Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

brazowa1 napisał(a):

To Lisz już nie jest podfruwajką,tylko dorosłą panną

Lisz jest nobliwą panią nie panną:evil_lol:
i jest na lato obcięta, na zimę będzie miała znów futro a włos rośnie expressem.
i pomyślec że miała takie ciężkie życie, siedziała w klatce, w dławiku z rzemieniem jak dla bydła, jak ją brałam była szkieletem psa - jak z Krzyczek.
i jeśli ktoś myśli, że takich psów się nie krzywdzi jest w błędzie, były i wywalane Cziłki i Chart z Dogiem przywiązany do drzewa w lesie ale uszy im obcieli tam gdzie tatuaż no bo po co problemy...i jeszcze inne. Nie ma już żadnych granic ani litości.

Lisia jest dla mnie radością, kochana królewna i jako jedyna z moich psów potrafi zostac w domu sama! nie szczeka bez powodu, lubi oglądac również TV oraz filmu na laptopie a żaden z maluchów tego nie robi.

  • Replies 105
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Na szczęscie takie psy krzywdzi sie jednak rzadziej.
Dlatego,doskonale rozumiałam moja znajoma,która bedąc samotna osobą,wzieła psa rodowodowego,mimo,że była blisko związana ze schroniskiem-ponieważ takiem psem chętniej sie ktos zajmie,na wypadek jej śmierci.
Jakby zgadła,ponieważ zmarła,gdy pies miał lat 6.

  • 2 years later...
Posted

[COLOR=#800080][SIZE=4][B]15-tego minęło 7 ROCZNICA !!! MOJA KRÓLEWNA I JA 7 LAT!

[/B][/SIZE][/COLOR][URL=http://www.tinypic.pl/f3gwzowaty4h][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00565/f3gwzowaty4h_t.jpg[/IMG][/URL]

borykamy się ze zwyrodnieniem stawów barkowo-łokciowych, na stałe na Gelacan Forte, średnio co 3 miesiące na serii zastrzyków (od około 2 lat-musiałabym sprawdzic, dokładnie czy nie 3)

Posted (edited)

[URL="http://www.tinypic.pl/ydiqampwfo1h"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00565/ydiqampwfo1h_t.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.tinypic.pl/0unsqtq1tv4g"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00565/0unsqtq1tv4g_t.jpg[/IMG][/URL]

oraz z moim najkochańszym Grysiem, moja największa miłośc, który jest w niebie od 10 marca 2014
[*]

[URL=http://www.tinypic.pl/sh8upnq3qn91][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00565/sh8upnq3qn91_t.jpg[/IMG][/URL]

jeszcze takie wspólne zdjęcie z królewną, z ub. jesienio/zimy

[URL=http://www.tinypic.pl/9nxqb7j75gnx][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00565/9nxqb7j75gnx_t.jpg[/IMG][/URL]

Edited by oktawia6
  • 4 months later...
Posted

Moja kochana królowa Liszka nie chodzi - ma porażenie kręgosłupa, od 3 lat ma zwyrodnienie stawu barkowo łokciowego, okresowo co 4 miesiące dostawała zastrzyki bo chodzenie sprawiało jej dyskomfort i bolesnośc tym razem nastąpił praktycznie brak czucia w kręgosłupie - ucisk, wykonano RTG, łapki nie są spraraliżowane - to kręgosłup, do tego ogromny ból, nie ma mowy o tym by się podniosła nawet podniesienie jej na ręce wiąże się ryzykiem bo przemieści się całkowicie dysk, pomagam jej robic kupę, dostale Carboxylazę, Nivalin, Metacam  - jeśli do 2 tygodni się nie podniesie - nie mówię teraz nic....źle to widzę, jeszcze wczoraj resztką sił rano zrobiła siusiu i przewróciła się, ból sprawia jej nawet zmiana pozycji - nie może leżec stale jak śledź, poję ją ze strzykawki, nie jest w stanie podejśc do miseczki, czeszę i drapię - by byc może schyłek naszego życia był zniośniejszy. To nie tak miało byc....nie zakładałam nigdy takiej sytuacji....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...