Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W wyniku splotu życiowych sytuacji jesteśmy zmuszeniu znaleźć dla Barona nowy kochający dom... :shake:


Baron to 4 letni pies o bardzo oryginalnej urodzie, wielkości mniejszego owczarka niemieckiego, waga około 30kg.



Został adoptowany ze schroniska jako 9 tygodniowy szczeniak, od tego czasu mieszka na prawdziwej wsi (takiej, gdzie najbliżsi sąsiedzi są w odległości 500m, asfaltowa szosa także), on nie zna miasta, ruchu ulicznego, zgiełku, dlatego potrzebuje przynajmniej domu z ogrodem.
Kompletnie nie nadaje się do mieszkania w bloku, nie jest przyzwyczajony do pozostawiania w pomieszczeniach, będzie się po prostu męczył w takich warunkach. Słabo chodzi na smyczy, gdyż nigdy po prostu nie musiał...



Kocha przestrzeń. Nigdy nie był wiązany. Przyzwyczajony do życia na dworze, spania w budzie (zawsze miał wstęp do domu, ale z własnej woli nigdy nie przebywał tam więcej niż godzinę, najdłużej dwie – i to tylko, gdy panowały mrozy – przychodził się wygrzać).


Jest dobrym i czujnym stróżem, pięknie pilnuje posesji, przy czym nie wykazuje nadmiernej agresji, dla domowników to całuśny pupil. Nigdy nikogo nie ugryzł, uspokaja się na komendę.

Ma cudowną osobowość, jest bardzo inteligentny, ułożony, wraca na komendę, nie ucieka z posesji. Uwielbia aportowanie, jest w tym mistrzem, nigdy nie odpuści aportu, może szukać go nawet 20 minut, nigdy nie wróci bez niego. Bieganie za kijem to dla niego największa frajda:loveu:



Dogaduje się z innymi psami, nawet z samcami, nie ma dominującego charakteru, nie jest zaczepny, nie wszczyna bójek. Zna zwierzęta gospodarskie, wychowywał się przez 3 lata z końmi, można zabierać go w tereny, przejażdżki. Nie goni kur ani kotów!!! Żyje z nimi w najlepszej zgodzie. Kocha dzieci, te malutkie i większe, jest dla nich niezwykle delikatny i pozwala im na wszystko.


Uwielbia wodę, pływanie. Jest zdrowy, zaszczepiony, odrobaczony, nie ma pcheł. Jest psem idealnym!!! Jedynie, czego potrzebuje to terenu do biegania, człowieka, którego pokocha i który będzie mu rzucał piłki, kije… Jest naprawdę kochanym i niekłopotliwym psem. Rodzice po prostu nie mogą zabrać go do miasta… Nie jest to dla nich łatwe, ani dla mnie, ale chcą dla niego jak najlepiej. :placz:

Oddadzą go tylko w dobre i sprawdzone ręce i warunki. Na pewno nie na łańcuch. Tylko do domu z ogrodem, idealnym rozwiązaniem byłaby jednak wieś. W razie potrzeby i możliwości transportowych oddadzą także jego budę. Transport także w pewnych granicach jest możliwy.

Baron przebywa teraz w Borach Tucholskich.


W sprawie adopcji proszę o kontakt ze mną na PW lub na nr 606-11-90-41 (po godzinie 17.30).


Zdjęcia za chwilkę.

  • Replies 113
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzięki Dziewczyny za podbijanie Baronka :loveu:

Ja wiem, że na PWP tyle tragedii, nieszczęść i dramatów innych potrzebujących psiaków...:shake: Baron miał dotychczas dużo szczęścia, ale jego los sie komplikuje i najpóźniej za kilka tygodni musi już biegać w swoim nowym domku. Staram się go ogłaszać jak najwięcej, ale na razie brak odzewu:placz:

Prośba do wszystkich którzy szukają domków dla innych biedactw z dogomanii, może ktoś ze zgłaszających się do Was chętnych osób nie będzie akurat z różnych względów mógł się zdecydować na psiaka po przejściach, ze schroniska itp - proszę zwróćcie ich uwagę na Barona...:roll:

Posted

Wiem, wiem,że to mało... już powiesiłam ogłoszenia ale dopiero w dwóch miejscach, na Trójmiejskim portalu ogłoszeniowym oraz na 4łapach - w najbliższym czasie mam właśnie w planie Allegro oraz Anonse, może jeszcze coś. Puszczam tez info po wszystkich znajomych - a oni wśród swoich... ale póki co CISZA :-(

Jutro jedziemy odwiedzić Baronka - spędzimy z nim cały weekend. Stracił trzy dni temu swojego towarzysza (nasz Bingo odszedł ze starości we śnie - miał 16 lat:placz:) - pewnie smutno mu teraz samemu - zawsze był z drugim psem. A teraz czeka go jeszcze zmiana domu :shake: Oby znalazł się dobry i już ostatni :roll:

Posted

Dziękuję w imieniu Barona :loveu:

A Baronek przeszczęśliwy, że przez cały weekend miał towarzystwo. Wyszalał się w lesie, wybawił do upadłego kijami, popywał sobie w stawie , porozrabiał z moim faflunem...:evil_lol:
Ale takich weekendów przed nami już bardzo niewiele...:shake: Tak chcielibyśmy, aby już nie musiał czekać na nas całe dni i miał swojego nowego Pana na co dzień....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...