszczał, a jak inny pies podszedł zbyt blisko, pokazywał zęby, warczał. Socjalizuj mądrze:

- nie zwracaj uwagi na każdego psa, którego spotkacie na swojej drodze, po prostu przechodz normalnie, trzymajac luzno smycz

- pozwalaj na blizsze kontakty z psami baardzo spokojnymi

-szerokim łukiem unikaj tych z adhd, chcacych sie bawic

- nie przesadzaj z socjalem, nadmiar wrazen nie jest dobry

- NIGDY nie bierz psa na rece, nie głaszcz gdy sie boi

- nie stresuj sie, bo nakrecasz psa

- gdy w poblizu sa inne psy baw się ze swoim.

- kieruj się zasadą ograniczonego zaufania w stosunku do właścicieli innych psów, nie powiem ile razy słyszałam "on nic nie zrobi, chce się bawic/przywitac" - a pies kłapał zebami na mojego. :/

Nie spodziewaj się szybkiej poprawy, zwłaszcza u 2latka, przed toba sporo pracy. Powodzenia :)

  • 1 month later...
Posted

Jeśli chodzi o problem brania drugiego psa na ręce przez jego właściciela, to pytanie - dlaczego to robi? Czy Twoja jest agresywna że tak reagują? Piszesz, że jest spokojna, dopóki drugu właściciel nie reaguje. Może zapytaj najpierw czy psy mogą się przywitać i dopiero wtedy niech psina podejdzie - unikniesz stresującego bodźca, a gdy już drugi właściciel chce iść dalej, Ty pierwsza odwołaj psa.

Posted

Akurat co do brania na ręce miałam na myśli jedną sytuacje: Moja suczka chodziła spuszczona i zobaczyła jakiegoś małego psa podleciała do niego łagodnie żeby go obwąchać i podeszła właścicielka tamtego psa i powiedziała, że jest pierwszy raz spuszczony (to nie był szczeniak) i schyliła się żeby go wziąć na ręce i gdy jej ręce znalazły się na piesku moja zareagowała bardzo agresywnie. Dodam jeszcze, że zauważyłam że reagują złością właśnie wtedy gdy psa widzi pierwszy np. byłam z nią nad morzem i na każdego psa który do niej podszedł bardzo się złościła (wtedy była na smyczy) pod warunkiem że miała szanse przez jakiś czas obserwowania tego psa wtedy już nie miała problemu z tym żeby do niej podszedł i ją obwąchał. Wydaje mi się że to po prosu ze strachu ale żaden pies nigdy nie zrobił jej krzywdy.

Posted

Tobie też nikt krzywdy nie zrobił, ale niekoniecznie masz ochotę każdemu przechodniowi podawać rękę, a już niektórym to na pewno ;) I warto zastanowić się czy problemem nie jest smycz. Część psów na smyczy czuje się niepewnie, bo nie ma możliwości ucieczki. Mimo wszystko najlepieh jeśli skorzystasz z rady, która pojawiła się wyżej, czyli dobra szkółka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...