Magot Posted February 9, 2009 Author Posted February 9, 2009 2 portreciki na dobranoc :cool3: I po strzyżeniu ;) Quote
Izuuus Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Piękny :loveu: Jak na dobranoc, to dobranoc :lol: Quote
akira Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 Jak ślicznie jest obszczyżony :):loveu: Quote
Magot Posted February 11, 2009 Author Posted February 11, 2009 Trzymajcie jutro kciuki o 14.30, Drakkar będzie miał robiony zabieg :kciuki: Quote
Izuuus Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 No to trzymamy kciuki ;) A co to za zabieg? :oops: Quote
akira Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 Trzymajcie jutro kciuki o 14.30, Drakkar będzie miał robiony zabieg Ja trzymam. A jaki zabieg? na co? Quote
Magot Posted February 12, 2009 Author Posted February 12, 2009 Izuuus, akira : [quote name='Izabela124.']Hej Ap ropo smrodka, nadal mu tak z pyszczka brzydko pachnie? [quote name='Magot'] Tak, chociaż przemywam mu wargi po każdym jedzeniu i piciu i wycinam tam włosy, to na niewiele się to zdaje :shake: Mam nadzieje, że uda nam się pozbyć tego na feriach operacyjnie ;) :scared: Quote
Coffee&Nera Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Magot napisał(a): :scared: Ale co oni beda mu robic? Bo z tego ze mu czuc z pyszczka to operacji chyba niema chyba ze cos z faflami jest nie tak- nieznam sie na faflowych psiakach :eviltong: Quote
Magot Posted February 12, 2009 Author Posted February 12, 2009 Nera- napisał(a):Ale co oni beda mu robic? Bo z tego ze mu czuc z pyszczka to operacji chyba niema chyba ze cos z faflami jest nie tak- nieznam sie na faflowych psiakach :eviltong: Chodzi właśnie o fafle - zrobiły się w nich 'kieszenie', z których strasznie śmierdzi :roll: Zabieg polega na wycięciu 'zbędnych' fragmentów warg żeby pies miał równo pod faflami, a bakterie nie miały się gdzie rozwijać ;) Quote
Coffee&Nera Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Magot napisał(a):Chodzi właśnie o fafle - zrobiły się w nich 'kieszenie', z których strasznie śmierdzi :roll: Zabieg polega na wycięciu 'zbędnych' fragmentów warg żeby pies miał równo pod faflami, a bakterie nie miały się gdzie rozwijać ;) Poważny zabieg? Bedzie mial po tym jakas rekonwalescencje czy odrazu bedzie mogl normalnie spozywac pokarm? Quote
Magot Posted February 12, 2009 Author Posted February 12, 2009 Nera- napisał(a):Poważny zabieg? Bedzie mial po tym jakas rekonwalescencje czy odrazu bedzie mogl normalnie spozywac pokarm? Z tego co wiem, to zabieg jest dość prosty i po kilku dniach można zdjąć szwy A o pokarm nie pytałam :hmmmm: Quote
Lucky. Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 A ile taki zabieg kosztuje ? Moja sunia też ma takie wargi z których tak śmierdzi,że wytrzymać nie można :mad: Quote
akira Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Aha. To życze Drakkarowi szybkiego powrotu do zdrowia i udanego zabiegu Quote
Magot Posted February 13, 2009 Author Posted February 13, 2009 Lucky. napisał(a):A ile taki zabieg kosztuje ? Moja sunia też ma takie wargi z których tak śmierdzi,że wytrzymać nie można :mad: Ok. 200 zł ;) akira napisał(a): Jak się ma Drakkar? Zabiegu nie było :cool1: Mamy doleczyć wargi, dostaliśmy nową maść i antybiotyk, za tydzień idziemy do kontroli i jeśli będzie to dobrze wyglądało to robimy zabieg, a jeśli nie - to następny tydzień leczenia i znowu do kontroli ;) Quote
akira Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 Magot napisał(a):Ok. 200 zł ;) Zabiegu nie było :cool1: Mamy doleczyć wargi, dostaliśmy nową maść i antybiotyk, za tydzień idziemy do kontroli i jeśli będzie to dobrze wyglądało to robimy zabieg, a jeśli nie - to następny tydzień leczenia i znowu do kontroli ;) Aha :loveu: a nie da się tego jakoś wyleczyć nie robiąc zabiegu? Quote
Sweet Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 Madziu witamy sie:D hm.. to jak miał byc zabieg to ja nie kapuje dlaczego nie bylo... cos nie tak miał z tymi faflami i nie mógl miec zrobionego?? Quote
Magot Posted February 13, 2009 Author Posted February 13, 2009 akira napisał(a):Aha :loveu: a nie da się tego jakoś wyleczyć nie robiąc zabiegu? Da się, ale efekt nie jest długotrwały, bo wargi dalej są zawinięte, dalej gromadzi się w nich ślina i bakterie Sweetaśna napisał(a): Madziu witamy sie:-D hm.. to jak miał byc zabieg to ja nie kapuje dlaczego nie bylo... cos nie tak miał z tymi faflami i nie mógl miec zrobionego?? Nie tak jest to, że stan zapalny jest teraz za duży Quote
Sweet Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 hej:D madzie dawaj fotki Drakusia:cool3: i co u was?:D Quote
Magot Posted February 18, 2009 Author Posted February 18, 2009 Sweetaśna napisał(a):hej:D madzie dawaj fotki Drakusia:cool3: i co u was?:D Może w weekend jakieś zrobie :eviltong: ;) Quote
Izuuus Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Kiedy jakieś foteczki? :cool3: Do weekendu daleko jeszcze :evil_lol: Quote
Magot Posted February 21, 2009 Author Posted February 21, 2009 Fot ni ma :siara: Aparat wzięli rodzice na urodziny wujka czy coś takiego.. :cool1: Wczoraj mieliśmy zabieg - mały wygląda i czuje się bardzo dobrze :loveu: Wczoraj chodził jak naćpany i obijał się o wszystko, ale dzisiaj nawet kołnierz już tak bardzo mu nie przeszkadza ;) Zrobiliśmy też prześwietlenie na dysplazje. I nie jest dobrze :placz: Dysplazje Drakara weterynarz ocenia jako C - czyli nie jest tragicznie, ale sam fakt, że to dysplazja mnie nie pociesza... Szkoda mi go po prostu, chociaż do tej pory nie dawał żadnych objawów i oby pozostało tak jak najdłużej (tfu, tfu!) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.