tanitka Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 MAX jest na prawdę postawnym i okazałym psem:razz: . Przebywa w schronisku w Celestynowie w niewielkim błotnistym kojcu. Jest niezwykle pogodny, jego pysk cały czas się śmieje, choć powodów do radości MAX wielu nie ma.:shake: On jest jak wielki pluszak, spragniony przytulania i głaska, Jest niezwykle łagodnym psem. Może ktoś chciałby mieć takeigo MEGA duzego pieska do ogrodu? Jego porstura gwarantuje bezpieczeństwo posesji.;) A dla dzieci moze robić za kucyka;) . Quote
halbina Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 na "dam dom" ktoś szukał niedawno podhalana, ktoś inny oferował dom z ogrodem dla dużego psa... Quote
ania14p Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 Zaraz tam zajrzę, dzięki. On jest śliczny i pięknie by się komponował z moją Bezą, ale jak mówiła Tanitka jest od niej sporo większy, a w bloku to i Beza jest ogromna, a jeszcze jest Koks i koty! Quote
enia Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 Ale cudo! może Camara ma chętnych na niego? napiszcie do niej, nam bardzo pomogla z podhalanką, bardzo! Quote
bumerang Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 Piękny a jego pysio to sama łagodnoś:loveu: :loveu: :loveu: Quote
eurydyka Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 a ja wciaz sobie mysle ze moze to jakis mieszaniec goldka z hovawartem? Quote
Camara Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 eurydyka napisał(a):a ja wciaz sobie mysle ze moze to jakis mieszaniec goldka z hovawartem? z tych zdjęć trudno rozeznać co on jest :evil_lol: ale jeżeli jest taki duży jak Tanitka pisze... to ... może to i podhalan? ;) czy ktoś go głaskał? czy on ma troszkę szorstki włos? w każdym razie ślicznota :loveu: i jest już na forum OP Quote
eurydyka Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 Tanitka z tego co rozmawialysmy w rzeczywistosci nie widziala hovka jeszcze, ja znam sunie ale czarna i widzialam bezowego samca, wlasnie dosc latwo myli sie z goldenem ale sa wieksze troche. nie wypowiem sie co do barw siersci bo za malo wiem o rasie, ale pysk ma hovkowaty Quote
tanitka Posted August 1, 2007 Author Posted August 1, 2007 ja go głaskałam tylko tyle co przez te oczka siatki- to miał na głowie miękkie włosy, ale dalej to nie wiem:razz: Quote
Camara Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 tanitka napisał(a):ja go głaskałam tylko tyle co przez te oczka siatki- to miał na głowie miękkie włosy, ale dalej to nie wiem:razz: łepetyna to ma być mięciutka :p grzbiecik powinien byc taki z nieco sztywnym włosem. W tygodniu ma go odwiedzić kolezanka z OP, wypowie sie na jego temat. a mnie wystarczy jego urody - duzy, biały i futrzaty, czyli cudo :loveu: Quote
GoniaP Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 No i znów psiak "w typie naszej Pikusi"... Będę trzymała kciuki za jego szczęście.... Quote
tanitka Posted August 2, 2007 Author Posted August 2, 2007 W tygodniu ma go odwiedzić kolezanka z OP, wypowie sie na jego temat. oj, no to piknie!:lol: Quote
ania14p Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 Bardzo piknie, pewnie będę na działce, można do mnie dzwonić jeśli coś potrzeba. Tanitko, dzwoniłam dziś do P.Ali i włeśnie o Maksie mi mówiła (o Burasku nie powiedziałam). Quote
eurydyka Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 nie mow o smierci Buraska, wystarczy ze ja dzis z mezem ryczalam ze go nie dalismy rady uratowac Quote
ania14p Posted August 3, 2007 Posted August 3, 2007 W końcu będę musiała powiedzieć, ale zrobię to w bardziej sprzyjających okolicznościach, na pewno nie przez telefon, (ona już sie napłakała oddając go). Piękny Max, duży pies ma masę zalet, można mu obrożę zakładać bez nachylania, jeśli miałabym dom z ogrodem i ciężarówkę, to już by śmigał razem z Bezą i tratował uprawy :lol:. Quote
tanitka Posted August 3, 2007 Author Posted August 3, 2007 W tygodniu ma go odwiedzić kolezanka z OP, wypowie sie na jego temat. koleżanka nie zawiodła, była dzisiaj tylko..... psa nie było.....:crazyeye: podobno został wczoraj adoptowany. Cuda jakieś, czy co?:roll: Quote
eurydyka Posted August 3, 2007 Posted August 3, 2007 a moze masz taka dobra reke i jak oglaszasz tu psa to mu sie udaje? Quote
Kora Posted August 4, 2007 Posted August 4, 2007 Tanitka, cisnienie mi skoczylo jak przeczytalam, jedno jednak wiem;) Ciebie bede wysylac do Celestynowa bo nawet Iza powiedziala ze tym ktorym robisz zdjecia sa zainteresowani (a tyle czasu czekaly w Schronisku na adopcje;) . Pies zostal wydany osobiscie przez Ize do domu ktory doskonale zna, ludziom odeszla sunia 14 letnia, wzieta z Celestynowa 10 lat temu. Malo tego zostala zaadoptowana z "bialym misiem" sunia szczeniak ktora bedzie duza jak on. Tanitka ja Ci opowiadam, Ty robisz zdjecia i psy znajduja dom:multi: . Quote
tanitka Posted August 5, 2007 Author Posted August 5, 2007 Kora, na prawdę? Sama Pani Iza to Ci powiedziała? Bo ja miałam jak najgorsze myśli. Ale jeśli to prawda, to się niezmiernie cieszę!:multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.