kukurydza Posted May 7, 2015 Posted May 7, 2015 Cześć wszystkim :) Mam problem z moją suczką... Sunia jest wzięta ze schroniska pod koniec grudnia zeszłego roku. Psiak jest przekochany do ludzi - nas, swoich domowników UWIELBIA, zalizałaby na śmierć, pcha się na kolana, myśli że jest małym szczeniaczkiem (25kg ;)), możemy z nią zrobić wszystko wywracać do góry nogami, podnosić, zaglądac w każdą dziurę. Do obcych - bardzo przyjazna, ale widać że nie tak bardzo wylewna - pieszczoty chętnie przyjmie ale za chwilę idzie do swojego kąta i obserwuje ludzkie relacje z dystansu :) Problem przejawia się na spacerach. Jak tylko widzi psa, od razu jest zywo zainteresowana, merda, trochę ciągnie w jego kierunku. I tutaj sytuacja toczy się na trzy sposoby: 1) psy się obwąchują i każdy idzie w swoją stronę 2) psy się obwąchują i zaczyna się szaleństwo ganianego 3) (niestety najczęstszy) sunia zaczyna warczeć, przydusza psiaka przednimi łapami do ziemi, albo jeśli delikwent nie okazuje poddańczości - kłąpią na siebie zębami Nie ma tu znaczenia czy to pies, suka czy szczeniak. Podane zachowanie przejawiała do każdego typu psiaka. Nie da się ukryć że z mężem chcielibyśmy wyeliminować trzeci typ zachowań. Rozważamy behawiorystę i szkolenie socjalowe w grupie. Na razie jesteśmy na etapie czytania i wybierania dobrej szkoły/trenera. Czy da się coś w tej sprawie zrobić doraźnie? Suczka jest wysterylizowana, o jej przeszłości nie wiemy NIC, tylko tyle ze błąkała się ze szczeniakiem po ulicach. Jest wysterylizowana i po operacji przepukliny. Quote
Berek Posted May 8, 2015 Posted May 8, 2015 1. Znajdźcie dobrego trenera (czyli Wasz kierunek myślenia jest O.K.) 2. Nigdzie nie jest powiedziane że każdy pies musi być duszą towarzystwa i kochać inne psy. Do dobrego życia nie są mu potrzebne kontakty ze wszystkim psami w zasięgu wzroku - a już na pewno nie powinno być tak że suka dowleka Was do psa a potem sobie decyduje, co z tym fantem zrobić. Quote
Riven Posted May 15, 2015 Posted May 15, 2015 Myśleliście nad nauczeniem ją odwracania uwagi od obcego psa? ja mam ten sam problem z jedną z moich suk, tyle że zazwyczaj takie spotkania kończą się spięciem, nauczyłam ją tzw"olewania" i psów i wyluzowania na smyczy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.