hop! Posted October 21, 2009 Author Posted October 21, 2009 Ciekawe, czy tamb zrobi w końcu jakieś fotki... :diabloti: Quote
kinga Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Dzien Pierwszy Wiernej Czytelniczki Fotobloga: - usatysfakcjonowana :p ( a już chciałam napyszczyć: GDZIE te czerwone kanapy? GDZIE te szorstkie psy? GDZIE te malarskie koty? - no i właściwie nie mogę... ostatecznie na koty mogę poczekać ;)) hop! - swoją drogą, zazdroszczę psów - modeli; moje - z wyjątkiem śp Drachmy - bernardynki, która i tak całe życie przespała, więc było jej obojętne, czy ktoś mierzy jej w pysk obiektywem, czy nie - zachowują się na widok aparatu jak największe dzikusy po przejściach - strach, trauma, chowanie się po kątach, słowem - poruta, wstyd i hańba :oops: Quote
hop! Posted October 22, 2009 Author Posted October 22, 2009 Moje też nie lubią być fotografowane. Jak zauważą, że mam w ręku aparat i pstrykam przestają się bawić, robią głupie, przestraszone albo smutne miny... Tylko śpiące psy mogę spokojnie focić i to nie zawsze. ;) Joko - rasowa modelka... :lol: Quote
Lemoniada Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 [quote name='hop!'] Joko - rasowa modelka... :lol: Nie wytrzymałam i zciulałam się ze śmiechu :evil_lol: Ale Joko jest jeszcze młoda, trzeba jej wybaczyć. Całe szczęście, że ma starszą i bardziej doświadczoną koleżankę, po prostu rasową damę: [quote name='hop!'] To jest uśmiech gwiazdy filmowej:loveu: Quote
hop! Posted October 31, 2009 Author Posted October 31, 2009 Lemoniada, Jo potrafi rozśmieszyć do łez. :lol: Zdradzę Ci, że ulubienicą tamb jest Nikulinka. Postanowiłam zamaskować czerwoną kanapę. Szczelnie "opakowałam" ją w narzutę. Nowa wersja kanapy spodobała się tylko Gabiszonowi... Natomiast dziewczynki postanowiły "uwolnić" swoją ukochaną czerwoną kanapę. Najskuteczniejsza okazała się Jo, która stopniowo odzyskiwała czerwoną powierzchnię... Quote
hop! Posted October 31, 2009 Author Posted October 31, 2009 W końcu narzuta wylądowała na podłodze i została zaciągnięta w kąt... Jutro zostanie uprana. Quote
Lemoniada Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 [quote name='hop!']Lemoniada, Jo potrafi rozśmieszyć do łez. :lol: Zdradzę Ci, że ulubienicą tamb jest Nikulinka. [/QUOTE] Zawsze uważałam tamb za mądrą kobietę, teraz tylko się w tym upewniłam. Kto by nie kochał Nikulinki? Narzuta bardzo mi się podoba, nie było takiej, tylko z kocimi wzorami? Quote
hop! Posted November 2, 2009 Author Posted November 2, 2009 [quote name='Lemoniada']Zawsze uważałam tamb za mądrą kobietę, teraz tylko się w tym upewniłam. Kto by nie kochał Nikulinki? Narzuta bardzo mi się podoba, nie było takiej, tylko z kocimi wzorami?[/QUOTE] Kto by nie kochał Nikulinki? Każdy (może przesadziłam - na pewno są wyjątki takie jak ja :lol:) kto musiałby ją wyprowadzać na spacery w centrum miasta. ;) Widziałam takie narzuty (właściwie pledy) w tygrysie wzory, ale odradzam kupno. Wyglądają ładnie, ale nie można ich w pralce wirować, a poza tym po praniu "łysieją". Quote
hop! Posted December 14, 2009 Author Posted December 14, 2009 Kto znajdzie dwa szczegóły, którymi różnią się zdjęcia? :lol: Nagrodą jest 1% zniżki na moim bazarku - http://www.dogomania.pl/threads/175595-Nowe-zabawki-dla-psA-w-na-szczepienie-i-kastracjAE-Mikiego-do-17-12-do-godz-22-00 ;) Quote
Camara Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 hop! napisał(a):Kto znajdzie dwa szczegóły, którymi różnią się zdjęcia? :lol: dwa szczegóły???? raz zamknięte, raz otwarte jedno oczko... drugie oczko... razem dwa, a że oczka malutkie jak guziczki to można je uznać za szczegóły :cool3: Quote
hop! Posted December 18, 2009 Author Posted December 18, 2009 Camara napisał(a):dwa szczegóły???? raz zamknięte, raz otwarte jedno oczko... drugie oczko... razem dwa, a że oczka malutkie jak guziczki to można je uznać za szczegóły :cool3: Wspaniale. :lol: ;) Quote
Lemoniada Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 Ten zestaw był dla mnie za trudny, poproszę o zagadkę z Nikulinką ;) Quote
hop! Posted December 19, 2009 Author Posted December 19, 2009 Lemoniada napisał(a):Ten zestaw był dla mnie za trudny, poproszę o zagadkę z Nikulinką ;) Dobrze. :lol: Quote
hop! Posted December 19, 2009 Author Posted December 19, 2009 Czym się różnią zdjęcia? :razz: ;) Quote
dorota1 Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 Ja też wiedziałam, że niczym.:eviltong: Ale to miała być zagadka dla Lemoniady:razz: Quote
Lemoniada Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 A ja się nie zgodzę! Na jednym Nikunia jest przepiękna, a na drugim prześliczna:lol: Quote
hop! Posted December 19, 2009 Author Posted December 19, 2009 Vitka napisał(a):Ja wiem! Ja wiem! :D:D:D NICZYM! :D dorota1 napisał(a):Ja też wiedziałam, że niczym.:eviltong: Ale to miała być zagadka dla Lemoniady:razz: Brawo! Zdjęcia nie różnią się niczym, ale... :lol: Lemoniada napisał(a):A ja się nie zgodzę! Na jednym Nikunia jest przepiękna, a na drugim prześliczna:lol: Lemoniada... Bardzo błyskotliwa i dowcipna odpowiedź. :lol: ;) Quote
hop! Posted January 1, 2010 Author Posted January 1, 2010 Przeżyliśmy! :multi: Wróciłam ze spacerów z psami. Teraz jest cichutko, pusto i biało. Pięknie. Wspaniale, że wszystko przykrył śnieg, ale też niebezpiecznie, bo pod białą i puszystą kołderką ukrywają się szklane "potwory". Czyhają na psie łapy... Quote
dorota1 Posted January 1, 2010 Posted January 1, 2010 hop! napisał(a):Przeżyliśmy! :multi: Wróciłam ze spacerów z psami. Teraz jest cichutko, pusto i biało. Pięknie. Wspaniale, że wszystko przykrył śnieg, ale też niebezpiecznie, bo pod białą i puszystą kołderką ukrywają się szklane "potwory". Czyhają na psie łapy... My też przeżyliśmy, ale z trudem. Powtórzyła się historia sprzed roku, tzn. sikanie w domu. Nawet hydroksyzyna od weta nie pomogła. To sikanie zdarzyło się po raz pierwszy od roku:shake: U nas nie pada śnieg, lecz deszcz i jest ogólnie paskudnie, ale też byliśmy na spacerze na działce, bo inaczej nie dałoby się załatwić tego, co potrzeba;) Quote
hop! Posted January 1, 2010 Author Posted January 1, 2010 Mogę powiedzieć, że w tym roku było znacznie lepiej, niż w tamtym. Bardzo się bałam. Okazało się, że zupełnie niepotrzebnie. Jo, Gabiszon i Lulczak to ekipa, która ma gdzieś strzały i huki. Za to Nika i Miki bardzo się boją. Na szczęście już po wszystkim, chociaż jeszcze czasami gdzieś puknie. Quote
Vitka Posted January 1, 2010 Posted January 1, 2010 Jest w schronisku u nas podobne psisko jak Jo... :( Quote
hop! Posted January 1, 2010 Author Posted January 1, 2010 Vitka napisał(a):Jest w schronisku u nas podobne psisko jak Jo... :( Vitka, nie trzeba płakać, tylko trzeba ogłaszać psisko. Macie przepełnienie w schronisku, a w związku z tym jest sporo pogryzień i zagryzień. Poprawa warunków bytowania psów w schronie to bardzo ważna sprawa, ale musicie większy nacisk kłaść na ogłaszanie i szukanie domów psiakom. Lokalne adopcje to za mało. Quote
Lemoniada Posted January 1, 2010 Posted January 1, 2010 Biedna Nikunia, Miki zresztą też :( Mój Mocuś też strasznie panikował jak co roku, aż mu łzy z oczu leciały, ciężko go uspokoić :( Tyle pieniędzy poszło z dymem, i po co to? Po urwane ręce, ogłuszone, spanikowane zwierzaki, zniszczone mienie i hałas w środku nocy? Czysta głupota... Quote
hop! Posted January 1, 2010 Author Posted January 1, 2010 Lemoniada napisał(a):Biedna Nikunia, Miki zresztą też :( Mój Mocuś też strasznie panikował jak co roku, aż mu łzy z oczu leciały, ciężko go uspokoić :( Tyle pieniędzy poszło z dymem, i po co to? Po urwane ręce, ogłuszone, spanikowane zwierzaki, zniszczone mienie i hałas w środku nocy? Czysta głupota... Masz rację... Niestety, nie mamy na to wpływu. Vitka, jak będziesz miała zdjęcia psiska "jokopodobnego", to wstaw na tym wątku zdjęcia i informacje. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.