blue_label Posted April 22, 2015 Posted April 22, 2015 Problem jest taki. Pies schroniskowy pojawił się w domu, w którym były koty.Pies ogólnie jest świetny, kochany, łagodny i w miarę posłuszny. Posłuszeństwo kończy się przy kotach. Jeden z kotów ustawił sobie psa na dzień dobry i tu relacje są ok. Ale pozostałe dwa się nie były takie dzielne.Sytuacja wygląda tak : koty czasem mogą pojawić się w zasięgu wzroku i zębów psa i on nie reaguje, a czasem wręcz przeciwnie - zaczyna się gonitwa po mieszkaniu, koty skaczą po meblach, zrzucają co się da a pies za nimi z głośnym piskiem i ujadaniem ( normalnie szczeka bardzo rzadko).Krzywdy kotom nigdy nie zrobił, sam kilka razy oberwał po pysku, kilka rzeczy się stłukło. Więc : pomocy! Jak nad tym zapanować? Quote
REVOLUTION Posted April 22, 2015 Posted April 22, 2015 Na pewno wypowie się ktoś bardziej doświadczony, ja bym brała psiaka na jakąś linkę-żeby nie gonił kotów, może być cienka, cały czas przyczepiona do obroży, by w razie czego można było przydepnąć i wydawała komendę na miejsce, za każdym razem gdy psiak znajduje się w tym samym pomieszczeniu co koty i próbuje je gonić, jak wykona komendę, odczekać chwilę-tą chwilę wydłużać i dać jakiegoś gryzaka by pies się zajął. Poza tym nagradzać smakołykiem za każdym razem gdy pies jest spokojny przy kotach. Piesek powinien skojarzyć, są koty, jest okazja na gryzaka, idę na legowisko. Tak mi się wydaje, ja bym tak zrobiła. Warunek: psiak potrafi wykonać komendę: na miejsce, po której bezzwłocznie udaje się na swoje legowisko. Jeśli nie potrafi jej wykonać, trzeba zacząć uczyć bez obecności kotów, a gdy koty będą w tym samym pomieszczeniu doraźnie wydawać siad, waruj czy cokolwiek innego pies ma dobrze opanowane by skojarzył widok kotów ze spokojnym zachowaniem a nie ich gonieniem. Quote
blue_label Posted April 24, 2015 Author Posted April 24, 2015 komendę " na miejsce" zna dobrze.Tylko w obecności kota wpada w amok i wtedy nic nie dociera.Ciekawe,że nie dzieje się tak za każdym razem,mam wrażenie że dochodzi do wzajemnej prowokacji:) Quote
REVOLUTION Posted April 24, 2015 Posted April 24, 2015 Dlatego mi się wydaje że taka troszkę grubsza linka przyczepiona do obroży jak psiak jest w domu i przydeptywana w razie potrzeby to dobry pomysł, chodzi o to żeby nie utrwalać psu tego zachowania, zareagować. Quote
Sowa Posted April 24, 2015 Posted April 24, 2015 Pies na krótką treningową smycz. I uczenie bezdyskusyjnego posłuszeństwa w obecności kotów - natychmiastowego warowania i pozostawania na waruj, nie odchodzenia na miejsce; psa w ruchu powstrzymać trudniej. Ćwiczenie powtarzane co najmniej 20 razy dziennie - każdorazowo po 5 minut najpierw w obecności tylko respektowanego kota, potem przy pozostałych. A potem, gdy będzie prawidłowo reagował na smyczy - ćwiczenia z lużno na sekundę puszczaną smyczą, puszczana na dwie sekundy, na trzy... potem przypinaną i odpinaną w obecności kotów. W tej chwili nie można dopuścić, aby koty były w pokoju gdy pies nie jest pod kontrolą na smyczy - bo zachowanie będzie się nasilać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.