Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

O Boże.. biedny Emyrek :( Jejka..:( Jakie to straszne :( Mój poprzedni pies też został zaatakowany nowotworem ale on był widoczny wszędzie! Rozlał się jej po nogach , pachwinach , brzuchu .. no dosłownie puchła w oczach :( Ona już nie chodziła i guzy jej pękały i krew z tego leciała :( Dlatego ją uśpiliśmy

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mona4 napisał(a):
Emyr jest zjadany przez nowotora jelita grobego.:-(ktory sie rozsial na ,watrobe i bog wie gdzie jescze:-(.On juz zalatwia sie posiebie,ma ciagla biegunke,biedak nieczuje nawet ze robi.Apetyt ma potworny jadlby caly czas,i zwraca. Najgorsze jest to ze on ciagle domaga sie piesczot,nosi zabawke aby sie znim bawic. A wet kaze go uspic!!:placz:


Witaj Mona

Jestem po raz pierwszy w Twojej galerii.

Smutne, że naszych przyjaciół zjada taka choroba.

U mnie w rodzinie był pies, który zachorował na raka prostnicy. Nie mógł się już załatwiać więc podjęto próbę wycięcia guza. Niestety wet nie potrafił zszyć dwóch odcinków jelita, twierdził że było za krótkie by je złączyć. Psa uśpiono na stole operacyjnym.

Trzymam kciuki za dobre samoczpoczucie małego.

Posted

mona trzymaj się i wycałuj Emirka:loveu:
Boże to straszne on jest taki kochany, czemu takie podstępone choroby atakują:shake:
Napisz potem jak z nim sprawa wygląda

Posted

Mona4 napisał(a):
Emyr jest zjadany przez nowotora jelita grobego.:-(ktory sie rozsial na ,watrobe i bog wie gdzie jescze:-(.On juz zalatwia sie posiebie,ma ciagla biegunke,biedak nieczuje nawet ze robi.Apetyt ma potworny jadlby caly czas,i zwraca. Najgorsze jest to ze on ciagle domaga sie piesczot,nosi zabawke aby sie znim bawic. A wet kaze go uspic!!:placz:

Tak mi przykro z powodu Emirka. Biedny psiak... :-(

Guest Agata_B
Posted

Nie tylko nie mój faworyt :placz:
Uśmiałam się z niego wiele razy...
Biedak ;(

Posted

Witamy wieczorkiem :roll::shake: smutne wieści u Was ,biedny piesio ,ale skory jeszcze do zabawy oby bardzo nie cierpiał .To paskudne raczydło już tylu naszych przyjaciół podstępnie zabrało:angel::angel::ghost_2:.

Posted

Witam.

w koncu ,mi sie udalo wejsc na watek i wogle na dogomanie,bo od 4 dni niewyswiatlalo mi sie nic.juz chcialam kompa:comp26: normalna TRAGEDIA jedna strone otwiera 4 minuty.


Emyr po kroplowkach,silnych lekach przeciwbolowych,powolutku wraca do siebie.ma znowu diete,tylko odrobina suchej karmy i nic wiecej,ale on biedak nawet tego niechce.
Niepozwole mu jescze odejsc,jescze niejego czas!!


Posted

tigrunia napisał(a):
O Boże.. biedny Emyrek :( Jejka..:( Jakie to straszne :( Mój poprzedni pies też został zaatakowany nowotworem ale on był widoczny wszędzie! Rozlał się jej po nogach , pachwinach , brzuchu .. no dosłownie puchła w oczach :( Ona już nie chodziła i guzy jej pękały i krew z tego leciała :( Dlatego ją uśpiliśmy

To jest straszne:-(
Chefrenek napisał(a):
Witaj Mona

Jestem po raz pierwszy w Twojej galerii.

Smutne, że naszych przyjaciół zjada taka choroba.

U mnie w rodzinie był pies, który zachorował na raka prostnicy. Nie mógł się już załatwiać więc podjęto próbę wycięcia guza. Niestety wet nie potrafił zszyć dwóch odcinków jelita, twierdził że było za krótkie by je złączyć. Psa uśpiono na stole operacyjnym.

Trzymam kciuki za dobre samoczpoczucie małego.

Witaj
Milo ze nas odwiedzilas.Emyr to piesek adoptowany zaraz po odejsciu sterenkiej TOSI.On beidy byl do uspienia,tak go zabarlam,i jest unas dokladnie 14 miesiecy a 9 miesiecy walki o jego zdrowie i zycie.Ale jest to tak wspanialy pies,ze bedziemy walczyc o kazdy nastepny dzien,godzine.Emyr bedzie mial 11 lat
wtatara napisał(a):
ucałowania dla Ciebie i piesków

dziekuje
Patikujek napisał(a):
mona trzymaj się i wycałuj Emirka:loveu:
Boże to straszne on jest taki kochany, czemu takie podstępone choroby atakują:shake:
Napisz potem jak z nim sprawa wygląda

Pati ,on powolutku wraca do sil,ale na jak dlugo?
Kasia napisał(a):
Mona trzymamy kciuki za Emirka i Ciebie!!! :loveu:
Czekamy niecierpliwie na późniejsze wieści.

kasiu dziekuje i calusy dla lukaszka ,bo niemoge wejsc na wasz watek
binkaa napisał(a):
biedny Emyr:-(:-( trzymamy kciuki:calus::calus:

dziekuje
Asia & Ginger napisał(a):
Tak mi przykro z powodu Emirka. Biedny psiak... :-(

On jest naprawde juz biedny
Agata_B napisał(a):
Nie tylko nie mój faworyt :placz:
Uśmiałam się z niego wiele razy...
Biedak ;(

Agatko,emyr to smieszny pies ma swoje dziwaczne nawyki ale za to kochany
ATLANTYDA napisał(a):
Witamy wieczorkiem :roll::shake: smutne wieści u Was ,biedny piesio ,ale skory jeszcze do zabawy oby bardzo nie cierpiał .To paskudne raczydło już tylu naszych przyjaciół podstępnie zabrało:angel::angel::ghost_2:.

Paskudztwo atakuje wszystkich i ludzi i zwierzeta:angryy:
Tylko Zwierzeciu mozna ulzyc w cierpieniu,czlowiekowo nie.

Posted

Pan kupil pieska nowe cieple poslanka z mieka poduszka i kolderka:evil_lol: aby im dupki niezmarzly,dotego kubraczki.No normalnie facetowi odbilo:diabloti::diabloti: i to ten co z Yorkiem na spacer niewyjdzie bo wstyd:evil_lol: A przeciez one i tak w lozku spią

kubraczek jedn jest wolny bo jak to facet kupuje bez wymierzenia psa i kupil zamaly.



Posted

Emyrku trzymaj się:multi:

Ale masz chopa fajnego normalnie ci zazdroszcze, i jak to ludzie się zmieniają, najpierw z pieskiem nie wyjdzie bo wstyd a potem dba żeby dupcia nie zmarzła:loveu:

Posted

Mona ja bardzo, bardzo ale to bardzo mocno trzymam kciuki za Emyrka!! On jest boski i nie może od nas odejść!! :shake:
Kubraczki extra!! Mój TZ tez taki jest .. niby gadanie ze to nie pies tylko jakis kurdupel, ale wiem ze bardzo kocha naszą Jessi :loveu: Lubi sie z nią bawić i spać :lol:

Posted

Patikujek napisał(a):
Emyrku trzymaj się:multi:

Ale masz chopa fajnego normalnie ci zazdroszcze, i jak to ludzie się zmieniają, najpierw z pieskiem nie wyjdzie bo wstyd a potem dba żeby dupcia nie zmarzła:loveu:

Pati sczegolnie fajny bo jest w domu tylko kilka dnie w roku:evil_lol:


Aga76 napisał(a):
Witaj Mona :loveu:

Kubraczki rewelacyjne!

witam i jakie cieple tylko ze dla Maliny zamaly

pozdrawiam cieplutko



Asia & Ginger napisał(a):
Ale świetne kubraczki. :cool3:
A takiego faceta, to ze świecą szukać, co tak dba o psiurki :loveu:, chociaż udaje że nie. :evil_lol:
Asiu,sa tacy tylko sie maskuja hihihihi a to jego slowa ,,Ty to masz cale ZOO lacznie z oslem co na te ZOO zarabia:diabloti::mad::evil_lol:
Trzymam kciuki za zdrówko Emirka. :kciuki: :kciuki:


tigrunia napisał(a):
Mona ja bardzo, bardzo ale to bardzo mocno trzymam kciuki za Emyrka!! On jest boski i nie może od nas odejść!! :shake:
Kubraczki extra!! Mój TZ tez taki jest .. niby gadanie ze to nie pies tylko jakis kurdupel, ale wiem ze bardzo kocha naszą Jessi :loveu: Lubi sie z nią bawić i spać :lol:

Emyr dzis domagal sie wyjascia na spacer,wiec idzie znowu ku lepszemu,alew nadziei sobienierobimy:shake:
Chefrenek napisał(a):
Fiu fiu ale TZ fajne rzeczy kupił. Żeby tylko nie wpadł w zakupoholizm :D


Witaj:lol:

Mamy niedaleko w Katowicach gielde ZOO tam mozna kupic wszystko i to za niewielkie pieniedze.jak sie tam widzi ceny i porowna z sklepowymi to mozna w amok kupowania wpasc:lol: Ja tam zadko zaglondam,bo zawsze zostawiam tam majatek.

pare przykladowych cen
welurowe miekie obrozki dla psiekow z cyrkoniami 3 zl w sklepie 8 zl
legowisko kojec z ciepla poduszka i kolderka na gieldzie 34,44 zl
W sklepie to samo 125 zl

kombinezoniki polarowe dla malych pieskow gielda 23 zl
w Sklepie ten sam 48 zl

niewspomne juz o galanteri skorzanej dla psow obroza skorzana z borsucza sierscia dla bulwki gielda 48 zl
sklep przeszlo 200zl
Piekne skorkowe komplety dla Yorkow czy innych maluchow z koziej miekiej skorki z cyrkoniami. naprawde bajka komplet obroza i smycz to 20 zl W Sklepie 120 zl na wystawie 160 zl

Mozna kupic karmy,smakolyki itp .Ptaki gady ale wszystko jest pod nadzorem we,t psow i kotow sprzedawac niewolno.

Gielda jest niewielka ale jesli chodzi odrobne tanie zakupy to warto tam zaglondnac.

Posted

witam

w Krakowie macie wieksza gielde:lol:

<LI type=disc>giełda zoologiczna, ul. Balicka (hala na terenie giełdy RTV),
każdy wtorek od godz. 16 - 19, wstęp 5 zł

Znajomi kupuja tam taniej Royala ostatnio byla po 12 zl za kg a unas po 20zl

Posted

Hej Monisiu :loveu:

Kubraczki są świetne!!!!!
Szkoda, że Fidlasty jest taki wielki i nie bardzo pasuja mu takie ubranka....A nie raz już miałam ochotę Go w coś przystroić ;)

TZ ma gesta i za to trza Go chwalić :cool3:
Mój to by raczej z ubranym Fidlakiem na spacer nie wyszedł ale wczoraj powiedział, że nie wyobraża sobie teraz życia bez Fidlaka :loveu::loveu:

Kciuki za Emyrka wciąż trzymamy i same pozytywne fluidy przesyłamy!!!!

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...