jusstyna85 Posted July 27, 2007 Posted July 27, 2007 Człowiek jest istotą ludzką,która ma prawo decydowania o sobie, to prawo nie przysługuje jego mniejszym braciom,które są bezradne,bezsilne i pozostawione na łaskę człowieka. Ten piesek ma ok 10lat, w swoim życiu zaznał tylko cierpienia,bólu i znieczulicy...W schronisku został zapomniany... jest łagodny,spokojny i uczuciowy.Uczuciowością przewyższa człowieka.Toleruje dobrze inne psy i lubi dzieci.Jest tylko wystraszony i lękliwy.Z pewnością zasługuje na ciepły kąt i dobrego człowieka, u którego dożyje starości. Jego los jest W TWOICH RĘKACH- to od CIEBIE ZALEŻY,czy on dalej będzie żył kontakt gg 1788222 602180396 Znajduje sie w schronisku w Rudzie Śląskiej Quote
Pianka Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 Justyna być cos o nim napisała:cool3: Skoro juz go wziełas to napisz jak się zachowuje itp.;) Quote
jusstyna85 Posted July 29, 2007 Author Posted July 29, 2007 Pianka napisał(a):Justyna być cos o nim napisała:cool3: Skoro juz go wziełas to napisz jak się zachowuje itp.;) W moim domu trwa wojna,ale to tylko ze strony mojej kochanej suni, którą tak rozpieściłam, że nikt nie może zbliżyć się do innego psa. Ten piesek jest po prostu IDEALNY.Jest neutralny wobec psów, na początku nie wraca uwagi na człowieka-trzeba sobie zasłużyć.Wydaje mi sie, że był bity, bo ucieka gdy ktoś nawet lekko porusza ręką. Nie gryzie-nawet da się wziąć na ręce, nie brudzi w domu. I coś,co na mnie zrobiło ogomne wrażenie- daje łapke, rozumie polecenia, prosi na dwóch łapkach o jedzenie. W jednym tylko moja Aguśka dobrała sie z nim :) w jedzeniu...straszny łakomczuch:) Piesek przywiązuje sie do mnie, chodzi cały czas za mną.Zdj są ze schroniska, dlatego kiepskie.Wtedy nie chciał nawet do mnie podejść.Teraz sam wskakuje na łóżko i domaga sie pieszczot.Czasem prosi nawet o pozwolenie. Jutro ide mu kupić witaminki i dobry szampon,bo niestety niezbyt ładnie pachnie, mimo wykąpania w szamponie dla psów.Może macie jakieś pomysły? Nie mogłam patrzeć na niego w schronisku...gdybyście zobaczyli jego wzrok...:( Quote
jusstyna85 Posted July 29, 2007 Author Posted July 29, 2007 I mała prośba :) macie jakieś propozycje imienia? Quote
Mysia_ Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 Justyna, co do szamponu, który najlepiej zabije schroniskowy smrodek, a psiak bedzie miał po nim fajną sierść to "bobini" dla dzieci, ma różne zapachy, np. malinowy :cool3: Quote
Pianka Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 No prosze jak chłopak się przywiązał do ciebie:cool3: Ale jak nie możesz go zatrzymac to lepiej szybko mu znaleźć dom, bo potem dla niego to będzie tragedia, jak będzie musial się z toba rozstać:shake: A imie ty wybierz jakies. W końcu u ciebie jest:eviltong: Quote
jusstyna85 Posted July 30, 2007 Author Posted July 30, 2007 Pianka napisał(a):No prosze jak chłopak się przywiązał do ciebie:cool3: Ale jak nie możesz go zatrzymac to lepiej szybko mu znaleźć dom, bo potem dla niego to będzie tragedia, jak będzie musial się z toba rozstać:shake: A imie ty wybierz jakies. W końcu u ciebie jest:eviltong: Ja nie wybieram imienia...dla mnie to będzie jakiś znak, że przywiązuje sie,a nie moge...:( Psiak jest wyjątkowo spokojny i uwielbia dzieci... Quote
jusstyna85 Posted July 30, 2007 Author Posted July 30, 2007 Mysia_Zabrze napisał(a):Justyna, co do szamponu, który najlepiej zabije schroniskowy smrodek, a psiak bedzie miał po nim fajną sierść to "bobini" dla dzieci, ma różne zapachy, np. malinowy :cool3: Dzięki, zaraz przejde sie do sklepu... Quote
Pianka Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 To moze Lord:evil_lol: Tak wogóle moze mu chyba zostac tak jak w tytule pisze "Rudasek":eviltong: Quote
jusstyna85 Posted July 30, 2007 Author Posted July 30, 2007 Pianka napisał(a):To moze Lord:evil_lol: Tak wogóle moze mu chyba zostac tak jak w tytule pisze "Rudasek":eviltong: Moja siostrzenica mówi do niego Eri, lub ERIS, bo w Hiszpanii tak jej "chłopak" sie nazywa.Ma 7 lat :) Quote
jusstyna85 Posted July 30, 2007 Author Posted July 30, 2007 Dzisiaj kąpanie w szamponiku o zapachu wiśniowym :) może to Aguśki przyciągnie do niego... Quote
jusstyna85 Posted July 30, 2007 Author Posted July 30, 2007 Mysia_Zabrze napisał(a):Pewnie już czyściutki i pachnący :cool3: nie wiecie jaka to ulga nie czuć tego zapachu...jeszcze 1 kąpiel i będzie super :) pieska z daleka czuć wiśnią :)jest strasznie chudy :( nie chce na początku przedobrzyć z jedzeniem,dlatego znowu tak dużo nie dostaje.W przeciewieństwie do Aguśki DINO (tylko na to imie reaguje) nie je chleba,bułki,rogalika,ryżu,makaronu tylko szyneczke,kiełbaske,mięsko.Chce, żeby przytył, bo wtedy lepiej będzie wyglądał.Na razie czuć kręgosłup,wszystkie żebra...Może jutro zrobie jakieś fotki...już lepiej wygląda,ale nadal ucieka.Wczoraj mi uciekł ,bo szarpnął :( myślałam, że zawału dostane :) po 2 minutach w końcu nadepnęłam smycz i troche go zabolało :(Dzisiaj uciekł,gdy moja siostrzenica otworzyła dni,ale na szczęście poleciał na góre.Mam wrażenie,że on tęskni za schroniskiem,za tymi wszystkimi psami i wolnością...chodzi po całym mieszkaniu nerwowy i ciągle stoi przed drzwiami.Jest to możliwe, że tęskni? Quote
Pianka Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 Możliwe, ze tęskie, ale możliwe, że u ciebie się stresuje np. boi się Aguśki, boi się ciebie itp. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.