Junka Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 Jak ja kotow nie lubie tak musze przyznac ze ten jest slodki :loveu: Quote
basia bonnie Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 Coraz bardziej się zako****e w Twojej kici :loveu: :loveu: a samojed fajny, fajny :) Quote
Olusia Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 http://images23.fotosik.pl/139/6723487a105e84fc.jpg Jaka śliczna :loveu: Quote
Magot Posted January 14, 2008 Author Posted January 14, 2008 [quote name='Olusia']http://images23.fotosik.pl/139/6723487a105e84fc.jpg Jaka śliczna :loveu: Rzeczywiście ładnie tu wyszła:lol::loveu: Ale nie daj się zwieść temu pyszczkowi:diabloti: [quote name='ATLANTYDA']Berek Witaneczko:grins::Cool!: Drakuś już po spacerku i odpoczywamy:) Quote
Pimpek Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 A my po spacerku, i nie przyjemnej przygodzie przed spacerkiem... nie przyjemna przygoda opisana w naszej galerii Quote
Cambel&Megi Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 http://images23.fotosik.pl/139/6723487a105e84fc.jpg Ale ona piekna :iloveyou: Quote
diabelkowa Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 http://images31.fotosik.pl/106/ad87750139ea5e68.jpg slooodka kicia !!:loveu::loveu::loveu::loveu: no coz sznaucer lepszy od samojeda ;) ale zmotywowalas mnie do rysowania dzieki mialam zastuj od dawna moglabys mnie pokryklac(czyt skrytokowac tworzosc) ale skanera nie mam:evil_lol: Quote
Paulina_mickey Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 http://images29.fotosik.pl/140/74c7112f24505f17.jpg Ale sweet:loveu::loveu::loveu: A tak w ogóle to Witam :hand::loveu::cool3: Quote
Helga&Ares Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 http://images30.fotosik.pl/141/14018933a729f402.jpg jejQ świetne Quote
diabelkowa Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 http://images31.fotosik.pl/107/2cf91f482c20896a.jpg jakie pieknneee!!! a kotecek tez niczego sobie wyszedl:) Quote
Asia & Ginger Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 http://images31.fotosik.pl/107/2cf91f482c20896a.jpg :loveu: :loveu: :loveu: Magda, czy Drakuś zostaje sam w domu? Jak tak to kiedy? :cool3: Bo chcę przyjechać i Ci go zwinąć. :diabloti: http://images31.fotosik.pl/107/8298e567a9582e84.jpg Jak jakiś pomnik. :cool3: :loveu: Quote
Magot Posted January 15, 2008 Author Posted January 15, 2008 Witajcie... Mam smutną wiadomość:-( Dziś o godzinie 5. 24 Księżniczka Zorka odeszła za Tęczowy Most..:placz: Od wczorajszego wieczora walczyliśmy o życie Zorci. Od ok. 9 wieczorem zaczęła się dziwnie zachowywać; z trudem chodziła po schodach, kilka razy wymiotowała i nie dawała się dotykać:shake: szybko pojechaliśmy do weta. Z początku myślał, że kotka ma coś z gruczołami okołoodbytowymi, ale potem stwierdził ropomacicze:placz::placz: Uspokoił nas, że są jeszcze naprawdę duże szanse na uratowanie Zorki i nie ma się czego obawiać!!:multi: Podłączył małej kroplówkę, kicia wybudziła się ok 23. 00. Dostała zastrzyk przeciwbólowy, było z nią już nieco lepiej. Wet przepisał antybiotyk, który mieliśmy podawać 5 dni, a potem sterylka. Wróciliśmy do domu chwilę przed północą. Przed 1 w nocy podaliśmy jej antybiotyk. Ja poszłam spać, tata czuwał przy Zorce. Wszystko było dobrze... do 4. 30 nad ranem.:-( Znów do weta, który stwierdził ZAPALENIE OTRZEWNEJ! Z Zorcią źle, bardzo źle. Przestała oddychać. Była reanimowana, ale to nic nie dało...i stało się:placz::placz::placz::placz: Tata wrócił i wszystko mi to opowiedział...:placz::placz::cry::cry: Nie mogę się pogodzić z jej odejściem, nie miała przecież jeszcze 2 lat, w ogóle nie wyobrażam sobie życia bez niej!:placz: Dziękuję Ci, Zorciu za te wszystkie wspaniałe dni i chwile, które spędziłam z Tobą. Byłaś najwspanialszym kotem na świecie. Quote
diabelkowa Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 jejku to straszne co mowisz [*] dla kici... Quote
Magot Posted January 15, 2008 Author Posted January 15, 2008 Dzięki:-( Nie moge uwierzyć w to, co się stało. :placz: To wszystko wydarzyło się tak szybko...:-( Quote
Cambel&Megi Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Nie....Ja nie mogę w to uwierzyć....:( tak nagle.....tylko ją na zdjęciach widziałam, a rycze jak bóbr... Madziu trzymaj się. Ona teraz biega szczęśliwie z innymi zwierzakami, i już nie odczuwa bólu.... Quote
basia bonnie Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 jestem w szoku:-( ciarki mnie przeszły a łzy mam na policzkach...:-( Ale przynajmniej Zorcia już nie cierpi i biega za TM z innymi kociakami, psiakami... Trzymaj się Madziu :glaszcze: Quote
Magot Posted January 15, 2008 Author Posted January 15, 2008 Dziękuję wszystkim:-( Zorciu, czekaj tam na mnie, kiedyś się spotkamy! Quote
Paulina_mickey Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 jeju to strasze....:-( [*] [*] [*] Quote
Asia & Ginger Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Tak nagle?! Aż wierzyć się nie chce... :shake: To tak strasznie smutne... :-( :-( :-( Magda, trzymaj się. :glaszcze: Dla Zorki Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.