Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Żeby nie było,że na dogo zawsze mam smutne,płaczące tematy,chciałam się podzielić swoją radością....swoją i Nieśmiałka:loveu:.
Nieśmiałek-teraz Dingo-to piesek zaadoptowany po 7 m-cach czekania ze szczecińskiego schroniska.Piesek był tam zawsze baaaardzo spokojny,zrównoważony,przestraszony i onieśmielony.Przebywał na wybiegu z mniejszymi od siebie pieskami,a i tak ledwo dawał sobie radę.
Pamiętam,trafił do schronu w czasie kiedy trafił tu również Foksik

  • mój ukochany,najcudowniejszy Psiak na świecie.Zresztą Nieśmiałego pokochałam również bardzo mocno.Zawdzięcza On dom właśnie Foksikowi{*}bo w czasie gdy tamtemu znalazłam Wspaniały Domek,zadzwoniła do mnie pewna Pani zainteresowana plakatem Foksika(które wywiesiłam)Powiedziałam,że Foksiu ma już domek,ale mam dla niej do zaproponowania,innego,równie spokojnego,grzeczniutkiego kolegę.
    Pani wraz z mężem się zgodziła.Nie ukrywała,że wcale nie marzyła o drugim psie(ma już owczarka-suczkę)po prostu tak się wzruszyli losem Foksia
  • że chcieli Mu pomóc,a ja nie chcąc tracić takiej okazji zaproponowałam Nieśmiałka.
    Nadałam Mu takie imię,gdyż wybitnie podkreślało jego charakter i delikatny sposób bycia.Piesek częstokroć chował się w budzie,ale jak przychodziłam i wołałam Go,rozumiał,że to do niego i wybiegał.To było jedyne co mogłam zrobić,by przychodząc czasem zmusić go do walki z depresją i odrętwieniem,by poczuł,że mi na Nim zależy.A z początku....pamiętam jak byłam przerażona,bo zimą na betonie leżał i trząsł się jak galareta,miał takie drgawki.
    Teraz to nie ten sam pies,odwiedziłam Go,jest szczęśliwy,zadowolony,biega ,bawi się.Kupiłam mu piłeczkę,którą jak wziął nie wypuszczał z mordki,biegał z nią bez przerwy,podrzucał i piszczał nią,och widać było jaką mu to sprawia radość....
    I żeby nie było,że idealizuje wszystkie adopcje,mówię uczciwie,z początku wcale nie było po adopcji tak lekko,piesek myślał że pójdzie to znanej mu osoby czyli mnie i bardzo za mną tęsknił,smutkował,ale to nie wszystko.....suczka Tych Państwa,bardzo dominująca i dość ostra nie akceptowała"rywala"wciąż Go poszturchiwała,podgryzała,warczała,raz nawet porządnie ugryzła....Ale nie panikowałam ani ja,ani Państwo,wiedziałam,że w końcu muszą się dotrzeć,tym bardziej że zwierzaki,jak ludzie w domu sami wyznaczają kto jest ważniejszy,kto jest"głową"domu kto "szyją",a że mój Nieśmiałek ma bardzo łagodny charakter,nie zamierzał walczyć o pozycje,zgodził się grać"drugie"skrzypce w tym duecie.Widząc to Nela nie miała innego wyjścia,po ok.miesiącu zaakceptowała go.Dinuś jest teraz bardo zadowolony,roześmiany a uweta okazało się,że....te drgawki(teraz mniejsze,nie tak jak w zimę na betonie)to pozostałość,po nieleczonej nosówce.
    Oto zdjęcia Nieśmiałka-Dingo w schronie i teraz,Widzicie różnice??
  • [img=http://img407.imageshack.us/img407/7618/krawacik182oo2.jpg]


    DiMAGE X50



    A tu u góry obok Nieśmiałka,zwinięta obok w kłębuszek biała suczka w łaty,to....Rubi,głucha i lekko zezowata suńka,która ma też dom dzięki Foksikowi,który oddał dla Niej Życie-tu jest wątek:http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=39371&page=12



    I Nieśmiałek teraz:


    Posted

    Piękny jest każdy pies :) - niestety większośc ludzi widzi brudna, posklejaną sierść, może dostrzegają smutek w oczach lecz widok i zapach zaniedbanego psa odstrasza. A jak wiemy wystarczy odrobina miłości i opieki aby stał się tym najpiękniejszym, najmądrzejszym PSEM :)

    Posted

    Roxana napisał(a):
    Dingo- Nieśmiałek miał wiele szczęścia, że znalazł taki cudny domek :loveu:
    Kocham takie historie :multi:

    Tak to prawda,wszystkie chyba kochamy takie historie:loveu:;).

    Posted

    Masz dobrą rękę do adopcji psiaków, ale przede wszystkim gorące serce, brawo amelka!
    Cieszę się,ze tak sie historia Nieśmiałka dobrze zakończyła!

    Posted

    Dziewczyny,no nie wiem co powiedzieć:oops:naprawdę jesteście bardzo miłe,wręcz przemiłe,ale ja naprawdę nie jestem taka wspaniała jak myślicie,choć zwierzaki kocham bardzo i zrobię dla nich wszystko-to uczciwie przyznaję:lol:
    Kasiu,jasne,że musimy się w końcu poznać;):lol:!

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    • Popular Contributors

      Nobody has received reputation this week.

    • Forum Statistics

      • Total Topics
        87.9k
      • Total Posts
        13m
    ×
    ×
    • Create New...