Jump to content
Dogomania

Cocker spaniel Drakkar + miaukunka Zorka[*]


Recommended Posts

  • Replies 3.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Izuuus, akira :
[quote name='Izabela124.']Hej
Ap ropo smrodka, nadal mu tak z pyszczka brzydko pachnie?
[quote name='Magot']
Tak, chociaż przemywam mu wargi po każdym jedzeniu i piciu i wycinam tam włosy, to na niewiele się to zdaje :shake:
Mam nadzieje, że uda nam się pozbyć tego na feriach operacyjnie ;)
:scared:

Posted

Nera- napisał(a):
Ale co oni beda mu robic? Bo z tego ze mu czuc z pyszczka to operacji chyba niema chyba ze cos z faflami jest nie tak- nieznam sie na faflowych psiakach :eviltong:

Chodzi właśnie o fafle - zrobiły się w nich 'kieszenie', z których strasznie śmierdzi :roll:
Zabieg polega na wycięciu 'zbędnych' fragmentów warg żeby pies miał równo pod faflami, a bakterie nie miały się gdzie rozwijać ;)

Posted

Magot napisał(a):
Chodzi właśnie o fafle - zrobiły się w nich 'kieszenie', z których strasznie śmierdzi :roll:
Zabieg polega na wycięciu 'zbędnych' fragmentów warg żeby pies miał równo pod faflami, a bakterie nie miały się gdzie rozwijać ;)


Poważny zabieg? Bedzie mial po tym jakas rekonwalescencje czy odrazu bedzie mogl normalnie spozywac pokarm?

Posted

Nera- napisał(a):
Poważny zabieg? Bedzie mial po tym jakas rekonwalescencje czy odrazu bedzie mogl normalnie spozywac pokarm?

Z tego co wiem, to zabieg jest dość prosty i po kilku dniach można zdjąć szwy

A o pokarm nie pytałam :hmmmm:

Posted

Lucky. napisał(a):
A ile taki zabieg kosztuje ?
Moja sunia też ma takie wargi z których tak śmierdzi,że wytrzymać nie można :mad:

Ok. 200 zł ;)
akira napisał(a):
Jak się ma Drakkar?

Zabiegu nie było :cool1:

Mamy doleczyć wargi, dostaliśmy nową maść i antybiotyk, za tydzień idziemy do kontroli i jeśli będzie to dobrze wyglądało to robimy zabieg, a jeśli nie - to następny tydzień leczenia i znowu do kontroli ;)

Posted

Magot napisał(a):
Ok. 200 zł ;)

Zabiegu nie było :cool1:

Mamy doleczyć wargi, dostaliśmy nową maść i antybiotyk, za tydzień idziemy do kontroli i jeśli będzie to dobrze wyglądało to robimy zabieg, a jeśli nie - to następny tydzień leczenia i znowu do kontroli ;)


Aha :loveu: a nie da się tego jakoś wyleczyć nie robiąc zabiegu?

Posted

akira napisał(a):
Aha :loveu: a nie da się tego jakoś wyleczyć nie robiąc zabiegu?

Da się, ale efekt nie jest długotrwały, bo wargi dalej są zawinięte, dalej gromadzi się w nich ślina i bakterie
Sweetaśna napisał(a):
Madziu witamy sie:-D

hm.. to jak miał byc zabieg to ja nie kapuje dlaczego nie bylo... cos nie tak miał z tymi faflami i nie mógl miec zrobionego??

Nie tak jest to, że stan zapalny jest teraz za duży

Posted

Fot ni ma :siara: Aparat wzięli rodzice na urodziny wujka czy coś takiego.. :cool1:

Wczoraj mieliśmy zabieg - mały wygląda i czuje się bardzo dobrze :loveu: Wczoraj chodził jak naćpany i obijał się o wszystko, ale dzisiaj nawet kołnierz już tak bardzo mu nie przeszkadza ;)

Zrobiliśmy też prześwietlenie na dysplazje. I nie jest dobrze :placz:
Dysplazje Drakara weterynarz ocenia jako C - czyli nie jest tragicznie, ale sam fakt, że to dysplazja mnie nie pociesza...
Szkoda mi go po prostu, chociaż do tej pory nie dawał żadnych objawów i oby pozostało tak jak najdłużej (tfu, tfu!)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...