Mona4 Posted August 22, 2007 Author Posted August 22, 2007 Ja tak na chwileczke Dzis mielismy niespodzianke,odwiedzily nasz ciocie dogomaniaczki:lol: Ciocia Gienia ktora dostala calusa od Monusi:diabloti: Ciocia Pati,ktora droczyla sie z Milką I jej ukochany piesio:loveu: Baksymilian
koregra Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 No to macie dom schadzek bardzo fajnie. Szkoda że wszyscy tak daleko mieszkają. Ja nawet nikogo w swoim mieście z psiakiem nie znam:-( Pozdrawiam gorąco;)
Monalisa4 Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 unas jest zawsze wesolo,tych dogomaniackich ciotek w okregu jest sporo:eviltong:
Magda Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Kolejne spotkanko:cool3: Nie mogę z Emira. On ciągle z tą piłką w pyszczku:evil_lol: Ma tak od zawsze?:lol: Biedny maluszek...Na pewno trafił do kochających ludzi:loveu:
Mona4 Posted August 22, 2007 Author Posted August 22, 2007 Niewiem czy od zawsze ? bo umne jest dopiero od wrzesnia2006 wiec niecaly rok.Ale z jezykiem sie nierostaje nigdy!!!!!!! Jak idziemy na spacerke to on zaraz go zabiera ,jak je to wklada go do miski:lol: jak idziemy sie kompac to z zabawka :lol: oczywiscie zabiera go nawet do luzeczka,nieraz obudzilam sie w nocy bo mnie gniotlo pod plecami:diabloti: On poprostu go kocha hihihhi czasami siada kladzie go przed siebie i wpartuje sie w niego, tak potrafi siedziec z 40 minut. Najlepiej bo ludzie mysla ze om ma taki kaganiec:diabloti:
Guest Agata_B Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 :evil_lol: A jakby piłka wpadła do studzienki ciekawe czy by za nią skoczył :lol: No nie mogę z niego :diabloti:
Mona4 Posted August 22, 2007 Author Posted August 22, 2007 Agatko priv mi niedziala i niemoge ci odpisac,Jak tylko bede cojs wiedziala i mial to cie poinformuje.
Kasia Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Witamy czwartkowo! :lol: Ale fajnie macie, że możecie się tak spotykać z innymi ciotkami dogomaniaczkami :loveu:
Mona4 Posted August 23, 2007 Author Posted August 23, 2007 Musimy sie kiedys spotkac zorganizujmy maly zlocik YORKOFANEK.
Patikujek Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Hej Monisiu, za chwilę wstawię fotki z wczoraj... Wczorajk nie miałam już sił nawet nie uwierzysz jakie mnie przygody spotkały jak wracałam. Gdy wyszłam od ciebie doszłam na przystanek i okazało się że wszystkie autobusy mi uciekły i mam godzinę popnad czekania, więc ja odważna stwierdziłam że idę poiechotą na Rokitnicę:shake:(głupia byłam) koło domu pomocy społecznej złapała mnie burza i to taka że ledwo szłam, bo mną wiatr na boki zarzucał...prawie godzinę szłam w deszczu do kolejnego przystanku z psem na rękach torbą, ośmioma kilogramami ściółki dla gryzoni i parasolką...ja się z zimna i mokra trzęsę , pies już ocieka, mam dość wszystkiego...doszłam na przystanek przed pętlą na rokitnicy i tam siędzę i czekam na ten autobus który miał przyjechać i przyjechał ale nie miał ochoty się zatrzymać i tylko minął mnie chlapiąć:shake: a machałam jak głupia...w tym momencie miałam wszystkiego dość byłam bliska płaczu, następny autobus za pół godziny i stwierdziłam że nie czekam bo lało już tak że byłam porzemoczona dogłębnie... poszłam dalej na szczęście za jakiś czas zatrzymała się pani samochodem i chciała mnie podwieźć na pętle ale jak pech top pech, zajechaliśmy kilkanaście metrów i ujrzeliśmy drzewo leżące na ulicy...piorun w nie trzasnął i runęło:placz: droga nieprzejezdna więc wysiadłam i poszłam dalej piechotą, a że ulica z górki idzie to szłam właściwie po kostki w wodzie i to takiej z dużym prądem, ja już o siebie się nie martwiłam tylko o Baksia bo on mi się na ręklach tak trząsł że szkoda gadać... Po półtorej godziny doszliśmy na Rokitnice usiedliśmy i na szczęście zaraz mieliśmy autobus do domu:) Na przystanku jeszcze szybko wyjęłam ręcznik i wysuszyłam psa A co najlepsze kiedy doszliśmy na Rokitnice to przestało padać:shake: Nigdy więcej piechotą od ciebie nie pójdę...
Patikujek Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 No to jeszcze foteczki Monalisa Baksymilian Milka I mój faworyt w całej gromadzie Emirek:loveu:
Patikujek Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Malisia i ciocia Gabi Mona Malinka Malisia z Milką czylki 2 zadziory
Helga&Ares Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 a Emirek jak zwykle ze swoją ukochaną zabawką:)
Patikujek Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Właśnie chciałam to napisać:evil_lol: on bez jeżyka żyć nie może:D
Guest Agata_B Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Tak si e uśmiałam z Emirka, że szok :lol: Na prawie każdym zdjęciu z jeżykiem :evil_lol:
Mona4 Posted August 23, 2007 Author Posted August 23, 2007 Pare fotek z tegorocznych Wakacji w Marsyli
Mona4 Posted August 23, 2007 Author Posted August 23, 2007 dzieki ,ale chyba oberiw od moda za rozmiar
Mona4 Posted August 23, 2007 Author Posted August 23, 2007 reszte musze pozmniejszac a serwer dzis chodzi jak MUL
Patikujek Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Świetne fotki, piękne widoki dzieki ,ale chyba oberiw od moda za rozmiar Zaraz ci złoję skórę za rozmiar:mad:
Recommended Posts