deedee77 Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 Ale słuchajcie!!!Pies był ewidentnie zaniedbany!!!Skudlona, brudna sierść, przerośnięte pazury itd, więc chyba właściciel nie dbał za bardzo, poza tym jeśli ktoś naprawdę by jej szukał to chyba już dawno zadzwoniłby do schroniska w którego okolicach znaleziono psa. Suni kończy się kwarantanna chyba więc jest w schronie już dwa tyg. gdyby komuś zależało to by ją znalazł i o nią DBAŁ!!! Quote
oktawia6 Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 deedee77 napisał(a): Ale słuchajcie!!!Pies był ewidentnie zaniedbany!!!Skudlona, brudna sierść, przerośnięte pazury itd, więc chyba właściciel nie dbał za bardzo, poza tym jeśli ktoś naprawdę by jej szukał to chyba już dawno zadzwoniłby do schroniska w którego okolicach znaleziono psa. Suni kończy się kwarantanna chyba więc jest w schronie już dwa tyg. gdyby komuś zależało to by ją znalazł i o nią DBAŁ!!! to w takim razie faktycznie:shake: :shake: :shake: Quote
deedee77 Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 Nie martwcie się dziewczyny, już ona w złe ręce nie trafi:) Quote
mama_Dorota Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 Dzięki Bogu! Bo ja już miałam się u znajomych zapożyczać i jechać z samego rana po niunię! Jeśli nie możesz tu to choć priva mi wyślij co będzie z niunią bo my z Oktawią od zmysłów odchodzimy i niecne plany porwania laleczki układamy. Bez Twojego postu do rana bym osiwiała. Quote
Neris Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 Czyli jak jutro przyjdzie do schroniska byle kto i da 300 zł to jej NIE DOSTANIE? NA pewno? Bo my tu odchodzimy od zmysłów. Jeśłi ona się zgubiła jakiemuś turyście z zagranicy to rzeczywiście mogła taka osoba nie wiedzieć gdzie szukać. A wystarczy parę dni i tego rodzaju sierść wygląda fatalnie. Quote
oktawia6 Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 Neris:roll: :roll: :roll: ................... Quote
mama_Dorota Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 Kochani jeśli chodzi o sierść to wprawdzie Piruli ma trochę inną niż ona ale po kilku dniach poza domem jego by trzeba było ogolić do skóry. Natomiast jeśli chodzi o pazurki to nie wiem jakie ona ma ale mój mały ma czarne i jak byłam z nim do strzyżenia u pani, która przygotowuje psy do wystaw,sama jest wieloletnim hodowcą i wystawia swoje psy i zapytałam o te pazurki to powiedziała mi, że wcale nie są za długie. A ja byłam święcie przekonana, że są przerośnięte. Więc to wszystko tutaj akurat nie świadczy o zaniedbaniu. A jeśli właściciel jest cudzoziemcem to może nie wiedzieć gdzie szukać skoro nawet Polacy, gdy zginie im pies rozkładają ręce i mało który szuka w schronisku. Quote
oktawia6 Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 :roll: :roll: :roll: .............................. Quote
deedee77 Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 A czy nie zapytał by w hotelu?W okolicach właśnie znaleziono psa, przecież jest możliwość zapytania tam o psa( chyba w takich miejscach najprędzej pyta się o zaginionego psa, pracownicy recepcji mogą wiedzieć najwięcej ) dlaczego nikt nie zapytał? Jestem tylko osobą z doskoku pomagającą w schronisku i niekompetentną w kwestiach adopcji tego pieska, napisałam co wiem i tyle. Na pewno brazowa jeśli znajdzie chwilkę to udzieli wyczerpujących odpowiedzi Quote
kaerjot Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 Ja bardzo przepraszam, ale będę szczera. Nie wierzę, że jakikolwiek właściciel, któremu zależy na psie, nie wiedziałby co robić w takiej sytuacji. Albo ten ktoś ma podejście "jak pies mądry, to sam wróci", albo ma głęboko ........ fakt zgubienia psa. Przecież Trójmiasto to nie pola i lasy, obdzwonienie, czy nawet zwizytowanie trzech schronisk, to nie jest jakiś straszny wyczyn. ZK zawiadomiony, tam też nikt nie szuka. Na wystawie również nie widziałam ogłoszeń o poszukiwaniu psa. Moim zdaniem, trzeba skupić się na sterylizacji suczki, a następnie szukać jej jak najlepszego domu. Quote
Śnieżynka Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 Ludzie skoro pies ma tatu i jest rodowodowy to poszukajcie hodowli z której jest pies i oddajcie go do hodowcy a nei byle komu !!!!! to bedzie najrozsadniejsze.... Quote
kaerjot Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 Śnieżynka napisał(a):Ludzie skoro pies ma tatu i jest rodowodowy to poszukajcie hodowli z której jest pies i oddajcie go do hodowcy a nei byle komu !!!!! to bedzie najrozsadniejsze.... Tyle, że to nie jest tatu polskie i na dodatek nieczytelne. Quote
Isiak Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Jakie cudeńko, klejnocik, skarbuś!!! :loveu: :loveu: :loveu: Raju, jakby mi pies zaginął, to chyba całą unię europejską bym poruszyła, żeby go znaleźć! Nie mówiąc już o tym, że robię wszystko, aby do takiej sytuacji nie dopuścić. A jej nikt nie szuka? Aż trudno uwierzyć :shake: Raju, ZAKOCHAŁAM SIĘ!!!! :loveu: :loveu: :loveu: Quote
brazowa1 Posted August 13, 2007 Author Posted August 13, 2007 Suczka od ponad 3 tygodni w schronisku.ZK nie mogl nam pomoc z odnalezienim hodowli (zreszta...coz,takie to pewne,ze oddanie suki do hodowli to dla niej najlepszy los? pare miesiacy temu intensywnie i z przebojami odszukiwana byla hodowczyni starej,zaniedbanej skayki.I hodowczyni zgodnie z prawem ja odebrala-gigantyczna hodowla najbardziej znana rok temu, z powodu afery).Ogloszenia do prasy,ogloszenia w necie,.Sopot to nie Warszawa-tu kazdy wie,gdzie jest schronisko (centrum miasta),a miasto jest małe. Oczywiscie mozna ja trzymac w schronisku jeszcze poł roku,czekajac cierpliwie na wlasciciela. Quote
akucha Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 Jestem za propozycją Kaerjot! Wysterylizować i szukać domu! I schować, żeby przed sterylką do tych czubów z maili nie trafiła... Quote
oktawia6 Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 no i "wszystko dobrze"-to właśnie to: pierwsze poznanie Liszki portret głęboko spojrzałyśmy sobie w oczy:loveu: mam jeszcze-więc jakby któraś chciałą jeszcze to proszę się zgłaszac:evil_lol: na życzenie mogę dodac:lol: Dziękuję: Brązowej i Milarce za wsparcie Tanitce za pożyczenie pieniędzy na wykup: 300 zł SuperGosi, że ufundowała mi bilet w obydwie strony:170 zł do Sopotu i z powrotem z Sopotu do Warszawy-oraz za taxi-w nocy jechałałm na dworzec:oops: 50 zł i z powrotem 60 zł. Od jutra uderzam z bazarkiem dla Liszki na sterlizację. W przyszłym tygodniu przjedza do niej moja fryzjerka-wykąpałam ja dzisiaj-dwukrotnie-smierdziała niemiłosiernie-tak to prawda-opuszki ma jak pies klatkowy:roll: nie chciała RC-weterynaryjnej karmy to dałam jej pajdę pokrojonego drobno sera białego-nie robiłam jej zdjęc w trakcie kąpieli-ale nawet macając ją-wuyczuwa się wszystkie kości-jest wychudzona i to bardzo:roll: po domu chodzi za mą krok w krok-jest już pięknie wyczesana-Gryfik i Dandi zbaranieli jak ją zobaczyli:crazyeye: nie za bardzo wiedzieli jak się zachowac-potem towarzystwo zaczęło się ustawiac kto kogo i kto bliżej mnie:eviltong: Podróż przyznam się była dla mnie wyczerpująca-by nie zaspac nie połozyłam się wcale spac wczoraj-4:45 wyszłam na taxi i na Centralny - droga powrotna była dla Liszki uciążliwa-było gorąco:oczywiście miałam transporter dla niej i wodę-musiałam w trakcie jazdy zmoczyc ręcznik i pod nią włożyc do trasnportera-by się schłodziła-byłą poza tym niesamowicie grzeczna i dostojna. Jutro jadę po front line dla niej to i dla reszty zarazem dokupię. Jutro wstawię więcej zdjęc i napiszę jak po nocy i ranku u nas:p teraz idę się położyc-padam dosłownie na pysk.Misja spełniona. Brązowa podaj mi linki d wszystkich wątków-tych psów, które fotografowałam-t od razu je jutro wstawię;) ) Quote
akucha Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 Oktawio!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :multi: :multi: :multi: I wszyscy darczyńcy, jesteście WSPANIALI!!!!! :Rose: :Rose: :Rose: Ufff, jak dobrze, ze mała bezpieczna już!!!! Ale z niej szczęściara! Ale jest śliczna :loveu: Pasuje do chłopaków, co? Zgłaszam zapotrzebowanie na kolejne zdjęcia!!!!!! A nie bałaś się, że Cię w nos dziabnie? Quote
Neris Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 A ja się chciałam grzecznie zapytać dlaczego zdjęcia pod górkę mam? Quote
Isiak Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 Ja też pod górkę, ale i tak widać, jaka cudna z niej panna! Cudownie, że mordeczka już w domu, i wielkie ukłony w stronę darczyńców i Oktawii :-) Quote
Agama Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 Oktawio:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:jestes wielka i masz OGROMNE SERCE:Rose::Rose::Rose::laola::iloveyou: Quote
oktawia6 Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 i z tego wszystkie na chwilę jeszcze raz tu wpadłam:evil_lol: już nie mam zdrowia do siebie:mad: Akucha-nie nie bałam się-ona nie ma takich odruchów-poza tym patrzę na psa i widzę na wylot na co go stac:razz: tak jest w typie moch chłopkaków i to bardzo:razz: jest natomiast o innych proporcjach Neris-zostawię na jutro resztę fot-przyjemności trzeba dozowac:evil_lol: Agama-dzięki:oops: -w tym sercu to jest już tłok:evil_lol: całowac trzeba sprawiedliwie-każdego po równo-by przykro nie było:loveu: Isak-dzięki! wiem, że Ty też jesteś jej fanką! Efekt od razu jest po kąpieli-czesałam, czesałam i wyczesałam-pięknie-teraz na ubraniu i wszędzie gdzie malutka stanie nie zostawia garści kłaków, wycięłam wstrętnego rzepa-obrośniętego sierścią z łapy-reszty nie ruszam-niech moja fryzjerka się przy niej nie nudzi:biggrina: . dobrze powolutku-jedno na dobranoc:evil_lol: : wielki ludź i mała Liszka przed chwilą jeszcze pod blok z nią skoczyłam-ładna kupka była i małe siu. Quote
Isiak Posted August 16, 2007 Posted August 16, 2007 Oj jestem, jestem jej fanką :loveu: Kocham pekinki, a ona jest taka śliczniusia! O mało z krzesła nie spadłam, że taki pies jest w schronisku! Wciąż się zastanawiam, czy ktoś jednak jej szuka? Quote
brazowa1 Posted August 16, 2007 Author Posted August 16, 2007 to miał 3 tygodnie na szukanie.Mało? No i pekinczyk z zaciskiem na szyi...super :shake: Oktawia,poprosisz moda o przeniesienie watku na PwP? Jestem szczesliwa,ze Liszka jest juz bezpieczna. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.