lika Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 Ma bardzo eleganckie szeleczki. :loveu: Jak (lub jeśli) będziesz chciała, żeby ją ogłaszać w "Ofercie" to daj znać. Quote
ronja Posted August 7, 2007 Author Posted August 7, 2007 szeleczki są po Muniu:p lika, ja potrzebuję jeszcze trochę czasu... ale dziękuję Ci za chęć pomocy Quote
LittleMy Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 a co bedzie za pol roku? przeprowadzka? Drucik sliczny :loveu: ja chyba za badanie moczu zaplacilam 20zl i wyniki byly w pare godzin. Quote
ronja Posted August 8, 2007 Author Posted August 8, 2007 za pół roku, jesli nic nie stanie na przeszkodzie będzie dom na wsi. wtedy Drucik mógłby zostać za zawsze. pół roku to duzo i mało. od września będzie mi cięzko poświęcic tyle godzin na spacery z psami (w sumie teraz dziennie poswięcam na spacery około 4 godzin) Quote
Igusia Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 [quote name='ronja']allegro i na niczyje ale mi się tam nie spieszy... :mad: :mad: :mad: Ale chyba powinno!!! ( zaraz się przywiążesz, jak już tego nie zrobiłaś, i będzie płacz i w ogóle będzie, O! ) Quote
ronja Posted August 9, 2007 Author Posted August 9, 2007 nie nadaję się na dom tymczasowy WCALE:placz: Quote
KingaW Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 I na baletnicę!Laski, może mozecie pomóc? Transport dla Shippka potrzebny na dzisiaj! Biedak umiera z bólu zębów, ma umówioną operację na Gagarina, trzeba go przewieźć z hoteliku w Otrębusach na Gagarina.... I to dzisiaj do 19.00. Quote
ronja Posted August 9, 2007 Author Posted August 9, 2007 nie moge, czekam na kierownika budowy, mam z nim jechac na działkę pokazać mu co i jak. od 15 na niego czekam... a złośliwości sobie daruj Quote
ronja Posted August 9, 2007 Author Posted August 9, 2007 Po konsultacji z moim mężem, doszlismy oboje do wniosku, ze już nigdy nie bedziemy domem tymczasowym dla żadnego psa, bo potem nie potrafimy rozstać się. Bródka miała widoki na dobry dom, niestety nasze serca i serduszko Drucikowe chyba by pękło przy rozłące. Może głupio robimy, al Bródki nie oddamy nikomu. Jej dom jest u nas. Nasze psy ją lubią z wzajemnością. I tak zawsze chcielismy mieć 4 psy... jeśli kogoś interesują dalsze nasze losy, to zapraszamy na wątek Łapci - nasz wątek rodzinny Quote
LittleMy Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 :multi::multi: no prosze, jak jej sie poszzescilo ! :multi::multi: super Quote
Neris Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 No tak... coś podejrzewałam! Ależ będziecie mieli wesoło teraz! Quote
Magdarynka Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Ronja, to Twój trzeci psiak z Ostrowi... Powinnaś chyba dostać dyplom za zmniejszanie bezdomności Ostrowskich psiaków :evil_lol: Gratuluję decyzji :happy1: Quote
ronja Posted August 9, 2007 Author Posted August 9, 2007 dziękujemy. sami jeszcze jesteśmy w szoku, ze tak wyszło. po telefonie od pani chętnej na Bródkę nogi mi się ugiłęy i się pobeczałam na myśl, ze maleńką Bródkę mam puscić w świat. Bartek jak to usłyszał, od razu powiedział "przecież jej nie damy" Quote
Igusia Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 Ciotka, masz fantastycznego męża!!! A dyplom sama Ci kochana namaluje :eviltong: Bardzo się cieszę, że tak wyszło. Jak będzie trzeba wyjść z psiuchami podczas waszej nieobecności to nie ma problemu ;););) Druciak jest super!!!!!!!:painting::painting::painting: Quote
ronja Posted August 10, 2007 Author Posted August 10, 2007 we wrześniu/pażdzierniku bedę wyjeżdzała na 2 dni ze swoimi uczniami - wtedy jakbyś przyjechała wyspacerkować nasze psiuchy, byłoby super!!!!!!! Quote
ronja Posted August 12, 2007 Author Posted August 12, 2007 Drucik był dziś u weta, bo sobie rozlizała szew. z usami nadal kiepsko, po raz drugi wydzielina poszła do badania. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.