Poker Posted August 28, 2007 Author Posted August 28, 2007 ślicznośći :loveu:,widać,że zadowolony z życia i oby tak mu zostało :lol: cieszę się ,że Kubuś dobrze trafił, a jak się sprawuje?grzeczny jest?chciałabym go mieć,ale nie można mieć wszystkiego. Quote
misiaczek Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Dziękuję za komplementy dla małego :loveu:. Poker,jak już napisałam Kubuś lepiej nie mógł trafić.Z każdym mailem od nowej Pańci się o tym przekonuję. A więc jak już wiesz,Kubuś ma zapędy do dominacji i do szczekania.Wiesz,że mi sąsiedzi zwracali z tego powodu uwagę.U mnie zdominował psy.Ale w nowym domu próbuje zdominować synka i męża (miedzy innymi warczenie).Mąż sobie radzi,ale synek się zaczął bać.Ale pani,to bardzo mądra i rozsądna osoba.Nie jest to dla niej jakimś problemem nie do przeskoczenia.Wie,ze Kubuś jest po przejściach i wie że po 3-4 dniach nie ma co cudów oczekiwać.Wie również że rodzina i Kubuś muszą się siebie uczyć. Fragmenty maili: Podszedł do psa, żeby go pogłaskać, Kubie się coś nie spodobało i dał temu wyraz. Widać, że syn wciąż ma wobec psa jakieś obawy, a Kuba to wyczuwa. Staram się, żeby właśnie Michał dawał psu smakołyki, wyprowadzał na spacer. Pokazuję mu, że Kuba nawet w ognistej zabawie nie gryzie, tylko szczypie zębami i nie jest to ani bolesne, ani groźne. Syn też musi wiedzieć, jak wyznaczać granice psu i jak egzekwować posłuszeństwo. Kuba traktuje go chyba jako niższego w stadzie i stąd jego reakcja. Myślę, że w tej parze więcej pracy czeka Michała, żeby "nauczyć się" Kuby niż na odwrótKuba w bloku zrobił po prostu furorę - że taki śliczny, włochaty, pocieszny, sympatyczny. Jest jednak problem z punktu widzenia sąsiadów - po naszym wyjściu pies piszczy i szczeka. Powoli staramy się przyzwyczajać go do coraz dłuższych przerw w "widzeniu", bo wkrótce rok szkolny i Kuba będzie zostawał w domu sam przez ok. 5 - 6 godzin. Wczoraj zrobił taki pokaz swoich możliwości wokalno-aktorskich, że byłam pod wrażeniem!Jestem dobrej myśli, bo minęły zaledwie trzy dni, a to naprawdę za mało, żeby oczekiwać cudów. Powoli się "dotrzemy", teraz wszyscy potrzebujemy czasu i cierpliwości. Proszę mi koniecznie napisać, jak było u Pani z "humorkami" Kuby i czy zdarzały się sytuacje, w których Kuba bez wyraźnego powodu zachował się w sposób zaskakujący, nieprzyjemny, trudny do zrozumienia - to pozwoli nam lepiej go poznać i wyczuwać jego nastroje. Przecież musimy się do siebie przyzwyczaić i stworzyć "nową rodzinę". Co do naszego "dziecka" - dziekuję za nowe informacje. Wynika z nich, że Kuba ma zapędy na lidera, co należy w porę mu wyperswadować. Ściągnęłam kilka notek z internetu nt. wychowania psa i zacznę wychowywać... Michała, żeby wiedział, jak ma wychować psa. Wiem przynajmniej, co robić, a czego zaniechać i jak utrwalić Kubie jego pozycję w domu. Sadzę, że tych kilka pierwszych dni będzie kluczowych dla naszych wspólnych relacji i wychowamy Kubę na grzecznego i przyjaznego psiaka.Cieszę się,że Kuba ma tak wspaniałą rodzinę :multi:.Wielkie brawa dla nich :klacz::klacz::klacz:. Quote
Poker Posted August 29, 2007 Author Posted August 29, 2007 Ja też się bardzo cieszę,że Kubuś trafił do takiej rodziny.Oby tylko sie nie zniechęcili.Ciekawe jest to ,że w poprzednim domu nie szczekał tylko szedł spać.Tam był tylko z 1.osoba,więc nie musiał walczyc o pozycję.On widocznie próbuje na co może sobie pozwolić.Ale widać ,że nowa pani jest mądra i wie co robi.Kubuś to chyba taka słodka cholera. Quote
Poker Posted September 1, 2007 Author Posted September 1, 2007 Co tam u Kubusia słychać?Misiaczek pewnie zajęta Mateuszkiem i nie ma czasu na pisanie.Mam nadzieję,że u wszystkich OK.Nie będzie mnie prawie 3 tygodnie.Papa. Quote
misiaczek Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 [quote name='Poker']Co tam u Kubusia słychać?Misiaczek pewnie zajęta Mateuszkiem i nie ma czasu na pisanie.Mam nadzieję,że u wszystkich OK.Nie będzie mnie prawie 3 tygodnie.Papa. U Kubusia wszystko ok.Misiaczek zajęta nie Mateuszkiem tylko Krystiankiem ;). Zmiana imienia :lol:.Mateuszek coś rodzicom od początku nie podchodził :cool3:. Krystian już zarejestrowany,czyli ostatecznie takie imię zostanie :evil_lol:. A oto Kubuś a'la foksik ;). Zobaczcie jaki szczęśliwy i zrelaksowany.Gęba mu się haha od ucha do ucha :evil_lol:. I ja tez się z tego powodu bardzo cieszę :multi:. Quote
Negri Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Łooooo jeja jakie piękne :loveu: tylko ten pompon na ogonie:diabloti: Quote
Anetka83 Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 http://i5.tinypic.com/4vqyoau.jpg >>> wspaniale jest widzie taką uśmiechniętą psią mordeczkę:) Quote
BIANKA1 Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Kubusiu , co ta pańcia z Ciebie zrobiła :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Sonata78 Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Śliczne zdjątko:loveu: A czemu go tak ostrzygli? Miał kołtuny? Cy tak im się poprostu bardziej podoba? Quote
misiaczek Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 Kołtunów nie miał.Widocznie tak im się bardziej podoba,no i na pewno łatwiej zadbać o sierść ;).Najświeższe wieści to takie,że już jest bardzo dobrze a będzie jeszcze lepiej :multi:.Kubuś się zadomowił całkowicie.Relacje z synkiem państwa są coraz lepsze.Mały przestał się bać.Kubuś tak się z nim zaprzyjaźnił,że mama go znajduje rano w jego łóżku :evil_lol:. Jedyne co pozostaje,to szczekanie po ich wyjściu.Ale jest coraz krótsze. Podejrzewamy z nową pańcią,że jest to związane ze strachem,który w nim jeszcze tkwi,że znowu zostanie porzucony.Tak,że tu potrzeba troszkę więcej czasu.Ale Kubuś podobno jest bardzo pojętnym uczniem ;). Acha....i jeszcze zapomniałam Wam napisać,że miał mieć zmienione imię.Ale pańciowie zostawili jednak Kubuś,bo na początku tak tęsknił,że nie chcieli go jeszcze stresować zmianą imienia.Nawet po takich szczegółach widać,ze to dobrzy ludzie,z czego niezmiernie się cieszę :multi:. Quote
Poker Posted September 18, 2007 Author Posted September 18, 2007 no,jak to dobrze czytać takie wspaniałe wiadomości po powrocie z zasłużonego urolpu. Fajnie ,że wnusio ma na imię Krystian,bo Mateuszy pod dostatkiem. Ale niestety wolałam Kubusia jako ponkowatego niż jako foksiowatego. Podobno o gustach się nie dyskutuje.Najwazniejsze,że psiak ma cudowny domek :loveu:.Pozdrawiam Misiaczka z rodziną i Kubusia z rodziną. :lol: Quote
Poker Posted September 22, 2007 Author Posted September 22, 2007 a co tak tu cicho od 2 tygodni? :crazyeye:Szkoła się zaczęła czy Krystianek daje popalić Babci? :lol: Quote
misiaczek Posted September 22, 2007 Posted September 22, 2007 Cisza,bo Kubuś ma sie dobrze i jest już zadomowiony całkowicie :loveu: a i ja czasu nie mam,aby coś więcej na dogo robić,oprócz moderowania swoich działów ;). A Krystianek to idealne dziecko (narazie ;)).Je,śpi,rośnie :loveu:. Za dużo mojej pomocy więc nie potrzebują :).Najwięcej w te dni,kiedy zięć jedzie do Berlina,bo tam ma firmę.Ale dajemy rade ;).Krystuś ma jeszcze prababcie i pradziadka,którzy szaleją za nim.Tak,ze spoko ;).Opiekunek ci u nas dostatek :evil_lol:. Quote
Poker Posted September 22, 2007 Author Posted September 22, 2007 To same radosne wieści, oby tak dalej. :loveu: Quote
irysek Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 i jak kubelek, wszystko super, moze jakies zdjecia? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.