choba Posted April 4, 2015 Posted April 4, 2015 Texas ma potencjał na agility - zwłaszcza za zabawką ;) Quote
pela112 Posted April 7, 2015 Author Posted April 7, 2015 Kasiu, mogłabyś zmienić opis Texasa na poniższy? :) Texas to duży, mierzący około 60 cm w kłębie pies. Sympatyczny, przyjaźnie nastawiony do ludzi. Lubi przebywać w towarzystwie człowieka; wielką przyjemność sprawia mu bycie głaskanym - zarówno przez dorosłych jak i dzieci. Jest psem energicznym, wymagającym ruchu. Uwielbia biegać za piłką (lub inną rzuconą zabawką), a także przeciągać się szarpakiem. Nie jest nauczony oddawania zabawek, więc jak na razie najlepiej sprawdza się rzucanie dwóch na zmianę ;) Z psami dogaduje się dobrze, lubi się z nimi bawić. Jest jednak dość nachalny, a nie każdy psiak to toleruje. Zaatakowany, stara się wycofać i uniknąć konfliktu. Jest mądry, chętny do pracy z opiekunem, choć lubi czasem znaleźć swoje alternatywne sposoby na wykonanie polecenia ;) Dość dobrze reaguje na imię, zna komendy takie jak siad, waruj i obrót oraz uczy się nowych. Na spacerach zdarza mu się ciągnąć na smyczy, ale staramy się nad tym pracować. Psiak próbuje swoich sił również w agility. Ma krótką, łatwą w pielęgnacji sierść. Texas potrzebuje aktywnego domu, który zapewni mu odpowiednią dawkę ruchu. Nie nadaje się do pilnowania. Kontakt w sprawie adopcji: 537-046-995 lub klaudia381@poczta.onet.pl A tu kilka ogłoszeń chłopaka ;) http://olx.pl/oferta/texas-piekny-i-sympatyczny-psiak-tylko-dlaczego-bezdomny-CID103-ID9ETm9.html#78d8149ba5 http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/katowice/texas-piekny-i-sympatyczny-psiak-tylko-dlaczego-bezdomny-622486272 http://alegratka.pl/ogloszenie/texas-piekny-i-sympatyczny-psiak-tylko-26109053.html?h=1eb3447a81f7fd45 http://www.morusek.pl/ogloszenie/266229/Texas---piekny-i-sympatyczny-psiak-tylko-dlaczego-bezdomny/#.VSMvvdysVz8 http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/266229/Texas---piekny-i-sympatyczny-psiak-tylko-dlaczego-bezdomny/ http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Texas-piekny-i-sympatyczny-psiak-tylko-dlaczego-bezdomny,123158 http://www.eoferty.com.pl/texas_sympatyczny_psiak_szukajacy_domu_339221.html http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Texas---piekny-i-sympatyczny,-tylko-dlaczego-bezdomny--id108845.html Quote
choba Posted April 9, 2015 Posted April 9, 2015 Kilka fotek Texasa z dzisiaj (mimo że Fara skutecznie to utrudniała ;)) Quote
pela112 Posted April 12, 2015 Author Posted April 12, 2015 Dzięki za zdjęcia :) Wczoraj Texas miał zdecydowanie lepszy dzień :) Spacerek zaczęliśmy od wybiegu z Toresem, któremu nie spodobała się nachalność Texasa i trochę na niego nakrzyczał, po czym wyszedł. Żeby upuścić chłopakowi energii, pobiegał trochę za piłeczkami. Później poszliśmy na spacerek w towarzystwie Toresa, z którym już żadnych zgrzytów nie było. Nie wiem czy to wybieg czy pogoda, ale praktycznie przez cały spacer nie ciągnął, tylko kilka razy mu się to zdarzyło, ale wystarczyło go lekko pociągnąć i przestawał :) Jednak stanie z nim na terenie schroniska przed spacerem jest trochę męczące :P Kasia, mogłabyś dopisać na stronie schroniska, że chłopak jest wykastrowany? :) Quote
maciaszek Posted April 13, 2015 Posted April 13, 2015 Kasia, mogłabyś dopisać na stronie schroniska, że chłopak jest wykastrowany? :) Dopisane :) Quote
pela112 Posted April 19, 2015 Author Posted April 19, 2015 Kolejny wolontariat za nami. Wczoraj zaczęliśmy od wybiegu, na którym Texas standardowo nie chciał oddać mi żadnej zabawki, a jak tylko do którejś się zbliżałam, od razu podbiegał i ją zabierał :P Kiedy w końcu udało mi się zabrać "jego" zabawkę, siadał na komendę, dość piskliwie przy tym szczekając. Ach ten szczek kastrata :P Później poszliśmy na spacerek w towarzystwie Fary, Syriusza, Ciapka i szczeniaka. Po wybieganiu chłopaka jest o wiele lepiej z jego ciągnięciem. Jak gdzieś chce bardzo podejść to pociągnie, ale częściej zdarza się, że idzie grzecznie :) Przeszliśmy się wzdłuż byłych torów, a podczas postoju przy kałuży próbował pobawić się ze szczeniakiem, a potem "pobawił" się z Farą. Oczywiście na jej zasadach :P Po powrocie do schroniska jeszcze trochę się wygłaskaliśmy i chłopak musiał wrócić trochę wcześniej do boksu. Quote
pela112 Posted April 21, 2015 Author Posted April 21, 2015 A więc Texas powędrował do domu :D Szczegółów nie znam. Jak na razie wiem tylko tyle, że został adoptowany przez starszą panią do domu z ogrodem. Według P. Ani trafił fajnie :) Oby chłopak się tam sprawował i nie zjadł kota, z którym będzie mieszkał :P a w czwartek wezmę numer telefonu i będę dzwonić ;) 2 Quote
Thaenda Posted April 22, 2015 Posted April 22, 2015 Dla Texasa dom z ogrodem to raj :D Oby kobieta też była w porządku ;) I kogo teraz Syriusz będzie próbował gryźć? Quote
kicia1616 Posted April 22, 2015 Posted April 22, 2015 Trzymam kciuki za szybką aklimatyzację, a dla Syriusza coś się nowego znajdzie do podgryzania łydek ;) Quote
choba Posted April 22, 2015 Posted April 22, 2015 Trzymam kciuki, żeby domek był naprawdę super :) Quote
pela112 Posted April 29, 2015 Author Posted April 29, 2015 Dzwoniłam dziś do Texasa. Pani mówiła, że jest z niego zadowolona. Psiak mieszka na dworze, do dyspozycji ma budę, ale nie chce do niej wchodzić. Nawet jak mu wrzucała tam zabawkę to starał się ją wyciągnąć łapami, a jak nie dawał rady to odpuszczał. Na razie ma rozłożony koc, przy budzie i będzie się go starała przekonać do wejścia do niej zanim zrobi się chłodniej. Chodzi też na spacery, na początku mocno ciągnął, ale teraz już się uspokoił, a spuszczony ładnie wraca. Pani mówiła, że jedynym jego minusem jest to, że nie szczeka. Mieszka sama i chciała właśnie psa, który czasem by poszczekał, ale stwierdziła, że mądry z niego pies to się może jeszcze nauczy :P Ogólnie to wydaje mi się, że fajnie trafił :) Zostałam też zaproszona w odwiedziny, więc za jakiś czas się pewnie do chłopaka wybiorę :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.