GoniaP Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 [quote name='tanitka']no to dawaj je.:cool3: Są bardzo złej jakości, ale są... Quote
GoniaP Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 ata napisał(a):czy to rowniez Wrzesnia??:shake: Tak jest :-( Quote
ata Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 Wrzesnia ma podpisana umowe z 5 gminami najwiecej psow w zlej kondycji pochodzi z okolic Gniezna ....(powieszone na drutach, sznurkach, lezace w rowach itp) wczoraj p.prezes Kozlowska byla na interwencji rowniez kolo gniezna, byl pies przywiazany do budy i 6 psow przywiazanych do drzew w lasku gdzie stal stary opuszcony dom, Kozlowska stwierdzila, ze to pozostalosc po pseudochodowli psow bojowych:-( w schronisku bede dopiero pod koniec przyszlego tygodnia (niestety) ten psiak rowniez od niedawna w schronie:cool1: Quote
marillka Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 wyżełki hop na pierwszą stronę ręce opadają - myślę o tej interwencji - czemu ktoś tak robi??? Quote
ata Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 no tak ...pracownik jest niby na urlopie a i tak w schonisku musi byc, przynajmniej zeby nakarmic zwierzaki....bo nie ma kompetentnej osoby aby go zastapila.....( kazdemu nalezy sie odrobina wypoczynku...) niestety sunia bedzie musiala poczekac.... wyzelkowe szczescie, pokaz sie:) Quote
xxxx52 Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 co to za schronisko bez pracownikow:shake: -kto pomoze jak psy beda sie gryzly,jak pies jest w potrzebie, -tam w biurze siedzi zamknieta dozyca,lepiej nie myslec ile godzin pozostaje zamknieta ,kto ja wyposci,zeby moglaby sie zalatwic.Jest to znecanie sie nad zwierzetami!Szef strazy miejskiej-kierownik schroniska nie zezwala na adopcje:angryy: Quote
GoniaP Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 ata napisał(a): niestety sunia bedzie musiala poczekac.... wyzelkowe szczescie, pokaz sie:) ata, nie chciałabym nikogo wprowadzić w błąd. Ja nie zabieram wyżełka jutro, tylko suczkę belga, która siedzi z dużym Miśkiem. Z wyżełkiem na razie nie mam pomysłu... Quote
ata Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 GoniaP-zle mnie odczytalas:eviltong: chodzilo mi o Marsa, aby sie pokazal bo przeciez to jego watek;) musze dodac, ze drewniane budy ktore widzicie na zdjeciach zasponsorowala w zeszlym roku xxxx52:Rose: moze i w tym roku cosik:ices_bla: zeby nie zapeszyc... Quote
ata Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 cyt"Szef strazy miejskiej-kierownik schroniska nie zezwala na adopcje" Roma skad wiesz, ze nie zezwala?? Quote
tanitka Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Pan z wczorajszego miłego maila zrezygnował:roll:, bo żona się nie zgadza. Może to dobrze, ze taraz a nie jakby psa wzięli. Quote
xxxx52 Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 ata-szef oznajmil,ze dozyca sluzy w schronisku dla celow dydaktycznych ,w pracy z dziecmi:shake: (powiedzial mnie osobiscie) Kompletna bzdura! Quote
xxxx52 Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 tanitka-bardzo dobrze ,ze zrezygnowal,gdyz piesek jako czlonek rodziny musi byc akceptowany przez cala famule. Quote
gregj Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 xxxx52 napisał(a):tanitka-bardzo dobrze ,ze zrezygnowal,gdyz piesek jako czlonek rodziny musi byc akceptowany przez cala famule. już jedna wyżełka jako członek rodziny jest, niestety żona drugiego się przestraszyła :lol:. A już się zgadzała.... :shake: I taka świetna parka do bikejoringu by była Quote
GoniaP Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 gregj napisał(a):już jedna wyżełka jako członek rodziny jest, niestety żona drugiego się przestraszyła :lol:. A już się zgadzała.... :shake: Może nie wszystko jeszcze stracone ;) Witamy na dogomanii! Quote
ata Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 xxxx52- ja tez bylam zalamana, jak nie chcieli wydac dozycy, ale okazalo sie ze w innym schronisku siedzi dog w wiekszej potrzebie i tylko dzieki temu wolnemu miejscu pojechal....a wrzesinska dozka jezdzi po szkolach, przedszkolach w celach edukacyjnych, choc wolalaby zapewne wylegiwac sie na kanapach, niz miec dozywocie w schronisku:-( oj! trzymam ja kciuki aby szybko dobry domek znalazl:), bo nastepne biedaki czekaja.... Quote
malagos Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 gregj napisał(a):już jedna wyżełka jako członek rodziny jest, niestety żona drugiego się przestraszyła :lol:. A już się zgadzała.... :shake: I taka świetna parka do bikejoringu by była moze nic straconego?....Trzeba dobrze popracować nad żonką :p Quote
GoniaP Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Ojojo, ogon w górze, to już dobrze!!! Tanitka, a jak Mars traktuje Twoich rezydentów?? Quote
tanitka Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 wszystko jest w porządku, jamniki przyzwyczaiły się już do DUŻEGO, a dużego nie dziwią już drepczące metrowce:-o . Z wyżelką jest bez problemów. Mars bardzo by się chciał z nią bawić, ale ona jest już za stara na takie wygłupy, więc szaleje sam. :evil_lol: je coraz wiecej i chętniej, no i dziś już nie ma posikiwania po ścianach, znaczy to, że się zaaklimatyzował:lol: Quote
bumerang Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Jak domek i człowiek zmienia pieski ze schroniska po przeżyciach !!!! Quote
GoniaP Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 tanitka napisał(a):wszystko jest w porządku, jamniki przyzwyczaiły się już do DUŻEGO, a dużego nie dziwią już drepczące metrowce:-o . Z wyżelką jest bez problemów. Mars bardzo by się chciał z nią bawić, ale ona jest już za stara na takie wygłupy, więc szaleje sam. :evil_lol: je coraz wiecej i chętniej, no i dziś już nie ma posikiwania po ścianach, znaczy to, że się zaaklimatyzował:lol: Czyli może przeczekać u Ciebie?? Quote
xxxx52 Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 czy to naprawde wyzelek jakiego poznalam w schronisku:-o piesek w Twoich rekach przechodzi metamorfoze:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.