justynavege Posted March 10, 2009 Posted March 10, 2009 witaj bico :lol: może przyniesiesz szczęście czarnuszkom :loveu: Quote
Radek Posted March 11, 2009 Author Posted March 11, 2009 rotek_ napisał(a): dwóch suczek nikt nie chce wziąć:-( I nie wiedzą co tracą (ci co nie chcą wziąć), wiadomym jest przecież że dwa psy to szczęście nie tyle podwójne, co do kwadratu :evil_lol: Quote
MagYa^^ Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 MagYa^^ napisał(a): ciotka rotkowa, masz tu kochana banerki ;) całe i zdrowe.. Quote
bico Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 Dziewczyny, wpadam do suniek nocką;) Mam taki pomysł - może założyć im nowy wątek? Tak w celu odświeżenia, "nowego uderzenia"?:razz: Więcej osób może by się nimi zainteresowało, oczywiście, przy ewentualnym tworzeniu nowego wątku, można wykorzystać wszystkie najważniejsze info ze starego i fotki:cool3::cool3: Co o tym pomyśle sądzicie? poniżej podaję przykład takiego rozwiązania: stary wątek Kongo: http://www.dogomania.pl/forum/f28/wyjatkowy-czekoladowy-labrador-kongo-jak-dlugo-jeszcze-tychy-104113/ i nowy wątek Kongo: http://www.dogomania.pl/forum/f28/kongo-prosi-o-swoja-szanse-zbieramy-na-hotelik-brakuje-90-zl-132949/ Kurcze, dziewczyny, tych sunieczek na prawdę nie da sie rozdzielić?:roll: Razem, to nawet mikroskopijnym maliznom domek trudno znaleźć:-(:roll: suńki, hop na spacer:painting: Quote
Radek Posted March 12, 2009 Author Posted March 12, 2009 Sam nie wiem jak to by było z nowym wątkiem? Robiliśmy już taką operację, podobnie zmiany w Allegrowych ogłoszeniach itp... Czarnulki coś nie mają szczęścia do nowego domku. Quote
_ogonek_ Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 Z drugiej strony może faktycznie dobrze byłoby odświeżyć wątek... Tutaj jest już b. dużo stron i chyba nikt nie chce czytać ich perypetii przez 150 stron... No i nowy wątek = nowe zdjęcia. Quote
rotek_ Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 to już drugi wątek czarnych....w sumie na pooczątku były nowe osoby ale chyba tylko dlatego zeby zaznaczyć swoją obecność...w sumie to i tak zostało kilka stałych osób wiem ze znalezienie domku dla dwóch psów jest bardzo ciężko ale nie ma możliwości ich rozdzielenia kiedys jak byłam z robertem(drugim wolontariuszem) z psami na spacerze, robert trzymł sarnę a ja karinę facet jak zwykle gdzieś w krzakach zuważył grzyby i grzybomaniak jeden(!) znikął mi z pola widzenia...a ja szłam nadal przed siebie nawet nie zuważywszy faktu ze go nie ma obok mnie:evil_lol: w pewnym momencie karina zaczęła mnie ciągnąć do tyłu no tak ..jej mamusia znikała w krzakach a ona mało nie wpadła w panikę suczki nie widziały się może 0,5 minuty a witały się ze sobą jak po najdłuższej rozłące spią na tym samym kocyku, jedzą z jednej miski.....rozdzielenie je było by wyrokiem oddanie je do adopcji razem może spowodować dożywotnim wyrokiem w schronisku ale napewno oddanie je osobno może je doprowadzić nawet do odmowy pokarmu przemyśleliśmy to dokładnie i nie jest to łatwa decyzja dla nas...ale liczy się przedewszystkim ich dobro Quote
_ogonek_ Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 rotek, jak mnie zobaczyły ostatnio to omal się nie pozabijały :evil_lol::evil_lol: Quote
justynavege Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 a ja pamiętam jak obie były w osobnych boksach po sterylizacji , w izolatkach obok siebie , jak brałam jedną na spacer to druga piszczala niemiłosiernie faktycznie rozdzielenie ich byłoby dramatem dla obu :shake: ale tylko gdybamy bo nawet na edną nie ma amatora :placz: a to takie fajne sunie są ... Quote
_ogonek_ Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 justynavege napisał(a):a ja pamiętam jak obie były w osobnych boksach po sterylizacji , w izolatkach obok siebie , jak brałam jedną na spacer to druga piszczala niemiłosiernie faktycznie rozdzielenie ich byłoby dramatem dla obu :shake: ale tylko gdybamy bo nawet na edną nie ma amatora :placz: a to takie fajne sunie są ... fajniutkie bardzo fajniutkie :-(:-( Quote
Radek Posted March 13, 2009 Author Posted March 13, 2009 justynavege napisał(a):a ja pamiętam jak obie były w osobnych boksach po sterylizacji , w izolatkach obok siebie , jak brałam jedną na spacer to druga piszczala niemiłosiernie Pamiętam te wpisy do dziś. Nawet jak je sobie przypomnę to aż się smutno robi na wspomnienie. Nie miałem okazji poznać czarnych osobiście, za to z tego co czytam widzę że faktycznie są bardzo ze sobą związane. Quote
_ogonek_ Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 [quote name='Radek']Pamiętam te wpisy do dziś. Nawet jak je sobie przypomnę to aż się smutno robi na wspomnienie. Nie miałem okazji poznać czarnych osobiście, za to z tego co czytam widzę że faktycznie są bardzo ze sobą związane. Znam je bardzo krótko ale przywiązane są do siebie jak cholera (żeby nie było wielkich wulgaryzmów na wątku:eviltong:) Quote
rotek_ Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 o dobra trzeba coś wymyśleć jak znaleźć im domy ja już mam totalną pustkę Quote
_ogonek_ Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 rotek_ napisał(a):o dobra trzeba coś wymyśleć jak znaleźć im domy ja już mam totalną pustkę Pisałaś już do niemieckich fundacji? Może tam by się coś znalazło :-( Quote
_ogonek_ Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 justynavege napisał(a):Ada to dobry pomysl :lol: Może i dobry :roll: Tylko to rotek musi napisać bo ja też mogę poszukać, ale muszę wiedzieć co było zaliczane :roll:. Quote
_ogonek_ Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Piszą na profil czarnulek na nk (Radku mógłbyś umieścic w pierwszym poście? - Logowanie do nasza-klasa.pl ) moi szkolni koledzy. Niestety piszą tylko ot tak :-( Quote
bico Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Dziewczyny prowadzące wątek, może mi podpowiecie jak mogę Wam pomóc?:roll: Bo widzę, że tu już wiele możliwości wykorzystanych zostało, niektóre nawet parę razy...:roll: Mieszkam w Lublinie, mam dwa psy i nie mogę dać domu sunieczkom, ani żadnemu kolejnemu psu:-(:-(:-( Quote
rotek_ Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 bico potrzebne są nam pomysły...jak sama widzisz wykorzystaliśmy już chyba wszystko może te niemieckie fundacje nie są złe:roll: wolałabym żeby to była ostateczność znam osobę która mogłaby nam przetłumaczyć tekst..ten z ogłoszeń ale co potem? ogłaszanie je na stronach ogłoszeniowych w niemczech? na 100% psy musiałyby trafić prosto do DS....po tym co przydarzyło się lisi i dingowi chyba wszystkie nasze psy mają przekreślone tymczasy...a za granicą to już chyba w ogóle:oops: i dodatkowo trzeba byłoby sprawdzić DS myślicie ze to realne? Quote
Radek Posted March 16, 2009 Author Posted March 16, 2009 Rotek, może pomysł z adopcją w Niemczech wcale nie jest aż taki zły. Tylko pewnie przydałaby się pewnie pomoc kogoś, kto zna tamtejsze realia. Quote
bico Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 rotek_ napisał(a):bico potrzebne są nam pomysły...jak sama widzisz wykorzystaliśmy już chyba wszystko może te niemieckie fundacje nie są złe:roll: wolałabym żeby to była ostateczność znam osobę która mogłaby nam przetłumaczyć tekst..ten z ogłoszeń ale co potem? ogłaszanie je na stronach ogłoszeniowych w niemczech? na 100% psy musiałyby trafić prosto do DS....po tym co przydarzyło się lisi i dingowi chyba wszystkie nasze psy mają przekreślone tymczasy...a za granicą to już chyba w ogóle:oops: i dodatkowo trzeba byłoby sprawdzić DS myślicie ze to realne? Teraz trwa nagonka na zagraniczne adopcje, także uwaga, bo zaraz "wkroczy" tu Arka i nas wszystkich z blotem zmiesza:razz: a co sie przdarzylo Lisi i Dingowi:confused: Quote
_ogonek_ Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 [quote name='bico']Teraz trwa nagonka na zagraniczne adopcje, także uwaga, bo zaraz "wkroczy" tu Arka i nas wszystkich z blotem zmiesza:razz: a co sie przdarzylo Lisi i Dingowi:confused: bico! nie można kogokolwiek oskarżać na innych wątkach jeżeli masz z Arką problem to załatwcie go proszę gdzie indziej... Co do tłumaczenia i niemiec. Chyba znam osobę która zna osobę (znajoma znajomej prościej mówiąc), która potrafi to wykonać ;) Quote
bico Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 [quote name='AdaK']bico! nie można kogokolwiek oskarżać na innych wątkach jeżeli masz z Arką problem to załatwcie go proszę gdzie indziej... Co do tłumaczenia i niemiec. Chyba znam osobę która zna osobę (znajoma znajomej prościej mówiąc), która potrafi to wykonać ;) Nie mam z nia problemu, mam prawo wyrazic wlasne zdanie i tyle. Nagonke Arki na adopcje zagraniczne kazdy zna i nie jest to tajemnica. Widze, ze jednak tu niektorym przeszkadzam. Ada sie wiec zajmie szukaniem kontaktu do tej osoby i innymi kwestiami tej ewentualnej adopcji. pozdrawiam. Quote
rotek_ Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Ty bico gdzie ty mi uciekasz:mad::evil_lol:na dogo jest osoba któa zna nemiecki;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.