Asia i Yuki Posted July 13, 2003 Posted July 13, 2003 Wrócę do tematu. Yukiemu pomału przestaja wystarczać spacerki ze mną na piechotę no i trudno go zmęczyć. Tak się zastanawiam od kiedy szczeniak może trenować bieganie przy rowerze? Oczywiście chcę go puszczac bez smyczy, o ciagnieciu nie ma mowy, wiem ze nie pora jeszcze na niego. Nie wiem czy to nie bedzie dla niego zbyt forsowne. Yuki zaczyna już ładnie biegać, aż łezka kręci mi się w oku kiedy widze go jak jest tak rozpędzony. Pozatym trochę się boi rowerów może zrobie tak: wezme rower zeby sobie go obwachał i przyzwyczaił się na poczatek bede go tylko prowadzic żeby się przekonał że to nic strasznego ale chyba ktos będzie musiał isć ze mna bo sama nie dam rady... Nie mogę się doczekać kiedy będziemy razem sobie chodzili na rower. Odkad mam Yukiego nie wsiadałam na siodełko ze względu na niego no i zaczynam tęsknić za wycieczkami. A trasy koło mnie są piękne pól godziny jazdy i jestesmy na wsi. Super! Quote
Nat Posted July 13, 2003 Posted July 13, 2003 no wlasnie najlepszy moim zdaniem jest pomysl z "ciagnieciem na niby", czyli probuj pedalowac tak, zeby Yuki nie ciagnal, a jedynie biegl. Ja tak robilam z Aqua jak byla mloda :) Quote
basia Posted July 14, 2003 Posted July 14, 2003 Myślę, że równie ważne jest nauczyć psa, że coś ZA NIM hałasuje czyli jedzie rower. Chodzi głównie o to by to pies ciągnął ciebie a nie odwrotnie. Musi wiedzieć, że jest bezpieczny i nie bać się "tego czegoś za sobą". Czasami psy oglądają się, zwalniają i łatwo można na nie najechać lub poprostu ciężko wystraszyć. Trzeba zaczynać od kilkuset metrów. Sama zobaczysz co na to wszystko powie Yuki :wink: Quote
Kaśka Posted July 15, 2003 Posted July 15, 2003 I tak jak nawet już się przyzwyczaji do roweru to radze nie zjeżdzać z krawężników lub wjeżdzać na korzenie,kamienie itp., bo odgłos "spadającego roweru" nawet dla oswojonego z rowerem psa jest okropnie niepokojący. Jak kiedyś jechałam z moim psem, on biegł spokojnie przed,przejechaliśmy przez ulice,a jak rower zeskakiwał z krawężnika to pies przerażony odskoczył w zupełnie nie przewidywalny sposób(naszczęcie była to 6 rano i puściutko na ulicach). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.