jolkablaszczyk Posted March 31, 2016 Author Posted March 31, 2016 Przez ponad 3 tygodnie będę bez aparatu. Znajomi wybrali się na objazdówkę po Australii... zazdroszczę mojemu aparatowi, że z nimi tam będzie.... ehh.... ja wczoraj jeszcze porobiłam trochę zdjęć psiakom w ogrodzie, więc będzie musialo nam to na te 3 tygodnie wystarczyć.... zawsze jeszcze mogę was pozanudzać starszymi zdjęciami o psiej lub innej tematyce.... a więc kilka zdjęć Hiro z wczorajszego nicnierobienia w ogrodzie Zabawa nie zwalnia z kontroli nad otoczeniem. Przestrzeń powietrzna też jest pod ścisłą obserwacją... nawet wróbel nie przemknie niezauważony :) Quote
Ania :) Posted March 31, 2016 Posted March 31, 2016 Taki kamienny "plot" odgradza Was od sąsiadów ? psy Wam nie przechodzą ? Quote
mar....ka Posted March 31, 2016 Posted March 31, 2016 myślała, że ten płot to ozdoba ogrodowa :P Maszka jest cudna, a Hiruś się cieszy, że wreszcie matka nie każe mu do zdjęć pozować! Quote
jolkablaszczyk Posted March 31, 2016 Author Posted March 31, 2016 Tu w Norwegii takie kamienne płoty to standard. Tak, to jest plot oddzielający nas od sąsiadów. Hiro jeszcze nam nie przelazł.. Maszy raz się zdażyło. Sąsiad ma oczko wodne zaraz za tym płotem.. Masz poszła się ochłodzić... towarzyszyło jej w tym pływaniu stadko karpii ozdobnych... :) Zrobiła to z premedytacją, na naszych oczach, głuchnąc.... :P Quote
Ania :) Posted March 31, 2016 Posted March 31, 2016 Moje by na pewno przechodziły przez taki płot :p 1 Quote
Alicja Posted March 31, 2016 Posted March 31, 2016 Masza jest jednorazowa :D Te płotki są świetne , kuzynka zawsze nam tłumaczyła , ze tam nie trzeba mieć wysokich płotów by zachować prywatność . 1 Quote
Erykowa Posted April 1, 2016 Posted April 1, 2016 Hej Piękne zdjęcia ! Płot super ale własnie się zastanawiam jak by go Eryk respektował.Ogólnie on nie skoczny ale lubi wszędzie włazić.Ostatnio bez problemu wlazł na "drabinę" do młodnika ;) 1 Quote
mar....ka Posted April 1, 2016 Posted April 1, 2016 3 godziny temu, Erykowa napisał: Hej Piękne zdjęcia ! Płot super ale własnie się zastanawiam jak by go Eryk respektował.Ogólnie on nie skoczny ale lubi wszędzie włazić.Ostatnio bez problemu wlazł na "drabinę" do młodnika ;) hehe, już to widzę jak by go respektował, pewnie tak jak Shadow (nawet by nie zauważyli, kiedy by u sąsiada biegali- a potem u następnego hehe i tak całe miasteczko by obskoczyli) Quote
BlackDream Posted April 1, 2016 Posted April 1, 2016 Podoba mi się taki płot :) Moje pewnie by sobie sąsiadów lubiły czasem poodwiedzać. Przynajmniej w chwilach gdy nikt nie patrzy, bo tak na bezczelnego, na naszych oczach to nie łamią zakazów (zwykle :P) Quote
jolkablaszczyk Posted April 1, 2016 Author Posted April 1, 2016 Nasz ogródek w ogóle jest mało szczelny.... ciasna zabudowa sprawia, że te ogródeczki są mikroskopijne... nigdzie nie mamy normalnego płotu. Z jednej strony te głazy, od str. ulicy tuje na skarpie, po przeciwnej stronie były tuje teraz nie ma nic, bo sąsiad zimą wyciął tuje w pień. a od strony sąsiada z dwoma psami mamy tylko cienki żywopłot z krzaków... na szczęście ja psy od początku przyzwyczajałam by przestrzegały tych "granic" i jakoś się trzymają, poza jednym tym wybrykiem Maszy... Quote
Tyśka) Posted April 2, 2016 Posted April 2, 2016 To faktycznie Masza jest grzeczna, w końcu malmany słyną z włóczęgostwa ;) 1 Quote
jolkablaszczyk Posted April 2, 2016 Author Posted April 2, 2016 Godzinę temu, Paulina94 napisał: Świetny jest Twój nowy avatar :) ah, postanowiłam zmienić zdjęcie avatarowe, bo ten poprzedni av.. przedstawiał Hiro w okresie szczenięcym, więc fota mocno zdezaktualizowana.. teraz jest bardziej na czasie :) Quote
Paulina94 Posted April 2, 2016 Posted April 2, 2016 Ja to w ogóle nie mogę się nigdy napatrzeć na Hiro :P Super jest :P Quote
Ania :) Posted April 2, 2016 Posted April 2, 2016 Mojemu Kamilowi podobają się rottki :) mnie też ale to u kogoś. Obawialabym się ze bym nie podolala w wychowaniu. A Hiro jest cudny <3 Quote
łamAga Posted April 3, 2016 Posted April 3, 2016 Hejka ;) śliczne sloneczne foteczki <3 Hiro przeiękny <3 Quote
jolkablaszczyk Posted April 3, 2016 Author Posted April 3, 2016 Hirek chory. Wczoraj nam sie zrobił apatyczny, nie chciał kolacji, widać bylo, że boli go brzuch. w nocy mało spał.... skomlał.. o 5 zdecydowalismy sie umowic na wizyte z wetem... spotkanie odbylo sie o 6.30. pani doktor zbadała mu brzuch duza bolesność z lewej strony zaraz pod linią żeber.... zrobila badanie krwi,. wyszła jakas duza infekcja. Hirek wczesniej dużo sikał. tzn.. długo..... mocz bardzo żółty, jakby gesty. No wiec może go bolec nerka. Dostał antybiotyk i srodek przeciwbólowy. Mamy mu podawac minimum 2,5 litra wody dziennie. jak nie będzie sam chciał to na siłe strzykwką. Podajemy strzykawką bo sam nie chce. Jest w oplkanym stanie. bol sprawia mu siadanie i leżenie, jest wykończony oczy zamykają mu sie na stojco.... Udaje nam sie go chwilami nakłonic by poleżał na miekkim łóżku, ale nie potrafi wyleżeć zbyt dlugo..... nie chce jesc. jesli do jutra sie nie poprawi to znowu do weta na usg... zaraz jade do stavanger wykupic recepty na antybiotyk i środki przeciwbólowe. Te co dostał od wetki powinny działać przez 8 godzin. koszt wizyty 7,500 tyś kr. czyli na polskie ponad 3 tyś zl. ..... trzymajcie kciuki, żeby mu się poprawiło.... środki przeciwbólowe chyba średnio działają bo ciągle stoi.... boli go gdy chce usiąść czy sie położyć... :( Quote
Ania :) Posted April 3, 2016 Posted April 3, 2016 O rany Hiro biedaku trzymaj się i zdrowiej szybko ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.