Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

To wątek moich, a właściwie naszych psów – tych, które są z nami i tych, które odeszły. To też wątek naszych ślimaków. Można tu również znaleźć zdjęcia nie moich psów czyli tymczasowiczów i hotelowiczów.

W drugim poście: MOJE - NASZE PSY

W trzecim poście: ŚLIMAKI

W czwartym poście: PSY, KTÓRE ODESZŁY

Edited by hop!
Posted


Joko z elbląskiego schroniska...

(orientacyjna data urodzin - sierpień 2007)

26861453.jpg

55817129.jpg

Kiku - łódzka przybłęda...

(orientacyjna data urodzin - czerwiec 2010)

42521620.jpg

ira1.jpg

 

Jo i Kik...

fbp.JPG

Posted

Ślimaki: Mniam i Mlask (orientacyjna data wyklucia - wrzesień 2007) i ich potomek Maślak (orientacyjna data wyklucia - styczeń 2011)

śliku.JPG

af0d.jpg

[*] Mlask odszedł 30.12.2016. Żył ponad 9 lat. 

Posted

Nika [*]

hsqp.jpg

(orientacyjna data urodzin: czerwiec 2006 - odeszła 01.01.2013)

Żyła około 6,5 roku - u mnie 5 i pół. Dopadła ją babeszjoza - mimo szybkiej diagnozy i prawidłowego leczenia nie udało się jej uratować... Kilka dni po tym, jak do nas trafiła z elbląskiego schroniska, wyrwała się na spacerze mojej mamie i przerażona popędziła przed siebie. Była wyjątkowo strachliwa... Wtedy zdarzył się cud, bo odnalazła się po 3 dniach. W tej chwili zadziałał straszny pech i wystarczyły trzy dni, żeby zdrowy, radosny pies odszedł na zawsze. Dramat. Strasznie mi ciężko. Nie mogę się z tym pogodzić i pewnie nigdy się nie pogodzę.


Gabiszon [*]

6dcc.jpg

(data urodzin: 07.07.1995 - odszedł 05.03.2013)

Za 4 miesiące Gabiszon skończyłby 18 lat... To było do przewidzenia, że w każdej chwili może odejść. Jego śmierć nie była dla mnie szokiem tak, jak śmierć Niki, ale i tak jest mi przykro.

Edi [*]

9pwv.jpg

(odszedł 3.08.2013)

Pies, który nie był mój, ale był mi bliski. Przegrał z chorobą. Odszedł. Zawsze będę o nim pamiętać.

Pako [*]

kkio.jpg

(odszedł 19.08.2013)

"Hotelowicz" - ulubieniec mojej mamy i prawie jej pies. Odszedł nagle i szybko. Bezszelestnie...
 

Lola [*]

z.jpg

(odeszła 18.02.2015)

"Hotelowiczka"... Babula Lola. Była bardzo dzielna i pogodna. Taką będę ją pamiętać.

Lulu [*]

nzpp.jpg

(orientacyjna data urodzin: czerwiec 2003 - odeszła 22.12.2017)

Suczka mojej mamy adoptowana z elbląskiego schroniska. Gdyby nie bardzo chore serce, żyłaby dłużej. Taki los...

Posted

Rybc!a napisał(a):
Oznajmiam uroczyście, że ciotka Rybc!a wróciła, jest gotowa do ciężkiej pracy, a nawet, że za nią tęskniła!

PS Bazarki podbite ;)


Fajnie, że już wróciłaś!
Dzięki za podbicie bazarków!;)

Posted

Byłam z Lulu u weta (wizyta + leki = 57 zł), bo nie podobały mi się jej oczka. Okazało się, że sunia ma grudkowe zapalenie trzeciej powieki (grudy są duże). Przez 10 dni 3 razy dziennie mam jej wkraplać do oczu Difadol a po dziesięciu minutach - Tobrex.
Jak nie pomogą krople to przy okazji sterylki ma mieć te grudy zeskrobane. :shake:

Posted

wiem hop!
ta radość wynagradza po 1000razy te problemy, kłopoty
to merdanie ogona i wpatrzone ślepka - to jest fantastyczne. Ten łepek który wtula się pod pachę jak siedzisz na kanapie wynagradza wszystko
pozdrawiam

Posted

Orient dziś próbował zagryźć suczkę którą miałam wziąć na tymczas- nic takiego jej nie zrobił ale dał do zrozumienia że innego psa mogę wybić sobie z głowy...

Cieszę się że małe mają ten wspaniały dom!

Posted

Reno2001 napisał(a):
Ale masz super szorściaczki :crazyeye: :loveu: .
Śliczne są bardzo :p .

Już licytuję na waszym na bazarku kafel z byczkiem.


Dzięki!:loveu:

Posted

Lulu i Nika są wesołe i radosne. Nie tracą humoru nawet wtedy, gdy zdarzy im się zrobić kupkę na dywan. Mają apetyt i troszkę przytyły. Wydaje mi się, że oczka Lulu po kroplach wyglądają trochę lepiej.
Za to Gabiszon nadal smutny. Powoli odzyskuje apetyt. Dzisiaj był na dłuuuugim spacerku i gdy biegał za piłką zapomniał na chwilę o swoich miłosnych rozterkach.
A oto on - 12-letni amant - oplutek:

Posted

hop! napisał(a):
Byłam z Lulu u weta (wizyta + leki = 57 zł), bo nie podobały mi się jej oczka. Okazało się, że sunia ma grudkowe zapalenie trzeciej powieki (grudy są duże). Przez 10 dni 3 razy dziennie mam jej wkraplać do oczu Difadol a po dziesięciu minutach - Tobrex.
Jak nie pomogą krople to przy okazji sterylki ma mieć te grudy zeskrobane. :shake:

Dzisiaj byłam z Lulu u weta. Po obejrzeniu oczek Pani Wet stwierdziła, że jest bardzo dobrze a Lulu to pacjentka idealna, bo leczenie trwa krótko i przynosi wspaniałe rezultaty. Sunia przytyła i waży teraz 9,5 kg. Pani Wet wyznaczyła górną granicę wagi - 10,5 kg i ani deka więcej. Sterylka mniej więcej na początku września.
Dużo ludzi chwali urodę Lulu. Faktycznie jest śliczna...:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...