Duszka Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 Trzymam kciuki i cały czas o was myślę!!!:thumbs: Quote
Guest monia3a Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Wyświetleń jest sporo ponad 1000 AnkaS dzwoni ktoś do Ciebie?? Quote
Guest monia3a Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Jak z tamtą kobietą ma dalej chęć go wziąć ?? Quote
Duszka Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Jak tam, odzywa się ktoś z ogłoszenia ?? Trzymam kciuki za wszystkich pomagających !! Bazyl wywinduję cię! Quote
Guest monia3a Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Bazylku co u Ciebie ?? AnkaS jak zachowuje się Bazyl?? Polepszyło się coś choć troszkę?? Quote
AnkaS Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Tamta pani drugi raz się nie odezwała. Nowych telefonów też nie ma. Bazyl na razie grzeczny. Od powrotu z wakacji nie miał żadnej akcji, choć - niestety - nie wierzę, że tak zostanie. Quote
JoannaP Posted August 20, 2007 Author Posted August 20, 2007 O rany, Bazyl.... Hopaj w górę i nie poddawaj się :) Quote
Guest monia3a Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Na szczęście Bazylek jest grzeczniejszy. Dwie osoby już obserwują aukcję :multi: Quote
aisaK Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Wczoraj kolejny telefon...ciekawe co z tego wyjdzie... Quote
Guest monia3a Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 o bardzo dobre wieści, myślę, że należy wspomnieć że Bazyl już się nieco uspokoił, złagodniał. Quote
Guest monia3a Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 1675 odsłon i nikt nie dzwoni?? :-( Quote
Guest monia3a Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 3 osoby obserwują ale aukcja dziś się kończy :-( Quote
Guest monia3a Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 No i koniec aukcji ! Dzwonił ktoś?? Wystawić aukcję ponownie?? Może coś zmienić w tekście?? Quote
Guest monia3a Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 :crazyeye: widzę, że sama ze sobą piszę na tym wątku :evil_lol: Quote
JoannaP Posted August 22, 2007 Author Posted August 22, 2007 nie - jeszcze ja się odzywam :) Wróciłam z wywczasów i trzymam kciuki za Bazyla. Najlepiej by było gdyby p.Ania się wypowiadała nt Bazyla, a szczególnie jego zachowania, może jest jeszcze cień nadziei dla niego?? Quote
AnkaS Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Telefonów nadal brarak. Ja miałam przez 2 dni komputer w naprawie, stąd brak wieści. Bazyl nic strasznego nie zamalował, niestety, nasila się jecgo niechęć do wilczurów. Przedwczoraj zaoferował się w charakterze przekąski kaukazowi... Dobrze, że kaukaz był na smyczy, skończyło się na lekkim zadrapaniu. Ale sądząc z reakcji na wilczurowate, nauczką to dla niego nie było. Poszliśmy do kolejnego trenera, rozmawialiśmy na toruńskiej wystawie psów i postanowiłam Bazyla zaprowadzić. Cóż, podobnie jak behawiorystka, twierdzi, że Bazyl to po prostu tchórz, mało pewny siebie i dlatego atakuje. W połączeniu z pinczerowym charakterem robi się mieszanka wybuchowa. Trener uważa, że gdyby go z pięc razy sprowadzić do parteru, to by odpuścił. Tylko jak - wszyscy boimy się pogryzienia. Trener mówi, że nawet jeśli pies ugryzie, to trzeba drugą ręką złapać, przycisnąć do podłogi i poczekac aż odpuści. Tyle teoria. A w praktyce nie wyobrażam sobie, jak bohatersko zbliżam się do pilnującego łupu Bazyla i z ręką w jego zaciśniętej szczęce zgrabnie łapię drugą ręką za kark i przygważdzam go do podłogi... Quote
Guest monia3a Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 To w sumie jest sposób i może trzeba by się do tej rady stosować. Wiem, że to trudne ale skoro to jedyna rada to może warto spróbować!! Aniu jak z allegro wystawić jeszcze raz?? Ja Bazylka jak narazie wziąć nie mogę, mam teraz na tymczasie dwa szczeniaki i rocznego wilka więc jak nie patrzeć byłaby wojna skoro Bazyl nie lubi ON. Quote
JoannaP Posted August 24, 2007 Author Posted August 24, 2007 no nie ciekawie to dla Bazyla wygląda :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.