Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

hop! napisał(a):
Muszę im zapewniać tego typu atrakcje, bo inaczej same sobie organizują czas i zdobywają nowe "zabawki" - buciki, pedał rowerowy, fotel, książka, łyżka do butów, czapka z daszkiem... Pomysłowe są... A jakie zaradne. ;)



To tak jak te moje dwa cudaki-jak ja im rozrywki nie znajde tro za dywan się młoda bierze albo żyć Orientowi nie daje...:diabloti:

Posted

Lemoniada napisał(a):
Za nic na świecie nie ugryzłabym materiału. Brr, aż mi zęby ścierpły.
hop! nie żal Ci takich pięknych zabawek? Ja bym raczej jakiegoś wycierucha z lumpeksu im dała;)

Lemoniada, w lumpeksie była świeża dostawa - było w czym wybierać. ;)

Posted

hop! napisał(a):
Lemoniada, w lumpeksie była świeża dostawa - było w czym wybierać. ;)

Ja też dla mojej "trzypsiowej" ekipy kupuję pluszaki z lumpeksu :)
Przynajmniej nie szkoda!
Zdjęcia są śliczne.

Posted

hop! napisał(a):
Lemoniada, w lumpeksie była świeża dostawa - było w czym wybierać. ;)

To widzę, że wybrałaś najładniejsze jakie były, a przynajmniej w najlepszym stanie;)

Posted

Joko od poniedziałku nie załatwia się w mieszkaniu. Nie mogę w to uwierzyć.
Wcześniej robiła wszystko w domu - w różnych miejscach. Karcenie słowne nie pomagało. Zwiewała i dodatkowo posikiwała ze strachu...
W niedzielę w nocy, zaraz po powrocie z długiego spaceru, Joko w mojej obecności załatwiła się na środku pokoju. Niestety, zastosowałam przemoc - w prawdziwym tego słowa znaczeniu - złapałam za skórę, wytarmosiłam, pokazałam kałużę z bliska i skrzyczałam. Joko była bardzo zaskoczona i przestraszona. Mnie było bardzo głupio i nieprzyjemnie, że zastosowałam takie drastyczne środki, ale byłam konsekwentna.
Najwyraźniej pomogło. ;)

Posted

hop! napisał(a):

Joko od poniedziałku nie załatwia się w mieszkaniu. Nie mogę w to uwierzyć.
Wcześniej robiła wszystko w domu - w różnych miejscach. Karcenie słowne nie pomagało. Zwiewała i dodatkowo posikiwała ze strachu...
W niedzielę w nocy, zaraz po powrocie z długiego spaceru, Joko w mojej obecności załatwiła się na środku pokoju. Niestety, zastosowałam przemoc - w prawdziwym tego słowa znaczeniu - złapałam za skórę, wytarmosiłam, pokazałam kałużę z bliska i skrzyczałam. Joko była bardzo zaskoczona i przestraszona. Mnie było bardzo głupio i nieprzyjemnie, że zastosowałam takie drastyczne środki, ale byłam konsekwentna.
Najwyraźniej pomogło. ;)

identyko jak JAcuszek!no może prawie.

Posted

Lemoniada napisał(a):
Moja Nikunia - brzydula!:crazyeye: hop! grzeszysz!

Lemoniada, tylko się nie denerwuj! :megagrin:

Już się poprawiam. Już zaraz. Za momencik...

Zamyślona piękność...



Lemoniada, teraz dobrze? ;)

Posted

Vitka napisał(a):
A Gabiszonka nam pokażesz?? :loveu:


Pokażę...



Jeszcze jest u mojej mamy, bo Joko ma cieczkę.

Strasznie mi go brakuje... Kochany staruszek... :loveu:

Posted

hop! napisał(a):

Zamyślona piękność...



Lemoniada, teraz dobrze? ;)

Teraz idealnie, tylko o 4 fotki za mało:evil_lol: Nikuniu, Ty promieniejesz!:loveu:

hop! napisał(a):

Czy ja naprawdę jestem brzydulą?



Nic podobnego, piękna sunia, taka czekoladka do zaciumkania... I ten nochalek różowy, śliczny - mogłaby medale na wystawach zbierać:loveu:

Posted

Lulu o sobie:

Jestem słodkim niewiniątkiem
...



Gdy trzeba potrafię pilnować swojej kanapy...



Wytrwale...



Jednak czasem się zdarzy, że...



A wtedy przestaję być słodkim niewiniątkiem...

Posted

No właśnie, Gabi nam nie zdradzi paru faktów ze swego życia?;) I ślimaki zdaje się jeszcze miałaś...
hop! jesteś niezwykle uzdolnionym fotografem, pełen podziw:loveu: Buziaki od mojego Mocusia dla Twoich dziewczyn.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...