Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 99
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Od-Nowa']DZISIAJ JEST JUŻ CZWARTEK CHAWA WRACA Z DT..... WRACA?? nie ma dokąd ...:angryy: BARDZO POTRZEBNY DT CHOCIAŻ!!!

Jutro piątek.
Spytam wprost - gdzie Chawa rano się obudzi i gdzie że tak powiem złoży głowę na noc ?
Co ją czeka w najbliższych dniach ? :-(

Posted

zaczyna się droga pod górę. Chawa przechowywana przez wszelkie możliwe osoby mogące pomóc. każdy dzień kolejny jest wielką niewiadomą.
JEJ BARDZO POTRZEBNY DOM!!!!!!!!!!!!!

Posted

Fiona.22 napisał(a):
Chawunia w potrzasku !!! Kto pomoże uratować ta biedaczkę... :-(



To znaczy wróciła na działkę - tak??? :smhair2: :shock:

Może ten szurnięty szajbus tylko się tak odgrażał. A jeśli to nie były czcze pogróżki ?? Boże co z nią dalej zrobić, jak ją ochronić.
Nie mogę tego pojąć czemu nikt jej nie chce. No czemu ?

Posted

Pomogę szukać domu, tylko żeby znalazła się osoba, która ją przechowa. Moja suka Gerda jest agresywna dla innych suczek. Mimo tego obiecałam przyjąć sunie w potrzebie od niedzieli. Nie ryzykuję bo suczka jest mała, młoda, rasowa. Jeśli sobie poradzę Chawa będzie następna. Ale teraz musi ją ktoś ją z tej działki wyciągnąć.

Posted

Ja nie mogę !!! Mam już dwa psy w tym jedną dużą suczkę która była też bezdomna. Teraz chyba odreagowuje tę bezdomność bo zrobiła się trochę agresywna. Pracuję od rana do późnego wieczora, mieszkam sama więc nikt nie będzie z psami. Mogłaby być totalitarna demolka. Może Erka coś poradzi (mam tel.kom).

Posted

W tej chwili Chawunia jest na tej działce w dzień, a na noc Elwira ja zaprowadza do kogos do mieszkania, ale nie wiadomo, czy długo będzie to możliwe.

Tamb, to byłoby cudownie, jakbys mogła wziąć Chawunię:loveu: :lol: .

Może do tego czasu jakos wytrzyma, a może znajdzie się domek stały?:roll:

Posted

Zawsze brałam małe psy, suczki tylko dwa razy i to szczeniaki. Gerda jest duża, agresywna, ma padaczkę. Kilku moich tymczasowiczów przyjęła do stada, kilku musiałam izolować. Mam jeszcze łagodnego Ozziego i dwa ufne koty. Teraz w sytuacji zagrożenia i braku miejsca u osoby, na którą zawsze mogłam liczyć, biorę od niej w niedzielę małą 2, 3-letnią sunie. Jeśli sprowadzi się to tylko do izolowania małej od Gerdy, to nic nowego. Odważę się brać suki. Jeśli będzie szczekanie, warczenie, walenie łapami w drzwi, itp. poprzestanę na psach i szczeniakach. Mieszkam w bloku i boję się sąsiadów.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...