Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='ronja']fajne:)
zostałam fanką Twoich slimaków:loveu:
niestety, po konsultacji z mężem wiem już, że nie będziemy spełniać moich marzeń z dzieciństwa...

Cieszę się, że ślimory mają fankę. ;)

Szkoda. Myślałam, że w najbliższym czasie wybiorę dla Ciebie dwa dorodne jajeczka...

[quote name='Lemoniada']Ale fajne stworki z płaskostopiem :)
Zdjęcia Mocusia w czapeczce będą, jasne, spodziewam się, że dojdzie w tym tygodniu :)

Nie mogę się doczekać. :)

A macie pomysł na imię dla ślimaczego malucha?

Posted

ronja napisał(a):
ja jestem kiepska w wymyslaniu imion.
ale czekam na kolejne fotki:)


Wcale nie jesteś kiepska. Wymyślasz fajne imiona. ;)

Lemoniada napisał(a):
Może Maślak? ;) Miałam kocurka Maślaka :)


Maślak?! Super! :lol:

Przypomniałam sobie sytuację z dzieciństwa, kiedy nieświadomie zjadłam ślimaki, które rzekomo miały być "maślakami". Prawdy dowiedziałam się po zjedzeniu potrawy... :shake::flaming:

Posted

hop! napisał(a):




Maślak?! Super! :lol:

Przypomniałam sobie sytuację z dzieciństwa, kiedy nieświadomie zjadłam ślimaki, które rzekomo miały być "maślakami". Prawdy dowiedziałam się po zjedzeniu potrawy... :shake::flaming:

o rany:crazyeye:

a Maślak zamieszka z rodzicami???
pamiętam z biologii, że ślimaki to obojnaki - to kto w takim razie składa jajeczka w parze Mniam/Mlask?:p

Posted

hop! napisał(a):

Przypomniałam sobie sytuację z dzieciństwa, kiedy nieświadomie zjadłam ślimaki, które rzekomo miały być "maślakami". Prawdy dowiedziałam się po zjedzeniu potrawy... :shake::flaming:
Straszne! I to pewnie rodzice zafundowali Ci taką traumę? Dla mnie to jest zwyczajne świństwo, nie wiem, jak można tak oszukać osobę, która nam ufa :( Moja mama na szczęście nigdy nie uciekała się do sztuczek przemycania mi mięsa w potrawach...

Posted

ronja napisał(a):
o rany:crazyeye:

a Maślak zamieszka z rodzicami???
pamiętam z biologii, że ślimaki to obojnaki - to kto w takim razie składa jajeczka w parze Mniam/Mlask?:p


Tak, Maślak będzie mieszkał z rodzicami - przynajmniej na razie. ;)

Jajeczka składa Mniam i Mlask, ale nigdy nie robią tego równocześnie.

Lemoniada napisał(a):
Straszne! I to pewnie rodzice zafundowali Ci taką traumę? Dla mnie to jest zwyczajne świństwo, nie wiem, jak można tak oszukać osobę, która nam ufa :( Moja mama na szczęście nigdy nie uciekała się do sztuczek przemycania mi mięsa w potrawach...


Niestety, rodzice. To nawet nie chodziło o przemycanie mięsa w potrawach, bo byłam zbyt mała, żeby świadomie odrzucić jedzenie mięsnych potraw.

Posted

W środę wieczorem wyszłam z domu wyrzucić śmieci... Coś śmignęło. Poszłam sprawdzić, co to. To była mała, ubłocona, chudzinka... Nie wiem, czy przeszła sama między prętami ogrodzenia, czy ktoś ją przerzucił. Po kąpieli okazało się, że jest czarno-biała, ma przodozgryz i mnóstwo robali...

Posted

hop! napisał(a):
W środę wieczorem wyszłam z domu wyrzucić śmieci... Coś śmignęło. Poszłam sprawdzić, co to. To była mała, ubłocona, chudzinka... Nie wiem, czy przeszła sama między prętami ogrodzenia, czy ktoś ją przerzucił. Po kąpieli okazało się, że jest czarno-biała, ma przodozgryz i mnóstwo robali...

kot czy pies?

Posted

ronja napisał(a):
kot czy pies?


Mała, przerażona, śliczna suczka. Wszystkiego się boi, nie chce wychodzić na zewnątrz. Dodatkowo zestresowałam ją kąpielą, ale była tak brudna, że musiałam to zrobić. Odrobaczam ją Aniprazolem. W poniedziałek będę z nią u weta.

Posted

[quote name='Lemoniada']Czekamy na zdjęcia. Jak dobrze, że akurat wyszłaś z tymi śmieciami!

Zrobiłam jej na razie tylko jedno zdjęcie i to bez lampy, żeby jej nie straszyć...



Jest już śmielsza i zaczyna machać ogonkiem. Założyłam jej obróżkę - nie przeszkadza jej. Dzisiaj wyszła do ogródka i nawet się załatwiła.

[quote name='ronja']a jak stado na nowe znalezisko?

Jak stado? Jest ciekawe, zazdrosne i chytre.

Posted

Sunię nazwałam roboczo Kiku. Byłam z nią dzisiaj u weta. Prawdopodobnie ma alergię pokarmową. Trzeba leczyć uszy (drożdżaki). Czeka ją sterylizacja aborcyjna, usunięcie przetrwałych zębów mlecznych i śrutu (musiał ktoś do niej strzelać).

Kiku jest młodziutka - ma jakieś 9 miesięcy. Waży około 5-6kg. Nie potrafi chodzić na smyczy.

Założę jej wątek, ale muszę zrobić suni więcej zdjęć.

Posted

ronja napisał(a):
o rany:(
potrzebna będzie na nią chyba jakaś zbiórka. niestety nie mam już nic na bazarki:(


Nie liczę na zbiórkę. Bazarków też nie będę wystawiać.

Koszt sterylizacji będzie pokryty ze sterylkowej skarbonki - to bardzo duża pomoc.

Posted

ronja napisał(a):
jak się ma Kiku?


Dobrze.

Mam grypę - już dawno takiej nie miałam. Ledwo trzymam się na nogach i widzę podwójnie. Jak wyzdrowieję napiszę więcej o Kiku i przede wszystkim założę jej wątek.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...