Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mona4 napisał(a):
W domu rozpacz,cala rodzina rozpacza na ta sunia i niechca jej uspic.
Alpinko tam sprawa wyglonda nieciekawie:shake: suka ma nowotwora skory!! cuchnie niesamowicie,ludzie musieli posciagac wykladziny ,dywany.Nawet gdy ja poglascza to rece cuchna. Babsko sprzedajac ja wiedzielo ze jest chora :angryy: bo chorabo jest bardzo zaawansowana,conajmniej od 2 lat.

Natomiast suczka od Witokretek:shake: z ta to sa dopiero problemy!! niewiem czy ludzie niebeda chcieli ja oddac spowrotem.
ona jest tak agresywna do wszystkich,ze ludzie zaczynaja sie jej bac.Pogryzla wnuczke tej pani, wlaścicielka ma siniaki od pogryzien.Bratu tej pani skoczyla do twarzy i uczepila sie na policzku,ale tak ze skonczylo sie to szyciem. Jak ona lezy na kanapie a jest traktowana jak ksiezniczka to nikt niema prawa tam usiaśc,bo momentalnie atak.Oni ja bardzo kochaja ,ale widze ze granica sie konczy.

Moim zdaniem powod oddania tej suczki byl zupelnie inny niz podali wlasciciele!! Ona grzecznie zostaje sama w domu,nawet do 5 godzin,wtedy zwija sie w klebek i spi,nic niepsoci ,nierozbija sie o sciany,jest cichutka.
Glownym powodem oddania byla niekontrolowana Agresja!!!


Jesuuu ....
Rak jest nieuleczalny - muszą ją uśpić ...Boże...
Mona, kochana a może tej drugiej trzeba by było podawać jakieś leki uspokajające lub poradzić się dobrego weta co robić z tą agresją..:shake:
A ludzie są podli i jacy bezczelni...:shake: Trzymali osiem lat agresywna suczkę - pewnie sami ją do tego doprowadzili a teraz wypchnęli i jeszcze kłamali w żywe oczy...:angryy::angryy::angryy:
No jestem załamana...:-(:-(:-(
Z tego wynika, że i "warszawiance" grozi uśpienie :-(:-(:-(
Rozpacz...

Posted

Mona pięknie jest teraz w Wiedniu .. ja byłam tam w październiku i nie było za ciekawie.. szaro, zimno.. teraz jest pięknie :loveu: Znów wystawiałaś jakiegoś pieska? (pomagałas)

Posted

Aż nie chce się wierzyć wspaniały dom znalazły dwie sunie shih tzu i co jedna z nieuleczalną chorobą a druga agresywna , jak pomóc :shake: co poradzić jestem bezradna być może jest jeszcze szansa dla tej suni agresorki warto spróbować , a druga dziewczynka , kochana , grzeczna i takie nieszczęście :-(

Posted

Mona!!!!!! Hura pojawiłaś się:multi:
Cieszę się że z Pawłem lepiej:multi:
A wiedeń piękny, strasznei chciałabym tam wyjechać:multi::loveu:
Pozdrowionka dla Ciebie i rodzinki

Szkoda suczek,, niektóre zwierzaki na prawdę ciężko mają:shake: choróbska albo nabyte złe zachowania, i za co to

Posted

może ta agresja pieska pojawiła się niedawno. Moi znajomi mieli dobermana. Kochali go bardzo. Piesek był u nich od małego. Nagle po 4 latach po kolei zaczął bez przyczyny atakowac domowników. Gdy najmłodszemu synowi uszkodził policzek i powiekę pies został poddany badaniom. Piesek miał chorobę psychiczną. Leczenie nie pomogło i został uśpiony

Posted

Alpina napisał(a):
Jesuuu ....
Rak jest nieuleczalny - muszą ją uśpić ...Boże...
Mona, kochana a może tej drugiej trzeba by było podawać jakieś leki uspokajające lub poradzić się dobrego weta co robić z tą agresją..:shake:
A ludzie są podli i jacy bezczelni...:shake: Trzymali osiem lat agresywna suczkę - pewnie sami ją do tego doprowadzili a teraz wypchnęli i jeszcze kłamali w żywe oczy...:angryy::angryy::angryy:
No jestem załamana...:-(:-(:-(
Z tego wynika, że i "warszawiance" grozi uśpienie :-(:-(:-(
Rozpacz...

Alpinko nieuspią suczek!!
tigrunia napisał(a):
Mona pięknie jest teraz w Wiedniu .. ja byłam tam w październiku i nie było za ciekawie.. szaro, zimno.. teraz jest pięknie :loveu: Znów wystawiałaś jakiegoś pieska? (pomagałas)

Nie bo niema co wystawiac a ja jestem stara i brzydka hihihihihi
Bella11 napisał(a):
Aż nie chce się wierzyć wspaniały dom znalazły dwie sunie shih tzu i co jedna z nieuleczalną chorobą a druga agresywna , jak pomóc :shake: co poradzić jestem bezradna być może jest jeszcze szansa dla tej suni agresorki warto spróbować , a druga dziewczynka , kochana , grzeczna i takie nieszczęście :-(

Bieda ta sunia

Posted

Patikujek napisał(a):
Mona!!!!!! Hura pojawiłaś się:multi:
Cieszę się że z Pawłem lepiej:multi:
A wiedeń piękny, strasznei chciałabym tam wyjechać:multi::loveu:
Pozdrowionka dla Ciebie i rodzinki
Dobrze niema ale zajwazniejsze za niemusi byc operowny.
Szkoda suczek,, niektóre zwierzaki na prawdę ciężko mają:shake: choróbska albo nabyte złe zachowania, i za co to

Agresor narzie zostanie,ale niepowiem aby bylo znia Latwo.
Asia & Ginger napisał(a):
Bardzo się cieszę, że z Pawłem już lepiej i że święta spędzi w domku. :multi::loveu:
Wiedeń przepiękny, zazdraszczam takiej wycieczki. :p

Ja tam mieszkalam pare lat,teraz musialam pojechac aby odpoczac,ale szkoda ze tylko na pare dni.
wtatara napisał(a):
może ta agresja pieska pojawiła się niedawno. Moi znajomi mieli dobermana. Kochali go bardzo. Piesek był u nich od małego. Nagle po 4 latach po kolei zaczął bez przyczyny atakowac domowników. Gdy najmłodszemu synowi uszkodził policzek i powiekę pies został poddany badaniom. Piesek miał chorobę psychiczną. Leczenie nie pomogło i został uśpiony


niewiadomo dlaczego taka agresywna.

Posted



:tree1::tree1::tree1::tree1::tree1::tree1::tree1:




Bo miłość mój drogi to:

To chcieć czynić drugiego wolnym, a nie uwodzić go,
to uwolnić go z jego więzów, jeśli pozostawał więźniem,
Aby on także mógł powiedzieć: "kocham ciebie",
nie będąc do tego zmuszonym nieposkromionymi pragnieniami.

Kochać to wejść do drugiego, jeśli otwiera tobie
bramy swego tajemniczego ogrodu, po drugiej
stronie okrężnych dróg, kwiatów i owoców
zrywanych na skarpie,
Tam, gdzie zadziwiony potrafisz wyksztusić: to
"ty", moje kochanie, ty jesteś moją jedyną...

Kochać to chcieć ze wszystkich sił dobra drugiej
osoby nawet z pominięciem siebie, to czynić
wszystko, by ona wzrastała i rozwijała się
Stając się z każdym dniem człowiekiem jakim
być powinna a nie takim, jakiego chciałbyś ukształtować
według swoich marzeń.

Kochać to ofiarować swoje ciało, a nie zabierać
ciała drugiej osoby, lecz przyjąć je gdy daje siebie,
To skoncentrować siebie i wzbogacić, aby
ofiarować ukochanej całe swoje życie skupione w
ramionach twojego "ja", co znaczy więcej niż
tysiące pieszczot i szalonych uścisków,

Kochać to ofiarować siebie drugiej osobie, nawet
jeśli ona przez moment się wzbrania
To dawać nie licząc tego, co inny ci daje,
płacąc bardzo drogo, nie domagając się zwrotu.

Największa miłość wreszcie to przebaczyć, gdy
ukochana niestety odchodzi, usiłując oddać
innym to, co przyrzekła tobie.

Kochać to zastawić stół, aby przy nim zasiadł twój
gość i nie sądzić, że możesz obejść się bez niego,
Ponieważ pozbawiony żywności, jaką on ci przynosi,
na twoje świąteczne przyjęcie nie postawisz
dań królewskich lecz tylko suchy chleb biedaka.

Kochać to wierzyć drugiej osobie i ufać jej,
wierzyć w jej ukryte siły, w życie które posiada,
jakiekolwiek byłyby kamienie do usunięcia dla
wyrównania drogi.

To zdecydować się rozsądnie i odważnie wyruszyć na
drogi czasu, nie na sto, tysiąc czy dziesięć
tysięcy dni, ale na pielgrzymkę, która się nie skończy,
bo jest pielgrzymką, która trwać będzie ZAWSZE.

Powinienem ci to powiedzieć, aby oczyścić twe
marzenia, że kochać to zgodzić się na cierpienie,
śmierć sobie samemu, aby żyć i ożywiać,
Ponieważ tylko ten, kto może bez bólu zapomnieć
o sobie dla drugiego, może wyrzec się życia dla
siebie tak, żeby nie umarło w nim cokolwiek z niego.

Kochać wreszcie to jest to wszystko, o czym
powiedziano i jeszcze więcej,
Bo kochać to otworzyć się na nieskończoną MIŁOŚĆ,
to pozwolić się kochać, być przejrzystym
wobec tej MIŁOŚĆI, która zawszę w porę.

To jest, o wzniosła Przygodo, pozwolić Bogu
kochać tego, którego ty w sposób wolny
decydujesz się kochać!

Posted

na, Ty kochasz małe pieski, może znasz kogoś, kto chciałby takie cudeńka?













Są cztery... wszystkie to panny, imion na razie oryginalnych nie będzie... zbyt dużo się dzieje... maleństwa mniejsze od moich kociąt... śliczniutkie i będące uosobieniem miłości do świata i wszystkich stworzeń...
Całe rozmerdane, będące istotą merdania wręcz...

Małe są u mnie w Zabrzu i u Ma-ja w Gliwicach. Szukamy im domków...

Przepraszam za nachalność...

Posted

Czy te pieski nie sa z BYTOMIA:crazyeye: dalabym glowe ze to sczeniaki ktore widzialam u pijakow ktorzy chandlowali nimi w Miechowicach na targowisku ,dokladnie 5 grodnia.bylo 6 sczeniakow,ale ten pregowany i biszkoptowy z bialymi lapkami mi zapadl mi w pamieci.

Posted

[quote name='halbina']na, Ty kochasz małe pieski, może znasz kogoś, kto chciałby takie cudeńka?

Są cztery... wszystkie to panny, imion na razie oryginalnych nie będzie... zbyt dużo się dzieje... maleństwa mniejsze od moich kociąt... śliczniutkie i będące uosobieniem miłości do świata i wszystkich stworzeń...
Całe rozmerdane, będące istotą merdania wręcz...

Małe są u mnie w Zabrzu i u Ma-ja w Gliwicach. Szukamy im domków...

Przepraszam za nachalność...
Halbina - to rzeczywiscie CUDEńKA:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
Myslę, że szybko znajda domki...
Pzdr.

Posted

Witam :)
Mikołajkowy Yoreczek jest przeuroczy :loveu:
A za te maluszki trzymamy mocno kciuki oby szybko znalazły domek
Tulasy dla psiaków :calus:
Pozdrowionka cieplutkie:buzi:

Posted

halbinko myślę że uda się szczeniaczkom domki znaleźć, mnie już wszyscy znajomi wyrzucają z domów, bo co przychodzę to tylko jakieś bidy z dogo im chcę wcisnąś:shake:
Ale nie poddaję się i teraz jeszcze dodatkowo 3 szczeniory będę wciskać:evil:

Posted

[quote name='Monalisa4']Chorą sunie leczą,a księzniczka coraz gorsza:shake:


Dostałam linka do psiego behawiorysty - działa cuda!
Wystarczy dwie wizyty i stosować się do tego co mówi...
Andrzej Kłosiński tel.607 427 171
www.psycholog.zoologia.pl
Jak zależy im na psiaczku, to mogą spróbować, facet czyni cuda.
__________________

Posted

Patikujek napisał(a):
halbinko myślę że uda się szczeniaczkom domki znaleźć, mnie już wszyscy znajomi wyrzucają z domów, bo co przychodzę to tylko jakieś bidy z dogo im chcę wcisnąś:shake:
Ale nie poddaję się i teraz jeszcze dodatkowo 3 szczeniory będę wciskać:evil:

Dziękuję! Ich jest cztery... :p

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...