Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pomocy około 8 miesieczny psiak został wyrżucony ze swojego dotychczasowego domu. Psiak znajdował sie u mojego sąsiada mieli go jakieś 2 miuesiące poczym im sie znudził. Przyjechała córka ze swoim cocer spanielem noi wyrzucili psiaka za płot narazie go dokarmiam ale niewiem jak długo to potrwa bo zapowiedzieli ze jak nieznajdzie sie dom to wywiozą go do lasu tak sie stało z poprzednim psiakiem.
Opis psiaka mały kundelek wielkości jamnieka czarny podpalany z białą skarpetką i krawatka . Miły grzeczny psiak niestety niejest niczego nauczony niewiem jakby sie zachowywał w domu bo obecnie przebywał na podwórku. Piesek jest dobrze odrzywiony troszki bojaźliwy ale po bliższym zapoznaniu staje sie przytulaśny.
Niestety ja niemoge go przygarnąć rodzice sie niezgadzaja 3 psy i kot a drugi kociak ma przyjechać w sierpniu i niestety rodzice niewyrażają zgody nawet na podwórko go niemoge wpuścić bo moje psy go nieakceptują.Psiak przebywa obecnie pod płotem sasiada i czeka az moze sie zlitują i go wpuszczą nawet dokarmiam go ukradkiem zeby sąsiad niewidział bo stwierdził ze jak niebędzie go karmił to sam odejdzie
Zdjęcia będą jutro. Bardzo prosze o pomoc moze ktoś szuka małego niekłopotliwego psiaka z pewnością bedzie on wspaniałym kompanem bardzolubi dzieci

Guest Sihaja
Posted

czy nie można tego zgłosić? bo ja wiem? na policję? Może to nie jest znęcanie się, ale.... Normalnie skopać d... i bratki posadzić.

Posted

Kolbuszowa koło Rzeszowa. Na policje niepujde bo wstyd sie przyznać ale to rodzina tzn nieutrzymujemy kontaktu chociaż miszkamy płot w płot ale nawet dziendobry sobie niemuwimy bo oni są nienorm,alni zawsze tacy byli. Zapomnialkam dopisać psiak ma na imie Mały prawdopodobnie niepotrafi chodzić na smyczy. Dla niego dobry byłby karzdy domek byle by m iał co jeść i gdzie spać. Ja już sie zastanawiam czy ich nieuprzedzić i niezawieść psiaka do schroniska bo tam maiałby przynajmniej schronienie. Teraz byłam popatrzyć i niema go ale napewno poszedł na osiedle bo często gdy mieli niezamknięte bramki psiak sobie wędrował po osiedlu. Mam nadzieje że jeszcze go niewywieźli. Jutro z nimi pogadam że szukam mu domu przez internet moze go przetrzymają albo przynajmniej niebędą przepędzać.

Posted

Olala, schronisko w Rzeszowie, to jedno z najlepszych w Polsce. Ze spokojnym sumieniem mozesz tam malego oddac. Kierowniczka schroniska ( p. Halinka) na pewno nie pozwoli, aby malemu cos sie stalo.

Posted

Spuźnilam sie :( :( psiaka niema byłam w pracy dzis i prosto po pracy poszłam zanim popatrzyć obeszłam całei ch ogrodzenie psiaka niema jego wycieraczka na której spał zlikwidowana niema w tej chwili nikogo unich w domu takto bym sie zapytala. Dlaczego???? Teraz siedze i wyje bo mogłam go wziąść jakoś do siebie i przetrzymać żeby rodzice i psy go niewidzilei ale tak sie nieda. :(:( A co do schroniska dałabym rady go zawieść wybrałabym mniejsze zło i wtedy jakby był już bezpieczny szukałabym mu domu. A tak oni to załatwili tak samo było z poprzednim psem z t różnica ze tamten przebywał unas na podwórku psy go akceptowały i rodzisce bardzo sie niewkurzali bo mieliśmy wtedy 2 psiaki ale pewnego dnia moja mam nagadała sąsiadowi ze poco brali psa jak teraz go olali noi w nocy jak psiak był na podwórku odebrali go sobie i wywieźli go gdzieś. Jak sie pytałam ich gdzie powiedzieli ze do rodziny do sąsiedniej miejscowosći ale okazalo sie to nieprawdą bo moja koleżanka mieszka koło tej rodziny i żadnego psa unich niewidziała. Prawdopodobnie psiak został wywieziony do jakiegoś lasu a ze wokół jest pełno lasów to można szukać igły w stogu siana. {:( Jak dziś sie dowiem ze znowu odwieźli tego psiaka do ''rodziny"to im tak nagadam ze sie niepozbierają bo niewytrzymam jak mozna mieć tak przedmiotowe podejście do zwierząt??? :( Najgorsze to to ze psiak boi sie obcych i nawet jakby gdzieś sie błąkał i ktoś chciałby go przygarnąć psiak zwieje bo boi sie obcych :(

Posted

sluchajcie psiak wrócił gdzieć go wywieźli ale był na tyle mądry ze wrócił. Niewiem jakim cudem ale wrócił :) Przebywa dalej u swojego właściciela dalej szukamy domu ale już pogadałam z nimi obiecali ze mogą go jeszcze potrzymać. Są w szoku ze psiak wrócił i to podziałało na jego korzyść poprostu zlitowali sie nadnim. ich córka gdzy dowiedziała sie otym zrobila im awanture i puki ona jest psiak jest bezpieczny. Ale nadal szukamy domku. Psiak zrobil sie jakiś strasznie niufby nawet domnie niepodchodzi smakołyki niepomagaja zupelnie jakby sie wyłączyl zero kontaktu na ich zawołanie tez niebardzo reaguje. Być moze psiaczek dalej jest zestresowany.

Posted

,Mały nieżyje :( :( zginoł pod koląmi samochodu z tego co wiem z relacji dzieci jego pani wzieła go ze sobą do miasta ona jechała na rowerze psiak biegł zanią ( musze przypomniec ze psiak nigdy niebył w mieście bal sie wszystkiego ) ponoć potracilo go auto jego właścicielka nawet nieprzystaneła odwróciła sie i pojechala dalej poinoć jak wracali psiak już nieżył kolejne auta go potrącały aż padł na środku jezdni i ponownie został tym razem przejechany i dobity :( : ( niemoge sobie wybaczyć że nic niezrobiłam gdy żył teraz siedze i wyje :( mogłam jakoś zadziałac konkretnie zabrać go do schroniska a uwieżyłam tym bydlakom że jeszcze go przetrzymają

Posted

Myślę,że może pocieszy Cę to,że teraz jest mu już dobrze.Nie martw się.Podobno wszystko jest nam z góry przeznaczone i nawet jak byś mu bardziej pomagała,to i tak by tak się stało.
A jeżeli chodzi o to jak zginął.Myślę,ż relacja jest przekłamana.Jeżeli ludzie by widzieli,że jeszcze żyje,to ktoś by pomógł.Musiał zginąć natychmiast i go nie bolało.Jestem tego pewna.
Pozdrawiam i :-( nie daj się dołowi.

Posted

No i masz racje, ze sobie nie mozesz wybaczyc. Na twoim miejscu tez bym sobie nie wybaczyla. Pisalam, aby go do p. Halinki , do " Kundelka" zawiezc. Psiak by jeszcze zyl. I mialby szanse, aby prawdziwy, dobry dom miec.
A teraz:angryy: :angryy: Pewnie, teraz latwo mozna napisac, ze sie sobie nie wybaczy, i ze teraz jest szczesliwy za TM i biega sobie po zielonych lakach. I przejdzie sie nad tym do porzadku dziennego. Hipokryzja.:angryy: On z pewnoscia by chetniej biegal po naszych, ziemskich lakach. Jak ja nie cierpie takiej nieodpowiedzialnosci, wlasnie przez nia cierpi wiele psow. Myslec trzeba wczesniej, a nie potem lzy rozlewac i probowac sie samemu rozgrzeszac.:angryy:

Posted

Słuchaj co miałam go im ukraść??? jak ty sobie to wyobrażasz?? Ta rodzinka jest nienormalna jak mówiłam im o schronisku powiedzieli że absolutnie tam go niedadzą wolą go wypuścić do lasu albo zqabić. ja mam swoje 3 psy niebyło szans na przygarnięcie go a jakbym im go wykradła oni by sie zemścili jestem tego pewna jednego psa prawdopodobnie przez nich straciłam bo ugryzł tego sąsiada i za pare dni psiak nieżył sekcja wykazała ze to zatrucie było. To są ludzie nienormalni z nimi nieda sie normalnie porozmawiać. teraz zostało mi tylko płakać i mieć zal do siebie ale wiem ze niemogłam zrobic nic innego bo oni obiecali mi uwierzyłam im że go przetrzymają tego niemoge sobie wybaczyć że byłam naiwna. Próbowałam pomóc na ile mogłam do schroniska nawet jezeli by sie zgodzili to od dwuch tygodni byląm nonstop w pracy i nawet niemiałabym kiedy a przedewszystkim czym bo niemam samochodu. Wiem jedno ze jeżeli będzie następny to napewno niedopuszcze do takiej sytuacjii. A co do wypadku to widziałay dzieci 10 letnie i każde z nich miało tą samą wersje a co do tego ze nikt mu nipomugl to w miojej mieścinie normalne pozatym to niebyło na głównej drodze tylko na pobocznej. Pamiętam pare lat temu auto potrąciło psiaka w samym centrum mojego miasteczka psiak leżał na poboczu nikt mu niepomógł dopiero pomnie dzwoniła koleżanka i przyjechałam szybko psiak miał połąmane lapki i rozciety bok szybko zawiozłam go do weterynarza ten psiaka zoperował zszył noi co najwarzniejszeznał tego psiaka i jego właściciela zadzwonił noi właścicielka odebrala psiaka z lecznicy i zapłaciła za leczenie. Psiak żył jeszcze pare dobrych lat bo miałam kontakt z ta pania. Nikt mu niepomógł leżał tam z godzine zanim ja przyjechałam ze znajomą.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...