Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 522
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Guest monia3a
Posted

Wielka szkoda :-(

Może jeszcze kogoś znajdą, trzymam kciuki !!!

Posted

Bazyl hop do góry. Dzisiaj dowiedziałam się od weta o czyms takim jak "chemiczna kastracja" - leki, które blokują czynności jąder- pies zachowuje się jak kastrat, gdy przestaje sie je podawać "jajka" pełnią swoją normalną funkcje

Guest monia3a
Posted

Czego to nie wymyślą
Tabletki to tabletki zawsze jest jakieś ale do nich

Posted

Mogę zapytać. Zawsze daloby to jakąs odpowiedx, czy to w jakiś sposób polepsza sprawę. Choć, jak na razie, Bazyl bez akcji. Ale to zawsze aż strach zapeszać, bo on ma takie jakieś napady schizofreniczne i wtedy nagle mu odbija na całego... Szukamy, oczywiście, nadal, bo jednak kiedyś chciałabym mieć dzieciaka i jednocześnie nie siwieć w trosce o jego bezpieczeństwo...

Posted

Mam takie pytania:
Po pierwsze, Bazyl nie jest wykastrowany? Czy to nie pomogłoby w tej sprawie. Wiem pies z rodowodem, wystawowy itp.,ale nigdy nie widomo co przekaze potomstwu. Czyli do hodowli raczej nie.
Po drugie, czy on czasem nie miał jakiegoś wypadu z urazem głowy? To mogło być nawet niewielki uderzenie a powstał jakiś krwiak.
Takie wątpliwości mi się nasunęły, jeśli o tym już było, wybaczcie.

Posted

Kiedy był mały wariował tak, że pewnie nie raz się obił, więc w głowę też pewnie między innymi. Wet badał go pod kątem guza mózgu lub krwiaka i nic na to nie wskazuje.

Posted

Sa preparaty dajace efekt chemicznej kastracji,uzywa sie ich u ludzi w przypadku raka prostaty ale u psow ich dzialanie jest krotkotrwale i niepelne.Mysle ,ze prawdziwa kastracja da znacznie lepsze wyniki,a przeciez Bazyl nie bedzie i nie powinien byc uzyty jako reproduktor.

Posted

Takim preparatem chemicznym, o którym piszą dziewczyny, można byłoby chociaż spróbować, czy wykastrowanie zmieni Bazyla na tyle, że można będzie z nim spokojnie żyć.

Posted

no właśnie, dzieje sie coś w sprawie Bazylka?
I sądzę, że dobrze by było dowiadywać się dość szczegółowo o jego codzienności obecnie - w końcu wydaje mi się, że im więcej informacji, tym lepiej dla niego?....

Posted

Bazylku nie poddawaj się. Dale do góry. Czekamy na wieści i trzymamy mocno kciuki i łapy za znalezienie domku. W weekend będę na szkoleniu dotyczącym behawioryzmu psów więc mam nadzieje, że uda mi sie tam naświetlić sprawę Bazylka i może coś drgnie w jego sprawie. Pozdrawiamy.

Posted

Neukor napisał(a):
W weekend będę na szkoleniu dotyczącym behawioryzmu psów więc mam nadzieje, że uda mi sie tam naświetlić sprawę Bazylka i może coś drgnie w jego sprawie. Pozdrawiamy.


Oj,, dobrze by było.....

Guest monia3a
Posted

Ja jednak będę naciskać na decyzję o kastracji, z iloma osobami nie rozmawiałam o Bazylku to każda z nich sugerowała kastrację, koszt w sumie nie jest wielki a opieka po zabiegu praktycznie zerowa.

AnkaS Udaj się w swoim mieście do oddziału TOZ może oni spróbuję Ci w jakiś sposób pomóc.

Posted

Do TOZu i lokalnego ZK pisałam mejle, biegać nie mam czasu. Zlali mnie zupełnie. Ja z kolei o kastracji rozmawiałam z weterynarzami i wszyscy twierdzą, że to nic nie da. Byłabym gotowa spróbować opisywanych wcześniej tabletek, ale ostatnio u weta nie byłam, więc nie było jak spytać.
Adopcyjnie - kompletna cisza. Bazyl od ostatniego numeru wytrzymał miesiąc (tzn. od ugryzienia ojca, bo niedoszłego właściciela nie liczę, to drobiazg:)). Dwa dni temu znowu ojca czapnął, aczkolwiek, jeśli w ogóle o gryzieniu właściciela można tak powiedzieć, było to w miarę usprawiedliwione, bo akurat pod oknem przechodził jego największy wróg, Bazyl jak zwykle dostał wścieku, a ojciec chciał psa uspokoić głaskaniem... No to go Bazio ząbkami pogłaskał... Podjęlam decyzję, że jak następnym razem czapnie, to zrobię zdjęcia, bo Wy chyba nie za bardzo wierzycie, jak mocno on gryzie.
Myślę, że my na Bazyla jestśmy skazani. Nikt go zapewne nie weźmie. Za rok się wyprowadzę od rodzciów, wezmę go ze sobą, pożyjemy razem, lepiej lub gorzej, może z rok, dwa, a potem go uśpię, jak w planach pojawi się dziecko. Na takie ryzyko sobie nie pozwolę, a ja mu już NIGDY nie zaufam.

Posted

Uważam, że kastracja w przypadku Bazyla nic nie da, może nawet pogorszyć sprawę. On jak dla mnie wykazuje agresję lekową, chociaż może trudno w to uwierzyć. Zawsze broni swojej przestrzeni. Szkolenie mam dopiero w przyszłym tygodniu ale postaram się nagłośnić tam sprawę i oby coś się ruszyło. Nie ma sensu męczyć ani Ani ani Bazyla.

Guest monia3a
Posted

Neukor możliwe, że masz rację ALE każdy pies po kastracji łagodnieje a po drugie Bazyl nigdy nie powinien być ojcem czy z suką rasową czy przypadkową ( powiedzmy przy ucieczce )
Z kolei z innej beczki to ja nie chciałabym mieszkać w domu w którym jest już na mnie wyrok tak czy siak Bazyl musi zniknąć, może on czuję tę niechęć do niego ??
A tak od siebi dodam, że Ty Aniu już nigdy nie powinnaś mieć psa, nieważne czy rasowca czy kundelka, niestety ale w dość dużej mierze wina leży właśnie po Twojej stronie. Proponuję kota z nim są mniejsze problemy!

A teraz możecie mnie linczować !!!

Posted

monia3a napisał(a):


A teraz możecie mnie linczować !!!


Osobiście nie zamierzam, bo zgadzam się z Tobą w kwestii kastracji.
A na pewno pies czuje, że się go boicie czy tylko czujecie obawę.

Posted

to, ze ktos nie radzi sobie z bardzo trudnym psem, nie znaczy, ze z "przecietnym" sobie nie poradzi. z reszta szukanie domu dla Bazyla swiadczy o odpowiedzialnosci Anki, takze pozwole sobie na inne zdanie niz Monia.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...