REVOLUTION Posted May 3, 2015 Posted May 3, 2015 Ponownie muszę się Was poradzić, szczególnie proszę o pomoc osoby, które też miały ten problem i sobie z nim poradziły. Czy możliwe jest zupełne wyeliminowanie tego problemu? U mnie raz lepiej, raz gorzej:/ Psinka trafiła do mnie już z tym problemem. Uwielbia wąchać, niestety przypuszczam że często robi to w celu znajdowania smakołyków w trawie, nie potrafię rozróżnić kiedy jest to poszukiwanie smakołyków, a kiedy zbieranie śladów pozostawionych przez inne psy. Nauczyłam psiaka komendy fe, czyli pierwsza coś zauważę, mówię fe i psiak odsuwa od tego pyszczek, nie raz jeszcze muszę dołożyć troszkę napięcia smyczą. Jak już jednak coś wynajdzie przede mną, zjada. Ćwiczę tak, że rozrzucam w trawie różne rzeczy - w domu, na spacerze i chodzę z psem, który jest nagradzany za niezjadanie. W sesji pracuje pięknie. Jestem w trakcie wypracowywania komendy wypluj. Czy warto też dodać komendę weź, gdy pozwalam psu coś chwycić, czy lepiej kategorycznie oduczać brania z podłoża? Na spacerach sporo ćwiczymy, ćwiczenia przeplatam zabawą, zwalniam do wąchania, psince pozwalam sporo wąchać, może ograniczyć to swobodne wąchanie? Macie jakieś porady oprócz wykorzystania kagańca? Quote
Berek Posted May 8, 2015 Posted May 8, 2015 "Ćwiczę tak, że rozrzucam w trawie różne rzeczy - w domu, na spacerze i chodzę z psem, który jest nagradzany za niezjadanie. " Zostawiasz na tym swój zapach, zwróć uwagę. Quote
REVOLUTION Posted May 8, 2015 Author Posted May 8, 2015 Aha no rzeczywiście o tym nie pomyślałam to jak inaczej, wyrzucać z pojemniczka? Dzięki Berek Quote
REVOLUTION Posted June 20, 2015 Author Posted June 20, 2015 Co robicie w sytuacji, gdy pies już weźmie znalezisko do pyska, wyciągacie, wymieniacie na coś innego? Wiem, że wyciąganie może spowodować szybie połykanie, dlatego robię to tylko w poważnych sytuacjach. Z drugiej strony wymiana nie spowoduje wyszukiwania znalezisk? Co radzicie, chyba lepiej wymieniać? Quote
gojka Posted June 20, 2015 Posted June 20, 2015 Co robicie w sytuacji, gdy pies już weźmie znalezisko do pyska, wyciągacie, wymieniacie na coś innego? Wiem, że wyciąganie może spowodować szybie połykanie, dlatego robię to tylko w poważnych sytuacjach. Z drugiej strony wymiana nie spowoduje wyszukiwania znalezisk? Co radzicie, chyba lepiej wymieniać? Ja mam chyba łatwo uczącego się psa.Na początku żarła i bardzo jej to szkodziło.Od początku mówiłam "nie wolno" zanim jeszcze wzięła do pyska a ja już zauważyłam jakiś "przysmak".Teraz jak widzę,że wieźmie coś do pyska to mówię groźnym tonem: Pauza,nie wolno!.I zostawia.Nie wymieniam na coś innego ale na początku jak nie wzięła do pyska mówiłam "dobry pies" i dostawała smaczka z mojej ręki. Quote
REVOLUTION Posted June 20, 2015 Author Posted June 20, 2015 Gojka, mojemu psu nie szkodzi, ale wiadomo do czasu, dlatego zastanawiam się nad kupnem kagańca fizjologicznego, choć wolałabym tego oduczyć. Quote
wet_CBDNA_pl Posted July 9, 2015 Posted July 9, 2015 U nas obowiazkowo jest to kaganiec fizjologiczny,ponieważ sunia uwielbia zjadać wiele rzeczy jakie napotyka na swojej drodze podczas spaceru,w tym również te które nie są wskazane,komenda nie wolno skutkowała tylko połowicznie,ponieważ uciekała ze zdobyczą myśląc o zabawie:) Quote
REVOLUTION Posted July 12, 2015 Author Posted July 12, 2015 Zostawiasz na tym swój zapach, zwróć uwagę. Dopytam się, czy ćwiczenia typu, rozkładam jedzenie na trawie i pies obojętnie przechodzi obok niego z kontaktem wzrokowym w celu nauki niepodejmowania jedzenia z ziemi nie ma sensu? Jest to związane z tym, że psu nie można obrzydzać niczego co pachnie właścicielem? Więc jedzenie powinien rozkładać ktoś nieznajomy? Quote
REVOLUTION Posted July 13, 2015 Author Posted July 13, 2015 Jeśli psiak nie zareaguje na fe i weźmie znalezisko to mówię źle i wyciągam z pyszczka, nie muszę wprowadzać dodatkowej komendy typu wypluj? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.